pomer_anya
12.09.14, 22:50
To jedno z takich słów niby z tych z nowszej epoki, których nie trawię. Dotyczy wytworów kultury, z tym że łączy właśnie kulturę z kultem, co wypacza jej sens. Kult - to jest oddawanie czci. Kultowy - to przedmiot (dzieło sztuki, film itp.), ktoremu oddajemy cześć. Oczywiście wielu artystów marzy o tym, by ich wytwory były "kultowe", a oni sami byli na podobieństwo bogów. Idolatria - to pewna patologia religijna, ale jest to przeciwieństwo kultury. Dzieła sztuki trzeba starać się rozumieć, czy wczuć się w nie, można się zachwycać pięknem, zastanawiać czym jest piękno, a można też - dyskutować o nich, o wartościach czy słabościach. Nigdy - na klęczkach przed "kultowym" dziełem.