Sortowanie prania...

15.10.09, 03:40
Właśnie opiszcie jak to wygląda u wAs, kiedy macie pełen kosz i
każda rzecz "z innej wsi";/
Ok białe i ciemne osobno
ale to podział ogólny
teraz jakie białe pierzemy same, jakie łączymy z innymi, jaka temp,
rodz materiału...
czarne osobno, ale też dzielicie? np. czarny sweterek nie z czarnymi
jeansami, bo za deliaktny??
na upartego to każdą rzecz trzeba by prać osobno...
to farbuje, to 60st, to na 40..
to bez wirowania...
proszek, płyn...
boże jak z tym radzicie??
co z czym wg czego pierzecie?
ja uwielbiam prać ręcznikismilesmile
uzbiera się i leci...a z rzeczmi problem..
    • agatha-christie Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 08:33
      Kurczę blade, kamw1807, z Ciebie to prawdziwy Szop Pracz, nie znam
      takiego drugiego.
      Mam trzy kosze na pranie: ciemne, jasne i delikatesy.
      Ciemne piorę w 30 st. na syntetykach, jasne w 40 st. na bawełnie a
      resztę na praniu ręcznym. Wiruję na 1000 obr. i wszystko pakuję do
      Twojej znienawidzonej suszarki.
      • paniiwonka1 Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 09:17
        wiesz, żeby pozbyć sie takich dylematów, juz dawno nie mam nic
        śnieżnobiałego i nic delikatnego, co trzebaby było prac ręczniesmileco
        najwyżej rajstopysmile
        ja mam rzeczy bladokolorowe i dzinsowe, mąż ma niebiesko-granatowo-
        czarne, a córka ma w przewadze różowe lub granatowe. tym sposobem
        piorę granatowo-czarne w 40 st, albo wszelakobladokoloroworóżowe
        również w 40 st, w tym pościel i ręczniki. jakis rok temu miałam
        osobne pranie ubranek córeczki, bo ciuszki sie plamiły, musiałam je
        odplamiać, nawet moczyc w jakimś tam ace, potem prałam w większej
        temperaturze, dwukrotnie płukałam i takie tam.
        teraz mam święty spokój.
        mieszkałam rok z teściową, która miała bzika na punckie segregacji,
        nawet białe rzeczy potrafiła dzielić na różne kupki. jakiś czas
        staraliśmy się do tego dostosowywać, ale kiedy okazywało się, że na
        wypranie jednej białej podkoszulki trzeba było czekać prawie 2
        tygodnie, to przy posiadaniu ogólnie trzech podkoszulek, po kilku
        dniach nie było w czym chodzić! wtedy to właśnie pozbyliśmy się z
        mężem białych rzeczysmile
        • lucusia3 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 01:15
          Jejku, ja rajstopy prałam ostatni raz ręcznie chyba na studiach,jak nie miałam pralki. Za to mam wiecej ciuchów - może dlatego, że mi się nie farbują i mniej niszczą, bo ostro segreguję. Ja mam kupkę:
          - białe i pastelowe (wszelkie bardzo jasne)
          - białe z jakimś -paseczki, kwiatki itp.(te nie farbują ale mogą wycierać, w swoim gronie takie nawet lekko oblezione wloskami nie będą razić), tu się mogą załapać też niebieskie, szare itp.
          - czarne i granatowe, załapią się tu też ciemnoszare i brąz
          - absolutna pewność CZERWONE (tu też mocny róż, brąz, rudy i pokrewne)
          Dwie ostatnie kategorie idą tylko w płynach, bo nie ma smug po proszku i lepiej się trzymają kolory. Płukanie kolorów w occie - raz że nie elektryzują się, dwa ładniejsze kolory, trzy zdrowiej.
          Zasadniczo wszystko u mnie idzie na 40 st., chyba, że coś baaardzo delikatne, to na 30. Ręcznie dopuszczam wyłącznie jedwabne szale zczególnie wrażliwe, bo bluzki czy sukienki już nie maja takiego wyróżnienia. Jest przecież program "Pranie ręczne".
          Może to jest trochę roboty, ale ja nie musze kupować, jak znajoma, nowych koszul mężowi przed publicznym wystąpieniem, a i sama uwielbiam białe bluzki, niektóre mam odziedziczone po mamie i teściowej, takie 30-letnie. Nawet w jeansach, w takiej bluzce, lśniąco białej, wygląda się szykownie.
      • yola13 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 10:04
        jakbym ja wsadziła firanki razem z zakardowymi obrusami na 1000
        obrotów to bym nie miała co wyciagac z pralki, nie wszystko mozna
        wirowac na 1000 obrotów
    • larenata Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 09:12
      Ja mam trzy kosze: białe, jasne i ciemne. Przy czym ciemne to czerwone, zielone
      itd, a jasne to tak błękit, róż, czasem biały się zapląta. Jasne i ciemne piorę
      na 40st wiruję na 1000. Białe piorę w 40/60 i też wiruję na 1000. Praniem nie
      zaprzątam sobie głowy smile
    • monika3411 Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 09:26
      Łomatko kochana, kobiety... trzy kosze z brudami??? Jeden mam
      upchnięty w szafie w przedpokoju (z trudem).
      Piorę jasne rzeczy w 40 stopniach (białe oraz pastelowe)
      Ciemne - takie całkiem ciemne - też w 40 stopniach
      Średnie smile czyli ni pies, ni wydra - jakaś piżama córki niebieska z
      żółtymi rękawami, zielone t-shirty itp (za ciemne do jasnego, za
      jasne do ciemnych) - tyż na 40 stopni
      Czerwone (plus fioletowe, ciemnoróżowe, pomarańczowe) - na 40 stopni
      Ręczniki - tu podział tylko na jasne i resztę - na 60 stopni, od
      czasu do czasu na 95 stopni.
      Pościel - na 60 stopni.
      Osobno piorę ubranka młodszej córeczki, która ma miesiąc - na 40
      stopni w żelu Lovela. Cała reszta w Persilu Kolor, już dawno
      przestałam kupować oddzielnego proszku do białego i oddzielnego do
      kolorów.
    • ko_kartka Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 09:26
      Ja dzielę pranie na dwie kupki: białe i reszta wink
      Białe piorę w 50 st., ciemne na 40 st. na godzinnym programie.
      Osobno piorę pościel i ręczniki+ściereczki na 70 st. na 2-godzinnym programie.
      Wszystko wiruję na 800 obrotów.
      Aha, osobno piorę koszule ciemne (białe z białymi, bo nie ma ich tyle), na 40
      st., wiruję na 400 obrotów.
      Ręcznie piorę tylko staniki i rajstopy, w płynie, a jak nie mam, to w proszku.
      Do szufladki wrzucam proszek i odrobinę płynu do płukania. W nawet najlepszych
      płynach nic mnie się nie dopierało, czasem dodaję Vanisha, ale też jest gie warty.

      Generalnie filozofii nie ma w tym żadnej i nie mam pojęcia, o co robić tyle
      zamieszania. Może jak kto ma szafę pełną jedwabiów i atłasów...?
    • moonshana Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 10:01
      najfajniej sortował mój kochanysmile aaaaaaa, znaczy się: bierze się wszystko np.
      ciemne ( skarpetki, jedwabną koszulę, bluzę zapapraną tynkiem i farbą, mój
      stanik, "delikatesy", dżinsy, ściereczki kuchenne, sweter oraz pieniązki w
      kieszeniach dzinsów) - sumiennie sypie się proszek do kolorów na maksa, i
      nastawia pralkę na 60st. raz tak zrobił i jeszcze cieszył się że tak ładnie
      powybierał kolory. połowa rzeczy została wyrzucona, tak się doprały. a facet
      przeszedł bardzo drobiazgowy kurs co z czym można prać. a i tak wolę pralkę
      nastawić sama. jakoś mu nie ufamsmile
      a ja raz uprałam jasne kolory, uczciwie powybierałam to co trzeba i wyciągnełam
      z pralki wszystko brudno - żółte. jedna nowa żółta bluzka zaczęła sypaćsmile
      (puściła farbę). i tyle było z mojego sortowaniasmile
    • wiedzma30 Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 15:26
      Ja dziele pranie na 3 czesci wink
      1. czarne, szare, granatowe, zielone, brazowe - innych chyba nie mamy wink =
      persil color, letnia woda
      2. tylko biale czyli koszulki i plocienne spodnie (nic innego z bieli nie mamy)
      = plyn z soda, bardzo goraca woda
      3. reczniki, posciel = plyn z soda i b.goraca woda.
    • marripossa Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 15:27
      1) jasne: zwykłe, delikatne, pościel (bo delikatna smile

      jasne u mnie to białe plus różne pastele

      2) kolorowa mieszanka

      3) ciemne (czerń i granat)

      4) dżinsy plus różne ciuchy do ogrodu

      Wszystko piorę w zimnej wodzie. Rzeczy ciemne w płynie do rzeczy ciemnych. W
      tygodniu mam dwa cykle prania: jasne i ciemne. Reszta (kolorowe i dżinsy) może
      z raz/dwa w miesiącu, jak mi się już uzbiera pełna pralka.
      • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 00:54
        poważnie wszystko pierzesz w zimnej wodzie??
        ręczniki też?
        dopiera się?
        • lucusia3 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 01:20
          Jak się używa ręczników wyłącznie do wycierania osób (widziałam jeden dom, gdzie wycierano nimi po kąpieli także podłogę) i odpowiednio często zmienia, to nigdy nie zdażyło mi się, żeby się nie doprały, a praktycznie nie piorę na więcej niż 40 stopni.
          Może, jak ktoś ma jakiś mechaniczny warsztat, więc jakieś tam oleje czy smary na szmatach, to pewnie trzeba lepszego proszku i cieplejszej wody, ale w normalnym domu wystarczy standard.
    • princesswhitewolf Re: Sortowanie prania... 15.10.09, 15:40
      -welna i swetry osobno ale razem z tym rajtki i podkolanowki w specjalnej
      siatce: 30 stopni i super delikatny program albo reczne. Perwoolle albo cos w
      ten desen jako srodek do prania welny kupuje.

      -czarnidla osobo: 40 stopni i Plyn czy proszek do kolorowych albo lepiej czarnych

      -Biale reczniki osobno od bialej delikatnej bielizny i w innym srodku do prania
      oczywiscie. 60 stopni, a grupe pt" scierki domowe biale+ chodniczki lazienkowe"
      tez osobno i wale im 90 stopni. A niech cierpia!

      niebieskie szare i bure razem, czasem dodam im zielone kubraczki jakich mam
      malo. 40 stopni i do kolorow plyn do prania

      czerwonosci i brazowosci razem tez 40 stopni i plyn do prania dla rzeczy kolorowych

      farbujace: osobno dziadostwo prac! a najlepiej recznie w gumowych rekawiczkach
      zalujac nad micha i zrzedzac ze to kupilam i farbuje i jak mogli takie
      wyprodukowac w ogole.

      posciel: osobno. Mam tylko kolorowa wiec w plynie do rzeczy kolorowych

      podp
      PrincessPraczka

      • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 00:59
        czyli z tego co większość Was napisała i tak w każdym domu jest fuul
        prania..
        dochodzą firanki, pościel, ręczniki - co każdy pierze (chyba) osobno
        "granaty" w postaci jeansów,
        rzeczy czarne,
        białe
        delikatne
        do pr.ręcznego
        farbujące
        czasem jakiś koc, narzuta, dywanik łazienkowy...

        Ja mam problem jeszcze np. z tym, że zmieniam pościel, która jest
        biała, bądź jasna (bawełniana) i wrzucam ją na 90st.,
        ale prześcieradło frottowe (tylko na takich śpimy)
        jest niebieskie, pomarańczowe, lub zielone...
        z czym je wyprać?
        jak kolorowa pościel to piorę razem, a jak biała??
        w łazience leżą już dwa, z dwóch zmian..
        no z kolorowymi (t-shirtami, etc.) głupio wrzucić mi
        prześcieradło....
        • lucusia3 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 01:29
          > no z kolorowymi (t-shirtami, etc.) głupio wrzucić mi
          > prześcieradło....
          Czemu? Co Wy robicie na tych prześcierałach? ;D
          Nie rozumiem po co Ci gotować tą pościel? Taka brudna. Dawniej się gotowało i krochmaliło, bo nie było dobrych proszków, - wysoka tempratura rozpuszczała lepiej brud, a krochmal "impregnował" szmaty, bo brud zostawał na rozpuszczalnej wartwie mąki, więc łatwiej schodził. Teraz wystarczy kupic jakis tam ariel czy persil i wszystko znika w 40 stopniach. Ostatecznie jak zdarzy się "wypadek" to można dodać vanisha czy podobnego.
          Jak się brzydzisz pościeli po kimś obcym, to w sklepach dla firm są takie preparaty do odkażania tekstyliów. Ja stosuje to na ręczniki z basenu (jesteśmy maniakami) a ja mam fobię na grzybicę. Osobiście przywożę sobie np. z Niemiec, bo tam są takie mniejsze opakowania w zwykłych drogeriach - Impresan, Sargotan, ale znajoma mi mówiła, że w Makrach itp, też są takie w Polsce.
          • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 01:44
            Nie chodzi o to, że prześciradło jest "czymś" zabrudzonesmile
            tylko o to, że jak to frotta, to zostawia po sobie, tak jak ręczniki
            jakieś kłaczki..
            nie chce by dorgie koszulki i inne kolory były niszcozne takim
            praniem..
            a pościel biała, bawełniana, bawełna w końcu odporna na wysokie
            temp. fajnei się dopiera
            właśnie teraz leci na opóźnionym starcie tyle, że na Eco 60st, ale z
            pr. wstępnymsmile
            pościel zmieniana co 2 tyg.
        • yola13 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 10:36
          kamw1807 napisał:

          > jak kolorowa pościel to piorę razem, a jak biała??
          > w łazience leżą już dwa, z dwóch zmian..
          > no z kolorowymi (t-shirtami, etc.) głupio wrzucić mi
          > prześcieradło....

          och, pewnie t-shirty smiertelnie sie obrażą za to ze wrzucasz je z
          jakims przescieradłembig_grinDD
    • yola13 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 09:58
      reczniki frotte biale, scierki lniane, białe skarpety- 60st z
      najwiekszym wirowaniem plus wybielacz, rzeczy ciemne(t-shirty,
      spodnie, bluzki, bielizna)40st. najmniejsze wirowanie, Plyn do
      prania z Vanishem, do wszystkiego oczywiscie płyn do płukania,
      osobno piore firanki i zakardowe obrusy- 40st. pranie delikatne i
      delikatne wirowanie, rzeczy farbujace to najczesciej osobno piore no
      chyba ze sa to ciemne to wtedy razem wrzucam, dzinsy i dzinsowe
      rzeczy piore tez osobno w 40st. absolutnie nie w proszku tylko w
      płynie
      • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 16.10.09, 12:23
        yola13 napisała:

        > reczniki frotte biale, scierki lniane, białe skarpety- 60st z
        > najwiekszym wirowaniem plus wybielacz,

        no właśnie wszyscy razem z ręcznikami pierzecie skarpety? a co z
        resztą bielizny?

        > chyba ze sa to ciemne to wtedy razem wrzucam, dzinsy i dzinsowe
        > rzeczy piore tez osobno w 40st. absolutnie nie w proszku tylko w
        > płynie

        a jeżeli masz jedną, bądź dwie pary jeansowych spodni, to też
        wrzucasz osobno, a nie z pozostałymi ciemnymi rzeczami?smile
    • jag_2002 Re: Sortowanie prania... 17.10.09, 11:48
      biale - posciel i reczniki 90 st, scierki i obrusy do krochmalenia
      reczniki i posciez zolte 60 st
      reczniki i posciel niebieskie 60 st
      fioletowa posciel z IKEA 60 st
      biale "majtkowe" tj. koszule nocne, podkoszulki, biale bawelniane bluzki 40 st
      zolte 40 st
      czarne, mezowskie, oblezione kocia sierscia, 40 st
      czarne moje, delikatne, wyjsciewe, bez kociej siersci 30 st, plyn
      zielone i brazowe 40 st, czasem 30 jesli idzie jakis sweter, plyn lub proszek
      niebieskie podkoszulki i dzinsy 40 st
      czerwone i fioletowe 30 lub 40 st
      biale swetry 30 st, plyn
      za to nie piore nic w rekach
      a poza tym juz taka dyskusja byla, po niej, jak szanowne forumowiczki nazwaly
      moja segregacje przesada, z dwoch slicznych zoltych podkoszulkow zrobily mi sie
      dwa szarobure i juz nie dam sie namowic na zmiane segregacji
      jedno pudlo na pranie, a w nim pozawijane, wlozone w jedna rzecz rzeczy z
      poszczegolnych kategorii
      z kazdej czesci zbieram na co najmniej pol pralki
    • mabel20 Re: Sortowanie prania... 18.10.09, 01:30
      - Czarne i ciemne (brąz, granat, czerwień), tym również delikatne - 30 stopni +
      płyn do prania. Delikatne piorą się w siateczkach do prania.
      - Jasne + czasem też mało zabrudzone białe (ale nie takie, na których mi bardzo
      zależy) - 40 stopni + proszek do prania
      - Delikatne - 30 stopni + płyn, tryb delikatny i obowiązkowo w siatkach do prania.
      - Rzeczy, które nie nadają się do pralki (np. niektóre super delikatne bluzki,
      na których jest napisane, że czyścić chemicznie wink ), piorę ręcznie.
      - Biała bawełniana bielizna, skarpetki, jasne ręczniki - 60 stopni

      Od czasu do czasu piorę też jakieś białe rzeczy w 30 stopniach, jeśli trzeba.
      Czasem bardziej dzielę na kolory - czyli np. osobno czerwone, osobno niebieskie,
      itd., ale to tylko wtedy, gdy mam wyjątkowo dużo rzeczy do prania, czyli np. nie
      wszystkie "jasne" mieszczą się w pralce, ale to się zdarza bardzo rzadko, bo
      moja pralka ma dużą pojemność (i to jest jej jedyna zaleta...).

      Poza tym zawsze patrzę na metki i staram się prać w takiej temperaturze, jaką
      zaleca producent. Wyjątek - pranie ręczne zamiast noszenia do pralni.
    • ultraviolet6 Re: Sortowanie prania... 18.10.09, 13:58
      Ja dzielę pranie na 5 kategorii:
      1) Jasne (biały/żółty/błękitny/jasnoróżowy/jasno-szary)
      2) Ciemne (czarny/granatowy/ciemna zieleń/brąz/ciemny fiolet)
      3) Czerwone/pomarańczowe
      4) Pościel
      6) Ręczniki
      7) firanki

      Pierwsze 4 piorę w 40st - wirowanie 800-900
      Ręczniki - 60st., wirowanie 1000
      Firanki - 30st, minimalne wirowanie lub bez

      Swetry dotychczas prałam ręcznie ale chyba wreszcie wypróbuję tą
      opcję w pralce (z płynem do prania).
      • ultraviolet6 Re: Sortowanie prania... 18.10.09, 13:59
        na 6 kategorii, sorki źle mi się ponumerowało wink
        • dagusia333 Re: Sortowanie prania... 19.10.09, 08:27
          Ja ma dwa kosze, jeden na bieliznę + jasne ubrania, drugi na resztę, znaczy
          ciemniejsze, kolorowe.Przed praniem sortuję i piorę razem bieliznę + ręczniki na
          60 st( raz w tygodniu), a zostawiam jasne, delikatne + staniki które trzeba prać
          w 30 st.i te rzeczy piorę rzadziej jak mi się zbierze( wychodzi raz na dwa
          tygodnie).Ciemniejsze na 30st.(raz w tygodniu) i dżinsy + jakieś ogrodowe,
          robocze( wszystko na lewej stronie).Osobno piorę pościel+ prześcieradła na 40
          st.zaraz po zmianie, tak samo firanki i kurtki.Swetry i jakieś rzeczy wełniane
          piorę ręcznie i wkładam do płukania + płyn i odwirowania do pralki.
    • agni71 Re: Sortowanie prania... 19.10.09, 10:08
      Ja mam bzika na punkcie sortowania. Mam 3 kosze (w gospodarczym i
      tam też pralkę, zeby nie było, ze w salonie to wszystko trzymam),
      ale jak mam zrobic pranie to np. oddzielnie czerwone ew. z
      fioletowymi i brązowymi. Jeansy oddzielnie. Białe oddzielnie, ew. z
      żółtymi, o których wiem, że nie farbuja. Oddzielnie rózowe,
      oddzielnie niebieskie z zielonymi i szarymi, ale jesli wiem, że
      jakies intensywnie niebieskie rzeczy moga zafarbowac to zbieram na
      osobne pranie. A jeszcze oddzielnie wstawiam np. białe na 40 i na 60
      stopni. Równiez czasem kolorowe (nie farbujace) rzeczy mocniej
      zabrudzone wstawiam na 60 st. z odplamianiem, bo normalnie wszystko
      na 40 stopni wstawiam (oprócz poscieli i ręczników).Itd. ... smile
      Z tym, że ja mam 5-os. rodzinę, w tym trójke małych dzieci, które
      duzo brudzą, więc szybko mi sie zbieraja nawet tak precyzyjnie
      dobierane kupki prania smile
    • budzik11 Re: Sortowanie prania... 19.10.09, 12:50
      Białe wszystkie piorę razem. Najczęściej na 70st - nie mam białych sweterków itp
      - najczęściej to ręczniki, ścierki, majtki, biustonosze, t-shirty itp.
      Resztę dzielę na jasne kolory (zwykłe ciuchy, ciuchy dzieciaków) - to idzie na
      40st., pościel + ręczniki, piżamy itp., kolorowa bielizna - to idzie na 50st.
      Ciemne, czyli dżinsy, męskie skarpety, gacie, dżinsy, koszulki męża - osobno na
      40st., i ostatnia kategoria - powiedzmy że delikatne - swetry - na szybki
      program na 40st. Nie mam żadnych kaszmirów, jedwabi itp więc wszystko wiruję,
      nie przejmuję się specjalnie.
    • joanka-r Re: Sortowanie prania... 20.10.09, 12:37
      Białe, czarn-brązowe, kolorowe. Jeansy oddzielnie.
    • mabel20 Dlaczego pierzecie dżinsy oddzielnie? EOM 20.10.09, 17:16
      • kotwtrampkach Re: Dlaczego pierzecie dżinsy oddzielnie? EOM 22.01.10, 23:55
        ja piorę osobno, bo (podobno) niszczą się od płynu do płukania, więc tylko z
        proszkiem wink Czasem dorzucam do nich inne rzeczy, które bez płynu sobie poradzą.
      • misself Re: Dlaczego pierzecie dżinsy oddzielnie? EOM 23.01.10, 14:42
        Bo zajmują dużo miejsca (raz na miesiąc 8 par = pełna pralka) i często farbują.
    • anmala Re: Sortowanie prania... 20.10.09, 19:43
      U mnie to wyglada tak:
      -jasny miks razem na 40 st,
      -białe bluzki moje, męża koszule, córki bluzki, moje białe lub kremowe swetry,
      czyli białe i delikatne super jasne razem 30 do 40 st w woreczkach, żeby sie nie
      porozciagało,
      - granat i czarne razem - jak coś delikatniejszego to w woreczku ,
      - brązowe i rajstopy moje i skarpetki (w woreczku) razem,
      - pozostałe kolory w zależności do czego bardziej pasuje;
      - czerwony, bordowy i ciemno różowe razem
      - ręczniki oddzielnie, oddzielnie ścierki, oddzielnie poscielowe...
      • el-li Re: Sortowanie prania... 20.10.09, 20:56
        rajstopy w pralce? przecież farbują.....
        • jag_2002 Re: Sortowanie prania... 20.10.09, 21:11
          z brazowym lub czarnym - bez problemu i bez woreczka
    • misself Re: Sortowanie prania... 20.10.09, 23:42
      Jak tak podliczyłam, to z dziesięć grup mi się uzbierało smile

      60 stopni - ręczniki (osobno białe i osobno kolorowe), prześcieradła (białe); dżinsy

      40 stopni - ciuchy ciemne (czarne, fioletowe, granatowe, ciemnoszare); ciuchy
      czerwone (i pomarańczowe, różowe itd.); ciuchy białe typu t-shirty czy majtki;
      rajstopy dorzucam według kolorów do tych grup; pościel (mam z bawełny
      satynowanej, zalecają prać w 40 stopniach)

      30 stopni ze zwolnionym wirowaniem - ciuchy delikatne: ubrania z domieszką
      jedwabiu (czystych jedwabnych nie posiadam), len (piorę na 30, ale prasuję na
      trzy kropki), bielizna, sweterki bawełniane

      płukanie i wirowanie - swetry wełniane lub z domieszką wełny, które wcześniej
      namoczyłam w płynie do prania ręcznego.
      • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 21.10.09, 00:58
        Suoer to opisałyściesmile
        , ale jak np. wsród tych rzeczy, które macie do prania
        znajdzie się jedna, czy dwie rzeczy np. zielone, czy czerwone
        i dzieląc na kategorie jak wyżej (wszystkie kolory osobno)
        to pierzecie tą jedną, czy dwie sztuki osobno?
        czy czekacie, aż coś takiego się znajdzie?

        mam taki problem z czerwonymi...
        obecnei w łazience T-shirt i dwie koszule..
        już tydzień leży jak nie lepiej, a czerwonych nie przybywa
        • marzeka1 Re: Sortowanie prania... 21.10.09, 09:33
          Kolory (czyli i niebieskie, i zielone, i czerwone, i nawet czarne) piorę na 40
          stopniach, białe+ jasne kolory razem na 40 stopniach, część rzeczy piorę z
          ręcznikami na 60 stopniach. Aha, od lat nic mi się przy tej metodzie nie
          zafarbowało, zmniejszyło, zmechaciło.
          Swetry piorę na programie do wełny na 30 stopniach.
        • monika3411 Re: Sortowanie prania... 21.10.09, 09:36
          W takiej sytuacji albo czekam, aż się uzbiera choćby na pół wsadu.
          Jeśli jednak zależy mi na jakiejś rzeczy, to albo kompletuję
          wsad "na siłę", albo piorę w rękach.
          • kamw1807 Wszystko razem..... 21.10.09, 11:13
            A wyobrażacie sobie prać wszystko razem?
            Mieliśmy taką sąsiadkę kiedyś, rzeczy były nowe, ale do pierwszego
            prania, później domyślacie się jak wyglądały
            Po prostu zbierali pranie w pralce i gdy tylko było pełno
            ktoś z domowników nastawiał na 40st. i szło...
            pościel firanki, ręczniki, spodnie..
            eh te baby winksmile
            • mabel20 Re: Wszystko razem..... 23.10.09, 06:22
              Mój mąż, wtedy jeszcze przyszły, też tak kiedyś prał w akademiku smile.

              Poza tym znam osoby, które niby coś tam sortują, ale np. tak zawyżają
              temperatury prania, że efekty są podobne. Albo na przykład piorą w brudnej
              wodzie i takie tam.
        • misself Re: Sortowanie prania... 23.01.10, 11:44
          kamw1807 napisał:

          > Suoer to opisałyściesmile
          > , ale jak np. wsród tych rzeczy, które macie do prania
          > znajdzie się jedna, czy dwie rzeczy np. zielone, czy czerwone
          > i dzieląc na kategorie jak wyżej (wszystkie kolory osobno)
          > to pierzecie tą jedną, czy dwie sztuki osobno?
          > czy czekacie, aż coś takiego się znajdzie?

          Tak się składa, że mam dużo ubrań czerwonych (i pokrewnych - pomarańczowych,
          różowych) i zielonych (i pokrewnych - turkusowych, kobaltowych), więc nie mam
          problemu z wypełnieniem całej pralki, ale jeśli jest coś pojedynczego, to
          dorzucam do ciemnych. Ciemne ubrania mam niefarbujące.
    • mammajowa Re: Sortowanie prania... 21.10.09, 17:40
      generalnie 6 częsci:
      1. białe i delikatne w miare - 40st
      2. żółto-pomarańczowo-rózowo-czerwono-brązowo-ciepłofioletowe - 40st
      3. zielono-niebiesko-granatowe - 40 st.
      4. inne czarnociemne - 40st
      5. pościel i niektóra biała bielizna - 60st i 1200 obr.
      6. ręczniki i niegdyś pieluchowate - 90st i 1200 obr.

      rajstop prawie nie nosze, bielizna bardziej delikatnokoronkowa ręcznie lub z
      rzadka jak się wiecej zbierze to na 30st program do bielizny.
    • ofelia1982 Re: Sortowanie prania... 22.01.10, 20:50
      Generalnie ważne, by białe prac razem (czasami jakieś jasne też się załapią, np
      biała koszula w paski) - ale w temp nie większej niż 30-40 stopni, bo białe
      lubią szarzec..No i kupic coś do białych, np. Woolite:
      https://www.ekupowanie.pl/admin/zdjecia/88e1c9dab712693a82fb8268e1ec1d5e.mini.jpg

      Ręczniki i ścierki piorę w 90 stopniach - by wybic wszelkie ustrojstwosmile Ale
      znowu - jeśli ktos pokusił się na białe ręczniki, to lepiej białe prac osobno w
      40 stopniach w płynie do białych.

      Ciemne razem oczywiście.

      Polecam stosowanie chusteczek wyłapujących kolory - jakby coś chciało zafarbowac
      inne ciuszki:
      https://cokupic.pl/i/c_big1906947.jpg

    • madzioreck Re: Sortowanie prania... 22.01.10, 21:35
      Nad rodzajami materiału się nie zastanawiam za specjalnie, ponieważ nie mam
      jedwabiów, lnów, kaszmirów i takich tam. Wyróżniam jedynie wełnę i rzeczy
      wełniane piorę po prostu ręcznie.

      Stosuję filtr kolorów:

      -białe/jasne/pastelowe na 40 st. wirowanie 600/700 (czasem, jak mi brakuje do
      pełnego wsadu dorzucam rzeczy kolorowe, ale już trochę sprane, które nie
      farbują, np. bawełniana zielona koszulka nocna)

      -ciemne/szare razem lub osobno, zależy ile czego się uzbiera, 30 lub 40 st.,
      wirowanie 600/700

      -czerwone/ciemnoróżowe/bordowe - takich rzeczy mam mało, nawet nie pół wsadu,
      ale trudno się mówi. Do nich wrzucam na przykład bordowe ręczniki, których mam
      sztuk dwie.
      • kamw1807 Re: Sortowanie prania... 23.01.10, 02:50
        madzioreck napisała:

        > -białe/jasne/pastelowe na 40 st. wirowanie 600/700

        Ale białe i te pastelowe razem?!
        • madzioreck Re: Sortowanie prania... 23.01.10, 13:15
          Tak smile Oczywiście jeśli wiem, że nie farbują.
Pełna wersja