justysialek
16.07.08, 12:08
Witam wszystkie panie i proszę o poradę.
Wiem, że to może nie jest odpowiednie forum ale sama nie wiem, gdzie
zapytać, a może wy macie jakieś doświadczenia w takich sprawach.
Otóż kupiliśmy lodówkę i przywieziono nam ją w ubiegłą sobotę -
kiedy mnie nie było w domu. Odebrał ją mąż, podpisał odbiór i wniósł
ją do domu razem z kierowcą. Po powrocie przyjrzałam się lodówce i
zauważyłam, że jest na obu bokach poobcierana ale co najgorsze na
jednym boku, na wysokości wzroku jest rysa biegnąca w poprzek, na
całej długości! Mąż zarzeka się, że nie mogło się to stać podczas
wnoszenia ale niestety nic nie zauważył wcześniej (tak, wiem -
zawsze musze sama przy wszystkim być...eh).
Zadzwoniłam do sklepu ale tak, jak się spodziewałam usłyszałam, że
towar nie podlega reklmacji, bo został odebrany, jako nieuszkodzony,
a że był nie zapakowany to można to było od razu zauważyć!!!... I to
mnie zastanowiło - mąż potwierdził, że lodówka nie była zapakowana
ani w żaden sposób zabezpieczona - jedynie drzwi były zaklejone
taśmą, by się nie otwierały!
Podejrzewam, że sprzedano nam lodówkę, która stała w sklepie "do
oglądania", dlatego była poobcierana i nie zapakowana. Nie
zostaliśmy
poinformowani, że będzie to sprzęt z wystawki ani tymbardziej nie
zaproponowano nam niższej ceny! Niestety już ją odebraliśmy i nie
zgłosiliśmy sprzeciwu przy odbiorze ale zastanawiam się czy można
jeszcze coś zrobić.