delicja11
21.11.08, 12:41
Zakładam nowy wątek o ogrzewaniu mieszkania.
Do nowego mieszkania wprowadzilismy sie się w tamtym roku w grudniu
i powiem szczerze , ze zbyt dobrze go wówczas nie ogrzewaliśmy.
Czy ktos mi może powiedziec jak to się robi , aby ogrzać "mury", aby
potem bylo juz w miare ciepło po nie dlugim odkręceniu grzejnika?
Nie mam mierników ciepla na kaloryferach. Mam na klatce cieplomierz.
Ponoć dobry bo każdy płaci za to ile faktycznie nagrzał.
Moze jakies sposoby na oszczędzanie?