Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 11:27
      GROCH SZARY

      Gotować‎ ‎jak‎ ‎żółty,‎ ‎zaprawić‎ ‎masłem‎ ‎z‎ ‎mąką,‎ ‎dodać trochę‎ ‎cukru,‎ ‎wcisnąć‎ ‎1‎ ‎lub‎ ‎2‎ ‎cytryny,‎ ‎wszystko‎ ‎jeszcze raz‎ ‎zagotować‎ ‎i‎ ‎podać‎ ‎z‎ ‎kartoflami.‎ ‎Na‎ ‎gęsto‎ ‎(puree)‎ ‎tego grochu‎ ‎gotować‎ ‎nie‎ ‎można,‎ ‎gdyż‎ ‎nie‎ ‎jest‎ ‎tak‎ ‎mączysty‎ ‎jak żółty,‎ ‎a‎ ‎łupinka‎ ‎jest‎ ‎bardzo‎ ‎twarda.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 11:37
      MAKARON ZAPIEKANY

      Makaron‎ ‎w‎ ‎małej‎ ‎ilości‎ ‎trochę‎ ‎osolonej‎ ‎wody‎ ‎ugotować na‎ ‎miękko,‎ ‎dodać‎ ‎3‎ ‎żółtka,‎ ‎60‎ ‎gram,‎ ‎tartego‎ ‎parmezanu i‎ ‎dobrze‎ ‎z‎ ‎makaronem‎ ‎zmieszać.‎ ‎Następnie‎ ‎odważyć‎ ‎120‎ ‎gr. (7‎4‎ ‎funta)‎ ‎masła,‎ ‎wysmarować‎ ‎cząstką‎ ‎tego‎ ‎formę‎ ‎i‎ ‎resztę masła‎ ‎na‎ ‎dno‎ ‎położyć,‎ ‎wsypać‎ ‎makaron‎ ‎do‎ ‎formy,‎ ‎do
      mieszać‎ ‎piankę‎ ‎z‎ ‎3‎ ‎białek‎ ‎tak‎ ‎lekko,‎ ‎że‎ ‎pianka‎ ‎na‎ ‎wierzchu pozostanie,‎ ‎wstawić‎ ‎do‎ ‎gorącego‎ ‎pieca‎ ‎i‎ ‎piec,‎ ‎aż‎ ‎się zarumieni.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 11:46
      DUŻE KLUSKI

      Bułkę‎ ‎pokrajać‎ ‎w‎ ‎kostkę‎ ‎i‎ ‎przesmażyć‎ ‎w‎ ‎maśle.‎ ‎Z‎ ‎mąki, mleka,‎ ‎kilku‎ ‎jaj‎ ‎i‎ ‎codopiero‎ ‎przesmażonych‎ ‎bułek‎ ‎zagnieść miękkie‎ ‎ciasto‎ ‎i‎ ‎postawić‎ ‎w‎ ‎cieple‎ ‎na‎ ‎15‎ ‎minut,‎ ‎aby‎ ‎rosło, następnie‎ ‎robić‎ ‎z‎ ‎ciasta‎ ‎duże‎ ‎kluski‎ ‎i‎ ‎gotować‎ ‎je‎ ‎przez 2‎ ‎godziny.‎ ‎Przekonać‎ ‎się‎ ‎można,‎ ‎czy‎ ‎kluski‎ ‎są‎ ‎dobre,‎ ‎na kłuwając‎ ‎je‎ ‎widelcem‎ ‎lub‎ ‎drewienkiem;‎ ‎gdy‎ ‎już‎ ‎na‎ ‎dre wienku‎ ‎nic‎ ‎nie‎ ‎zawisa,‎ ‎wtenczas‎ ‎kluski‎ ‎są‎ ‎już‎ ‎dosyć‎ ‎ugotowane.‎ ‎Wykłada‎ ‎się‎ ‎je‎ ‎na‎ ‎półmisek‎ ‎i‎ ‎polewa‎ ‎sokiem owocowym‎ ‎(śliwkowym‎ ‎lub‎ ‎wiśniowym).
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 11:50
      KLUSKI Z RAZOWEGO CHLEBA Z SUSZONYMI OWOCAMI

      Suszone‎ ‎śliwki,‎ ‎gruszki‎ ‎i‎ ‎jabłka‎ ‎uwarzyć‎ ‎z‎ ‎odrobiną cukru,‎ ‎domieszać‎ ‎cokolwiek‎ ‎mąki,‎ ‎aby‎ ‎sok‎ ‎się‎ ‎stał‎ ‎spo istym,‎ ‎dodać‎ ‎trochę‎ ‎masła,‎ ‎i‎ ‎jeszcze‎ ‎chwilkę‎ ‎prażyć.‎ ‎Chleb razowy,‎ ‎w‎ ‎wodzie‎ ‎rozmoczony,‎ ‎rozetrzeć‎ ‎łyżką,‎ ‎dodać trochę‎ ‎masła,‎ ‎szczyptę‎ ‎soli,‎ ‎mąki,‎ ‎tartej‎ ‎cytrynowej‎ ‎skórki
      wbić‎ ‎kilka‎ ‎jaj,‎ ‎zagnieść‎ ‎dobrze;‎ ‎gdy‎ ‎ciasto‎ ‎za‎ ‎lekkie,‎ ‎do* dać‎ ‎trochę‎ ‎tartej‎ ‎bułki,‎ ‎zrobić‎ ‎kluski,‎ ‎ugotować,‎ ‎i‎ ‎podać z‎ ‎uwarzonymi‎ ‎owocami‎ ‎na‎ ‎wierzchu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:07
      GRZYBEK FRANCUSKI

      Grzybek‎ ‎francuski. (Na‎ ‎6—8‎ ‎osób). Dwa‎ ‎żółtka‎ ‎ubija‎ ‎się‎ ‎z‎ ‎dwoma‎ ‎łyżkami‎ ‎stołowymi oliwy,‎ ‎dodaje‎ ‎potym‎ ‎filiżankę‎ ‎mąki,‎ ‎szczyptę‎ ‎soli,‎ ‎i‎ ‎ura bia‎ ‎wszystko‎ ‎z‎ ‎jedną‎ ‎lub‎ ‎półtora‎ ‎filiżanką‎ ‎wody.‎ ‎Dodaje się‎ ‎potym‎ ‎do‎ ‎ciasta‎ ‎ubite‎ ‎białko‎ ‎2‎ ‎jajek‎ ‎i‎ ‎kawałeczki jabłek.‎ ‎Zagotowawszy‎ ‎na‎ ‎patelni‎ ‎funt‎ ‎palminu‎ ‎nabiera‎ ‎się łyżką‎ ‎po‎ ‎jednym‎ ‎zawsze‎ ‎kawałku‎ ‎jabłka‎ ‎i‎ ‎nieco‎ ‎ciasta i‎ ‎piecze‎ ‎je‎ ‎w‎ ‎tłuszczu‎ ‎na‎ ‎złotożółto.‎ ‎—‎ ‎Przed‎ ‎pieczeniem powinno‎ ‎ciasto‎ ‎ulegać‎ ‎przez‎ ‎pół‎ ‎godziny!
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:14
      SŁODKIE GRZANKI

      Sucharki‎ ‎albo‎ ‎pokrajane‎ ‎bułki‎ ‎namoczyć‎ ‎w‎ ‎mleku, następnie‎ ‎maczać‎ ‎w‎ ‎jajku‎ ‎i‎ ‎bułce‎ ‎tartej‎ ‎i‎ ‎smażyć‎ ‎ładnie po‎ ‎obu‎ ‎stronach‎ ‎w‎ ‎maśle,‎ ‎nareszcie‎ ‎posypać‎ ‎cukrem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:24
      PĄCZKI AMERYKAŃSKIE

      Ubić‎ ‎na‎ ‎piankę‎ ‎pół‎ ‎filiżanki‎ ‎masła‎ ‎z‎ ‎filiżanką‎ ‎cukru. Dodać‎ ‎filiżankę‎ ‎mleka,‎ ‎2‎ ‎ubite‎ ‎jajka,‎ ‎1‎ ‎łyżeczkę‎ ‎cynamonu i‎ ‎1‎ ‎filiżankę‎ ‎mąki‎ ‎zmieszanej‎ ‎z‎ ‎łyżeczką‎ ‎proszku‎ ‎do‎ ‎pieczenia.‎ ‎Ugnieść‎ ‎ciasto,‎ ‎dodając‎ ‎w‎ ‎razie‎ ‎potrzeby‎ ‎jeszcze mąki‎ ‎i‎ ‎rozwałkować‎ ‎je‎ ‎na‎ ‎3‎ ‎cm.‎ ‎grubości.‎ ‎Wykrawać z‎ ‎niego‎ ‎kółka‎ ‎i‎ ‎piec‎ ‎w‎ ‎gorącej‎ ‎oliwie‎ ‎lub‎ ‎palminie‎ ‎na złotobrunatne.‎ ‎Wyjmując‎ ‎nie‎ ‎należy‎ ‎ich‎ ‎przekłuwać‎ ‎widelcem.‎ ‎Układać‎ ‎je‎ ‎na‎ ‎brunatnym‎ ‎papierze‎ ‎lub‎ ‎na‎ ‎skibkach‎ ‎chleba.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:40
      ZACIERKA

      Na‎ ‎czystą‎ ‎stolnicę‎ ‎nasypać‎ ‎mąki‎ ‎(6‎ ‎łyżek),‎ ‎zrobić w‎ ‎niej‎ ‎zagłębienie‎ ‎i‎ ‎wlać‎ ‎żółtka‎ ‎i‎ ‎białka‎ ‎z‎ ‎dwuch‎ ‎jaj, trochę‎ ‎mleka,‎ ‎zagnieść‎ ‎i‎ ‎siekać‎ ‎nożem‎ ‎i‎ ‎mieszać,‎ ‎aż‎ ‎się utworzą‎ ‎drobne‎ ‎gruzoły.‎ ‎Zacierki‎ ‎te‎ ‎wsypać‎ ‎należy‎ ‎potym we‎ ‎wrzące‎ ‎mleko,‎ ‎mieszać‎ ‎i‎ ‎gotować‎ ‎dopóki‎ ‎się‎ ‎nie‎ ‎zrobi gęsta‎ ‎zupa;‎ ‎nareszcie‎ ‎osłodzić‎ ‎i‎ ‎podać‎ ‎z‎ ‎chlebem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:44
      SPAMUTTA

      Utrzeć‎ ‎4‎ ‎filiżanki‎ ‎marchewek,‎ ‎2‎ ‎filiż.‎ ‎pasternaku,‎ ‎filiżankę‎ ‎brukwi‎ ‎i‎ ‎filiż.‎ ‎ziemniaków.‎ ‎Dodać‎ ‎półtorej‎ ‎filiżanki mąki‎ ‎zaprażonej‎ ‎(zapalonej)‎ ‎i‎ ‎filiżankę‎ ‎utartych‎ ‎grubo‎ ‎surowych‎ ‎rzepników‎ ‎(orzeszków‎ ‎ziemnych),‎ ‎dalej‎ ‎1‎ ‎filiż. drobno‎ ‎posiekanej‎ ‎pietruszki‎ ‎i‎ ‎listków‎ ‎seleru,‎ ‎pół‎ ‎łyżeczki uduszonego‎ ‎nasienia‎ ‎selerowego,‎ ‎1‎ ‎łyżeczkę‎ ‎soli,‎ ‎2‎ ‎łyżki oliwy,‎ ‎2‎ ‎żółtka‎ ‎i‎ ‎2‎ ‎białka,‎ ‎ubite‎ ‎zosobna.‎ ‎Przemieszawszy wszystko‎ ‎dobrze‎ ‎piec‎ ‎przez‎ ‎3‎ ‎kwadranse.‎ ‎Podawać‎ ‎z‎ ‎sosem miętowym‎ ‎lub‎ ‎też‎ ‎z‎ ‎świeżymi‎ ‎listkami‎ ‎mięty‎ ‎i‎ ‎groszkiem zielonym.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:50
      TAHARANI

      Zmieszać‎ ‎dobrze‎ ‎po‎ ‎łyżce‎ ‎obłuskanych‎ ‎migdałów, orzechów‎ ‎pin‎‎jo‎‎wy‎‎ch,‎ ‎laskowych‎ ‎i‎ ‎włoskich,‎ ‎dalej‎ ‎filiżankę mąki‎ ‎razowej,‎ ‎jednę‎ ‎drobno‎ ‎posiekaną‎ ‎cebulkę,‎ ‎szczyptę sproszkowanej‎ ‎szałwji,‎ ‎szczyptę‎ ‎utartego‎ ‎nasienia‎ ‎selerowego, łyżkę‎ ‎drobno‎ ‎posiekanej‎ ‎pietruszki,‎ ‎soli‎ ‎i‎ ‎pieprzu‎ ‎wedle potrzeby,‎ ‎2‎ ‎jajka‎ ‎i‎ ‎filiżankę‎ ‎śmietany.‎ ‎Dodawać‎ ‎należy składniki‎ ‎potrawy‎ ‎we‎ ‎wskazanym‎ ‎porządku,‎ ‎ciągle‎ ‎mie szając.‎ ‎Miazga‎ ‎nie‎ ‎powinna‎ ‎być‎ ‎ani‎ ‎za‎ ‎cienka‎ ‎ani‎ ‎też‎ ‎za ciągła;‎ ‎włożywszy‎ ‎ją‎ ‎do‎ ‎wysmarowanej‎ ‎oliwą‎ ‎glinianej pieczelnicy‎ ‎piec‎ ‎ją‎ ‎przez‎ ‎3‎ ‎kwadranse.‎ ‎Podawać‎ ‎z‎ ‎podlewą grochową‎ ‎i‎ ‎listkami‎ ‎mięty.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 12:59
      DOMOWE BUŁKI Z JOGURTEM

      440 g mąki tortowej,
      900 g jogurtu naturalnego typu skyr,
      2 łyżeczki proszku do pieczenia.

      Wszystkie wymienione składniki w podanych proporcjach dodaj do miski i bardzo dokładnie wymieszaj. Kolejny etap polega na odpowiednim wyrobieniu ciasta. Jeśli jego konsystencja będzie zbyt lejąca się, dodaj wówczas więcej mąki i kontynuuj wyrabianie.
      Z wyrobionego ciasta uformuj kilka okrągłych bułeczek i wyłóż je na blachę wyścieloną papierem do pieczenia. Rozgrzej piekarnik do 180 st. C i umieść w nim blachę z bułeczkami, które piecz przez ok. 30 minut, aż zaczną nabierać złocistego koloru.
      Gdy bułki będą idealnie upieczone, ostrożnie wyjmij je z piekarnika i przełóż na metalowy rożen lub kratkę, by od spodu zapewnić im cyrkulację powietrza. Daj "odpocząć" bułkom kilka minut i gdy nieco ostygną, możesz się nimi zajadać.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 13:03
      PLACKI PROBOSZCZA

      800 g ziemniaków
      200 g tartego sera żółtego
      130 g mąki pszennej
      1 jajko
      1 zielona cebulka
      1 łyżeczka soli
      ½ łyżeczki czarnego pieprzu
      Nadzienie:
      2 białe cebule
      100 g tartego sera
      ½ łyżeczki soli
      ½ łyżeczki czarnego pieprzu
      Dodatkowo:
      mąka do obtoczenia
      masło do smażenia

      Ziemniaki ugotuj do miękkości, odcedź, a następnie utłucz tłuczkiem lub przeciśnij przez praskę.
      Zieloną cebulkę drobno posiekaj.
      Do miski włóż puree ziemniaczane, cebulkę, jajko, mąkę i tarty ser. Dopraw całość do smaku. Wymieszaj wszystko do uzyskania jednolitej masy.
      Do głębokiego talerza wsyp mąkę przeznaczoną do obtoczenia placków. Bierz po garści masy, formuj z niej kulki i spłaszcz je. Obtocz je w mące i odłóż na bok.
      Na patelni rozgrzej masło. Smaż każdy placek przez ok. 5 minut z każdej strony na średnim ogniu. Odkładaj na papierowe ręczniki.
      Przygotuj nadzienie.
      Cebule obierz i posiekaj. Podsmaż ją do zezłocenia na maśle. Odstaw i zostaw do przestudzenia.
      Wymieszaj cebulę z serem i przyprawami.
      Nakładaj po łyżce nadzienia na każdy placek, a następnie umieść całość na blaszce od piekarnika wyłożonej papierem pergaminowym.
      Wstaw danie do pieca nastawionego na 180 st. Celsjusza i piecz przez ok. 10 minut, do rozpuszczenia sera.
      Placki proboszcza podawaj na ciepło, od razu po przygotowaniu. Mogą stanowić samodzielne danie obiadowe lub dodatek czy przystawkę.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 13:12
      PTASIE MLECZKO

      Blaszka 25x35cm
      *używam szklanki 250ml
      BISZKOPT
      -4 jajka
      -3/4 szkl mąki pszennej tortowej
      -0,5 szkl cukru
      -łyżeczka proszku do pieczenia
      MASA BUDYNIOWA
      -750 ml mleka
      -150g masła
      -2 budynie śmietankowe bez cukru po 40g sztuka
      -3/4 szkl cukru
      -łyżka mąki pszennej tortowej
      PIANKA ŚMIETANKOWA
      --500ml śmietanki 30 lub 36%
      -4 łyżki cukru pudru
      -1,5 łyżki żelatyny
      -125ml gorącej wody
      1 galaretka malinowa300ml wrzątku
      -1 galaretka agrestowa300ml wrzątku
      MUS MALINOWY
      -ok 250g malin (u mnie mrożone)
      -2 galaretki malinowe
      -ok 600ml wrzątku

      Wieczorem, dzień przed przygotowaniem ciasta przygotowujemy galaretki tak by sobie przez noc tężały
      galaretkę malinową i agrestową (oczywiście można użyć innych smaków)
      rozpuszczamy każdą w 300ml wrzątku, mieszamy i studzimy, wstawiamy do lodówki do stężenia, stężałe kroimy w kostkę
      białka ubijamy, do ubitych stopniowo dodajemy cukier, chwilę miksujemy, zmniejszamy obroty i dodajemy żółtka. Przesiewamy mąkę i proszek, delikatnie mieszamy.
      Ciasto przekładamy do blaszki 25x35cm wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika grzanie góra-dół bez termoobiegu i pieczemy ok 20 minut, wyciągamy i studzimy
      Do garnka wlewamy 500ml mleka i dodajemy masło-stawiamy na ogniu
      zanim zacznie się gotować w misce miksujemy 250ml mleka, cukier, budynie, mąkę
      wylewamy na gotujące się mleko z masłem-mieszamy i gotujemy do zgęstnienia.
      Gorącą masę wykładamy na biszkopt, studzimy
      w miseczce rozpuszczamy 1,5 łyżki żelatyny w 125ml gorącej wody i studzimy żeby była letnia
      Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy miksując żelatynę chwileczkę miksujemy do połącznia, do masy od razu dodajemy pokrojone galaretki, mieszamy i wykładamy na budyń, ciasto wstawiamy do lodówki do stężenia śmietanki
      W tym czasie przygotowujemy ostatnią warstwę
      maliny (u mnie mrożone) blendujemy na mus
      2 galaretki malinowe rozpuszczamy w 600ml gorącej wody, studźmy i dodajemy do malin, wstawiamy do lodówki, jak masa zacznie gęstnieć, tężeć wykładamy na ciasto, ciasto wstawiamy do lodówki najlepiej na kilka godzin lub całą noc i gotowe
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 14:20
      https://img9.demotywatoryfb.pl//uploads/202502/gallery_1738840177_813697.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 06.02.25, 23:33
      ...
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:00
      SAŁATKA PIECZARKOWA

      500 g małych pieczarek
      5 jajek ugotowanych na twardo
      1 mały por ( jasna część )
      1 pęczek natki pietruszki
      250 g żółtego sera
      3-4 łyżki majonezu
      czarny pieprz
      sól

      Pieczarki gotujemy w całości w garnku z lekko osolonym wrzątkiem około 5-7 minut po czym odcedzamy i studzimy.
      Wystudzone pieczarki kroimy na mniejsze kawałki a następnie wrzucamy do miski. Ugotowane na twardo jajka kroimy w kostkę i dodajemy do pieczarek. Jasną część pora dość drobno siekamy i dodajemy do pieczarek i jajek. Następnie umytą i osuszoną natkę pietruszki drobno siekamy i również wrzucamy do pozostałych składników. Ser żółty ścieramy na tarce o dużych oczkach i dodajemy do sałatki. Na końcu do sałatki dodajemy majonez, całość doprawiamy do smaku solą oraz czarnym pieprzem i dokładnie razem łączymy. Tak przygotowaną sałatkę wstawiamy do lodówki na pół godziny aby wszystkie smaki się przegryzły.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:06
      SZWEDZKI TORCIK ŚMIETANKOWY

      6 jaj
      200 ml śmietanki kremówki
      300 g cukru
      150 g masła
      200 g zmielonych migdałów ze skórą
      75 g płatków migdałowych
      opakowanie cukru waniliowego
      szczypta soli

      1. Dwie tortownice smarujemy masłem i oprószamy mąką. Białka oddzielamy od żółtek i ze szczyptą soli ubijamy na sztywną pianę, stopniowo dodając 200 g cukru, aż masa stanie się gęsta i błyszcząca. Następnie partiami dodajemy zmielone migdały, delikatnie mieszamy. Masę dzielimy na pół, przekładamy do tortownic i pieczemy 18-20 minut w 180ºC
      2. Do rondla przelewamy śmietankę, dodajemy żółtka, 100 g cukru, cukier waniliowy, podgrzewamy na małym ogniu i całość ubijamy trzepaczką rózgową, aż masa zgęstnieje. Uważamy, żeby się nie zagotowała, studzimy. Masło ucieramy mikserem i stopniowo dodajemy masę śmietankową, mieszamy.
      3. Ostudzone blaty wyjmujemy z tortownic. Pierwszy układamy na paterze lub talerzu i smarujemy połową kremu. Przykrywamy drugim blatem, lekko dociskamy i całość smarujemy pozostałym kremem.
      4. Płatki migdałowe podprażamy na patelni bez tłuszczu na jasnozłoty kolor, studzimy. Posypujemy wierzch tortu i ciasto wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:11
      ZAPIEKANE ZIEMNIAKI Z DUSZONĄ CEBULKĄ

      6 ziemniaków
      3 cebule
      pół łyżeczki cukru
      2 łyżki masła
      sól

      Ziemniaki dokładnie umyj pod bieżącą wodą i wyszoruj je. Przełóż do garnka. Zalej wodą, posól i zagotuj. Pozostaw na średnim ogniu przez około 8-10 minut, aby były al dente. Odcedź.
      W tym czasie przygotuj cebule. Obierz je i posiekaj drobno. Na patelni rozgrzej masło. Dodaj cebulę. W trakcie smażenia dodaj cukier i sól. Wymieszaj i dalej duś aż zrobi się szklista. Wtedy zdejmij ją z ognia.
      Każdego ziemniaka ułóż na kawałku folii aluminiowej. Przekrój go na pół. Wyłóż na wierzch cebulę wraz z pozostałym tłuszczem. Zawiń kawałkiem folii.
      Włóż ziemniaki do rozgrzanego piekarnika do 190 stopni Celsjusza z termoobiegiem. Piecz przez około 30-40 minut.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:18
      KROKIETY Z WĘDZONYM BOCZKIEM

      Ciasto:
      1 i 1/2 szklanki mleka,
      2 jajka,
      15 dag mąki,

      1/2 łyżeczki soli

      Farsz:
      30 dag kapusty kiszonej,
      30 dag pieczarek,
      1 cebula,
      20 dag boczku wędzonego,
      2 ząbki czosnku,

      pół papryki czerwonej

      Panierka:
      mąka,
      jajko,
      bułka tarta,
      olej do smażenia.

      Składniki na ciasto miksujemy. Kapustę kiszoną zalewamy wrzątkiem i gotujemy przez 10 minut.
      Boczek, paprykę i cebulę kroję w kostkę, podsmażamy, a następnie wrzucamy pokrojone w plasterki pieczarki. Smażymy wszystko razem kilka minut. Dodajemy pokrojoną kapustę kiszoną, przyprawiamy i podsmażamy razem.
      Z ciasta smażymy naleśniki. Na połowę każdego naleśnika nakładamy łyżkę farszu i rozprowadzamy równomiernie.
      Zwijamy naleśniki w rulony i panierujemy w mące, jajku oraz bułce tartej jak kotlety. Smażymy z każdej strony. Krokiety podajemy na ciepło lub na zimno.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 20:23
      KURCZAK W SOSIE POMARAŃCZOWYM

      Kurczak:

      500 g mięsa z uda kurczaka
      90 g mąki pszennej
      90 ml wody
      1 jajko
      2 łyżki mąki ziemniaczanej
      ¼ łyżeczki czosnku granulowanego
      1 szczypta soli
      1 szczypta pieprzu

      Sos pomarańczowy:

      sok z dwóch pomarańczy
      skórka z ½ pomarańczy
      6 łyżek drobnego cukru
      5 łyżek jasnego sosu sojowego
      2 ząbki czosnku
      1 łyżeczka mielonego imbiru
      1 łyżeczka octu

      Dodatkowo:

      olej do smażenia
      szczypiorek do podania

      Przygotuj kurczaka. W dużej misce wymieszaj mąkę, jajko, czosnek, sól, pieprz i wodę. Ciasto ma być dość gęste. Jeśli jest zbyt gęste, dolej łyżeczkę wody.
      Mięso z kurczaka oczyść i pokrój w kostkę o boku ok. 3 cm. Posyp go równomiernie mąką ziemniaczaną i wymieszaj. Następnie przenieś kurczaka do ciasta i ponownie wymieszaj, by był całkowicie nim pokryty.
      Na dużej patelni lub w woku rozgrzej olej. Smaż mięso w 2-3 partiach, przez 3-4 minuty, od czasu do czasu mieszając. Gotowe kawałki odkładaj do miski wyłożonej papierowymi ręcznikami
      Przygotuj sos. W miseczce wymieszaj sok i skórkę pomarańczową, cukier, sos sojowy, czosnek, imbir i ocet.
      Z patelni usuń tłuszcz i wlej sos pomarańczowy. Gotuj go przez kilka minut, do lekkiego zgęstnienia.
      Dodaj kurczaka z powrotem na patelnię i ostrożnie wymieszaj, aż mięso całkowicie pokryje się sosem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 23:31
      SAŁATKA SZWAJCARSKA

      400 g szynki lub mortadeli dobrej jakości,
      300 g żółtego sera,
      6-7 średnich ogórków konserwowych,
      4 jajka,
      pęczek szczypiorku,
      3 łyżki majonezu,
      2 łyżki musztardy,
      sól, pieprz, papryka słodka.

      Zacznij od ugotowania jajek na twardo. Siedmiominutowe będą idealne. Następnie je ostudź i obierz. W międzyczasie ser, szynkę i ogórki pokrój w cienkie paseczki o długości ok. 4 cm.
      Szczypiorek posiekaj, a ugotowane, obrane i ostudzone jajka posiekaj albo w kostkę, albo podobnie jak resztę w paski. Jednak podczas mieszania jajka i tak się rozpadną.
      Przygotowane składniki przełóż do miski, dodaj 3 łyżki majonezu i 2 łyżki musztardy. Dopraw solą, pieprzem i szczyptą słodkiej papryki. Całość dokładnie wymieszaj i odstaw na 3 godziny do lodówki, by smaki się ze sobą połączyły.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 07.02.25, 23:45
      PĄCZKI SEROWE

      500 g twarogu chudego lub półtłustego
      500 g mąki pszennej
      4 jajka
      100 g cukru
      200 g kwaśnej śmietany (12% lub 18%)1,5 łyżeczki sody
      1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      olej rzepakowy lub smalec do smażenia (ok. 1 litr)
      cukier puder do dekoracji gotowych pączków
      Krok 1. Twaróg mielimy w maszynce do mielenia mięsa, aby pozbyć się grudek
      Krok 2. Do twarogu dodajemy żółtka (białka wykorzystujemy do innego przepisu) i cukier
      Krok 3. W osobnej misce łączymy śmietanę z sodą, a następnie mieszankę dodajemy do miski z twarogiem. Dodajemy również mąkę i wszystkie składniki mieszamy
      Krok 4. Ciasto przekładamy na blat podsypany mąką i zagniatamy. Jeżeli konsystencja jest zbyt klejąca, możemy dodać odrobinę mąki (nie za dużo)
      Krok 5. Z ciasta formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego i układamy na blacie podsypanym mąką. Smażymy w gorącym tłuszczu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 08.02.25, 20:02
      SAŁATKA Z RUKOLĄ

      Dwie garście rukoli
      150-170 g gruszki
      100 g sera pleśniowego
      20 g orzechów włoskich
      5 g sezamu
      20 ml oliwy z oliwek lub oleju z pestek winogron
      15 g musztardy
      sól, pieprz
      15 ml soku z cytryny
      5 ml wody
      5 g miodu

      Gruszkę pokrój w kostkę, Nie pozbywaj się skórki. Ser pleśniowy pokrój w kostkę.
      Na suchej patelni podpraż orzechy włoskie.
      Do dużej miski wrzuć dwie garście rukoli.
      Przygotuj sos. Do małej miseczki wlej oliwę z oliwek lub olej z pestek winogron. Dodaj łyżeczkę wody. Wymieszaj z łyżeczką miodu oraz łyżką musztardy, np. Dijon i łyżką soku z cytryny. Dopraw solą i pieprzem. Wymieszaj energicznie. Dodaj sosu do rukoli i wymieszaj. Na przygotowane głębokie talerze przełóż kawałki gruszki i sera pleśniowego Dopraw solą i pieprzem. Do sałatki z rukolą, gruszką i serem pleśniowym dorzuć prażone orzechy włoskie. Całość posyp sezamem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 08.02.25, 20:08
      TARTELETKI Z KREMEM PISTACJOWYM

      Ciasto kruche:
      300 g mąki pszennej
      150 g zimnego masła
      70 g cukru
      2 żółtka
      2 łyżki śmietany 18% lub jogurtu
      szczypta soli
      Krem:
      250 g serka mascarpone
      300 ml śmietanki 30% lub 36%
      5 łyżek kremu pistacjowego
      2 łyżki cukru pudru
      Dodatkowo do ozdoby ulubione owoce np truskawki, maliny, borówki amerykańskie
      lub mogą być siekane pistacje niesolone

      Mąkę przesiać do miski lub misy robota i dodać pozostałe składniki na ciasto. Wyrobić krótko ciasto, następnie przełożyć je do woreczka foliowego i włożyć do lodówki na ok. 30 minut.
      Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość ok. 2-3 mm. Foremki wysmarować odrobiną masła. Każdą foremkę przyłożyć górą do ciasta i wyciąć koło szersze o ok. 5 mm. Następnie wylepić foremki ciastem i nakłuć widelcem.
      Foremki z ciastem obciążyć np. fasolą (wycięłam małe kwadraty z papieru do pieczenia i na każdy z nich dałam kilka fasolek) i piec przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Następnie wyjąć foremki, usunąć papier i fasolki, i ponownie włożyć do piekarnika na kolejne ok. 10 minut do lekkiego zrumienienia. Wyjąć i wystudzić.
      Ser mascarpone przełożyć do misy robota, wlać śmietankę i miksować do powstania gęstej masy, pod koniec dodać cukier puder i krem pistacjowy, i chwilę miksować do połączenia składników.
      Krem pistacjowy przełożyć do rękawa cukierniczego, wypełnić nim każdą tartaletkę i ozdobić owocami.
      Przed podaniem schłodzić w lodówce.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 09.02.25, 21:32
      PIZZA Z PATELNI

      1 op. serka wiejskiego (200 g),
      1 jajko,
      4-5 łyżek mąki,
      szczypta soli,
      100 g tartego sera żółtego,
      wybrane dodatki do pizzy: pieczarki, szynka, salami, pomidory,
      sos pomidorowy lub ketchup.

      Z opakowania serka wiejskiego (200 g) odlej płyn, a pozostałą zawartość przełóż do miski.
      Dodaj jedno jajko, 4-5 łyżek mąki, szczyptę soli oraz opcjonalnie wybrane przyprawy, jak np. suszona bazylia czy zioła prowansalskie.
      Wszystkie składniki wymieszaj łyżką.
      Włącz piekarnik i ustaw na 200ᵒC oraz opcję pieczenia "góra-dół".
      Dużą blachę wyłóż papierem do pieczenia i za pomocą łyżki równomiernie rozsmaruj ciasto, formując koło lub prostokąt.
      Spód do pizzy umieść w piekarniku na około 20 minut lub do momentu, aż się równomiernie zarumieni i będzie odchodził od papieru.
      Wierzch ciasta posmaruj sosem pomidorowym albo keczupem, a na nim układaj wybrane składniki, jak np. tarty ser żółty, plasterki szynki, kawałki cienko krojonej cebuli czy podsmażone na patelni pieczarki.
      Pizzę ponownie włóżcie do piekarnika na 5-8 minut, by wszystkie składniki się zarumieniły, a żółty ser uległ rozpuszczeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka