Potrzeba prawdy

09.05.10, 22:35
Nie wiem co widzicie złego w tym, że ludzie domagają się prawdy. Tym bardziej,
że z tym śledztwem dzieją się dziwne rzeczy, a z miejsca katastrofy różni
"archeologowie" wyciągają wciąż nowe "detale".

Określanie tego "kołtunem" czy "ciemnotą" uważam za zwykłe chamstwo!
    • ilnyckyj Re: Potrzeba prawdy 10.05.10, 22:13
      jo_ember napisał:

      > Nie wiem co widzicie złego w tym, że ludzie domagają się prawdy.

      Ci ludzie typu pana Pośpieszalskiego i wszystkich popierających go Pisowców
      (uwaga: nikt z Pisu, łącznie z otwartą-liberalną panią Kluzik - nie odciął się
      publicznie od tych bredni) domagają się czego innego: uznania za prawdę
      (najlepiej objawioną) tych wszystkich bredni, które głoszą!
      • pomer_anya Re: Potrzeba prawdy 12.05.10, 19:13
        Nie tak ostro, kolego.

        Przede wszystkim to nie były opinie pana P. tylko ludzi. A co jest brednią, a co
        prawdą - to jeszcze za wcześnie osądzać.
        • basilisque Re: Potrzeba prawdy 18.05.10, 20:11
          pomer_anya napisała:

          > Nie tak ostro, kolego.
          >
          > Przede wszystkim to nie były opinie pana P. tylko ludzi. A co jest brednią, a c
          > o
          > prawdą - to jeszcze za wcześnie osądzać.
          ??????
          Ale niektóre idiotyzmy typu, że to Tusk ma "krew na rękach" i inne tego typu
          chore wymysły to - chyba? - wykluczamy... - ? Czyżbyś to traktowała poważnie????
          • basilisque Re: Potrzeba prawdy 13.05.11, 21:47
            Ostatnio doszedłem do wniosku, że prawdziwą polityczną przyczyną tej tragedii jest obowiązujący u nas i usankcjonowany konstytucyjnie system dwuwładzy (Rząd - Prezydent), co jest jakimś nawiązaniem do fatalnego dziedzictwa liberum veto. Dwa konkurujące ośrodki władzy - to była wcześniej przyczyna wielu naszych wpadek na arenie międzynarodowej, aż w końcu doprowadziło to do tragedii, może nie bezpośrednio, ale - jakby gdzieś w tle, jako stan podwyższonego ryzyka, ktore zwiększało prawdopodobieństwo takiej czy innej tragedii.
            • w.ell Re: Potrzeba prawdy 25.05.11, 16:09
              Zgadzam się. My Polacy mamy skłonność do kłótni, eksponowania swojego "Ja" i dziwne, że ktoś wprowadził takie prawo, które to w pewieni sposób wzmaga. Dolewa oliwy do ognia. Ale swoją drogą wpisujesz się w krąg osób, które uważają, że katastrofa nie była przypadkiem!
              • ilnyckyj Re: Potrzeba prawdy 21.06.11, 22:18
                Zgadzam się z Bazylim: dwuwładza to fatalny pomysł. Oczywiście to był może nie przypadek, ale wypadek (nie - spisek), a każdy wypadek ma swoje przyczyny, czyli nie był po prostu tylko "zrządzeniem losu". A jedną z tych przyczyn był (i nadal jest) system dwuwładzy w Polsce. Martwi mnie, że oprócz nas nikt tego nie zauważa...
                • zawle Re: Potrzeba prawdy 21.06.11, 23:09
                  A może w dwuwładzy jest metoda? Osiągnięcie stanu równowagi? Wszyscy skłóceni, nic nie można zrobić...drudzy przeszkadzają? Bo, gdyby tego argumentu zabrakło...ludzie by zaczęli rozliczać? Co ja bredzę....rozliczać? smile))
                  • ilnyckyj Re: Potrzeba prawdy 22.06.11, 20:57
                    Nie, nie - to metoda na anarchię, czyli pomysł w rodzaju "Polska nierządem stoi".
                    • jo_ember Re: Potrzeba prawdy 24.06.11, 19:17
                      No tak - dla ciebie uratować nas może tylko, gdy "jedynie słuszna opcja" będzie miała pełnię władzy i wszystkie stołki.
    • essor Re: Potrzeba prawdy 01.06.12, 13:34
      Obawiam się, że w tej sprawie nigdy nie dojdziemy do pełnej, przekonującej wszystkich prawdy. Czy nie lepije by było przyjąć od razu takie założenie, żeby ta sprawa nie zatruwała naszego życia - nie tylko społecznego, ale także osobistego i rodzinnego (czasami)
      • zawle Re: Potrzeba prawdy 02.06.12, 09:13
        ....nikt prawdy nie lubi....
        • essor Nieprawda! 02.06.12, 22:22
          Bo ja np. lubię. Lubię dojść do.
          • zawle Re: Nieprawda! 03.06.12, 10:55
            Samemu dojść? smile Ale zdajesz sobie sprawę z ograniczeń? Własnego mózgu. Nie dopuści żebyś poczuł się nadmiernie źle, dochodząc do przykrej dla Ciebie prawdy.
            • krol-czy-krolik Re: Nieprawda! 03.06.12, 12:16
              Prawdę można lubić albo nie. To nie ma znaczenia. Jak niekorzystna to się ją ukrywa. To się nazywa: tajemnica handlowa. Albo: tajemnica państwowa.

              DB (fałszywa smile ) od Rabbita
              • pomer_anya Re: Nieprawda! 09.06.12, 16:56


                krol-czy-krolik napisał:

                > Prawdę można lubić albo nie. To nie ma znaczenia. Jak niekorzystna to się ją uk
                > rywa. To się nazywa: tajemnica handlowa. Albo: tajemnica państwowa.
                >
                > DB (fałszywa smile ) od Rabbita
                Ale z ciebie fałszywiec, Krolik. Ja wolę nieprzyjemną prawdę od przyjemnego kłamstwa.
                • zawle Re: Nieprawda! 10.06.12, 10:53
                  Każdy woli znać. Prawie nikt mówić.
                  • natalia-ivanovna Re: Nieprawda! 10.06.12, 14:31
                    Czytam ja sobie pouczającą książeczkę "My z Jedwabnego", temat wiadomy, ale tak naprawdę to chodzi głównie o dochodzenie do prawdy i ukrywanie prawdy - strasznej i wstydliwej. Także zaprzeczanie, usprawiedliwianie. W takiej sprawie wszystkie nawet najmniejsze detale są ważne, to trochę tak jak w procesie sądowym. Do pełnej prawdy, ze wszystkimi szczegółami dziś się na pewno nie dojdzie. Dla nas, albo "nas - POlaków" jest ważne by odium takiej zbrodni nie spadało na cały naród. Ci co się bronią - mają też pewne racje. Ale zasadnicza sprawa, czyli samo dokonanie tej zbrodni przez polską ciemną i sfanatyzowaną zbiorowość - nie ulega wątpliwości.
                    Jakimś usprawiedliwieniem dla nas (Polaków) w sensie bardziej ogólnym są Niemcy i sposób w jaki oni podchodzą do swojej historii. Owszem potępiają "nazizm", piętnują oficjalnie i w edukacji nowych pokoleń, ale w taki sposób by unikać zbiorowej odpowiedzialności. Dlatego udało im się wyeliminować z powszechnej świadomości przymiotnik "niemieckie" w określeniu zbrodni II WŚ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja