Dodaj do ulubionych

uda sobie obtarłam

01.06.11, 08:07
wczoraj założyłam pierwszy raz w tym roku spódnice bez rajstop i co? i teraz cierpię, bo obtarłam sobie wewnętrzną stronę ud (idąc - noga o nogę). tylko zastanawiam się co teraz, ze spódnic będę musiała zrezygnować, czy gacie do kolan nosić, czy bokserki? zwykle całe lato w kiecach chodzę i nic moim biednym udom nie jest, a tu nie wiem co się stało, chód mi się zmienił, czy co? nawet w ciąży jak byłam dużo cięższa to nie miałam takich problemów.
ach, ręce i cycki opadają!
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 09:18
      Uda Ci przytyły wink.
      Tez mam ten problem, dlatego całe lato w spodenkach latam...
      • iwonadan1 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 09:21
        Znam problem. W sytuacjach wyższej konieczności rano po prysznicu używam na wewnętrzną stronę ud antyperspirantu w sztyfcie. Do tej pory sprawdza się doskonale smile
        • zwinkaelinka Re: uda sobie obtarłam 15.06.11, 13:47
          Znam ten problem doskonale i to niezależnie od tego czy miałam rozmiar 34/36 kilka lat temu czy teraz kiedy ma 38/40.

          No i mam na to mnóstwo sposobów w związku z tym, bo to wyjątkowe utrapienie:
          - krótkie do pól uda getry z lycry praktycznie pod każde ciuchy (do dłuższych spódnic, tunik itp.)
          - puder rodzinny lub talk (spódnice średniej długości pod którymi się odznaczają getry - mam dwie takie w szafie)
          - w tym sezonie różne rodzaje getrów bo są modne, więc nosze nie tylko moje krótkie, ale w ogóle różne

          A na obtartą skórę pomagają preparaty nawilżające, szczególnie te na poparzenia słoneczne ;-P

          ___
          sprytnepomysly.pl
    • ja.dorcia Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 09:33
      oj tam, że od razu przytyły wink Wcale niekoniecznie smile

      Też tak nie raz mam - nie wiem od czego to zależy - czy od wilgotności powietrza, stopnia spocenia - jeden czort. W każdym bądź razie na już odparzone/obtarte miejsca pomaga sudokrem i czasowe aż do wygojenia unikanie rzeczy w których skóra ma kontakt ze sobą. A potem na ogól jest już ok. Tylko taki pierwszy raz musi być zawsze smile
    • gazeta_mi_placi Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 09:37
      Odchudzić się, nadwaga szkodzi zdrowiu.
    • ladyjm Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 09:53
      omg ja to sobie tylko stopy obcieram za to b czesto - wszystkie buty mnie masakruja.
      • kr_ka_11 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 10:02
        dawaj sobie talk na wewnętrzną stronę ud.
    • budzik11 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 10:05
      Nic nadzwyczajnego - trzeba sobie na początku sezonu smarować uda w miejscu styku kremem (i to najlepiej jakimś mega tłustym i trudno rozcieralnym, nie takim, żeby się wchłonął), oliwką albo sypać talkiem. Potem skóra się przyzwyczaja i przestaje się obcierać.
    • jul-kaa Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 11:11
      Są takie gacie dłuższe z rajstopowego czegoś, 15DEN więc nie grzeje za bardzo.
      Niestety nie wszystkim problem mija, nie wszystkim pomaga talk/dezodorant/krem, nie u wszystkich to kwestia tuszy.
      • horpyna4 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 12:45
        Dawniej można było kupić majtki z milanezu z nogawkami takimi przynajmniej do połowy uda, a może i do kolan. Mniej grzały, niż coś rajstopowego, tym bardziej, że te nogawki nie były obcisłe. Może jeszcze da się coś takiego kupić? To naprawdę było idealne.
        • horpyna4 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 12:48
          Aha, te majtasy robiła fabryka "Mewa" w Biłgoraju. Chyba jeszcze istnieje i specjalizuje się właśnie w bieliźnie milanezowej.
          • anu_anu Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 11:03
            Moja mama nazywała je "majtki z golfem" big_grin
          • budzik11 Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 20:47
            Czy ktoś mógłby rzucić jakimś linkiem do tych gaci? Strona Mewy w Biłgoraju jest kompletnie nieczytelna, nie mam ochoty ściągać wszystkich plików z katalogami, kto robił tę stronę? Ale może gdzieś indziej są, bo ja kompletnie nie wiem, jak toto wygląda.
            • budzik11 Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 20:48
              No dobra, znalazłam "reformy damskie" w zakładce "Puszysta pani" - ale to chyba nie o to chodzi? www.sklep.mewa.com.pl/?p=26&id=7&cid=58&p_id=5
              • horpyna4 Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 21:50
                Coś w tym rodzaju, tylko nie powinny być dopasowane. Lepiej kupić o rozmiar większe, żeby było luźno i przewiewnie podczas upałów.
    • jarka63 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 12:58
      Talk pomaga.
    • hela6 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 16:24
      O matko, współczuję.
      Teściowa też ma taki problem. Kiedyś można było dostać "talk w płynie" w jednej formie co to sprzedaż obnośną prowadzi. Podobno pomagało nasmarowanie.
      • hela6 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 16:27
        www.pasaz.v10.pl/linea-bimbi-jedwabisty-talk-w-plynie-100,p2560073.html
        Znalazłam dla dzieciaczków. Mały, można wsadzić w torebkę.
        Tylko tanie te talki w płynie nie są sad
    • lukrecja34 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 19:37
      rozumiem i łączę się w bólu sad
      mnie nie pomaga talk (a właściwie pomaga na 5 minut),krem,gacie rajstopowe są obrzydliwe-ale ostatnio przeczytałam na forum radę,żeby wrażliwe miejsca smarować antyperspirantem.no i naprawdę pomaga big_grin
      • ahmose01 Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 19:49
        a mnie pomaga zasypka dla dzieci: penaten czy alantan! wystarczy przed wyjściem "popudrować" ewentualnie nosić w torebce i używać w razie potrzeby.
    • majowa_kotka Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 21:51
      Też stosuję antyperspirant - to jedyne, co na mnie działa. Talkować musiałabym co kilka minut.
      Nie do końca zgodzę się, że to wina tuszy - raczej specyficznej budowy ciała. Niestety, mam spore uda, musiałabym chyba mieć potężną niedowagę, żeby mieć jakąkolwiek przerwę między nimi.
      • gazeta_mi_placi Re: uda sobie obtarłam 01.06.11, 22:09
        "Grube ręce
        Grube uda
        Lepsza grubsza
        Niż za chuda"

        tongue_out
        • teane Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 08:27
          dzięki, spróbuje antyperspirantu, musi być w sztyfcie? bo ja w kulce używam. ja nie pomoże to w talk zainwestuje. a już myślałam, że będę musiała w męża gaciach chodzić big_grin
          • katriel Re: uda sobie obtarłam 10.06.11, 00:55
            > musi być w sztyfcie? bo ja w kulce używam
            U mnie działa i sztyft, i kulka. Spray nie, ale sprayu i tak nie używam.
    • mamand Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 11:32
      spróbuj tego sprayu:

      https://a01.cdn.a.pl/zdjecie-106249/kiwi-foot-silk-spray-do-stop-100ml-Full.jpg

      testowałam go tylko na stopach, ale na uda też powinien dać radę
    • budzik11 Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 12:16
      Aaaaa - przypomniało mi się - w jakimś sklepie sportowym (Decathlon czy Go Sport) widziałam "coś" - nie pamiętam, w jakiej to było formie - żel czy talk - do ud dla rowerzystów/kolarzy. Może coś takiego byłoby ok? Bo też dziś sobie obtarłam aaaa sad Nie przewidziałam, że będę dużo chodzić, nie posmarowałam zapobiegawczo niczym no i teraz mam sad
    • weisefrau Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 15:33
      A już myślałam, że tylko ja tak mam. Od kilku lat nazbierałam niezbędnik spódnicowy, czyli cienkie gacie z golfem, majtki obciskajace z nogawkami nowej generacji, talk w małych pojemnikach do noszenia przy sobie i teraz doszedł jeszcze antyperspirant w sztyfcie.
      Z tego milanezu to są takie szerokaśne spodenki, z powodzeniem można je wziąć na oko za halkę. Nie widać, że mają nogawki.
      • horpyna4 Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 17:48
        No właśnie o takie mi chodzi, one są jak spódnica-spodnie.
      • for.malina Re: uda sobie obtarłam 07.06.11, 11:19
        a masz może po ręką linka do tych majtek? bo znalazłam tylko takie opięte, a chciałabym takie o jakich piszesz-żeby je można było wziąść za halkę
        z góry dziękiwink
    • asfo Re: uda sobie obtarłam 02.06.11, 18:21
      U mnie żadne talki i smarowidła nie pomagają, jak mam wędrować gdzieś dalej w spódnicy to używam krótkich, bawełnianych legginsów.
    • 3_asiunia Kocham Was! 04.06.11, 10:51
      antyperspirant zadziałał. Już dawno nic mi tak nie poprawiło humoru przed latem wink
    • mary_lu Re: uda sobie obtarłam 04.06.11, 21:14
      Jak mam cały dzień chodzić w spódnicy w upale, np. na jakiejś wycieczce, to zakładam na jedno udo obciachaną koronkę z pończoch samonośnych (z silikonem), taką szeroką.
      • budzik11 Re: uda sobie obtarłam 04.06.11, 21:39
        I ta koronka nie podrażnia ci drugiego uda? Ja ponawiam czyjeś pytanie, bo nie widziałam odpowiedzi - czy ma znaczenie, w jakiej formie jest antyperspirant (sztyft, kulka)? Czy po prostu chodzi o niepocenie się skóry?
        • lukrecja34 Re: uda sobie obtarłam 04.06.11, 22:08
          nie wiem-ja używam w sztyfcie i pomaga
        • ko_kartka Re: uda sobie obtarłam 04.06.11, 23:21
          Podobno ma znaczenie - i sztyft to być musi, bo chyba suchszy od kulki (osobiście nie próbowałam, mnie się uda po prostu pocą i to amortyzuje obcieranie).
          • majowa_kotka Re: uda sobie obtarłam 05.06.11, 17:50
            Ja używam obu, i w kulce, i w sztyfcie. Nie ma większej różnicy, tylko trzeba trochę poczekać, aż ten w kulce wyschnie.
            • hela6 Re: uda sobie obtarłam 05.06.11, 19:15
              To pewnie i spray się nada.
    • weisefrau Re: uda sobie obtarłam 05.06.11, 22:52
      Spray i talk razem działają cały dzień. Żegnajcie gacie z golfem! Witaj dżinsowa spódnico! Za ten patent przyznaję Nobla WDPD
      • agiatami półhalko-spodnie 16.06.11, 20:56
        znam ten bol i od lat chodze w polhalko-spodniach dostepnych w sklepach z bielizna. czasami trzeba byc upierdliwym i przekonac sprzedawczynie,ze cos takiego jest i niech sprawdzi i sprowadzi.
        www.favorito.pl/132736/polhalko-spodnie-313-973
        "
        PÓŁHALKO-SPODNIE 313-973


        Czas realizacji: Wysyłamy w 3-5 dni
        Cena: 42,00 PLN

        Delikatne półhalkospodnie wiskozy, długość za kolano, w pasie na gumkę.

        Skutecznie zapobiegają obcieraniu ud podczas upałów.

        Bielizna wiskozowa sprzyja zdrowiu skóry. Przeciwdziała alergiom.

        Wykończona jest antybakteryjnym środkiem, który w użytkowaniu zapewnia uczucie świeżości i sprzyja zachowaniu zdrowej skóry


        Skład: 67% wiskoza 33% poliamid"

        w czarnych spodenkach to w lecie bez majtek chodze po domu bo sa chlodne i cudowne, biale przeswituja i sie tak nie da smile
        do spodnic w kolano musialam skrocic polhalko-spodnie przez zawiniecie nogawki do gory i przeszycie na maszynie.
        te krotsze spodenki czasami sie podwina ale i tak nie obcieraja ud i wystarczy szerzej stanac i sie zsuwaja i jest ok.
        zima jak bylam w rozmiarze 50 i nie miescilam sie w zadne rajstopy to chodzilam w tych polhalko-spodniach i dlugiej spodnicy i kozaczkach czyli z golym kolanem i bylo cieplo.
        nie meczcie sie dziewczyny, te spodenki halkowe sa cudowne i bez nich zyc nie moge.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka