madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:36 WŁOSKIE PĄCZKI 500 g mąki pszennej 200 g purée ziemniaczanego 80 g cukru 100 g masła 100 g mleka 3 jajka 25 g świeżych drożdży szczypta soli skórka starta z 1 cytryny oraz łyżka wódki lub 2 łyżki likieru cytrynowego Limoncello Masło i drożdże należy wyjąć wcześniej z lodówki, by nabrały pokojowej temperatury. Ugotować obrane i pokrojone w większą kostkę ziemniaki, a następnie odcedzić i rozgnieść w prasce na purée. Potem pokruszone drożdże dodać do ciepłego mleka wraz z łyżeczką mąki oraz szczyptą cukru. Wymieszać i odstawiać na 15 minut do wyrośnięcia. Mąkę wsypać do miski. Dodać cukier, sól, purée ziemniaczane oraz rozczyn z drożdży. Wymieszać drewnianą łyżką, a następnie dodać jajka i po raz kolejny mieszać. Następnie należy zacząć zagniatać ciasto - możemy zrobić to ręką lub przy pomocy haka miksera. Gdy ciasto będzie już gładkie, dodać masło, skórkę cytrynową oraz wódkę lub likier cytrynowy. Wyrabiać przez ok. 10 - 15 minut, aż ciasto będzie elastyczne i gładkie. Pozostawić przykryte czystą ściereczką kuchenną do wyrośnięcia, na około 1 godzinę. Po tym czasie ciasto należy przełożyć na oprószoną mąką stolnicę i wyrabiać przez chwilę, do momentu pozbycia się pęcherzy powietrza. Podzielić ciasto na 15 części, uformować kulki, położyć na desce, a następnie palcem zrobić dziurkę w środku i zakręcić ciasto w koło. Tak przygotowane pączki układać na kwadratach, wyciętych z papieru do pieczenia. Po raz kolejny odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut. W szerokim garnku rozgrzać tłuszcz. Pierwsze cztery pączki włożyć do oleju i smażyć przez około 2,5 - 3 minuty na złoty kolor. Przewrócić na drugą stronę i powtórzyć smażenie. Należy pamiętać o ciągłej kontroli i utrzymywaniu tej samej temperatury tłuszczu. Gotowe pączki przełożyć na ręczniki papierowe. Gdy przestygną wystarczy obtoczyć je w bardzo drobnym cukrze i ... gotowe! Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:42 ROLADKI ŚRÓDZIEMNOMORSKIE 4 pojedyncze piersi z kurczaka 100 g ricotty 60 g sera mozzarella 50 g mrożonego szpinaku 50 g bułki tartej 200 ml passaty pomidorowej 1 białko jaja 1 łyżka świeżej bazylii ½ łyżeczki gałki muszkatołowej ½ łyżeczki soli ½ łyżeczki czarnego pieprzu oliwa z oliwek Mrożony szpinak umieść na patelni i podsmażaj na małym ogniu, do odparowania całego płynu. Ostudź i przenieś liście do miski. Do szpinaku dodaj ricottę, połowę startej mozzarelli, drobno poszatkowane liście bazylii oraz przyprawy. Całość wymieszaj do uzyskania konsystencji farszu. Piersi z kurczaka umyj i osusz papierowymi ręcznikami. Przedziel je wzdłuż na pół i delikatnie rozbij tłuczkiem, uważając, by nie naruszyć integralności mięsa Na każdy płat mięsa nałóż po 1-2 łyżki farszu i zwiń ciasno w roladki. Białko jajka rozbełtaj w miseczce. W drugiej miseczce umieść bułkę tartą. Każdą roladkę zanurz najpierw w białku jajka, a następnie obtocz w bułce tartej. Umieść je w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym oliwą z oliwek. Wstaw całość do pieca nastawionego na 200 st. Celsjusza i piecz przez 20-25 minut. Wyjmij danie z pieca i polej połową passaty pomidorowej. Posyp pozostałą mozzarellą. Kontynuuj pieczenie przez 5-10 minut, do rozpuszczenia sera. Polej pozostałą passatą i wstaw na jeszcze minutę. Roladki śródziemnomorskie podawaj na ciepło, z ulubioną sałatką. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 21:57 KLUSKI NA PARZE 490 g mąki pszennej 1 szklanka ciepłego mleka 2 łyżki stopionego masła 2 jajka 30 g świeżych drożdży łyżeczka cukru szczypta soli Z drożdży, cukru, 4 łyżek mleka i łyżki mąki przygotowujemy rozczyn i odstawiamy na 10-15 min. Resztę mąki przesiewamy do miski. Dodajemy masło, jajka, sól i zaczyn. Mieszamy i powoli dodajemy mleko. Dokładnie wyrabiamy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. godzinę w ciepłe miejsce. Wyrośnięte ciasto przekładamy na obsypany mąką blat. Wycinamy szklanką z całości ciasta małe kawałki, które potem ręcznie formujemy w bułeczki. Kluski układamy na oprószonej mąką desce. Gotujemy na parze pod przykryciem ok. 10 minut. Podajemy z wybranymi dodatkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 22:12 MINI PLACKI ZIEMNIACZANE 4 duże surowe ziemniaki, 1 surowe jajko, 1 mała cebula, sól, pieprz do smaku, 2-3 duże łyżki mąki, tłuszcz do smażenia Ziemniaki obrać, umyć. Zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Odlać nadmiar wody. Cebulę obrać, zetrzeć na tarce. Dodać do masy ziemniaczanej. Dodać jajko. Wymieszać. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać mąkę - ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Na patelni rozgrzać tłuszcz. Za pomocą łyżki uformować niewielkie placuszki. Smażyć z obu stron na rumiano. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 22:21 BURAKI 2 średnie buraki, sok z cytryny, 1 łyżeczka cukru, pieprz ziołowy Buraki umyć. Ugotować w łupinach aż będą miękkie. Ostudzić, obrać ze skóry. Zetrzeć na tarce o średnich oczkach. Skropić sokiem z cytryny. Przyprawić do smaku cukrem i pieprzem ziołowym. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 22:26 ŁAZANKI Makaron łazanki 400 g Boczek wędzony 200 g Kiełbasa swojska 2 pętelki Kapusta biała 1 mała główka 3 cebule Sól Pieprz Maggi Masło Liść laurowy Ziele angielskie 1 łyżeczka octu Boczek kroimy na kostkę i smażymy, na tłuszczu z boczku smażymy pokrojona cebulę, ściągamy z gazu, zdejmujemy. Na patelni smażymy pokrojoną kiełbasę. W osobnym garnku umieszczamy poszatkowaną białą kapustę, zalewamy ją niewielką ilością wody, solimy, pieprzymy, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie. Ugotowany makaron łączymy z gotową kapustą z której wyparowała woda, dodajemy cebulę, boczek, masło 1 łyżeczke octu, maggę oraz kiełbasę. Gotujemy 5 minut bez przykrywania, ciągle mieszając. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 26.02.25, 23:59 SAŁATKA Z BROKUŁEM I BOCZKIEM 500-600 g brokuła 200 g wędzonego boczku 120 g czerwonej cebuli 30 g prażonych pestek słonecznika lub prażonych migdałów 2,5 g cukru, sól 150 g fety (opcjonalnie) 45 g majonezu 30 g jogurtu greckiego 5 g musztardy 15 ml soku z cytryny 5 g miodu (opcjonalnie) sól, pieprz Ze średniej wielkości brokuł podziel na różyczki. W garnku z solą i 2,5 g cukru dodaj różyczki brokuła i gotuj we wrzątku przez 2 minuty. Po ugotowaniu odcedź i przełóż do miski. Pokrój boczek w kostkę. Cebulkę posiekaj w kostkę. Fetę pokrój w kostkę, Na suchej patelni podpraż 3 łyżki ziarenek słonecznika lub płatków migdałowych. Przerzuć do miski z brokułami. Wrzuć boczek na rozgrzaną patelnię i smaż, aż delikatnie się przyrumieni i stanie się chrupiący. Na tej samej patelni podsmaż cebulkę, ale dosłownie chwilkę do zeszklenia. Możesz również pozostawić ją świeżą, jeśli tak wolisz, w obu wersjach smakuje bardzo dobrze. Cebulkę wrzuć do miski i wymieszaj z pozostałymi składnikami. Przygotuj sos do sałatki. W miseczce wymieszaj majonez, musztardę, jogurt grecki, łyżkę soku z cytryny oraz łyżeczkę miodu dla słodkości (opcjonalnie) i dopraw solą oraz pieprzem. Do miski przelej sos i wymieszaj ze składnikami. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 00:09 PĄCZKI NA MAŚLANCE 6 żółtek jaj 50 g drożdży w kostce 3/4 szklanki letniego mleka cukier szczyptę soli 1 łyżkę spirytusu 50 g masła 4,5 szklanki mąki pszennej 0,5 szklanki maślanki smalec (do smażenia) dowolna masa do wypełnienia (marmolada lub dżem) Na samym początku, kiedy wszystkie produkty uzyskają już temperaturę pokojową, przygotowanie pączków zaczynamy od połączenia rozkruszonych drożdży z lekko podgrzanym mlekiem, 1 łyżeczką cukru i 1 płaską łyżeczką mąki. Całość dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut. W tym czasie do dużej miski przesiewamy mąkę, do której dodajemy sól, łyżkę cukru i żółtka. Mieszamy wszystkie składniki, a następnie łączymy je ze stworzonym wcześniej zaczynem. Na końcu dolewamy roztopione (ostudzone) masło, spirytus oraz maślankę - to dzięki niej pączki będą bajecznie puszyste. Wyrabiamy ciasto na osypanej mąką stolnicy, a następnie okrywamy je ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1,5 godziny. Ciasto po odpoczynku rozwałkowujemy na grubość ok. 1,5 cm. Pączki najlepiej wykrawać przy pomocy szklanki. Tak przygotowaną masę ponownie odkładamy do odpoczynku na ok. 30 minut, przykrywając produkt ściereczką. Ostatnim etapem jest smażenie. Ilość smalcu dobieramy tak, aby pączki mogły swobodnie w nim pływać. Obsmażamy przekąskę z obu stron, żeby się zarumieniła. Gotowy deser przekładamy na ręcznik papierowy, w celu pozbycia się nadmiaru tłuszczu. Kiedy odświętny przysmak ostygnie, możemy przejść do nadziewania ich wnętrza wybranym przez nas produktem. W tym celu niezbędna może okazać się cukiernicza szpryca. Wedle upodobań pączki można oprószyć cukrem pudrem lub przygotować do nich lukier. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 13:17 WEGAŃSKIE PĄCZKI 500 g mąki pszennej (np. tortowej) 7 g suchych drożdży (lub 20 g świeżych drożdży) 250 ml mleka roślinnego (np. sojowego, owsianego lub migdałowego) 70 g cukru (najlepiej drobnego) 50 g roślinnego masła lub margaryny 1 łyżeczka soli 1 łyżeczka cukru waniliowego (opcjonalnie) 1 łyżka spirytusu (opcjonalnie, pomaga w uzyskaniu bardziej puszystych pączków) 1/4 łyżeczki kurkumy (dla koloru, opcjonalnie) konfitura lub marmolada (do nadziewania) olej do smażenia (np. rzepakowy) cukier puder do posypania Jeśli używasz suchych drożdży, wymieszaj je w ciepłym mleku z 1 łyżeczką cukru. Odstaw na około 10 minut, aż drożdże zaczną "pracować" (zobaczysz bąbelki na powierzchni powstałej masy). Jeśli masz świeże drożdże, rozkrusz je w ciepłym mleku. W dużej misce połącz mąkę, sól, cukier waniliowy i kurkumę (jeśli jej używasz). Wlej drożdże z mlekiem, dodaj roślinne masło i spirytus. Wyrabiaj ciasto przez około 10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne. Jeśli ciasto jest za rzadkie, dodaj trochę więcej mąki. Ciasto przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny, aż podwoi swoją objętość. Wyrośnięte ciasto przełóż na stolnicę, rozwałkuj na grubość około 1,5 cm. Za pomocą szklanki wytnij kółka. Na każde kółko nakładaj łyżeczkę konfitury lub marmolady, a następnie zlepiaj brzegi, formując pączki. W głębokim garnku lub frytkownicy rozgrzej olej do temperatury około 170-180°C. Ostrożnie wrzucaj pączki do oleju, smaż je na złoty kolor, przez około 3-4 minuty z każdej strony. Po usmażeniu, pączki wyjmij na ręcznik papierowy, aby odsączyć nadmiar tłuszczu. Kiedy lekko ostygną, posyp je cukrem pudrem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 16:56 PĄCZKI Z RICOTTĄ 250 g serka ricotta, 90 g mąki pszennej, 2 jaja, 1 łyżka likieru amaretto (lub rumu albo spirytusu), 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej, 1/2 łyżeczki cynamonu opcjonalnie, olej rzepakowy do smażenia. Do rondla średniej wielkości wlej olej rzepakowy. Serek ricotta wymieszaj mikserem z jajkami i likierem. Suche składniki przesiej do osobnej miski i wymieszaj. Połącz suche i mokre składniki i dobrze wymieszaj. Ciasto nabieraj łyżeczką do herbaty, drugą łyżeczką zgarniaj ciasto do garnka z rozgrzanym olejem. Smaż na złoty kolor. Ostudź na papierowym ręczniku. Podawaj oprószone cukrem pudrem Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 17:34 SAŁATKA Z AWOKADO 2 duże awokado 200 g czarnej fasoli z puszki ¼ świeżego ananasa 1 mała cebula sok z limonki 1 garść natki pietruszki ¼ łyżeczki soli ¼ łyżeczki czarnego pieprzu tarty cheddar do posypania Awokado obierz i usuń pestki. Pokrój je w niewielką kostkę. Natkę pietruszki drobno posiekaj. Wszystkie składniki przenieś do miski. Dopraw do smaku solą oraz pieprzem, a także skrop sokiem z cytryny. Dokładnie wymieszaj. Wierzch posyp niewielką ilością startego sera. To dobra sałatka do pracy – wystarczy włożyć ją do szczelnie zamykanego pojemnika i trzymać w lodówce. Danie zachowuje swoją świeżość nawet przez 3 dni. Cebulę pokrój w cienkie piórka i przelej ją wrzątkiem. Pozostaw na sitku do odcedzenia, a następnie osusz ją papierowymi ręcznikami. Ananasa pokrój w średniej wielkości kostkę wielkości jednego kęsa. Fasolę umieść na sitku i opłucz pod bieżącą wodą. Zostaw ją do odcedzenia, a następnie osusz, podobnie jak cebulę. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 17:38 [b][color-green]LENIWE KLUSKI[/color][/b] 250 g sera z wiaderka, 1 jajko, 1 szklanka mąki pszennej, 1 łyżka mąki ziemniaczanej, 1 łyżeczka soli. Twaróg z wiaderka wymieszaj z jajkiem i solą. Mąkę przesiej przez sito. Masę serową przełóż na stolnicę i połącz z mąką. Zagniataj do momentu uzyskania jednolitego ciasta. Uformuj wałek i delikatnie rozpłaszcz go dłonią. Pokrój na nieduże kawałki. Kluski leniwe gotuj w osolonym wrzątku przez 30 sekund od chwili wypłynięcia na powierzchnię. Wyjmuj je przy pomocy łyżki cedzakowej i podawaj z wybranymi dodatkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 17:42 CIASTO WERONA Składniki na biszkopt: 4 jajka 120 g cukru 80 g mąki tortowej 1 opakowanie budyniu malinowego (40 g) ½ łyżeczki proszku do pieczenia Składniki na poncz: 75 ml wody 25 ml nalewki malinowej ½ łyżeczki cukru trzcinowego 1 łyżeczka soku z cytryny Składniki na piankę: 500 ml śmietany kremówki (36%) 600 ml wody 3 opakowania galaretki malinowej 500 g malin (co najmniej połowa świeżych) Ogrzej jajka do temperatury pokojowej. Oddziel białka od żółtek. Mikserem na wysokich obrotach ubij białka na sztywną pianę. W połowie ubijania partiami dodaj cukier się rozpuści, a piana stanie się gładka i lśniąca, zmniejsz obroty miksera i dodaj po jednym żółtku. Przesiej do piany mąkę, proszek na budyń i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszaj rózgą kuchenną – tylko do połączenia składników. Wyłóż papierem do pieczenia dno formy o wymiarach około 21x21 cm. Przelej do niej ciasto i wstaw do piekarnika nagrzanego do 175°C. Piecz przez około 40 minut (do suchego patyczka) Upieczony biszkopt upuść na ziemię z wysokości 30 cm (dzięki temu nie opadnie). Odstaw do wystudzenia. Połącz składniki na poncz. Przestudzony biszkopt przekrój na dwa blaty i skrop ponczem. Przygotuj jedną z galaretek zgodnie z opisem na opakowaniu, ale z użyciem tylko 200 ml wody. Przestudź i połącz z połową zmiksowanych malin. Wyłóż formę, w której piekł się biszkopt, folią spożywczą. Przelej do formy galaretkę z malinami i wstaw do lodówki na 2-3 godziny – do czasu, aż całkowicie stężeje. Przygotuj pozostałe galaretki zgodnie z opisem, ale łącznie w 400 ml wody. Przestudź. Ubij mocno schłodzoną śmietanę. Odmierz dokładnie 1/3 śmietany i 1/3 galaretki. Wymieszaj i wyłóż na galaretkę z malinami. Wyrównaj. Wstaw do lodówki na 2-3 godziny. Wstaw też do lodówki naczynie ze śmietaną (przechowuj ją w lodówce do czasu, aż zużyjesz całą). Stężałą zawartość formy przełóż na odpowiednio duży talerz lub deskę. Pozostaw w lodówce. Do wyłożonej folią spożywczą formy włóż jeden z blatów biszkoptu. Połącz połowę pozostałej śmietany z połową galaretki (prawdopodobnie musisz lekko upłynnić tężejącą galaretkę – nie podgrzej jej zbyt mocno!). Przełóż na biszkopt, wyrównaj i wstaw do lodówki. Po 2-3 godzinach ostrożnie przełóż do formy blat z galaretek. Ułóż na nim drugi blat biszkoptu. Połącz resztę galaretki ze śmietaną i wyłóż na wierzch ciasta. Wyrównaj. Gdy ostatnia warstwa z galaretką całkowicie stężeje, udekoruj ciasto świeżym malinami Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 19:38 PIECZONE PĄCZKI 50 g drożdży świeżych, ok. 850 g mąki pszennej (5 szklanek), niecałą szklankę cukru, 250 g serka homogenizowanego śmietankowego, 150 g masła, 1 jajko, 400 ml mleka, szczypta soli, opcjonalnie szczypta kardamonu, powidła śliwkowe, 1 jajko do smarowania, lukier ( sok z cytryny + cukier puder), do dekoracji np. posypka czekoladowa. Zacznij od rozmieszania w dużej misce drożdży z łyżeczką cukru. Posyp odrobiną mąki i odstaw. Podgrzej mleko i rozpuść masło. Dodaj do drożdży mleko, serek i jajko. Do drugiej miski przesiej mąkę, dodaj szczyptę soli, kardamon i cukier. Wlej mokre składniki do mąki i zacznij wyrabiać ciasto, stopniowo dolewając roztopione masło. Wyrabiaj ciasto tak długo, aż zacznie odchodzić od ręki. Gotowe ciasto przykryj ściereczką i odstaw na ok. 1 godzinę, by urosło. Wyrośnięte ciasto podziel na równe porcje, każdą nieco spłaszcz, na środku połóż łyżeczkę powideł i zlep formując okrągły kształt. Gdy nadziejesz wszystkie pączki, przykryj je ściereczką i odstaw jeszcze na ok. 15 minut. Rozgrzej piekarnik na 180 stopni. Posmaruj pączki roztrzepanym jajkiem. Piecz na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia przez ok. 20 minut. Gotowe i wystudzone pączki udekoruj lukrem i czekoladową posypką. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 19:55 CYNAMONKI 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej, 30 g drożdży plus 1 łyżeczka cukru, 3 łyżki cukru, 2 jajka, 80 g masła, 250 mln mleka, szczypta soli, nadzienie cynamonowe: 60 g masła, 3 łyżki cukry pudru, czubata łyżka cynamonu. W miseczce utrzyj drożdże z łyżeczką cukru i odstaw na kilka minut, by zaczęły pracować. Masło rozpuść, a mleko podgrzej. Do dużej miski wsyp mąkę. Utrzyj dwa żółtka z 3 łyżkami cukru. Do mąki dodaj drożdże, utarte żółtka i mleko praz szczyptę soli. Zacznij wyrabiać ręką i stopniowo wlewaj masło. Gotowe ciasto powinno odchodzić od ręki. Ciasto przykryj ściereczką lub folią spożywcza i odstaw na minimum 40 min, aż podwoi swoją objętość. Zrób cynamonowe nadzienie: masło rozpuść i odstaw do wystygnięcia, w miseczce wymieszaj cukier z cynamonem. Gotowe ciasto rozwałkuj na duży prostokąt, posmaruj masłem i posyp cynamonowym nadzieniem. Zwiń jak roladę. Pokrój roladę z ciasta na 1,5 cm kawałki. Każdy przetnij w poprzek, ale nie do końca. Następnie uformuj kształt serduszka. Bułeczki piecz ok. 20 min w 170 stopniach Celsjusza. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 20:06 BANANY W CIEŚCIE 200 ml mleka, 2 jajka, 260 g mąki pszennej, 5 g proszku do pieczenia, 3 g soli, 20 g wiórków kokosowych, 3 banany, 500 ml oleju do smażenia. Mleko i jajka należy ubić na jednolitą masę. Następnie należy dodać do niej przesiane suche składniki. Na koniec należy dodać wiórki kokosowe. Banana należy obrać, każdego podzielić na cztery części i pokroić na połówki. Olej należy rozgrzać w garnku o grubym dnie. Olej powinien osiągnąć temperaturę 170° Celsjusza. Kawałki owoców należy moczyć w przygotowanym cieście i przy pomocy widelca umieścić delikatnie w gorącym oleju. Banany w cieście należy smażyć przez około 3-5 minut, aż będą złotobrązowe. Usmażone porcje bananów należy wyjmować łyżką cedzakową i odsączać na papierze kuchennym. Smażone banany w cieście można posypać cukrem pudrem lub cukrem waniliowym z cynamonem. Świetnie smakują bez dodatków i polew. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 21:14 PODUDZIA PO CYGAŃSKU 6 podudzi z kurczaka, 1/2 szklanki ciepłej wody, 100 ml koncentratu pomidorowego, 3 łyżki ostrego keczupu, 10 suszonych śliwek, 1 duża cebula, 1 łyżeczka mielonej papryki, 1 łyżeczka octu, szczypta ostrej papryki, sól, pieprz Do miski wlewamy wodę, koncentrat i ketchup. Dodajemy sól, paprykę, ocet. Mięso wkładamy do żaroodpornego naczynia. Zalewamy marynatą, obkładamy śliwkami i cebulą pokrojponą w talarki. Pieczemy około 1 godziny w temperaturze 180°C Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 21:44 BROWNIE Z DAKTYLAMI I ŚLIWKAMI 175 g mąki, 60 g suszonych daktyli bez pestek, 60 g suszonych śliwek bez pestek, 50 ml soku jabłkowego, 4 jajka, 300 g brązowego cukru, kilka kropli aromatu waniliowego, 5 łyżek prawdziwego kakao, 60 g czekolady deserowej Daktyle i śliwki siekamy i zalewamy w rondelku sokiem jabłkowym. Gotujemy na niewielkim ogniu 15 minut. Miksujemy i przecieramy przez sito. Studzimy. Ubijamy jajka z cukrem i przetartymi owocami. Mąkę przesiewamy do miski. Dosypujemy kakao. Dodajemy masę jajeczną. Mieszamy. Czekoladę siekamy i mieszamy z ciastem. Przekładamy na wysmarowaną tłuszczem blachę i wstawiamy do nagrzanego piekarnika (180°C). Pieczemy 30 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 22:01 TOSTY Z MIELONKĄ I SEREM 1 mały chleb tostowy, 4 plasterki mielonki w plastrach, 4 plastry żółtego sera, trochę masła, odrobina oleju do posmarowania tostera, do podania keczup Toster lekko posmarować olejem. Kromkę chleba tostowego posmarować masłem. Ułożyć plasterek mielonki, przykryć serem i drugą kromką. Zapiekać przez kilka minut. Jak ktoś lubi to podawać z keczupem. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 27.02.25, 22:20 PLACKI ZIEMNIACZANE Z JABŁKIEM 3-4 duże ziemniaki, 1 średnia cebula, 1/2 dużego jabłka, 1 surowe jajko, sól, pieprz, 3-4 duże łyżki mąki (może być potrzebne więcej), tłuszcz do smażenia Ziemniaki obrać, umyć. Zetrzeć na tarce i średnich oczkach. Odlać nadmiar wody. Cebulę i jabłko również obrać, zetrzeć na tarce. Dodać do masy ziemniaczanej. Wbić jajko. Dobrze wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać mąkę. Masa powinna mięć konsystencję gęstej śmietany. Na patelni rozgrzać tłuszcz. Smażyć placki z obu stron na złoty kolor. Podawać z ulubionymi dodatkami. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 28.02.25, 18:37 SERNIK Z CIASTECZKAMI twaróg sernikowy 1 kg 5 jajek drobny cukier 125 g 1 budyń waniliowy 40 g herbatniki holenderskie w czekoladzie ok. 11 sztuk kakao do posypania cukier waniliowy ok. 6 g Tortownica 21-22 cm., spód wyłożony papierem. Całe jajka zmiksować z cukrami. Potem partiami dodawać ser, na koniec budyń. Wszystko wymieszać do połączenia. Połowę masy serowej przelać do tortownicy. Rozłożyć ciastka, posypać kakao. Powoli przelać resztę masy serowej. Piec w 175 C ok. 60 minut. Sernik studzić przy uchylonych drzwiczkach piekarnika. Odpowiedz Link
madohora Re: Coś bym zjadła 28.02.25, 18:43 BOCIANIE ŁAPY Bocianie łapy: 100 ml mleka 2%, 285 g mąki pszennej, 40 ml oleju, 10 g świeżych drożdży, łyżka cukru, 2 jajka, szczypta soli. Do udekorowania: ok. 8 łyżeczek drobnego cukru do posypania W rondelku podgrzej mleko (ale tak, żeby się nie zagotowało). Do głębokiej miski wsyp mąkę, wlej olej, dodaj świeże drożdże i cukier. Wbij też jedno jajko. Z drugiego oddziel żółtko (białko odstaw na później) i dodaj. Wsyp sól i wlej ciepłe mleko. Wyrabiaj ciasto ręcznie lub mikserem z hakiem (przez ok. 5 minut). Ciasto powinno być elastyczne. Wtedy przykryj miskę ściereczką i odstaw na godzinę w ciepłe miejsce. Po tym czasie ciasto podwoi objętość. Wyjmij je z miski na oprószony mąką blat kuchenny. Podziel na dwie równe części. Każdą z nich rozwałkuj na grubość ok. centymetra i owalny kształt. Takie jajowate, rozwałkowane ciasto podziel z kolei na cztery części (czyli łącznie, z dwóch płatów wyjdzie 8 kawałków), tnąc na pół wzdłuż i wszerz. Powstaną trójkątne kawałki. Na zaokrąglonych końcach zrób nożem po 2 nacięcia, żeby odwzorować kształt ptasich łap (z trzema palcami). Blaszkę od piekarnika wyłóż papierem do pieczenia. Przełóż bocianie łapy i odstaw na ok. 30 minut do wyrośnięcia. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni w trybie góra-dół. Wysmaruj ciasto odstawionym wcześniej białkiem (najlepiej za pomocą silikonowego pędzelka) i obsyp dodatkowym cukrem. Wstaw do piekarnika na 15-20 minut. Wyjmij, gdy przekąska będzie zarumieniona. Odpowiedz Link