kasiakasia2012 05.03.12, 18:02 o ile takowe są Jakie są najlepsze? Czy można się przyzwyczaić? Mostek niestety nie wchodzi w grę Czytam, czytam i boję się , że to będą wyrzucone pieniądze, bo nie będę mogła się przyzwyczaić Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paartycja Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 08:09 nie pomogę bo ja niestety mam mostek-co prawda mam tylko 2 zęby dosztukowane ale mój dentysta i protetyk uznali z jakiegoś powodu,że mostek będzie najlepszy. ciężko się przyzwyczaić ale co zrobić mnie się marzy implant ale to poza moimi możliwościami finansowymi.. Odpowiedz Link
anula36 Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 08:39 sama nie nosze,ale z racji tego ze mam do czynienia z wieloma takimi co nosza, uwazam,ze przy wspopracy z dobrym protetykiem mozna dobrac taki rodzaj protezy i tak ja dopracowac ze bedzie z powodzeniem spelniac swoja role. Odpowiedz Link
tabletka_bez_krzyzyka Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 12:42 Dobra proteza jest dobra, szybko się przyzwyczaisz i nie będzie wymagała żadnych klejów itp. bajerów. I szukaj w pracowniach protetycznych, niekoniecznie u lekarza. Będzie taniej i zwykle lepiej. Nie wiem skąd jesteś, ale gdybyś była za śląska, chętnie podam Ci namiary na genialnego protetyka Odpowiedz Link
a_nonim Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 16:51 Co do rodzaju materiału i rodzaju uzupełnienia powinien decydować protetyk , DOBRY protetyk , jeżeli jest więcej ubytków to nawet decyduje który ząb zostaje a który usuniemy , na podstawie RTG jamy ustnej . Warto też rozprawić się z mitami co do noszenia 'ząbków' NIE wyjmujemy na noc i nie wkładamy do szklanki , pamiętamy że jednak jest to ciało obce ale jak dobrze zrobione to można się 'pokochać' , dolna zawsze źle się dopasowywuje , wymaga więcej poprawek , w latach 1970/80 był mit mówiący że najlepiej wszystkie ząbki usunąć bo jak zostaje co któryś to pękają protezy , obecnie w górne przeważnie wstawia się złoconą siateczką a dolną wzmacnia szyną , jak już mamy zuupełnienie to nosimy i nosimy [ mam ciocię w leciwym wieku co nosi od 'święta' bo niewygodna , efekt jest takie że jak je już założy to siedzi naburmuszona bo ją uwierają] bardzo fajna jest wysciółka do protez , jak dziąsła 'opadają' po usuwaniu i zrobiona proteza jest niewygodna to taka wyściółka działa jak plastelina , ułoży się do dziąsła i po jakimś czasie stwardnieje , oj , można tak pisać i pisać na ewentualne otarcia warto mieć kilka 'pomocników' żeby złagodzić niewygodę , może być pasta do zębów Meridol lub Lacalut , ta pierwsza wydaje się bardziej p/bólowa jest , z apteki może być płyn Apthin na pleśniawki w jamie ustnej i Tantum Verde w aerozolu , to chyba już wszystko co mi przyszło na myśl Pozdrawiam , a_nonim . Odpowiedz Link
paartycja Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 17:49 ooo-dzięki za garść pożytecznych informacji u mnie główny problem polega na tym,że bardzo niewygodnie się ja takimi "nie swoimi" zębami-bo protezkę mam dobrze dopasowaną. Odpowiedz Link
a_nonim Re: paartycja 07.03.12, 01:43 Jak jest dobrze dopasowana to z czego wynika dyskomfort ? Z braku smaku czy tez kwestia psychologiczna ? Pozdrawiam , a_nonim . Odpowiedz Link
paartycja Re: paartycja 07.03.12, 06:27 a_nonim napisał: > Jak jest dobrze dopasowana to z czego wynika dyskomfort ? > Z braku smaku czy tez kwestia psychologiczna ? > Pozdrawiam , a_nonim . sama nie wiem-chodzi i o to ciało obce w ustach (hłe,hłe ) i o brak czucia bo w noszeniu jest ok Odpowiedz Link
hela6 Re: paartycja 07.03.12, 08:58 Dyskomfort zapewne wynika z ograniczenia w namiętnych pocałunkach No bo jak? Odpowiedz Link
kamunyak Re: paartycja 07.03.12, 09:35 > sama nie wiem-chodzi i o to ciało obce w ustach (hłe,hłe ) i o brak czucia > bo w noszeniu jest ok to może nosisz ten most jeszcze krótko? albo niezbyt dobrze zrobiony? pewnie też zależy z jakiego materiału. Ja mam mostek już dobrych kilka lat i czasami sama się zastanawiam gdzie się zaczyna. Z jedzeniem żadnych problemów, przeciwnie. To ja sama staram się powstrzymywać przed jedzeniem tych bardzo twardych bo zęby już dawały im radę. Nie widzę żadnej różnicy "w użytkowaniu" między mostkiem a nanaturalnymi zębami. Jesli zaś chodzi o same protezy to wiele zależy od umiejętności dentysty/protetyka i zasobności kieszeni. Warto wiec oddać swoje" szczęki" w zaufane ręce. Jesli masz ubytki to i tak wyjścia nie masz, coś z tym zrobic musisz. Zostawienie dziury po zębie jest jeszcze gorsze. Ja trochę zaniedbałam i niestety, zęby poprzesuwały się a górny zacząl wysuwać. To stwarzało problemy przy późniejszym moście. Gdybym miała taką świadomość to pewnie nie zwlekałabym z pójsciem do protetyka. Odpowiedz Link
kasia0707 Re: do WDPD noszących protezy 31.10.14, 15:02 Czy można prosić namiary na tego dobrego protetyka? Dziękuję Odpowiedz Link
hela6 Re: do WDPD noszących protezy 06.03.12, 18:30 Z tego co się zorientowałam to muszą być jakieś zatrzaski czy zapięcia a nie sama "szuflada". Miałam taki incydent ze rozradowany pasażer mało mi szyby w samochodzie nie wybił solidną metalową niemiecką "szufladą" potem tłumaczył się że protetyk go oszukał bo przyoszczędził i zatrzasków nie zrobił. Odpowiedz Link
gazetowy.mail Re: do WDPD noszących protezy 07.03.12, 11:04 Protezy jeszcze nie mam ale mostki i owszem. Potwierdzam: dobrze zrobiony jest nie wyczuwalny i zapominalny. Pierwsze kilka dni język leci do dziury a tam ząb. Potem już się nauczy a Ty przyzwyczaisz Wizualnie nie jest widoczny. Bo czasem starsi ludzie mają wstawione pojedyncze zęby ale te zdrowe obok okalają jakieś widoczne druciki trzymającego tego sztucznego. Teraz robią punkt w miejscu ubytku i dwa punkty na zębach obok. Jeden punkt kosztuje ok 600-1000 zł zatem wstawienie sztucznego kosztuje max 3000 zł. Warto. Oczywiście są zakłady gdzie punkt kosztuje nawet do 2000zł ale nie daj sie naciągnąć. Odpowiedz Link
klikon55 Re: do WDPD noszących protezy 09.03.12, 21:10 Jeśli pływasz, to uważaj pod wodą. To chyba sprawa ciśnienia, ale górną protezę muszę przytrzymywać językiem. I jeszcze jedno, warto mieć Solcoseryl dentystyczny, na wypadek otarcia. Malutka tubka 5 g, droga /ok. 50 zł/, ale b. wydajna i skuteczna. Mam już dwa lata. Pod wpływem śliny tworzy się jakby poduszeczka, pod którą ranka się goi. Najważniejsze - nie oszczędzaj na protezie, jakość kosztuje, miękka warstwa obowiązkowo, ale o tym już było. U mnie kiedyś tanio wyszło bardzo drogo. Jeśli jeszcze możesz to zrób sobie dokładne zdjęcia zgryzu i zachowaj. Protetycy mogą czasem chcieć dodać coś od siebie, poprawić urodę - nigdy nie pozwalaj, bo z tym wiążą się zmiany rysów twarzy, zmarszczki. Uff.. poniosło mnie, chyba wystarczy. Odpowiedz Link