madohora Re: Coś bym zjadła 21.01.25, 11:49 ZUPA KREM Z PIECZAREK Z CHRUPIĄCYM BOCZKIEM 500 g Pieczarki guzikowe 1Cebula 2 ząbki czosnku 25 cl Crème fraîche 1 l Rosół z kurczaka 4 plastry wędzonego boczku 2 łyżki łyżka oliwy z oliwek Sól Pieprz Świeże gałązki pietruszki Pieczarki dokładnie oczyść. Pokrój je na kawałki. W dużym rondlu rozgrzej oliwę z oliwek na średnim ogniu. Dodaj posiekaną cebulę i posiekany czosnek, następnie smaż, aż będą przezroczyste. Dodać grzyby i smażyć około 5 minut, aż lekko się zarumienią. Wlać bulion z kurczaka na patelnię, doprowadzić do wrzenia, następnie zmniejszyć ogień i gotować przez 15 do 20 minut, aż grzyby będą miękkie. Użyj ręcznego blendera lub blendera, aby zmiksować zupę na gładką masę. Dodaj crème fraîche i dobrze wymieszaj. Doprawić doprawiając solą i pieprzem. Użyj ręcznego blendera lub blendera, aby zmiksować zupę na gładką masę. Dodaj crème fraîche i dobrze wymieszaj. Doprawić doprawiając solą i pieprzem. Gdy zupa się gotuje, na rozgrzanej patelni podsmaż paski bekonu, aż będą chrupiące. Odsącz je na chłonnym papierze. Podawaj gorące velouté w miskach lub głębokich talerzach. Na wierzchu ułóż kilka kawałków chrupiącego boczku. Posyp posiekaną świeżą natką pietruszki dla odrobiny świeżości Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 21.01.25, 12:07 CEGIEŁKI Z KURCZAKA Jak w przypadku każdego przepisu na cegłę, zaczniemy od zrobienia nadzienia, które nada jej tożsamość. To bardzo hojny przepis wypełniony mięsem. Zacznij od pokrojenia cebuli . Następnie pokrój eskalopkę z kurczaka „ w bardzo małą kostkę ”. Na patelni rozgrzej dużą ilość oliwy z oliwek i podsmaż cebulę, a następnie kurczaka na małym ogniu, aby uniknąć wysuszenia. Doprawiamy solą, pieprzem, curry i ewentualnie odrobiną kurkumy, według własnego uznania. Po ugotowaniu kurczaka odłóż na talerz, aby ostygł. W międzyczasie obierz i ugotuj ziemniaka. Preferuj odmianę o mączystym lub delikatnym miąższu, który po rozdrobnieniu będzie lepiej mieszać się z farszem. Gdy preparat ostygnie, dodaj łyżkę serka śmietankowego oraz grubo rozgniecione ziemniaki. Mieszaj, aż wszystkie składniki będą dobrze rozłożone. Dodaj także starty ser według uznania. Mozzarella to ciekawa opcja, jeśli chcesz, aby podczas krojenia cegieł pojawiła się apetyczna nitka sera. Dla każdego elementu połóż arkusz cegły na czystej, suchej powierzchni. Umieść porcję farszu kilka centymetrów od krawędzi. Zawiń trzy końce farszu tak, aby uzyskać prostokąt i całość zwiń. Na patelni rozgrzej dużą ilość oleju do smażenia i obsmaż każdy kawałek. „ Można je też włożyć do piekarnika lub do frytownicy, ale w tym przepisie lepiej je usmażyć ” – radzi influencerka. Wszystko, co musisz zrobić, to cieszyć się nim jako aperitif, obfitą przystawką lub daniem głównym z sałatką. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 21.01.25, 13:22 ZALEWAJKA 1 kg ziemniaków 4 cebule dwie laski kiełbasy (zwyczajnej lub wędzonej) 2 liście laurowe 2 łyżki majeranku mielony pieprz, sól około 0,5-0,75 l zakwasu na żur 4 ząbki czosnku Olej, smalec, lub masło śmietana opcjonalnie do wywaru: 3 marchewki, 2 pietruszki Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę, posiekaj 2 cebule. Wlej 2 litry wody do dużego garnka. Dodaj liście laurowe i majeranek, a potem ziemniaki i cebulę oraz pokrojone marchew i pietruszkę, jeżeli chcesz z nich skorzystać. Dopraw solą i pieprzem i gotuj na wolnym ogniu, około 15-20 minut, dokładnie tyle, ile potrzebują ziemniaki, aby stały się miękkie. Pod koniec gotowania dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy zupa się gotuje, pokrój kolejne dwie cebule i usmaż je na złoto na patelni (na oleju, smalcu, lub maśle). Kiełbasę pokrój w plasterki, dodaj do cebuli i smaż krótką chwilę, po czym wrzuć wszystko do garnka z ziemniakami. Na koniec, żeby zupa stała się zalewajką, musisz ją... zalać zakwasem. Trzeba to robić stopniowo, sprawdzając smak. Łódzka zalewajka musi być kwaśna i zawiesista, ale nie za bardzo. Tak naprawdę, ilość zakwasu będzie zależeć od Twoich własnych upodobań. Wlej więc najpierw około pół litra, spróbuj i podejmij decyzję, czy chcesz dolać jeszcze więcej. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 21.01.25, 17:54 CZERWONA KAPUSTA 1 kapusta czerwona 1/2 jabłka ocet winny 2 łyżki 1 łyżka mąki pszennej 1 łyżka masła 2 liście laurowe suszone 3 listki ziela angielskiego 1 cebula 2 szczypty soli szczypta pieprzu Kapustę umyć i poszatkować. Zagotować w garnku wodę. Do wrzącej wrzucać partiami kapustę, liść laurowy i ziele. Każdą partię delikatnie posolić. Zetrzeć do kapusty pół jabłka na grubej tarce. Gotować do miękkości (około 30 minut). Po tym czasie odcedzić zostawiając w garnku na samym dnie trochę wody z kapusty. Do tej wody dodać masło, a po jego rozpuszczeniu dać mąkę i wymieszać. Dołożyć pokrojoną drobno cebulę, kapustę, wlać ocet wymieszać i jeszcze chwilę "dusić". Doprawić w razie potrzeby solą i pieprzem *Lubię kapustę, więc pewno jest dobra tyle że to nie jest "kapusta po śląsku" Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 18:05 KREMÓWKI BENEDYKTYŃSKIE Ciasto: 170 g mąki pszennej 1/3 łyżeczki soli 1,5 łyżeczki oleju 80 ml wody 170 g zimnego masła Krem budyniowy: 750 ml mleka 200 g cukru białego 3 żółtka 50 g skrobi kukurydzianej 70 g mąki pszennej 1 laska wanilii Lukier: 180 g cukru pudru 3-5 łyżek wrzątku odrobina kakao w proszku Zrób ciasto. Mąkę przesiej do miski, dodaj sól i olej. Stopniowo dolewaj wodę i zacznij mieszać, a potem wyrabiać ciasto. Być może będzie potrzebne dodanie większej ilości wody. Zagnieć ciasto, aby było miękkie, elastyczne i zwarte (podobnie jak ciasto na pierogi). Z ciasta uformuj kulę, zawiń w folię spożywczą i wstaw do lodówki na 3-4 godziny. W tym czasie przygotuj krem. W metalowej misce żółtka utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę. Przesiej wszystkie mąki i wymieszaj. Partiami wsypuj mączną mieszankę do żółtek i miksuj, aby uniknąć grudek. Do garnka wlej mleko, dodaj przeciętą laskę wanilii i bardzo mocno podgrzej, lecz nie zagotowuj (wyjmij wanilię). Zdejmij garnek z ognia i cienką strużką wlewaj mleko do jajecznej mieszanki. Mieszaj do uzyskania jednolitej konsystencji, po czym umieść całą masę w garnku. Ponownie wstaw na ogień i mieszając, zagotuj, aby powstał gęsty, budyniowy krem. Przykryj garnek talerzykiem lub folią i odstaw do ostygnięcia. Zajmij się ciastem. Schłodzone ciasto rozwałkuj na duży prostokąt. Wyjmij zimne masło i pokrój je w wiórki, rozkładając po całej powierzchni ciasta. Jeden bok ciasta złóż do środka, dociśnij i przykryj naprzeciwległym bokiem, aby powstała koperta. Rozwałkuj ciasto i włóż je do lodówki na 20 minut. Po tym czasie powtórz czynność składania, już bez dodawania masła. Im więcej razy będziesz składać, wałkować i chłodzić ciasto, tym więcej warstw po upieczeniu osiągniesz. Dla optymalnego efektu powtórz składanie i wałkowania ciasta 6-8 razy, za każdym razem chłodząc je w lodówce. Najlepiej pracować na silikonowej macie, aby podsypywanie ciasta mąką nie było potrzebne. Gotowe, domowe ciasto francuskie podziel na dwie części i każdą nich rozwałkuj na duży prostokąt tak, aby zmieścił się na dużą, czarną blachę z wyposażenia piekarnika. Blachę wyłóż papierem do pieczenia, umieść na niej arkusz ciasta i upiecz w 180°C przez ok. 18 minut. Podobnie postąp z drugim arkuszem ciasta. Złóż ciasto. Na podpieczony i schłodzony blat wyłóż schłodzony i zmiksowany krem, po czym przykryj drugim blatem ciasta francuskiego. Włóż ciasto do lodówki Aby wykonać piękne wykończenie ciasta, rozetrzyj cukier puder z gorącą wodą za pomocą grzbietu łyżki. Część lukru odłóż i dodaj do niego kakao (w razie potrzeby dolej odrobinę wody). Wylej biały lukier na ciasto i rozprowadź szpatułką, aby powstała tafla. Maczaj wykałaczkę w ciemnym lukrze i wykonaj wzorki. Kremówka benedyktyńska jest gotowa. Przechowuj ją w lodówce i podawaj schłodzoną. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 18:09 CIASTO Z ORZECHAMI WŁOSKIMI 150 g posiekanych orzechów włoskich 150 g mąki pszennej 180 g cukru 1 łyżeczka startej skórki z cytryny 5 jajek szczypta soli 200 g czekolady deserowej lub gorzkiej 3-4 łyżki mleka kilka połówek orzechów do dekoracji Na początek oddziel żółtka od białek. Żółtka utrzyj z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodaj skórkę cytrynową i wymieszaj. W oddzielnej misce ubij białka na sztywną pianę. Odstaw. Do żółtek z cukrem stopniowo przesiewaj mąkę, delikatnie mieszając szpatułką. Dodaj ubite białka i drobno posiekane orzechy. Wymieszaj składniki do połączenia. Wyłóż ciasto do okrągłej foremki (ok.24 cm) wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównaj wierzch i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C na ok. 40-45 minut. Upieczone ciasto wyjmij i odstaw do ostygnięcia. Gotowe ciasto z orzechami włoskimi przełóż na talerz lub paterę. W kąpieli wodnej rozpuść posiekaną czekoladę, dodaj mleko i wymieszaj. Powstałą polewą polej ciasto i udekoruj połówkami orzechów włoskich. Możesz podawać od razu po przygotowaniu. Aby ciasto było bardziej wilgotne, przekrój je poziomo na dwa blaty i przełóż konfiturą ze śliwek. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:12 CIASTO TRUFELEK Ciasto: 320 g mąki pszennej 250 g cukru 125 ml oleju 100 ml mleka 4 duże jajka 3 płaskie łyżki kakao 1 łyżeczka proszku do pieczenia pół łyżeczki sody Masa truflowa: 500 g śmietanki kremówki 250 g mascarpone 100 g gorzkiej czekolady lub mlecznej 10 sztuk cukierków truflowych 1 płaska łyżka cukru pudru Dodatkowo: 150 g wody 1 tabliczka gorzkiej czekolady Do miski wbij jajka i dodaj cukier. Całość ubijaj przez 3-4 minuty aż do uzyskania jasnej, gęstej masy. Wlej mleko, olej, a także dodaj mąkę i kakao. Następnie wsyp proszek do pieczenia oraz sodę. Wszystko razem zmiksuj na jednolitą masę. Wyłóż do prostokątnej blaszki o wymiarach 32 x 20 cm i wyrównaj. Ciasto w formie wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni Celsjusza i piecz przez 30-35 minut, aż do suchego patyczka W międzyczasie przygotuj masę truflową. W tym celu do rondelka wlej śmietankę kremówkę i mocno podgrzej. Czekoladę i cukierki truflowe pokrój na drobną kostkę i wrzuć do gorącej śmietanki i odstaw na 1-2 minuty. Następnie dobrze wymieszaj masę, aż do całkowitego rozpuszczenia i odstaw do wystudzenia. Do schłodzonej śmietanki dołóż serek mascarpone i cukier puder. Ubij masę na sztywno. Ciasto przekrój wzdłuż na dwie części. Połową wody nasącz spód ciasta i nałóż ¾ kremu truflowego i wyrównaj łyżką. Przykryj drugim blatem ciasta i nasącz go pozostałą wodą. Na wierzch wyłóż pozostały krem i wyrównaj. Wstaw ciasto do lodówki. W tym czasie w kąpieli wodnej rozpuść tabliczkę czekolady, a następnie wylej ją na górę ciasta. Wstaw tort do lodówki do pełnego schłodzenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 18:20 PIEROGI PO ZBÓJNICKU Ciasto: 330 g mąki pszennej 1 łyżeczka soli 225 ml gorącej wody Farsz: 450 g mielonej wołowiny 450 g mielonej wieprzowiny 1-2 średnie cebule 3-4 ząbki czosnku 125 ml wody ½ pęczka natki pietruszki ½ pęczka koperku 2 łyżeczki soli czarny pieprz 1 łyżeczka suszonego majeranku – opcjonalnie 2 liście laurowe Do podania 200 g boczku wędzonego kwaśna śmietana lub domowy sos jogurtowo-śmietanowy kilka plasterków kiszonego ogórka Na stolnicę wsyp przesianą mąkę, dodaj sól i wymieszaj. Uformuj kopczyk i zrób w nim zagłębienie. Dolewaj gorącą wodę, zagarniając mąkę nożem do środka i wymieszaj. Woda powinna być gorąca na tyle, by można było zagnieść ciasto bez obawy o poparzenie dłoni. Następnie zagnieć ciasto, uformuj kulę i odstaw na 30 minut pod przykryciem. Do przygotowania ciasta możesz także użyć robota kuchennego. W tym czasie przygotuj farsz. Mielone mięso włóż do miski, dopraw solą i pieprzem. Możesz dosypać także ziołowego pieprzu lub suszonego majeranku. Cebulę, czosnek i zieleninę drobno posiekaj, zmiel w maszynce do mielenia mięsa lub zmiksuj w blenderze, po czym dodaj do mięsa. Na koniec dolej wodę i wyrób ręką, aby składniki dobrze się połączyły. Dla pewności możesz oderwać mały kawałek masy, uformować z niego kulkę i usmażyć, aby sprawdzić smak. W razie potrzeby dopraw. Z pozostałej masy uformuj małe (ok. 2,5-3 cm średnicy) kulki i odłóż. Oderwij kawałek ciasta, a resztę przykryj ściereczką. Rozwałkuj je na podsypanej mąką stolnicy i wykrawaj kółka za pomocą szklanki lub foremki. Na każde kółko ułóż mięsny klopsik, złóż ciasto, aby przypominało kształt półksiężyca i dokładnie zlep brzegi ciasta. Aby pierogi wyglądały bardziej atrakcyjnie, lekko naciśnij widelcem na brzegi pieroga, aby powstał wzór lub wykonaj falbankę zawijając brzegi. Postępuj tak do wykończenia ciasta i mięsnego farszu. W dużym garnku zagotuj wodę, posól, dodaj liście laurowe i partiami wrzucaj pierogi, uważając, aby nie przywierały do dna. Gdy wypłyną na powierzchnię, gotuj je ok.3-5 minut. Następnie wyławiaj je łyżką cedzakową i wykładaj na półmisek. Aby się nie posklejały, polej je rozpuszczonym masłem. Pierogi po zbójnicku najlepiej smakują podane z chrupiącym, podsmażonym boczkiem wędzonym i sosem na bazie kwaśnej śmietany. Ciekawym akcentem będzie dodanie kilku plasterków kiszonego ogórka. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 18:49 Dziś kapusta twarda była Więc gołąbków nie zrobiłam Bo to było oczywiste Połamały mi się liście Lecz coś kiedyś usłyszałam I gołąbki oszukałam Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 19:10 CIASTO UCIERANE Z OWOCAMI szklanka mąki pszennej, szklanka cukru, połówka masła, trzy jajka, łyżeczka proszku do pieczenia, owoce (np. jabłka, maliny, brzoskwinie). Zaczynamy od rozgrzania piekarnika do około 180°C. Następnie w dużej misce utrzyj masło z cukrem, aż masa stanie się puszysta. Dodaj jajka (nie wszystkie na raz, ale jedno po drugim) i dokładnie wymieszaj. Przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia i znów wymieszaj, aż całość się połączy. Przelej ciasto do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, a na wierzchu ułóż ulubione owoce. Piecz przez około 45 minut, aż wierzch nabierze złocistej barwy. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 19:18 CIASTO Z BANANAMI trzy dojrzałe banany, pół szklanki cukru, pół roztopionego masła, jajko, szklanka mąki pszennej, łyżka proszku do pieczenia, szczypta soli. Rozgrzej piekarnik do 180°C. Rozgnieć banany na gładką masę, dodaj cukier, jajko i roztopione masło. Wymieszaj, aż wszystkie składniki się połączą. W misce wymieszaj mąkę z proszkiem do pieczenia i solą, a następnie dodaj do masy bananowej. Gotową masę przelej do foremki i piecz przez około 50 minut. Słodka przekąska gotowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 22.01.25, 19:30 CIASTO BANANOWE Mąka tortowa 300 g Masło 125 g jajka 2 szt. Cukier 3/4 szklanki mleko 3,2% 1/3 szklanki Banan 350 g (3 duże szt.) Rodzynki 4 łyżki Cynamon 2 łyżeczki Proszek do pieczenia 1 łyżeczka Soda oczyszczona 1 łyżeczka Cukier puder (do posypania) Nastawić piekarnik na 180 stopni. Mąkę, sodę, proszek i cynamon przesiać. Banany zmiksować na gładkie pure. Miękkie masło zmiksować z cukrem na puszystą masę. Dodać jajka nie przerywając miksowania. Dodać zmiksowane banany i mleko. Cały czas miksując dodać mąkę z dodatkami. Dosypać rodzynki i wymieszać. Przelać do podłużnej formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 1 godziny do suchego patyczka. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 00:32 W restauracji dworcowej konsument pyta kelnerkę: – Proszę pani, dlaczego dostałem mniejszą porcję bigosu, niż tamten pan obok? – Bo pański pociąg odjeżdża 10 minut wcześniej. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 15:46 CIASTO TRZECH MUSZKIETERÓW 300 g mąki pszennej (lub innej do ciasta) 100 g cukru 200 g masła (150 g do ciasta, reszta do bananów) 2 jajka 4 banany (1 do ciasta, reszta do karmelizowania) 1 łyżeczka proszku do pieczenia 150 g jogurtu naturalnego kilka kropli esencji waniliowej szczypta soli 400 g masy krówkowej 750 ml śmietany (30-36%) 3 łyżki cukru pudru 50 g gorzkiej czekolady Wymieszaj przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, cukrem i szczyptą soli, dodaj miękkie masło i palcami wymieszaj wszystkie składniki. Wbij jaja, dodaj rozgniecionego, dojrzałego banana, jogurt oraz esencję waniliową. Wymieszaj ciasto, które powinno być bardzo gęste. Przełóż bananowy placek do formy wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia, rozprowadź ciasto i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180°C na 40 minut. Po upieczeniu wystudź. Przygotuj warstwę toffi: Do garnka wlej wrzątek i wstaw do niego puszkę z masą krówkową na około 5-10 minut. W międzyczasie ubij 250 ml śmietanki, a następnie delikatnie połącz ją z masą krówkową. Pozostałe banany obierz ze skórki i pokrój wzdłuż na długie paski. Rozgrzej masło na patelni i obsmaż banany z obydwu stron, aż się zrumienią. Pozostałą zimną śmietanę ubij w wysokiej misce na największych obrotach, w międzyczasie dodając cukier puder. Na upieczony, bananowy spód wyłóż masę toffi i równo rozprowadź. Na toffi ułóż podsmażone banany, a na nie bitą śmietanę. Wierzch posyp tartą, gorzką czekoladą i włóż ciasto do lodówki do schłodzenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 15:54 PĄCZKI WENECKIE 40 g świeżych drożdży 500 g mąki tortowej 150 ml mleka 90 g drobnego cukru 80 g masła 2 jajka 100 g rodzynek 50 ml grappy skórka otarta z 1 cytryny ziarenka z 1 laski wanilii olej lub smalec (do smażenia) cukier puder (do dekoracji) Namocz rodzynki (najlepiej na kilka godzin przed smażeniem początków) w grappie. Możesz zastąpić ją innym mocnym alkoholem, np. rumem. Podgrzej połowę mleka do temperatury około 35-37°C. Wkrusz do niego drożdże, dodaj po łyżce cukru i mąki. Dokładnie wymieszaj. Przykryj naczynie z zaczynem bawełnianą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około kwadrans. Zaczyn powinien znacznie powiększyć swoją objętość. Przesiej do misy miksera resztę mąki. Dodaj resztę cukru, mleka (letniego), a także jajka (w temperaturze pokojowej), ziarenka wanilii, skórkę z cytryny i zaczyn. Wyrób ciasto z użyciem haków. W trakcie wyrabiania stopniowo dodaj miękkie masło. Ciasto wyrabiaj, aż uzyskasz jednolitą, elastyczną masę. Przełóż ją do lekko natłuszczonej miski. Miskę (przykrytą ściereczką) odłóż w ciepłe miejsce na około godzinę. Do wyrośniętego ciasta wmieszaj rodzynki wraz z alkoholem, w którym się moczyły. Podziel ciasto na równe porcje (kulki wielkości małej mandarynki), ułóż na podsypanej mąką stolnicy i pozostaw pod przykryciem ściereczki jeszcze przez 15 minut. W wyrośniętych pączkach zrób na środku otwory (np. trzonkiem drewnianej łyżki). Nagrzej tłuszcz (w głębokiej patelni lub garnku z grubym dnem) do temperatury 175-185°C. Tłuszczu musi być na tyle dużo, by pączki dosłownie w nim pływały. Wysmaż je partiami na złocisty kolor – smaż około 2 minuty po każdej ze stron. Wysmażone pączki odkładaj na ręcznik papierowy, by wchłonął nadmiar tłuszczu. Gdy przestygną, oprósz je cukrem pudrem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 09.02.25, 21:44 CIASTO SZYSZKOWY KRÓL -6 jajek -3/4 skl cukru -0,5 szkl mąki pszennej tortowej -2 łyżki kakao -1,5 łyżeczki proszku do pieczenia KREM -125ml wody -1/2 szkl cukru -cukier waniliowy -2 szkl mleka w proszku -200g masła DODATKOWO -ok 500 kajmaku -2 szkl ryżu preparowanego -dżem porzeczkowy Białka ubijamy na sztywną pianę stopniowo dodajemy cukier-chwilę miksujemy. Zmniejszamy obroty i dodajemy żółtka. Przesiewamy mąkę, kakao i proszek do pieczenia i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika grzanie góra-dół bez termoobiegu i pieczemy ok 25 min. Biszkopt studzimy i kroimy na dwa spody. Do garnka dajemy 125ml mleka, pół szklanki cukru i cukier waniliowy- zagotowujemy i studzimy Następnie masło w temp pokojowej ucieramy chwilę na puch, dodajemy mleko w proszku i ostudzone mleko z cukrami-wszystko razem miksujemy na gładki krem. Pierwszy spód biszkoptowy możemy lekko nasączyć kawą, potem smarujemy go cienką warstwą dżemu porzeczkowego wykładamy krem, przykrywamy drugim spodem, który też możemy lekko nasączyć kawą. Ryż preparowany mieszamy z masą kajmakową i wykładamy na ciasto, wyrównując i uciskając. Ciasto wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc lub na kilka godzin. Ciasto pięknie się roi, górna warstwa z ryżu jest scalona, nic się nie rozsypuje. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 11.02.25, 16:43 KALAFIOR POD BESZAMELEM 1 kalafior 240 ml mleka 150 g sera cheddar 3 łyżki masła 3 łyżki mąki pszennej ¼ łyżeczki soli ½ łyżeczki czarnego pieprzu Dodatkowo: garść sera do posypania Kalafior umyj i podziel go na małe różyczki. W garnku zagotuj wodę. Dodaj kalafior do wrzącego płynu, a następnie zmniejsz ogień i gotuj całość przez ok. 5 minut. Warzywo powinno być ugotowane al dente, ale nie może się rozpadać. Odcedź i pozostaw do lekkiego przestudzenia. W garnku rozpuść masło. Dodaj mąkę i smaż ją do ładnego zbrązowienia i powstania zasmażki. Do zasmażki wlej mleko i cały czas mieszając, zagotuj całość. Gotuj do zgęstnienia, a następnie wsyp partiami tarty ser. Całość mieszaj do jego rozpuszczenia. Naczynie żaroodporne wysmaruj cienką warstwą tłuszczu. Przełóż do niego kalafior i polej go równomiernie sosem beszamelowym. Na wierzchu rozsyp tarty ser. Danie wstaw do pieca nastawionego na 200 st. Celsjusza i piecz przez 15-20 minut, do rozpuszczenia sera i uzyskania odpowiedniego stopnia przyrumienienia. Kalafior pod beszamelem wyjmij z pieca i pozostaw na 5 minut do przestudzenia. Podawaj na ciepło, z dodatkiem pieczywa lub ziemniaków. Resztki przechowuj w lodówce, w szczelnym pojemniku i zużyj w ciągu 2 dni. Podgrzewaj w piekarniku, na patelni lub w mikrofalówce. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 12.02.25, 19:33 POLĘDWICA W CIEŚCIE polędwiczka wieprzowa sól morska i świeżo zmielony pieprz łyżeczka suszonego oregano łyżka oliwy łyżeczka musztardy 5 cienkich plasterków szynki parmeńskiej 20 dag ciasta filo żółtko do posmarowania ciasta Z polędwiczki odetnij białą błonę. Opłucz i dokładnie osusz. Rozłóż na desce, dopraw solą i sporą ilością pieprzu. Oprósz oregano i wysmaruj oliwą. Na rozgrzanej patelni usmaż polędwiczkę, przez dwie minuty z każdej strony (nie dłużej niż 8 minut). Odłóż na talerz i od razu posmaruj musztardą. Piekarnik nagrzej do 200°C. Na desce poukładaj plasterki szynki, jeden obok drugiego, pośrodku połóż mięso (w poprzek plasterków), zawiń szynkę. Ciasto filo rozwałkuj na plastry około 2 mm grubości. Na środku połóż polędwiczkę i w miarę ciasno zawiń, zlep końce Roladkę umieść łączeniem do dołu na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem. Posmaruj żółtkiem, zrób wzór tępą stroną noża. Wstaw do piekarnika i piecz przez 25 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 16:54 SURÓWKA Z KISZONEJ KAPUSTY 1/2 kg kapusty kiszonej ( może być z marchewką) 1 duża marchew 1 jabłko 4-5 łyżek oleju słonecznikowego lub rzepakowego 1 nieduża cebula garść posiekanej natki pietruszki 2 łyżeczki cukru 1 płaska łyżeczka pieprzu szczypta kminku mielonego Kapustę możemy trochę przesiekać. Marchew obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Jabłko również obieramy ze skórki, trzemy na tarce o grubych oczkach. Cebulę kroimy w kostkę Wszystkie składniki przekładamy do miski. Dodajemy olej i przyprawy. Mieszamy całość. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 17:00 Purre z marchwi. Ja użyłam jako dodatek do ziemniaków Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 17:09 PULPETY MIĘSNO -WARZYWNE 20 dag mielonego mięsa, 2 marchewki, 1 korzeń pietruszki, kawałek selera korzeniowego, 1 cebula, 1 kajzerka, 1 jajko, sól, pieprz, mielona papryka, bułka tarta Bułkę zamoczyć w wodzie na 15 minut. Odcisnąć. Mięso przełożyć do miski. Warzywa umyć, obrać, zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Cebulę obrać, pokroić na drobną kostkę albo też zetrzeć na tarce. Przełożyć do masy mięsnej. Wbić jajko. Wyrobić na jednolitą masę. Przyprawić do smaku solą, pieprzem i papryką. Dodać tartą bułkę. Formować małe kulki. Ja przy pierwszych pulpetach odniosłam porażkę, rozleciały mi się więc teraz robię tak - pulpety włożyć do piekarnika i podpiec przez 10 minut (w elektrycznym piecyku 15 minut) w 160*C. Następnie w garnku zagotować wodę, włożyć pulpety i gotować przez 10 minut. Tym razem wykorzystałam je do zupy jarzynowej. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 17:44 Etapy przygotowania zupy jarzynowej z pulpetami Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 18:42 SMAŻONE PODUDZIA Z KURCZAKA podudzie z kurczaka 3 szt, papryka słodka 1 łyżka, papryka ostra 1/2 łyżeczki, czosnek granulowany 2 łyżeczki, przyprawa do kurczaka 1 łyżka, sól i pieprz według uznania ( najlepiej do smaku), olej 1/5 szklanki o poj. 250 ml, olej do smażenia, Podudzia umyć osuszyć , włożyć do miski , dodać wszystkie przyprawy oraz olej. Wszystko dokładnie wymieszać by podudzia były całe pokryte przyprawami. Zakryć ściereczką i odłożyć w chłodne miejsce na 30 minut , tak by smaki się przegryzły. Po tym czasie rozgrzać olej na głębszej patelni , włożyć udka skórką do góry i na większym ogniu podsmażyć z jednej i drugiej strony. Zmniejszyć płomień gazu i smażyć mięsko do miękkości , podlewając letnią wodą i co jakiś czas przewracając na drugą stronę. Podawać z purée ziemniaczanym i surówką. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 19:16 DOMOWE KLUSKI NA PARZE 500 g mąki pszennej + dodatkowo do podsypania 250 ml ciepłego mleka 3 łyżki stopionego masła 2 jajka 30 g świeżych drożdży łyżeczka cukru szczypta soli Drożdże rozpuszczamy w cukrze. Dodajemy 4-5 łyżek mleka i jedną łyżkę mąki. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 10 minut, żeby drożdże zaczęły pracować Resztę mąki przesiewamy do miski. Dodajemy masło, jajka, sól i zaczyn. Mieszamy i stopniowo dolewamy mleko. Dokładnie wyrabiamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto powinno co najmniej podwoić swoją objętość, potrwa to około godziny. Wyrośnięte ciasto przekładamy na obsypany mąką blat. Są dwa sposoby formowania tych klusek. Pierwszy polega na delikatnym rozwałkowaniu ciasta (dość grubo około 2-2,5 cm) i wykrajaniu całych klusek za pomocą szklanki. Drugi, który według mnie jest lepszy, polega na wycinaniu szklanką z całości ciasta małych kawałków, które następnie ręcznie formujemy w bułeczki (zdjęcia). Kluski układamy na oprószonej mąką desce. Kluski gotujemy 10 minut na parze. Można do tego użyć specjalnego garnka do gotowania na parze lub tak jak robi moja mama i babcia, garnek z wodą nakryć tetrową ścierką/gazą (obwiązujemy ją sznurkiem dookoła garnka, żeby się nie zsunęła), doprowadzamy wodę do wrzenia, kluski układamy na ściereczce i przykrywamy metalową miską. Pamiętajcie, że woda cały czas musi się gotować. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 19:53 ZUPA PIECZARKOWA Z LANYMI KLUSKAMI Pieczarki 250 g Ziemniak duży 1 szt. Marchewka średniej wielkości 1 szt. Seler około 1/8 szt. Pietruszka 1/2 szt. Bazylia suszona 1 łyżeczka Jajko kurze 1 szt. Mąka pszenna około 1/2 szklanki Mleko około 3 łyżek Sól Świeżo mielony pieprz Marchewkę, seler i pietruszkę obrać, umyć i pokroić na nieduże kawałki. Pieczarki obrać, umyć i pokroić w półplasterki. Pokrojone pieczarki i jarzynę wrzucić do wrzącej wody z dodatkiem soli i gotować przez około 10 minut. Ziemniak obrać, umyć i pokroić w niewielką kostkę, następnie dodać do zupy i gotować do miękkości. Jajko, mąkę i mleko rozmieszać dokładnie z dodatkiem odrobiny soli. Tak otrzymane lane ciasto powinno być gęstsze niż ciasto na naleśniki. Lane ciasto przygotowane w etapie 5 wlewać powoli do gotującej się zupy, jednocześnie intensywnie mieszając, aby ciasto dobrze rozprowadzić. Zupę doprawić bazylią oraz pieprzem i gotować przez około 5 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 23.01.25, 20:07 SZYBKA SAŁATKA JARZYNOWA 2 marchewki, 2 pietruszki, 1/4 selera, 4 ziemniaki, 2 jajka, groszek z puszki, sól, pieprz, trochę sosu z pieczenia mięsa, 1 łyżka majonezu Warzywa i ziemniaki obrać, umyć. Ugotować w rosole. Ostudzić. Pokroić w kostkę. Jajka ugotować na twardo, przelać zimną wodą. Ostudzić, obrać i pokroić w kostkę. Dodać do warzyw. Groszek odsączyć z zalewy. Dodać do sałatki. Sałatkę przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać sos oraz łyżkę majonezu. Wymieszać. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 20.02.25, 11:17 OPONKI SEROWE 250 g tłustego twarogu 40 g kwaśnej śmietany 300 g mąki pszennej 40 g cukru 2 łyżeczki cukru wanilinowego 1 łyżeczka sody oczyszczonej 2 łyżki wódki 2 łyżki skórki z cytryny Wszystkie składniki przepisu wystarczy wymieszać i zagnieść. Problem, jaki może się pojawić to zbyt klejące ciasto, jednak wystarczy wtedy dodać odrobinę więcej mąki. Trzeba tylko uważać, aby nie przesadzić, bo przez nadmiar mąki oponki wyjdą twarde. Gotowe ciasto należy rozwałkować na grubość 1-1,5 cm i przy pomocy okrągłej szklanki powycinać krążki. Przy wycinaniu środka sprawdzi się mały kieliszek. Oponki można smażyć na gorącym tłuszczu o temperaturze 180°C (na oleju rzepakowym lub - tradycyjnie - na smalcu). Smaży się je tak, jak pączki, po minucie z każdej strony. Na koniec wystarczy odsączyć nadmiar tłuszczu na ręczniku papierowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 24.01.25, 19:49 TORT KANAPKOWY 2 paczki chleba tostowego 6 jajek 100 g majonezu 100 g serka śmietanowego do smarowania 250 g żółtego sera w kostce 4 ogórki zielone szklarniowe 150 g matjasów śledziowych 3 łyżki jogurtu naturalnego kilka gałązek szczypiorku pęczek natki pietruszki 2 łyżeczki soli 2 łyżeczki pieprzu Jajka ugotuj na twardo. Pokrój je w cienkie plasterki. Ogórki zielone umyj i także pokrój w plasterki. Ser zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Śledzie rozdrobnij widelcem lub delikatnie blenderem. Dodaj do nich jogurt naturalny i dobrze wymieszaj. Przygotuj tort. Na tacy rozłóż 8 kromek chleba tostowego – jedna obok drugiej, tworząc podstawę tortu kanapkowego. Kanapki posmaruj cienką warstwą serka śmietankowego, który służy jako tynk. Układaj po kolei warstwy: chleb tostowy, serek śmietankowy, jajka, chleb tostowy, serek śmietankowy, żółty ser, majonez, chleb tostowy, serek śmietankowy, jajka, chleb tostowy, serek śmietankowy, ogórek, majonez, chleb tostowy, serek śmietankowy, śledź. Każdą warstwę oprósz szczyptą pieprzu i soli. Tort kanapkowy udekoruj posiekanym szczypiorkiem i natką pietruszki. Podawaj po schłodzeniu w lodówce. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 24.01.25, 19:56 KOTLETY SCHABOWE 4 kotlety ze schabu 250 ml mleka 3 średniej wielkości ząbki czosnku sól, świeżo mielony pieprz pół pęczka natki pietruszki mąka do panierowania bułka tarta do panierowania 1 jajko olej lub smalec do smażenia Kotlety schabowe rozbij cienko przy pomocy tłuczka. Uważaj, aby nie rozerwać mięsa. Do dużej miski wlej mleko oraz dodaj czosnek przeciśnięty przez praskę. Całość dopraw solą i pieprzem. Do miski dodaj mięso, dokładnie wymieszaj i odstaw do lodówki na całą noc (a przynajmniej na kilka godzin). Zamarynowane kotlety wyjmij z mleka i lekko osusz przy pomocy papierowego ręcznika. Zwróć uwagę, aby na mięsie nie było dużych kawałków czosnku. Pietruszkę posiekaj bardzo drobno i wymieszaj ją z bułką tartą. Kotlety obtaczaj kolejno w mące, jajku i bułce tartej z pietruszką. Schabowe natychmiast smaż na rozgrzanym tłuszczu, do momentu aż zezłocą się z obu stron. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 24.01.25, 20:13 FILET Z KURCZAKA 2 filety z piersi indyka, opakowanie sera mozzarella, pomidorki koktailowe sól, pieprz, 2-3 łyżeczki pesto z suszonych pomidorów, 2-3 gałązki bazylii 150 g makaronu Filety opłukać, oczyścić i wytrzeć do sucha papierowym ręcznikiem. Posolić i popieprzyć. Mozzarellę pociąć na plasterki. Pomidorki umyć i przekroić. Rozgrzać grilla lub patelnię grillową. Grillować filety z obu stron do zrumienienia się. Następnie posmarować je pesto i przykryć mozzarellą i pomidorami. Grillować jeszcze chwilę pod przykryciem. W tym czasie ugotować makaron al dente. Bazylię opłukać, osuszyć, oderwać listki od gałązek i posiekać Odpowiedz Link