ajike
24.04.09, 11:31
Zastanawiam się czasem, czy ze mną jest wszystko ok... Otóż zawsze jak jedziemy naszą trzyosobową rodziną na wakacje itp., to muszę zabrać ze sobą podstawowe środki czystości.
Zawsze wynajmujemy pokój z łazienką w pensjonacie i zawsze zanim skorzystamy z tej łazienki muszę ją wysprzątać.
I zawsze zanim wyjedziemy sprzątam po nas. Pokój jest zwykle ogarnięty ale łazienka prawie lśni.
Mój mąż kiwa głową ale już sie chyba przyzwyczaił.
Czy ktoś jeszcze tak ma? Czy tylko ja mam takie skrzywienie?
Dodam, że nie jestem pedantką i lekki bałagan w domu nie spędza mi snu z powiek.