Dodaj do ulubionych

niepełnosprawne dziecko

15.03.07, 14:04
Mam córke z Domu dziecka z porazeniem mózgowym .Jest za mna 15 lat ,a ma
17 .Ciagle walczymy z przepisami ,nie tylko ja.Dzieci takie potrzebuja duzo
dobrych turnusów PFRON daje raz w roku 1100,a turnus dla takiego dziecka
3200.Rzad Polski jest zdania ze wózek wystarczy bo tanszy ,dziecko nawet
bótów nie zdziera .Przykre to ale prawdziwe.Matki własciwie rzebrza ,bo tak
to mozna nazwac ,zeby zdobywac sponsorów.Co im pozostało???Albo latac po
firmach ,albo zostawic dziecko takie jakim jest i patrzec na
roslinke.Pozdrawiam Was moze ktos ma jakis pomysł skoro Rzad juz nie ma
Obserwuj wątek
    • olivka_83 Re: niepełnosprawne dziecko 15.03.07, 17:54
      nie podoba mi sie Twoje okreslenie jakie uzylas:"ROSLINKA" kim, czym wg Ciebie
      jest roslinka? bo ja roslinki mam w donoczkach i na balkonie. A moj synek
      ciezko uposledzony nie jest roslinka, zawsze mnie oburza gupota innych tak
      nazywajacych chorych ludzi!!!! czy to ich wina, ze sa chorzy, nieuleczalnie
      chorzy, uposledzeni, niepelnosprawni? czy zaslozyli sobie na taka nazwe???
      zastanow sie co piszesz bo mozesz kogos urazic...
      co do kraju w ktorym zyjemy.... to nie bede komentowac, nie chce juz sobie
      nerwow szarpac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka