ole-na
05.10.07, 21:24
Czytam właśnie "No logo" Naomi Klein. Mieszane odczucia... Budowanie
marki, terror brandingu itp. Dobra, budują te brandy, pakują w to
kupę kasy, zamiast np. dożywić głodujące dzieci w Erytrei czy
Darfurze. Ale gdyby nie było reklamy, tej całej promocyjn ej
nadbudowy, to co - świat byłby lepszy? Nie bardzo w to wierzę...