Dodaj do ulubionych

Coś bym zjadła

    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.02.25, 13:32
      PĄCZKI Z SERKA KORZENNE

      1 opakowanie serka homogenizowanego naturalnego, 1 łyżka miodu, 1 jajko, szczypta soli, proszek do pieczenia, przyprawa do pierników, cukier z wanilią, 2 szklanki mąki, tłuszcz do smażenia

      Serek przekładamy do miski. Wbijamy jajko.Dodajemy miód, cukier waniliowy. I ucieramy. Następnie dodajemy przesianą mąkę, przyprawę do pierników, sól oraz proszek do pieczenia. Wyrabiamy ciasto. Za foremki wycinamy serduszka lub inne kształty. Smażymy na rozgrzanym oleju.
      Odsączamy z nadmiaru tłuszczu.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.02.25, 19:36
      ŻEBERKA W MIODZIE

      1 kg żeberek, 4 łyżki naturalnego miodu, 4 łyżki soku z cytryny, 1 łyżka musztardy, 1 płaska łyżeczka rozmarynu, olej, sól, pieprz cytrynowy

      Żeberka myjemy i dzielimy na porcje. Oprószamy solą i pieprzem cytrynowym. Miód ucieramy z musztardą i sokuem z cytryny. Dodajemy rozmaryn i 2 łyżki oleju. Marynatą smarujemy żeberka. Odstawiamy na 1 godzinę. Do żaroodpornego naczynia wlewamy 3 łyżki oleju, wkładamy żeberka z marynatą. Przykrywamy. Pieczemy około godziny w temperaturze 180°C skrapiając co jakiś czas ciepłą wodą.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.02.25, 19:57
      GULASZ Z KARKÓWKI

      0,5 kg karkówki
      Sól, pieprz, Przyprawa do karkówki, papryka słodka
      1 Cebula
      1 papryka
      ok 8 pieczarek
      Olej do smażenia
      Ok 3 szklanki gorącej wody lub bulionu
      Tak aby przykryła wszystkie składniki
      2 czubate łyżeczki przecieru pomidorowego ok 4 Łyżki Śmietanki 30%
      Natka pietruszki
      Opcjonalnie Mąka

      Karkówkę kroję w na mniejsze kawałki można również pokroić w kostkę. Mięso przyprawiam. W garnku rozgrzewam olej i na mocno rozgrzany wrzucam kawałki karkówki i obsmażam z każdej strony kilka minut. Kiedy mięso się obsmaży Ściągam z garnka i na tym samym tłuszczu smażę cebulę pokrojoną w kostkę, paprykę pokrojoną w słupki, Pieczarki pokrojone na pół lub na cztery części. Całość smażę kilka minut a następnie dokładam ponownie mięso z karkówki. Zalewam bulionem lub gorącym wywarem tak aby przykryła mięso i wszystkie warzywa. Całość duszę do miękkości karkówki. Wy międzyczasie do gulaszu dokładam przecier pomidorowy oraz śmietankę 30% dokładnie mieszając. Gulasz powinien się zagęścić lecz jeśli się tak nie stanie można dodać jeszcze mąki. Całość przeprawiam jeszcze sól, pieprz oraz natka pietruszki. Gdy mięso jest mięciutkie danie jest gotowe. U mnie dusiło się 1 godzinę.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 13.02.25, 20:10
      CIASTO Z KIWI

      3 kiwi
      2 małe banany
      2-3 mandarynki
      250 g herbatników Petit Beurre
      500 g waniliowego serka homogenizowanego
      250 g śmietany kremówki (36%)
      3 łyżeczki żelatyny
      75 ml mleka
      cukier puder (do smaku)

      Przygotuj formę do babki z kominem o średnicy 22 cm. Wyłóż ją folią spożywczą (tak, by lekko wystawała ponad brzegi formy).
      Obierz kiwi i pokrój na cienkie plasterki. Wyłóż nimi formę (ścianki i komin) tak, by plasterki zachodziły na siebie. Jeśli zostaną ci plasterki kiwi, dodaj je do ciasta.
      Połam lub pokrój herbatniki na nieduże kawałki. Banany obierz i pokrój na plasterki. Mandarynki podziel na cząstki, usuwając możliwie najwięcej albedo.
      Ubij śmietanę na sztywno. Jeśli chcesz, możesz ją dosłodzić cukrem pudrem.
      Rozpuść żelatynę w ciepłym mleku. Wmieszaj w serek homogenizowany. Połącz serek ze śmietaną.
      Warstwami ułóż w formie herbatniki i owoce, przekładając je masą śmietanowo-serową. Wstaw na kilka godzin do lodówki.
      Gdy masa całkowicie stężeje, wyjmij ciasto z kiwi z formy, ciągnąc ostrożnie za wystającą folię. Odwróć do góry dnem i zdejmij folię. Przechowuj w lodówce.

      Aby to ciasto się udało należy użyć kiwi z syropu lub samemu je "przesmażyć" w syropie lub karmelu. Przy świeżym kiwi (i ananasie) galaretka nam nie stężeje.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 11:30
      https://img26.dmty.pl//uploads/202502/1739604145_jrux0p_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 19:32
      ZUPA OGÓRKOWA

      ogórki kiszone z sokiem - 500 ml,
      cebula - 1 szt.,
      ziemniaki - 500 g,
      marchewka - 1 szt.,
      seler - 1 szt.,
      pietruszka - 1 szt.,
      kwaśna śmietana 18 proc. - 150 ml,
      świeży koperek - 1 pęczek,
      masło - 50 g,
      sól,
      pieprz,
      olej słonecznikowy,
      wywar warzywny lub woda - 1,5 l,
      cukier - 1 łyżka.

      Marchew, pietruszkę i seler obieramy, myjemy i kroimy na małą kostkę. Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w grubszą kostkę. Cebulę siekamy w drobną kostkę. Do garnka wlewamy olej i dodajemy odrobinę masła, które zdaniem Karola Okrasy, doda aromatu zupie. Gdy olej z masłem odpowiednio się nagrzeją, dodajemy cebulę i ziemniaki, które przez chwilę prażymy. Doprawiamy solą i pieprzem.
      Następnie dodajemy pokrojone warzywa - marchew, pietruszkę i seler. Warzywa chwilę podsmażamy i wlewamy wodę lub wywar warzywny. Ogórki kiszone ścieramy na tarce o grubych oczkach. Tak przygotowane ogórki lądują na patelni z rozgrzanym olejem i przesmażamy je przez chwilę.
      Gdy ziemniaki w garnku są już miękkie, możemy dodawać przesmażone ogórki. Do garnka wlewamy sok po ogórkach kiszonych. Po kilkunastu minutach, kiedy zupa się zagotuje, dodajemy odrobinę cukru dla zrównoważenia kwaśnego smaku z ogórków.
      Śmietanę przekładamy do naczynia, a następnie dodajemy gorącego wywaru z garnka. Dokładnie mieszamy i wlewamy do garnka z zupą, cały czas mieszając. Drobno siekamy koperek i dodajemy go do zupy pod koniec gotowania
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 20:01
      GULASZ

      1 kg szynki lub łopatki wieprzowej,
      100 g parzonego albo gotowanego boczku,
      250 g pieczarek,
      2 marchewki,
      1 paprykę czerwoną,
      1 cebulę,
      1 l gorącego bulionu,
      2 łyżki koncentratu pomidorowego,
      4 łyżki oliwy,
      2 łyżki masła,
      2 łyżki pszennej mąki,
      przyprawy: 3-4 łyżeczki słodkiej papryki mielonej, 1-2 łyżeczki ostrej papryki, 2 liście laurowe, 3 ziarna ziela angielskiego, sól i pieprz do smaku.

      Mięso wieprzowe podziel na kawałki podobnej wielkości. Możesz pokroić je w kostkę o długości 1,5-2 centymetrów. Boczek pokrój drobno.
      Cebulę obierz i pokrój w drobną kostkę, tak samo paprykę. Obraną marchew pokrój w niezbyt grube plastry.
      Wyjmij szeroki garnek. Rozgrzej w nim łyżkę oliwy, następnie wrzuć boczek oraz cebulę. Gdy się zeszkli, wlej kolejną łyżkę oliwy i dorzuć paprykę oraz marchew. Podsmażaj przez kilka minut, często mieszając.
      Na osobnej patelni rozgrzej dwie pozostałe łyżki oliwy i podsmaż wieprzowinę. Dopraw solą i pieprzem, następnie przerzuć do rondla z warzywami i boczkiem.
      Dopraw papryką i wlej gorący bulion. Wszystkie produkty powinny być w nim zanurzone.
      Dodaj liście laurowe i ziele angielskie. Duś pod przykryciem na małym ogniu przez 90 minut.
      W tym czasie oczyść, pokrój w grube plastry i podsmaż pieczarki.
      Gdy mięso będzie miękkie, dodaj koncentrat pomidorowy oraz grzyby.
      W małym rondelku rozpuść masło i wsyp mąkę, tworząc zasmażkę. Dorzuć ją do gulaszu, wymieszaj i doprowadź do zagotowania.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 20:17
      Drogi kucharzu to nie jest pizza tylko zapiekanka
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 20:34
      BELJASZE

      Ciasto:
      500 g mąki pszennej
      200 ml mleka
      50 ml wody
      25 g drożdży świeżych
      1 łyżeczka cukru
      2 łyżki oleju słonecznikowego
      pół łyżeczki soli
      Farsz:
      500 g mięsa mielonego wieprzowo-wołowego
      1 cebula
      3 łyżeczki wody
      1 łyżeczka papryki mielonej słodkiej
      1 łyżeczka majeranku
      sól i pieprz
      50 g sera żółtego tartego
      olej rzepakowy do smażenia

      Wodę podgrzej, aby była ciepła, ale nie gorąca. Przelej ją do wysokiego naczynia. Dodaj cukier, pokrusz drożdże i wsyp odrobinę mąki. Całość dobrze wymieszaj i odstaw na 15 minut w ciepłe miejsce aż pojawi się piana.
      W dużej misce wymieszaj pozostałą mąkę, mleko, olej i sól. Wlej rozczyn i zacznij wyrabiać jednolite i gładkie ciasto. Będzie to trwało kilka minut. Uformuj kulę i odstaw na godzinę, aby ciasto wyrosło.
      W tym czasie zrób farsz. Drobno posiekaj cebulę i przełóż ją do miski. Wrzuć mięso mielone, dopraw solą, pieprzem, majerankiem i papryką mieloną słodką. Wlej wodę i dokładnie wyrób masę.
      Teraz przygotuj beljasze. Zagnieć ponownie ciasto, a następnie rozwałkuj je na placek. Wykrawaj dość duże koła (średnica około 10-12 cm). Na środku ułóż łyżeczkę farszu mięsnego i teraz zawiń ranty do środka, owijając mięso ciastem. Pozostaw niewielki otwór, przez który widać farsz mięsny. Spłaszcz dłońmi.
      W średniej wielkości garnku albo na głębokiej patelni rozgrzej dość dużą warstwę oleju. Smaż beljasze partiami tak długo aż mięso w środku nie będzie surowe, a ciasto zrobi się złote.
      Odcedź beljasze z oleju na ręczniku papierowym i posyp je opcjonalnie tartym serem żółtym.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 20:45
      MAKARON Z GĘSTYM SOSEM

      50 dag świeżego szpinaku
      1 podwójny filet z kurczaka
      40 dag makaronu
      grube świderki
      6 dużych ząbków czosnku
      1 cebula
      8 pomidorków
      3 łyżki oliwy albo oleju
      5 dag parmezanu (ew. oscypka)
      sól
      pieprz
      suszone zioła do dań włoskic

      1. Szpinak opłucz, osącz, listki osusz, pokrój na kawałki. W garnku nastaw wodę na makaron. Cebulę obierz, drobno posiekaj. Kiedy woda w garnku zawrze, wsyp sól (do smaku).
      2. Na posolony wrzątek wrzuć makaron. Zmniejsz płomień i gotuj ok. 12 minut. Czosnek obierz, grubo posiekaj. Pomidorki umyj, osusz, pokrój na cząstki. Mięso opłucz, wytrzyj.
      3. Filet z kurczaka pokrój w kostkę, wymieszaj z czosnkiem. Posyp solą, pieprzem i ziołami. Na patelni rozgrzej oliwę. Wrzuć mięso i cebulę, smaż 7 minut, podlej odrobiną wody.
      4. Parmezan zetrzyj. Do składników na patelni dodaj szpinak oraz pomidorki. Smaż jeszcze ok. 3 minut. Ponownie przypraw. Makaron odcedź, osącz, połącz z sosem oraz parmezanem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 20:50
      SAŁATKA MAKARONOWA

      150 g makaronu typu kolanka
      100 g groszku konserwowego
      100 g kukurydzy konserwowej
      kilka łodyg selera naciowego
      1 papryka czerwona
      kilka gałązek świeżej natki pietruszki
      sól i pieprz do smaku
      Sos:
      4 łyżki majonezu
      1 ogórek kiszony
      sól i pieprz

      W garnku zagotuj wodę z odrobiną soli. Wrzuć makaron i ugotuj według instrukcji na opakowaniu – powinien być al dente. Odcedź i pozostaw do ostygnięcia.
      Groszek i kukurydzę odsącz z zalewy. Seler naciowy umyj i pokrój w cienkie plasterki. Paprykę umyj, usuń gniazdo nasienne i posiekaj w drobną kostkę. Natkę pietruszki pokrój. Wszystko umieść w misce i dobrze zamieszaj.
      Ogórek kiszony zetrzyj na tarce o drobnych oczkach. W miseczce wymieszaj majonez i starty ogórek. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Dodaj sos do sałatki makaronowej i wymieszaj. Odstaw do lodówki na minimum 40 minut przed podaniem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 22:29
      PLACKI ZIEMNIACZANE

      3-4 duże ziemniaki, 1 średnia cebula, 1 surowe jajko, 3 duże łyżki mąki, sól, pieprz, tłuszcz do smażenia

      Ziemniaki obrać, umyć, zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Razem z ziemniakami zetrzeć cebulę. Odsączyć z nadmiaru wody. Wbić surowe jajko. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dobrze wymieszać. Dodać mąkę. Wymieszać. Na patelni rozgrzać tłuszcz. Za pomocą łyżki kłaść niewielkie placuszki. Smażyć z obu stron. Podawać zgodnie z upodobaniami.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 15.02.25, 22:52
      Purre z marchwi
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.02.25, 20:22
      https://img5.dmty.pl//uploads/202502/1739692844_tq9j7n_600.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 16.02.25, 20:42
      https://img20.dmty.pl//uploads/202502/gallery_1739693305_11074.jpg
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 12:51
      CIASTO WĘGIERKA

      500 g mąki pszennej
      250 g masła w temperaturze pokojowej
      50 g cukru pudru
      8 g drożdży suchych
      1 łyżeczka cukru brązowego
      100 ml mleka
      2 małe jajka albo 1 duże
      pół łyżeczki soli
      1 łyżeczka sody oczyszczonej
      Dodatkowo:
      100 g orzechów włoskich
      50 g cukru
      skórka z 1 cytryny
      1 słoik dżemu morelowego
      100 g czekolady białej
      20 ml śmietanki 30%

      Orzechy włoskie drobno posiekaj. Połącz z cukrem i skórką z cytryny. Odstaw.
      Podgrzej mleko, aby było ciepłe, ale nie gorące. Dodaj drożdże, łyżeczkę cukru brązowego i dobrze wymieszaj.
      Do dużej miski wsyp mąkę i cukier, dodaj jajka, sól i sodę oczyszczoną. Pokrój też miękkie masło na mniejsze kawałki, przełóż do miski. Dodaj przygotowane wcześniej drożdże z mlekiem i cukrem. Wyrabiaj jednolite i gładkie ciasto. Konsystencja będzie dość lepiąca. Uformuj kulę, przykryj folią i odstaw na 20-30 minut w ciepłe miejsce pod przykryciem.
      Podziel ciasto na 3 równe części. Rozwałkuj je na taki sam wymiar, który odpowiada formie, najlepiej 24 × 24 cm. Przenieś pierwszą część ciasta na spód formy (najlepiej obsypanej delikatnie mąką) i nakłuj ją widelcem. Rozsmaruj spód łyżką dżemu morelowego i posyp mieszanką orzechów, cukru i skórki z cytryny. Przykryj drugą częścią ciasta i powtórz to aż składniki się skończą. Wierzch ciasta nakłuj z pomocą widelca.
      Włóż węgierkę do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni Celsjusza. Piecz około 30 minut aż wierzch będzie złoty.
      W garnuszku podgrzej śmietanę aż będzie gorąca. Wtedy zmniejsz moc palnika do minimum i dodaj czekoladę białą. W trakcie wrzucania, podziel ją na mniejsze kawałki. Mieszaj tak długo aż zrobi się gęsta, lśniąca polewa. Rozsmaruj ją na wierzchu węgierki.
      Poczekaj aż ciasto wystygnie.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 12:59
      PULPETY Z MARCHEWKĄ

      Składniki na pulpety:
      800 g mięsa mielonego (np z łopatki wieprzowej)
      1 cebula
      2 ząbki czosnku
      mały pęczek pietruszki
      czerstwa bułka pszenna
      mleko (do namoczenia bułki)
      1 łyżeczka majeranku
      1 łyżeczka kminku
      ½ łyżeczki słodkiej papryki
      ½ łyżeczki ostrej papryki
      sól, pieprz (do smaku)
      olej (do smażenia)
      bułka tarta
      2 jajka

      Przygotuj pulpety. Namocz bułkę w mleku. Obierz cebulę i drobno pokrój. Czosnek przeciśnij przez praskę. Posiekaj natkę pietruszki.
      Podsmaż cebulę na niewielkiej ilości oleju. Pod koniec smażenia dodaj na patelnię czosnek. Odstaw do przestudzenia.
      Połącz w misce mięso mielone, odsączoną z nadmiaru mleka bułkę, cebulę z czosnkiem i pietruszkę. Dodaj majeranek, kminek i obie papryki. Wyrób wszystkie składniki na gładką masę. Dopraw ją solą i pieprzem.
      Uformuj z masy niewielkie, owalne pulpeciki. Ułóż je na talerzu, owiń folią spożywczą i wstaw do lodówki na pół godziny.
      Obtocz schłodzony pulpety w roztrzepanych jajkach i bułce tartej. Obsmaż krótko na niewielkiej ilości oleju.
      Ułóż pulpety w naczyniu żaroodpornym. Zalej gorącym sosem. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 200°C. Piecz przez 30 minut.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 13:06
      ZAPIEKANE FILETY Z KURCZAKA

      3 nieduże, pojedyncze filety z piersi z kurczaka
      1 łyżeczka majeranku
      ½ łyżeczki oregano
      1 łyżeczka słodkiej papryki
      szczypta mielonego imbiru
      szczypta gałki muszkatołowej
      2 ząbki czosnku
      1 ½ łyżki oliwy z oliwek
      50 g surowego boczku wędzonego w plastrach
      100 g pieczarek
      1 nieduża cebula
      150 g sera Mimolette
      kilka gałązek natki pietruszki
      sól, świeżo zmielony pieprz (do smaku)
      olej słonecznikowy

      Przygotuj pastę z oliwy, majeranku, oregano, papryki, imbiru, gałki muszkatołowej i przeciśniętego przez praskę czosnku.
      Oczyść filety z kurczaka z błonek i chrząstek. Każdy kawałek mięsa ponacinaj w kilku miejscach na głębokość około 1 cm. Napełni powstałe kieszonki pastą z przypraw. Tak przygotowane mięso natłuść lekko olejem, a następnie oprósz solą i pieprzem. Odłóż na co najmniej godzinę.
      Pokrój boczek na małe kawałki. Umyj pieczarki i pokrój na plasterki. Obierz cebulę i pokrój w piórka.
      Wysmaż na patelni boczek. Zdejmij z patelni i dołóż trochę oleju. Podsmaż cebulę i pieczarki. Pod koniec smażenia dopraw je solą i pieprzem. Połącz z boczkiem.
      Zetrzyj ser Mimolette na tarce o grubych oczkach. Posiekaj natkę pietruszki.
      Włącz piekarnik z funkcją grillowania. Nagrzej do 170°C. Filety z kurczaka ułóż na kratce piekarnika i wstaw na jego środkowy poziom. Pod spód podłóż blachę wyłożoną folią aluminiową. Grilluj mięso przez 25 minut.
      Wyjmij mięso z piekarnika. Wyłącz funkcję grilla i podnieś temperaturę do 190°C.
      Przełóż filety do naczynia żaroodpornego. Na wierzchu każdego ułóż pieczarki z cebulą i boczkiem. Oprócz filety serem Mimolette i wstaw z powrotem do piekarnika. Zapiekaj przez 10 minut. Przed podaniem zapiekane filety z kurczaka oprósz natką pietruszki.
      • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 14:33
        KURCZAK Z BROKUŁAMI

        500 g filetów z kurczaka
        1 brokuł
        1 cebula
        1 papryka żółta
        2 ząbki czosnku
        2 łyżki brązowego cukru
        100 ml bulionu drobiowego
        odrobina sosu sojowego
        1 łyżka masła do smażenia
        pół łyżeczki papryki słodkiej mielonej
        pół łyżeczki tymianku
        pół łyżeczki natki pietruszki suszonej
        sól i pieprz
        opcjonalnie szczypior do posypania

        Kurczaka pokrój w kostkę. Brokuł podziel na różyczki. Cebulę i paprykę pokrój w cienkie paski, a ząbki czosnku obierz i przeciśnij przez praskę.
        Na dużej patelni rozgrzej masło. Dodaj kurczaka i smaż przez 4-5 minut, mieszając od czasu do czasu. Dopraw solą, pieprzem, papryką słodką mieloną i tymiankiem. Zdejmij, kiedy się usmaży.
        Na tej samej patelni zeszklij cebulę i czosnek. Dodaj paprykę i brokuły, smaż przez 3–4 minuty aż warzywa lekko zmiękną.
        Do warzyw dodaj bulion, gotuj przez 2-3 minuty, a potem wlej sos sojowy i wsyp brązowy cukier. Przełóż kurczaka i tak duś przez około 10 minut aż sos się zredukuje. Dopraw natką pietruszki.
        Tak przygotowany kurczak z brokułami podawaj najlepiej z ryżem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 14:42
      SERNIK PISTACJOWY

      Spód:
      150 g herbatników
      70 g masła
      Ciasto:
      500 g twarogu sernikowego albo serka śmietankowego
      500 g mascarpone
      50 g śmietanki 36%
      80 g kremu pistacjowego
      150 g cukru pudru
      2 duże jajka
      1 opakowanie cukru waniliowego
      1 budyń waniliowy
      odrobina soli
      Na wierzch:
      100 g masła
      30 g cukru
      30 g kakao
      garść pistacji posiekanych

      Herbatniki zmiksuj jak najdrobniej. Masło na spód rozpuść. Połącz składniki, aby zrobić mokrą kruszonkę. Wyłóż tortownicę o średnicy ok. 23 cm przygotowanym herbatnikowym spodem. Włóż go do rozgrzanego piekarnika do 170 stopni Celsjusza na 10 minut. Odstaw do ostudzenia.
      Twaróg sernikowy lub serek śmietankowy zmiksuj krótko z mascarpone. Dodaj cukier puder, krem pistacjowy, obydwa cukry. Zmiksuj do połączenia składników. Wlewaj porcjami śmietankę, miksuj na niskich obrotach. Na koniec dodaj jajka, budyń waniliowy i odrobinę soli. Zmiksuj tylko do połączenia składników.
      Wyłóż ciasto na podpieczony spód. Włóż do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni Celsjusza na 30 minut. Po tym czasie obniż temperaturę do 130 stopni Celsjusza i zostaw na około 60 minut. Ostudź przy uchylonych drzwiczkach.
      Do rondelka wsyp cukier i dodaj masło pokrojone na kawałki. Podgrzewaj aż całość się połączy. Wsyp kakao. Energicznie mieszaj aż zrobi się gładka i błyszcząca polewa.
      Po wyciągnięciu sernika pistacjowego i lekkim ostudzeniu, polej go przygotowaną polewą. Posyp posiekanymi pistacjami.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 20:09
      PURREÉ ZIEMNIACZANE INACZEJ

      1 kg ziemniaków,
      średniej wielkości główkę czosnku,
      2-3 łyżki dobrej jakości oliwy,
      sól i pieprz.

      Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. C i wkładamy do niego główkę czosnku wraz z łupiną. Czosnek pieczemy przez ok. 35 minut. Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie.
      Ugotowane ziemniaki bardzo dokładnie rozgniatamy i dodajemy oliwę. Upieczoną główkę czosnku kroimy na pół i wyciskamy do ziemniaków miękki, czosnkowy miąższ. Doprawiamy solą i pieprzem, następnie całość bardzo dokładnie mieszamy. Jeśli purée będzie zbyt suche, dodajemy więcej oliwy.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 20:10
      Przygotowując purée, ziemniaki zazwyczaj ubijamy z dodatkiem mleka lub masła, dzięki czemu mają wyjątkowy, delikatny, ziemniaczano-maślany smak. Jeśli jednak znudził ci się klasyczny smak purée w takim wydaniu, warto dokonać pewnych zmian, i mleko lub masło zastąpić innymi składnikami.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 21:47
      GROŹNA TOKSYNA WYKRYTA W RODZYNKACH - www.polsatnews.pl - 18.02.2025
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 23:41
      BROWNIE

      200 g masła
      200 g czekolady gorzkiej
      260 g cukru
      90 g mąki pszennej
      40 g kakao
      3 jajka

      Pokrój masło na mniejsze kawałki. Umieść je w rondelku i zacznij grzać na małym ogniu. Czekoladę połam na kawałki. Dodaj ją do masła, mieszaj całość aż się rozpuści. Odstaw.
      Do miski wsyp mąkę i kakao. Zamieszaj. W drugiej misce zmiksuj jajka z cukrem na puszystą masę. Może to potrwać kilka minut.
      Do masy jajecznej dodaj ostudzoną rozpuszczoną w maśle czekoladę. Zmiksuj krótko albo wymieszaj dobrze szpatułką. Następnie partiami dodawaj produkty sypkie, miksując na niskich obrotach, aby nie było grudek.
      Piekarnik rozgrzej do 170 stopni Celsjusza. Małą formę kwadratową wyłóż papierem do pieczenia (np. o wymiarach 20 × 20). Wlej masę. Włóż do rozgrzanego piekarnika na 30-35 minut.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 18.02.25, 23:44
      PAROWAŃCE

      500 g mąki pszennej + 1 łyżka,
      200 ml mleka,
      30 g drożdży,
      1 łyżkę oleju rzepakowego,
      1 łyżeczkę cukru,
      1 łyżeczkę soli.
      Farsz:
      200 g zielonej soczewicy,
      1 cebula,
      sól i pieprz do smaku,

      Zacznij od przygotowania farszu. Zagotuj w garnku 300 ml wody, następnie wsyp soczewicę, gotuj przez kwadrans. W międzyczasie podsmaż na oleju posiekaną cebulę. Kiedy soczewica się ugotuje zblenduj ją na gładką masę, dodaj podsmażoną cebulę, dopraw solą i pieprzem do smaku.

      Do miski wlej 100 ml podgrzanego mleka, rozkrusz do niego drożdże, wsyp łyżkę mąki i cukru. Połącz składniki i odstaw pod przykryciem na kwadrans. Po tym czasie dodaj resztę mleka, łyżkę oleju, 500 g mąki i sól, ciasto wyrabiaj, aż będzie gładkie i elastyczne. Przełóż je do miski, nakryj bawełnianą ściereczką i odstaw na godzinę. Po tym czasie ponownie przez chwilę wyrabiaj ciasto,rozwałkuj je na grubość ok. pół centymetra. Podziel je na w miarę równe kwadraty. Nakładaj po łyżce farszu i dokładnie sklej kulkę, formując kluski o średnicy ok. 8 cm. Do dużego garnka wlej wodę na głębokość kilku centymetrów, zagotuj ją. Do uszu garnka przymocuj ścierkę lub gazę. Ułóż trzy do czterech parowańców, tak żeby się nie stykały. Gotuj na parze ok.10 minut. Podawaj polane tłuszczem, ze skwarkami i cebulką, lub z grzybowym sosem.
    • madohora Re: Coś bym zjadła 19.02.25, 21:17
      Mam dwa jajka, drogi panie
      Pełno wody w moim kranie
      I do tego kilogram soli
      Co mam zrobić gdy brzuch boli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka