demi_d
30.06.08, 20:34
bo się wq... nie cierpie swojej teściowej, opisałam tu wszystko, a
potem wykasowałam, bo nie chce żeby moja historia wisiała gdzieś na
sieci jeszcze ktoś z rodziny się natknie i bedzie wogóle kwas, na
dodatek niby intencje ma dobre i oficjalnie jestem z nią w dobrych
stosunkach, ale przeszkadza mi jej sposób bycia i nie mogę tego
zaakceptować bo to się kłuci z zasadami które ja wyznaje, mam
pytanie komu jeszcze teściowa psuje krew, w grupie raźniej