kasiak37 01.11.09, 22:34 tak,tak,jest listopad a ja mam mrowki w kuchni.Nie w jakichs zastraszajacych ilosciach ale kilka sobie biega po blatach a ja je unicestwiam...I tak do nastepnego razu...Poradzcie cos. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misself Re: mrowki 01.11.09, 22:40 Za Dzięgielewską: "Podstawową sprawą jest utrzymywanie absolutnej czystości i porządku. Żadnych okruchów, żadnych resztek jedzenia, żadnych odpadków - żywność schowana w lodówce, a produkty, które tam się nie zmieszczą lub być tam nie powinny - przechowywane w naczyniach ustawionych w miskach z wodą. Nóżki dziecięcego łóżeczka czy kuchennego stołu należy posmarować od dołu wazeliną, co uniemożliwia przemarsz szkodników. Wszystkie rury C.O. w miejscach styku ze stropem i podłogą oraz szpary przy futrynach okien i drzwi balkonowych starannie zalepić gipsem. Wtedy dopiero można zastosować jeden z istniejących na rynku preparatów. [Uwaga na dzieci i zwierzęta domowe!]" Dalej jest o zapachach, których mrówki nie lubią: - fusy od kawy (świeżo zaparzonej) - świeża bazylia - lawenda - kamfora - pety zwilżone naftą albo terpentyną. Możesz też kupić środek na mrówki w postaci płytek odstraszających. Odpowiedz Link
kasiak37 Re: mrowki 01.11.09, 22:55 ja mam wlasnie w kuchni drzwi wyjsciowe do ogrodka... Odpowiedz Link
misself Re: mrowki 01.11.09, 23:30 Dzięgielewska radzi te fusy z kawy układać na trasach wędrówek mrówek. Tak mi się zrymowało Odpowiedz Link
lukrecja34 Re: mrowki 02.11.09, 07:43 ja mieszkałam kiedyś w domku,który stał na jednym,olbrzymim mrowisku.te małe france codziennie próbowały mi zeżreć wszystko co się dało i wynieść dom na własnych plecach.nic nie pomagało-do czasu,gdy mój teść przyniósł mi z pracy naftę zmieszaną z karbidem.wstrzyknęliśmy tę mieszankę w dosłownie każdą szczelinę w mieszkaniu.śmierdziało okrutnie ale mrówek pozbyliśmy się na bardzo długo. drugi raz mieliśmy ten problem kiedy mieszkaliśmy już w bloku ale na parterze i mrówki przychodziły spod balkonu.mąż kupił w praktikerze taki proszek na biegające robale Baygon,wysypał go pod balkon,w miejscu,gdzie ich najwięcej łaziło i po kilku dniach było po problemie. a teraz mieszkam na błogosławionym 8 piętrze i nawet muchy do nas nie dolatują Odpowiedz Link
laggio Re: mrowki 02.11.09, 09:17 Ja mialam mrowki co prawda nie w domu, ale na tarasie ale zdazalo sie, ze wyruszaly na przeszpiegi do domu. Zastosowalam sposob polecony przez tesciowa- trase przemarszu mrowek polalam octem (mialam w domu tylko winny, wiec wersja luksusowa odstraszania, tesiowa polecala zwyczajny ocet). Zadzialalo. Odpowiedz Link
mint.royal Re: mrowki 02.11.09, 15:57 ja z całego serca polecam Faratox ( do kupienia na allegro za parę złotych) jest naprawde rewelacyjny, wystarczy parę dni i po mrówkach nie ma śladu....do następnej jesieni oczywiście Odpowiedz Link
mint.royal Re: mrowki 02.11.09, 15:58 a co do utrzymywania czystości w domu...niestety to,że ja mam czysto nie wystarczy sąsiadka na dole o czystość nie dba i stąd coroczne odwiedziny mrówek.... Odpowiedz Link