Dodaj do ulubionych

mBank - czy ktoś jets zadowolony?

02.09.08, 11:51
złożyłam jakiś czas temu wniosek o kredyt hipoteczny w mBanku, ale po
przeczytaniu zatrwazających opiniii na forum mBanku zaczełam się obawiać, że
to nie był dobry pomysł. Doradca obiecywał, że decyzję dostanę w ciągu 12 dni,
więc jeszcze czekam (w innym banku dostałam decyzję po kilku dniach, ale
jednak oferta mBanku wydaje sie być lepsza), ale zaczynam się już nieco
stresowac choćby tym, że nie mam z nim żadnego kontaktu - nie odbiera
telefonów, nie odpowiada na maile. Prosze o opinie osoby, które brały kredyt w
mBanku - czy tam rzeczywiście jest tak fatalna obsługa i czeka się tygodniami,
żeby cokolwiek załatwić, czy po prostu na forum mBanku wypowiadają się glównie
ci, którzy mieli najwiecej kłopotów?
Obserwuj wątek
    • uremus Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 02.09.08, 12:56
      Ja jestem zdruzgotana. Opieszały i beznadziejny bank. Sprawa z moim wnioskiem
      ciągnie się już 6 tydzień i za chwilę stracę i zadatek i mieszkanie. Pikanterii
      dodaje jeszcze Expander, który to niby ma pomagać a jedynie utrudnia. Zamiast
      przyspieszyć spowalnia, bo urlopy, niekompetencja i w ogole... Szkoda gadać.
      • ongoing Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 02.09.08, 13:02
        uuu, niedobrze:( ja olałam expandera, bo pseudodoradca robił jakieś fochy, więc
        sama złożyłam wniosek w mBanku

        czy Twoja sprawa jest jakoś szczegolnie skomplikowana? dużo dokumentów itp?
        • uremus Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 02.09.08, 13:30
          Nic szczególnie trudnego. Zdolność bez problemu. Duży wkład własny. Decyzja była
          na tak, ale trzeba było im dosłać zaświadczenie poprawione. Zostało wysłane i od
          tamtego momentu cisza... Żadnych informacji od pseudodoradcy (jak to trafnie
          nazwałaś). A jak dzwonię i pytam to słyszę, że "jest rozpatrywane". Już nie wiem
          gdzie interweniować. Dopiero teraz poczytałam na forach gazety i mbanku i widze
          w co się wpakowalam:(
    • atabe_s Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 02.09.08, 13:57
      Brałam kredyt hipoteczny w mbanku, wszystkie sprawy załatwiałam w
      Centrum Finansowym we Wrocławiu, kontakt z doradcą był bardzo dobry,
      załatwienie kredytu trwało około miesiąca od złożenia wniosku do
      podpisania umowy, jak do tej pory nie mam zastrzeżeń
      • ongoing Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 02.09.08, 14:56
        uff, choć jedno pozytywne zdanie:) dzięki:)
        • aga2o Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 08.09.08, 18:05
          Ja o mały włos nie straciłam zadatku i mieszkania.Doradca Mbanku powiadomił
          telefonicznie że możemy podpisywać umowę przedwstępną i płacić zadatek na
          mieszkanie bo mamy czyste konto w Biurze Informacji Kredytowej.Tak też
          zrobiliśmy.Jakież było nasze zdziwienie gdy po 3 tygodniach ta sama pani z
          Mbanku zadzwoniła i powiedziała że jednak nie mamy czystego konta w BIK-u! Na
          wariackich papierach podpisaliśmy z mężem rozdzielność majątkową i ten sam
          wniosek miał być rozpatrzony ponownie tym razem tylko na niego i jak zapewniała
          pani Doradca max 10 dni roboczych.Bezskutecznie czekaliśmy 12 dni,poczym
          zniecierpliwiona zadzwoniłam do agenta z pytaniem co się dzieje."Zawieruszyła
          się gdzieś jedna kartka papieru - wyciąg z konta o dochodach" Zatkało mnie...od
          tego momentu minął jeszcze równo tydzień.Gdyby nie dobra wola sprzedającyxh
          bylibyśmy do tyłu 20 000 zł + notariusz + ubezpieczenie na życie które jest
          obowiązkowe w Mbanku.Jak chcecie to bierzcie kredyt w tym banku:)
          • ongoing Re: mBank - czy ktoś jets zadowolony? 09.09.08, 12:49
            dlaczego byłabyś "do tyłu" o ubezpieczenie na życie w mBanku? przecież umowę o
            ubezpieczenie podpisuje sie razem z umowa kredytową

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka