Muszę pochwalić wątek stały u góry pt.Odplamianie w punkcie
dot.owoców: genialnie wyczyściłam dziś plamy po wiśniach z ubranka i
pościeli dziecięcej. Zastosowałam radę z polewaniem spirytusem, a
potem wodą utlenioną. Właściwie już przy spirytusie zeszło.I wcale
nie zrobiłam tego natychmiast po zabrudzeniu, tylko po kilku
godzinach, więc tym bardziej jestem zadowolona