Dodaj do ulubionych

Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program

19.06.13, 11:57
Dziewczyny, może znacie jakiś fajny i skuteczny program do nauki pisania bezwzrokowego?
Wiem, że w intenecie jest tego masa, ale mi chodzi o jakiś sprawdzony, polecony - gdy wyszukuję w googlu to nie mam pojecia co wybrać.
Tylko musi to być program offline, do ściagnięcia na komputer, chętnie darmowy, ale niekoniecznie.
Muszę się podszkolić w pisaniu bezwzrokowym, a przez najbliższy czas bedę bez netu, więc wersja online, odpada. Coś możecie polecić?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • amused.to.death Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 19.06.13, 12:42

      • vallery Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 19.06.13, 13:44
        Czytałam gdzieś dobre opinie o tym programie, skoro je potwierdzasz - chyba zaufamsmile
        Dzięki
    • altu Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 19.06.13, 13:04
      jak tylko musisz się podszkolić - to przepisuj teksty.
      imo jest to lepsza nauka - oczy skierowane na tekst, paluchy piszą i raz na jakiś czas sprawdzasz ile błędów.
      • headvig Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 07:25
        altu napisała:

        > jak tylko musisz się podszkolić - to przepisuj teksty.
        > imo jest to lepsza nauka - oczy skierowane na tekst, paluchy piszą i raz na jak
        > iś czas sprawdzasz ile błędów.

        nie o to w tym chodzi - tak się nie nauczy, nic jej to nie da. pisać byle jak to każdy może.

        trzeba nauczyć się metody. ale optymalną szybkość i bezbłędność pisania osiąga się jedynie pisząc systemem 10 palcowym a nie na oko. żeby się tego systemu nauczyć, trzeba wiedzieć jaki palec jest przypisany do jakiej litery i jakiego rzędu.
        pianista nie zagra nie znając metody, może sobie jedynie pinkać.
        • altu Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 08:38
          podszkolić się = wg mnie to znaczy, że się podstawy zna, ale nie potrafi się tego robić perfekcyjnie.
          ja piszę bezwzrokowo i 10 palcami. tyle, że nie robię tego mega szybko (tak w miarę), i z lenistwa nie zawsze chce mi się pisać poprawnie (tzn. używając dużych liter i polskich liter).

          przejrzałam dostępne on-line programy, i wydaje mi sie, że do nauki jako takiej nie są zbyt dobre (trzeba skupiać się na podświetlanych elementach klawiatury), ale do podszkolenia biegłości w dobrym pisaniu jak najbardziej.

          nawet na kursach pisania bezwzrokowego - podszkala się dzięki przepisywaniu tekstów, nie patrząc na klawiatruę. ocena poprawności jest na samym końcu.
          a sama nauka - znając odpowiedni układ palców - może odbywać się "na sucho", bez włączonego monitora, z wykorzystaniu samej klawiatury. ważne, by palce trafiały w klawisze, które są im przypisane.
          btw - czy wszystkie klawiatury mają znaczniki przypisane palcom wskazującym?? (mam w dwóch laptopach) bo to też jest podpowiedź do odpowiedniego trzymania palców..
          • headvig Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 20:12
            > btw - czy wszystkie klawiatury mają znaczniki przypisane palcom wskazującym?? (
            > mam w dwóch laptopach) bo to też jest podpowiedź do odpowiedniego trzymania pal
            > ców..

            znam teorię.
            wszystkie mają te znaczniki.
    • tuvalu1 Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 00:13
      vallery napisała:
      > Muszę się podszkolić w pisaniu bezwzrokowym

      Pytanie poza tematem: a po co?
      Pisanie bezwzrokowe miało sens w czasach maszyn do pisania. Przy komputerach pracuje się inaczej. W pierwszej kolejności "wklepujesz" tekst który później edytujesz. Błędy poprawia/zaznacza hurtowo autokorekta na całej stronie. Mało jest już tekstu ręcznego do przepisania, maszynopisy/wydruki się skanuje, natomiast coraz częściej korzysta się z nagrań. Zdrowiej dla oczu gdy w trakcie pisania patrzą na ruchome palce niż na ekran komputera.
      • kwiat_aloesu Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 15:06
        Na przykład do tłumaczenia, żeby przez cały czas nie przenosić wzroku z tekstu oryginalnego na ekran. Piszę szybko, ale nie bezwzrokowo, i strasznie mnie to męczy.
    • headvig Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 07:22
      merlin.pl/Pisze-na-maszynie-Podrecznik-cwiczenia_Krystyna-Kinel,images_big,4,83-85268-00-6.jpg - ja uczyłam się z tego podręcznika. w prawdzie papierowy, ale nauczyłam się - systemem 10-palcowym, bez patrzenia na klawiaturę. ale to było już dawno temu smile

      aha - nauka pisania to proces długi, nie myśl, że od razu ci się uda. minimum pół roku, przy systematycznych ćwiczeniach. warto się zaopatrzyć w taką tabliczkę na szyję, która zasłania ci klawiaturę bo i tak będziesz podglądać mimowolnie. w necie powinny być też opisy, jakie litery do jakiego palca są przypisane, a w tej książce po kolei od jakiej litery zaczynasz i z jakiego rzędu. najpierw ćwiczy się po 2-3 litery a potem stopniowo zwiększa. ale taka umiejętność ułatwia życie. jak zaczynam pisać przy ludziach, to wszystkim szczęka opada smile ja uczyłam się jeszcze oczywiście pisania na maszynie mechanicznej. jeśli grasz na pianinie, to masz ułatwione smile
    • misiowazona Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 10:55
      Uczyłam się pisania bezwzrokowego 20 lat temu sama z książki. Bardzo tego żałuję. Do dziś mam natręctwo "pisania" na maszynie, gdy np.siedzę w kinie na filmie, "zapisuję" jakieś kwestie. Albo gdy siedzę w samochodzie jako pasażer, a nawet jako kierowca - odciskam mocniej palce na kierownicy jakbym pisała. Tekst jest obojętny, cokolwiek. Gdy tylko sobie uświadomię, że to robię, denerwuje się podświadomie. Cała akcja się nasila, gdy jestem w stresie. W moim przypadku ta nauka, to był strzał w kolano. Lekarz mówi, ze można by temu zapobiec lekami psychotropowymi w dużej ilości i przez długi czas. Innych natręctw nie mam, nie chcę więc faszerować się chemią tylko z tej przyczyny. Tak więc wciąż piszę na tej urojonej maszynie, próbuję się tym nie denerwować...
      • headvig Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 20.06.13, 20:13
        ja też się uczyłam ale 15 lat temu. nie mam takich objawów. za to zgrzytam zębami. każdy ma jakieś nerwice.
    • przeddomowo Re: Pisanie bezwzrokowe - jakiś dobry program 21.06.13, 08:50
      piszę bezwzrokowo, szybko, 10 palcami. Uczyłam się przy okazji pisania pracy magisterskiej 15 lat temuwink Nie mam żadnych natręctw z tego powodu, za to o wiele więcej czasu, bo piszę efektywniej. Jest to szalenie wygodne i przyjemne i skupiam się tylko na ekranie, a nie na klawiaturze. Palce "same wiedzą", gdzie uderzać, nie muszę nad tym myśleć. Potrafię pisać i jednocześnie oglądać tv, zamiast ekran komputerawink
      Niestety nie pamiętam nazwy programu do pisania, ale bardzo mi odpowiadał, bo ćwiczenia były dawkowane stopniowo. Najpierw miałam wyjaśnienie, które palce naciskają na dane klawisze, w danym ćwiczeniu, później były konkretne ćwiczenia. Trzeba było pisać po dwie, trzy literki. Codziennie przerabiałam po jednym ćwiczeniu - zajmowało mi to z 10 minut. Uczyłam się z dwa tygodnie, a później już tylko zmuszałam się, by stosować się do zasad. W miesiąc czasu miałam pisanie opanowane.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka