jromantyk W sercu 18.03.09, 16:51 W sercu... Styknył by mi powiyw luftu jak rynkom ruszosz wele mie, trocha zielyni w sercu, i nowet myśli ło tym napawajóm mnie gorkim pragniyniym. Widza w mojo stróna delikatny ruch Twojij głowki, łodgarnynci włosów , uśmiych, zerkniynci na mie, Czy aż tela dowosz mi szczynscia? Czuja jakbyś umrzyła dlo mie, a zarazym odżyła i była tukej. Chytom rynka, chca przytulic i zaś znikosz... by zaroz zjawic sie niczym nimfa kroczónco dostojnie po morzu marzyń, niczym wiater , kiery hulo po bezkresach, i ...zas Cie widza ... Razym złónczyni, a pioski pustyni niczym pierzyna łokrywajónc nasze pszani zakrywajóm, tulonc Twoji płaczki i tysknoty i moji ich scałowani. Słyszysz? To wiater o nos szumi... Nie płakej już... Chyca Cie w kóncu, nie puszcza już. Polecymy razym tam , kaj nos żodyn nie znejdzie. Wiym żeś je zy mnom, w moim sercu mojo M Odpowiedz Link
madohora Re: W sercu 19.03.09, 12:58 Cieszę się., że w dalszym ciągu dzielisz się z nami takimi pięknymi wierszami. Wszystkie czytam z uwagą Odpowiedz Link
jromantyk Zerknij 29.03.09, 20:08 Zerknij Zerkóm teroz na Twoji zdjynci Z tworzy próbuja wyczytać. Ło czym myślisz ... Czy ło mie? Czy mi pszajesz,czy ufosz? Zerknij na ludzi, kierych mijosz dziynnie... Czy kieryś z nich Cie zno tak jak jo? Podo rynka w potrzebie? Witóm Cie co rano, żegnóm wieczorym, co z tego ,że przed mónitorym. myśli moji przy i ło Tobie. Znojda Cie wszyndzi, boś wierszym dlo mie, a w marzyniach Gwiozdkóm na niebie... ...... zerknij tyż na mie... Odpowiedz Link
madohora Re: Zerknij 29.03.09, 20:35 Jak zwykle muszę się ograniczyć do tego, że czytam ipodziwiam Odpowiedz Link
jromantyk Na Wielkanoc. 08.04.09, 17:52 Na Wielkanoc Kej w te świynta serce łotworzysz kej wspómnisz, jak ciyrpioł ..Chrystus.. Pamiyntosz przeca, wielaś bólu zadoł niepotrzebnie zresztóm... I chocioż wiysz,ze już terozki w jasnej Twoij duszy,... łodrodzónym sercu skuli jego ciyrpiyń, wyboczynio ranami Twoji żole zagłuszo... Uśmiychnij sie, uklyknij , porzykej ..... ... Ón zmartwychstoł.. i jest już z Tobóm. ........................ jromantyk Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.04.09, 22:29 Modlitwa Mówią, że jestem Twoje dziecię Więc dlaczgo to życie tak mnie gniecie Skoro wszyscy jesteśmy dziećmi Boga Dlaczego mnie co rusz ogarnia trwoga? Widzisz. Przez ciebie nie jestem szczęśliwa Dałeś mi dary, których boję się używać Myślę, że przemyślałeś to przedsięwzięcie Skoro takie rzeczy mi dałeś w prezencie Podobno życie opiera się na cudzie Jak mam patrzeć? Gdy widzę więcej niż inni ludzie Jak mam wykorzystać swoją wiedzę Gdy wiem o czym ludzie chcą mi powiedzieć Jak mam zareagować gdy ktoś mnie o coś prosi Zwłaszcza (tylko my wiemy jakie) gdy piętrzą się przeciwności Daj mi siłę, odwagę bym to uniosła I troch wiary w siebie, że będę mogła temu sprostać Odpowiedz Link
jromantyk Modlitwa. Rzykani. 09.04.09, 13:47 Podobajóm mi sie Twoji wiersze,szkoda yno ,ze nie piszesz po ślónsku Ewelinko. Chciołbych słyszec jak je recytujesz... Odpowiedz Link
madohora Re: Modlitwa. Rzykani. 09.04.09, 15:24 Akurat ten wypłynął z głębi duszy, dlatego nie jest po śląsku. Myślę, że jeszcze kiedyś będzie okazja i usłyszysz jak recytuję. Co prawda nie mnie to oceniać ale ludziom, którzy mnie słuchają Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.04.09, 20:53 Za chwilę obrzędy i krąg różnych zdarzeń Panie i ja byłam kiedyś Twym Łazarzem Dzisiaj rozumiem te co mi pokazałeś symbole Lecz mimo to szepczę: Panie, ja się boję Wszak wiem, że to się drugi raz nie stanie A jednak widziałam Twe ukrzyżowanie Nic nie mogłam zrobić, biernym widzem byłam Wiara czyni cuda, więc i ja wierzyłam Wiem, że coś takiego znów się kiedyś stanie Razem przeżyjemy Twoje zmartwychwstanie Odpowiedz Link
jromantyk Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.04.09, 16:44 Piyknie to przeżywosz... Tak czynsto wszyscy pozostowómy bierni, Jak krzyżujóm Chrystusa.... Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 16.04.09, 00:33 Z prochu powstałeś I popiół po tobie zostanie I wspomnienie W sercu bliskich I wzmianka W Księdze Życia ...... O ile taka księga istnieje Odpowiedz Link
jromantyk Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.04.09, 21:23 madohora napisała: > Z prochu powstałeś > I popiół po tobie zostanie > I wspomnienie > W sercu bliskich > I wzmianka > W Księdze Życia > ...... > O ile taka księga istnieje Istnieje tak księga w niej tylko jedno słowo ...... Miłość Odpowiedz Link
jromantyk Obiecuja 21.04.09, 21:10 Obiecuja... Szukosz gwiozdki szczyńścio kiero skryto w niebiosach, spełni Twoji życzynia jakoby ułożóne w stosach, i zwiónzane kokardóm płaczków Szukosz szczyńścio w smutku, kiere dangóm wrawych prómiyni, je rozproszy .. Zapómnij złe już na zawdy Nie szukej w życiu swojim za wiela... za daleko.. Bo wiym,że Chcesz poznać nie raj ale kogoś.... Rozkwitniesz przy mie niczym róza w ogrodzie nieba, poczujesz sie potrzebno coroz bardzij. A jo yno zerkne na Cia, i Ty sama wtedy ujrzysz swoji piykno, czar w mojich łoczach, i zostana Twojóm gwiazdóm szczyńścio na zawdy. ...Obiecuja Odpowiedz Link
jromantyk Bydż mojo 02.05.09, 17:38 Bydż mojo.. Zagubióno, tako mało.. skrywosz sie pośród tela kwiotków.. Niewidzialno dlo inszych widza Cie dobrze, bo znóm ale i nie znóm zarazym.. Szukosz prowdy w tym złym świecie. Tako wrazliwo.. Czujesz przeca, Dotykosz nieistniejóncego, Przajesz sercym, Słuchosz duszóm Tako słodko z posmakiym goryczy jeżes tako nieosióngalno a Twóji słowa to melodio mojigo kochanego głosu.. Twoji myśli nieodgadnióne spływajóm jak płaczki po figlarnej twarzy.. Kochóm,kochóm.... Zagadkowo i tako ... Zjawiskowo, nojszwarniejszo, wóniajónco niczym flider w maju i aster na jesiyń.. bydż mojo... Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 04.05.09, 01:24 Usiadłam w altance w cieniu kwiatów Zdziwiłam się trochę czy to już lato Kasztany kwitną, zakwitły też bzy Lecz nie wiem gdzie jesteś, gdzie Ty? Odpowiedz Link
jromantyk Czekóm na Cia 04.05.09, 17:00 madohora napisała: > Usiadłam w altance w cieniu kwiatów > Zdziwiłam się trochę czy to już lato > Kasztany kwitną, zakwitły też bzy > Lecz nie wiem gdzie jesteś, gdzie Ty? Jeżech tukej i czekóm na Cia.. Czekóm w cieniu flidra i kasztana ....w lili i w bieli wiym ześ blisko tako w szwarnocie swoij.. Czekóm na Cia . Odpowiedz Link
madohora Re: Czekóm na Cia 04.05.09, 20:45 Płynę po trawie, niczym po wodzie Mijam róże czerwone w ogrodzie Płynę, płynę po tej zielonej fali A może...może to mi się tylko wydaje? Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 05.05.09, 10:15 Pamiętasz tę huśtawkę w ogrodzie Spotykaliśmy się tam co dzień Ogród zniknął, jest w świecie marzeń Czy my się odnajdziemy wśród losu zdarzeń? Odpowiedz Link
jromantyk Jeżeś 07.05.09, 10:00 Jeżeś Jeżeś tako jako Cie widza. W oczach mojich błynkitym nieba szmerym dłóni, wiatrym kiery góni nos codziyń Jeżeś wónianym wyśniónym spragniónym, powietrzym i wodóm Moij nocy letnij Owóm... jromantyk Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 15.05.09, 22:16 Chociaż czasem nie skomentuję Wierz mi że się w nie zaczytuję Odpowiedz Link
jromantyk Mamo? 23.05.09, 09:34 Mamo? Mamo? Kaj sóm nosze marzynia? Kaj sóm marzynia W kierych ynoś Ty je? Kochóm Cie Tyś mie tulyła śpiywała jak jo płakoł Terozki mosz moji wyznani ślónskigo synka z jednym słowym Wybocz... Mamo? Czy słyszysz prosza Jo doł wszystko co trza Coś mi przekozała Coś mi prowda godała dołech mojim dziecióm?? Mamo? Czy słyszysz ? Prosza uwiyrz Tyś ślónskó .... Mama Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 15.11.19, 17:08 Żylastejegosąręce,Twarzpotemzroszona,Naczolestygmatpracy— Apostaćmocnoschylona.Potężnej,WolnejOcjzyźnieWzniecaOnognisko,Niezwątpinigdy,bowierzy,Żezwycięstwoblisko.Imięjegoznakrajcały,BozCzynusięrodzi;— GórnikaznająwszyscyIstarzyimłodzi.Duszajegoświeciwokół.Jakpochodniażywa— ZnikająodeńcienieIzłocisięniwa...Górniczymtrudemzorana,Czeka,ażprzyjdziesiewca—Niwaojczystakochana,Naktórejwzrosnąszlachetneserca. Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 20.12.19, 23:05 W Betlejem stajence Jezusieńka cieszą Przywitać maleństwo Pastuszkowie spieszą Zbudzili nas Aniołowie Każąc pokłon oddać tobie Pomóż nam biedakom Przez Twoją świętą moc Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 20.12.19, 23:15 Z obozów, z obozów Przybyło ich wiele Zjedli by z ochotą Osła, wołu, cielę Daj przetrzymać Jezu miły Już cierpimy ponad siły Wybaw nas z obozów Przez twą świętą moc Gloria! Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 20.12.19, 23:42 Podnieś rękę Boże Dziecię Błogosław ojczyznę miłą Z gwiazdą w dłoniach Anioł leci I srebrzystym sieje pyłem Melodyjnym zawołaniem Opowiada nam nowinę Ze się Polska ciałem stanie A pragnienie wielkim czynem *** Blask przez okna się przelewa Z Polskich domów mroczne wnętrza Anioł mocnym głosem śpiewa Tryumfalną pieśń zwycięstwa Wam cierpiący, wam znękani Już się zbliża odpoczynek Bo się Polska ciałem stanie A pragnienie wielkim czynem *** Moc radosna w serca wnika Pręży członki odrętwiałe Choinkowych świec płomyki Jak pochodnie rozgorzały Dzięki Tobie Jezu Panie Pochwalona bądź dziecino Więc się Polska ciałem stanie A pragnienie wielkim czynem *** Boże dziecię rąk wzniesieniem Niszczycielski zdusi pożar By się pokój zazielenił Od gór szczytów aż do morza Nie żałujmy krwi przelanej Skoro plonem jej wawrzyny Niech się Polska ciałem stanie A pragnienie wielkim czynem Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 23.12.19, 00:22 Dzyń, dzyń, dzyń dzwonią dzwonki u sań Nie patrz w telefon. Na chwilę stań. To w śnieżnej sannie gnają konie kare Dziś zapomniane już zwyczaje stare Zachować to dla siebie, nie mów nikomu Że w Wigilię kulig gnał od domu do domu Każdy się bawił i młody i stary Po wsiach i siołach dzwoniły janczary A gdy towarzystwo po wieczerzy się zebrało Jak my dziś w Andrzejki tak się zabawiało Dla panien była to niezła gratka Wróżyły sobie z karteczek i jabłka Lecz zamiast wosku ołó w miskę lały I różne figury też odgadywały A gdy towarzystwo było znakomite To i potrawy na stołach obfite Śmiechy, zabawa, radość była wielka Bo o północy czekała pasterka I czas skupienia i kolęd śpiewania A potem znowu zabawa do rana Nie patrz w telefon. Na chwilę stań. Słyszysz?...Słyszysz...te dzwonki u sań. Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 14.01.20, 21:27 Izby Izby to nie jest żadna część mieszkania Taką nazwę ma wioska w górach schowana Od Tylicza tam droga przez las prowadzi Wejść na górę czasem nie zawadzi Trzeba uważać, zwłaszcza na przedzie By się tam nie spotkać z niedźwiedziem Miejscowi przed nim ostrzegają Podobno od sąsiadów tam się plątają Mówią że jak się go spotka nie ma co zwlekać Lecz jak najszybciej w dół uciekać Chociaż po tych Izbach latałam Na szczęście tego nie wypróbowałam Izby to jest wioska niewielka Gdy tam dotrzesz każdy na ciebie zerka Bo wiadomo, że się tutaj zaplątałeś I nigdy wcześniej tam nie bywałeś Z atrakcji turystycznych jest cerkiew murowana Dzisiaj rola kościoła jest jej przypisana Podobno kiedyś nabożeństwa były na zmianę Raz prawosławne a raz katolickie odprawiane Przy cerkwi jest cmentarz, gdzie krzyże łamane Znaczy, że prawosławni są tam pogrzebani Cóż może ktoś zaciera już ręce Lecz w Izbach nie ma zabytków już więcej Lecz serce ci zabije jak staniesz na górze wysokiej Jak na dłoni piękne roztaczają się widoki Widzisz pola kolorami przeplatane Złocistym słońcem opromieniane A jak wzrok odwrócisz tam gdzie droga prowadzi Widzisz las, który może cię zdradzić Tam przycupnął kraczek jarzębiny czerwonej Kiedyś z niej korale zostaną zrobione Tutaj na łące stokrotki schowane Jeszcze rosa jest na nich nad ranem Tam trochę dalej rosną niezapominajki Ten świat wyjęłam chyba z jakiejś bajki A tam gdzieś malwa się wspięła Skąd malwa na tej łące się wzięła Dookoła krzewów wiją się powoje Tak Izby zapraszają w swoje podwoje Zabrałam was w ten świat wysoki Szkoda że tylko opisuję te piękne widoki Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 20.01.20, 13:07 O artyście Malarz maluje obrazy, Twą paletą są wyrazy. Z nich oto tworzysz kobierce, które łapią wprost za serce . Ta mnie tylko myśl zadręcza, że te słowa jak nić pojęcza . Zamiast "one" delektować, trzeba byłoby się spakować i samemu - bez urazy widzieć cudne te obrazy. Jesteś jak komendant hufca: czytaj ojciec - krasomówca . Bądź jak dla dzwonu ludwisarz, zorganizuj dzieł wernisaż, aby piękno w innych wzbudzić i wyjść z tym to innych ludzi ... O tym godo malyrz Zdzich, Co do zokla robi sztrich... 🎨🖼 Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 29.03.20, 13:02 JESZCZE RAZ W TEMACIE JAK WYŻEJ Patrz na plaży leżą panie Gdy na nie popatrzysz coś się zaraz stanie Przecież jesteś stary, przecież nic nie czujesz A twoje spojrzenie zaraz molestuje Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 20.05.20, 21:14 Ostatnio mlodszemu synowi śniły się bociany. Zainspirował mnie do pisania... Bociany Gdy na łące są bociany, znaczy, że dzień Wasz udany. Gdy boćki zaś stoją w stadzie, znak, żeś w przyjaciół gromadzie. Gdy się śni klekot na łące, Twoje sny niepokojące. Gdy stoi na jednej nodze, wtedy się obawiaj srodze. Nic tu nie ma do ukrycia - leserstwo do końca życia. Gdy widziesz gniazdo bocianie, rychło czeka Cię witanie . Ale to bez żadnej spiny, bo to miłe odwiedziny . Spotkanie takiego ziomka przepowiada też ...potomka. Lecz wracając do wywodu Spotkanie - nie bez powodu... 🦩🦆🦢 (bociana brak) Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 21.05.20, 12:11 Przełożyłam znów tę kartę Tutaj wszystko jest zawarte Ale ja się boję kocie.... Bo widziałam bociana w locie Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 07.04.20, 18:16 O "zamknięciu" nie marudzę Bo ja nigdy się nie nudzę Mam krzyżówki, mam szarady Słowniki, encyklopedie gdy nie daję rady Nieraz nie korzystam z "wiki"* Bo ja wolę stare triki Był tu wątek o grach starych Tego mam tu arsenały Można zagrać w państwa - miasta Albo upiec kawałek ciasta Można także w kółko - krzyżyk Lub też sięgnąć trochę wyżej *Z Wikipedii Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 14.04.20, 00:36 Krzyżówka * Dla mnie krzyżówki rozwiązanie lepsze niż na konkurs słanie . Jak kot po myszy złowieniu zapomina... o jedzeniu, ale pragnie by chwila miła nigdy już się nie kończyła. Inni jeszcze muzy słuchają, całe dnie w uszy wtykają. A przez to całe słuchanie głuchymi są na wołanie . Można oglądać seriale, albo mecze i mundiale. Przez to można się wyłączyć, albo wszystko to połączyć ... W jednym uchu gra muzyka, coś w to ucho stale "pyka". Krzyżówki też rozwiązuje, telewizor "podgląduje". Żona ma telefon w realu, pyta potem: Co w serialu ? Wtedy ona nie pojmuje, że zmywarki nie obsługuję... * po terminie polecam, bo tanio a przyjemność taka sama Ja niestety czasem podpieram się "wiki" Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 14.04.20, 16:54 Symbole Wielkanocy Dla jednych to Zmartwychwstanie, innym darów przyjmowanie . Jedni zwią to Wielkanocą, Chrystus z grobu wstaje z mocą. Drudzy z tego czerpią sączkiem, święto dla nich jest "zajączkiem". Wybierają świąt fragmenty, a esensją są ... prezenty . Spotykają na obiedzie, choć nikt inny nie pojedzie . W rękach mają z wodą bączki i wręczają... swe zajączki . Że się możliwości "kurczo" postępują więc "wybiórczo". Nim odejdzie precz ten trąd, Ci zabiją... magię świąt... To a propos minionych świąt... Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 16.04.20, 15:34 Maseczka Czy to w mieście, czy wioseczce, każdy chodzić ma w maseczce. Ludzie przeto się mijają, stale głowy pochylają . Taka rządu polityka, choćbyś wytknąć miał języka. Pokaż ozór pannie Moni, twa maseczka Cię uchroni . Powiem trochę z innej beczki w bank też nie chodź bez maseczki. Możesz swą pokazać klasę krzycząc :Napad, dawaj kasę! Zero wsparcia pana z Zbycha, bo ochroniarz ledwo dycha . Poci się, rusza "po mału", cały dzień bliski zawału . Ty schowany w swej opończy* możesz w masce dzieło kończyć. Po tym zaś ze swojej krwawicy kup maseczki dla dzielnicy ... *obszerny płaszcz podróżny z kapturem 🤪👮♀️🧙♂️ Odpowiedz Link
madohora4 Re: Mamo? 16.04.20, 15:45 Ubiegłaś mnie - w sam punkt, więc już nie będę dawać swoich wypocin - innym rymem ale w kilku punktach są zbieżne Odpowiedz Link
madohora4 Re: Mamo? 16.04.20, 15:45 Szkoda jest naszego czasu Dziś nie możesz wejść do lasu Nie nazbierasz grzybów latem Możesz za to dostać batem A jak przyjdzie Wielki Głód Który ludzi zwali z nóg To też będą te zakazy I nikt tam się wejść nie odważy? Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 17.04.20, 22:30 Czerwony Kapturek w czasie pandemii Za górami, za lasami staruch rządził wraz z kotami. W bloku mieszkał dziadek Jurek, szedł przez las sobie Kapturek . Miał w koszyczku termos złoty i przez las szedł aż z Ligoty . Z rękawa mu sterczy gracka, mama dała w koszyk placka. Idzie Kaptur, pogwizduje, aż ...wilczysko wyskakuje. A że baba nie niemrawa, wyjmuje swą broń z rękawa. Wilka morda jest obleśna, aż tu nagle... Straż jest Leśna. Bo wiadomo - wieść się niesie, zero spacerów po lesie . Nie pomaga łyk herbaty, ani telefon do taty . Placka zjedli więc strażacy, tamci mandat ... i jest cacy ? Mandat wilka tak ugodził, że aż po dziś dzień zawodzi. Kaptur mandat wziął, bo musi, zaniesie go... do mamusi . Wieść się taka jeszcze niesie, że go karać chcieli w lesie . Strasznie się sadziły męty, dobrze, że miał dokumenty. Musiał udokumentować, że SAM może podróżować . Babcia w okienku siedziała, za Kapturkiem zaglądała. Na to ciacho się sadziła, gdy jej córka zadzwoniła. Wątki zrywa i przeplata, że najdroższe ciastko świata ! Babcia mówi : Trędowaci ! i że mandat ten zapłaci . A że sama w domu ćwiczy, wilka spotka - się policzy . Choćbyś dostać miał anemii, siedź na dupie w tej pandemii ! No i poszła INSPIRACJA tym lasem... 🎄🐗🦡🦌🦉 Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 27.04.20, 00:14 Cyrulik w podziemiu W dawnym zakładzie fryzjera pani patrzy... przez wizjera. Hasło wpierw się zapodajie, nim do środka się dostaje . Opuszczone są rolety, półmrok panuje - niestety. Za strzyżenie spora premia, odkąd zeszli do podziemia. Kolor nie ten jak potrzeba ? Ale fryzjer spadł Ci z nieba ! Pomysł powstał bardzo prosty, gdy na głowach są odrosty . Gdy Cię przytnie golacz w ucho, nawet z plasterkami krucho. Da na ucho żmiji jadu... i wyprowadzi z zakładu . Ty zbolały, zakrwawiony miesiąc będziesz zadowolony. Choć czasami nań szczekają, na Twe miejsce już czekają... 🙄💇♂️👍 Odpowiedz Link
madohora Re: Mamo? 27.04.20, 15:49 Grunt to umieć wszystko Ja nie muszę "po kryjomu" Bo mam fryzjerkę w domu Tu podetnie, tam podgoli Czasem "skusi"* mimo woli Lecz gdy takie trudne czasy Ta dziewczyna jest skarbem Czeka aż to wszystko minie Lecz strzyże tylko domowników, w rodzinie *Tutaj zepsuje, coś nie wyjdzie Odpowiedz Link
bobik-jedyn Re: Mamo? 30.04.20, 16:13 Skucha Słowo ostatnio słyszałem, gdy na dworze w gumę grałem. Trochę były inne czasy, w puchę się grywało, w klasy. Cały dzień się wybywało, dobę z czasu okradało . Po dniu całym, co był z grami wychodziło się... z śmieciami. Robiło się śmieszne miny wykradając pół godziny . Priorytety dziś inne mają i po placu nie ganiają . Siedzą w domu całe dnie i grywają w "swoją" grę . By ich w domu ewakuować, zajęcia trzeba serwować . Gdy mnie któreś z dzieci słucha : Wasza bierność - dla mnie SKUCHA ! 🏐⛸🏸🎾🛷🏕 Odpowiedz Link
jromantyk Kochano 28.05.09, 20:30 Kochano.. Jeżeś tak blisko... To Twoi słowa sprawiajóm... Czuja jak obejmujóm mojo dusza Twój to kryng czorów downych ? Kej terozki jeszcze czytóm Twoji słowa tysiyczny już roz, drża z przejyncio,emocji, szczynścio i przyszłosci? Zerknij na róza i nie bój sie już, Rozkwitosz jak łóna subtelnym blaskiym płatków kobiecości. Pieszczónc,moji usta scałujóm , a dłoni zakreślóm cudowny powab Twoich kształtów, kiere wypełnia sobóm. Bez to pokoż mi swoji emocje, Poddej mi sie bezwstydnie, bydż mojóm i moja teroz, unoszónc to opadajónc pragnij mie coroz bardzij, mocnij,tak kanc by czas zatrzymoł swój bieg dlo nos yno .....Mojo M Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 29.05.09, 21:19 Bukiet dla Ciebie dzisiaj układam Trochę trudu sobie z tym zadam Najpierw dam do wiązanki bratki Stokrotki, szafirki te małe kwiatki Bratki dlatego, że są dość skromne Byś sobie czasem pomyślał o mnie A że w mym sercu masz kącik malutki Dołożę jeszcze tutaj niezabudki Byś nie miał tego bukietu mi za złe Dokładam jeszcze narcyzy jasne Lecz w tym bukiecie róż nie dostaniesz Dziś pora na wyzwania nie na wyznania A żeby złagodzić życiowe cienie Dorzucę jeszcze trochę zieleni A na koniec tak się zakręcę Że wyrysuję na niebie tęczę Odpowiedz Link
jromantyk Jeżeś Mojo 30.05.09, 10:55 Jeześ Mojo Zbliżóm sie do Cia delikatne, moji muśniyncia, kuska Twoij twarzy, zapach włosów zmiyszany, tóż to wón anielsko, zmysłów szalyństwo!! Pożóndani łogarnio już nie yno moji ciało ale i dusza pragnie pospołym, usta chcóm scałować Twoji, a rynce nasze błóndzóm nie wiadomo kaj. Łogarnynci szalynstwym nie umiymy juz tego zatrzymać... Oddowosz mi pieszczoty z mocóm zdwojónóm , a jo już nic wiyncyj nie chca , yno byc tak z Tobóm tak na zawdy.. Twoji króngłości kuszónce, nie pozwolajóm mi przestac Ty dowosz mi wiyncyj niż sóm chca, piersi drżónce , tak bardzo czekajóm na moji halania , brzuszek kiero dowo nadzieja Uda gładki i biołe taki, jakoby pilnowały mocóm swoja bram raju... Tak bardzo moje usta pragnóm.... i pośladki tak jydrne , talji rozkosz.... Wiysz żeś już mojo.... Czymu tak sie dzieje moja dzioucho? Czymu własnie Ty? Gładkość twojigo lica sprawio, ze nie wiym co sie dzieje zy mnóm... bo..... Ni ma nic piykniejszego, I wszystki łogrody tego świata, kwiotki roztomańte, azalie i wiosna w parku, nie zastómpióm mi kusku najmniyjszego paluszka Twojij nózki.... dotyku wnyntrza ...duszy, zerkanio na kształ niebiańskich wypukłosci, kuszóncych zmysły Pragna i kochom Cie..Mojo M Odpowiedz Link
jromantyk Twoji łoczka. 03.06.09, 20:03 Twoji łoczka Kej zasypióm , widza Twoji łoczka zaroz, jakbych w niebo bezchmurne zerkoł łagodne ale na burza czekajónce niepotrzebnie... Kej je zaś swoji zamkna, widza miejsca moji czarowne.. tafla jeziora zielónego marzyń mojich synnych, a to przeca łónka yno? Chca Ci coś pedzieć i nie umia bo kej z mocóm przytula, godóm ,ze kochóm, żeś najszwarniejszo na świecie boja sie,że znikniesz Tela nocy nieprzespanych.. Pytóm... czy warto było? Dej mi łoczka na własność , na zawdy, chca by przaniym gorały yno dló mie. Rozmarzóne, czasym ciche potym niespokojne jak morze w trakcie burzy.. Ciepłe i delikatne, Potym zaś kuszónce, pełne mie i Ciebie Jak gwiozdki dwie , co świycóm mi w nocy. Jak niezapóminajki, czy szafir nieba, pełne błynkitu bez dna, To taki piykne.. I chocioż pachniesz, niby cały łogród róż, Całujesz, że umiyróm ze szczyńścio.. Łoczka Twoji nojwożniejsze Szkoda ze ni moje..... do kóńca... Odpowiedz Link
jromantyk Twoji usta 04.06.09, 20:52 Twoji usta Usta .. czekóm no Twoje z nich westchniynie na pragniynie , słowa o przoniu do mie. Czekóm kiedy tak piykne, soczyste niczym wiśnie, czy jarzymbina dojrzało do zerwanio gotowo.. Twoji usta jak wino czerwóne Czy zechcesz ukochano bych każdo nojmniyjszo kropla z nich spijoł? Zapach jakoby z głymbin duszy oddych kiery z jyndrnych Twojich piersi mie woło? Prawie rzykac by sie chciało aniołku pedzieć Ich dotyk łogiyń wy mie rozpalo , zaproszo mie jakoby bych krok po kroku do zdobycio Twoij szyji, niby jedwabnej gładkości ramión anielskich dostowoł, i głymbszych tajymnic obiycanej rozkoszy.. Odpowiedz Link
jromantyk Uśmiych 05.06.09, 16:40 Uśmiych Uśmiych Twój jakbys dowała mi kusku sztyc. Jest lekarstwym przy nim ból duszy moij odchodzi. Bez to dej mi go wiyncyj prosza. Styknie Ci go przeca dlo cołkigo swiata jeszcze, a mie przycióngniesz dlo sia wtedy i zdobydziesz nie zdobywajónc. Wiysz?. Chciołbych zamiyszkac w Twojich ustach Być w nich,jak sie śmiejesz. Przytul sie dó mie bez to, a poczuja,ze ida z nim do nieba Skuli mie terozki nie spisz, budzisz sie i dotykosz mie nie wiysz czy to jawa czy już real, chyciyłaś moja rynka mocnij czułaś moji dłoni a jo całowoł je pragliwie az usnyłaś... . Wybocz mi wszystko Jo przeca niesa światu Twoji oczka ,usta i uśmiych To ón budzi mie rano , wydowo sie jakbys nim cały świat nim czarowała i nic złego już sie nie stanie bo łodgónisz niedobre.. Uśmiych z oczkami kiere zerkajóm w moji skryte tajymnice.. Usta kiere szukajóm mojich, i namiyntnosci moij Przeca jeżeś czónstkóm mie, wzrosłaś w moji uczucie, chocioż.... odchodzisz i przychodzisz sztyc !!. Zostow wszystko i zerknij na mie.. Zostón już na zawdy, Jeżech i żyja dziynki Tobie , dyć Wiysz ... mojo M Odpowiedz Link
jromantyk Smutno mi 08.06.09, 21:49 Smutno mi... Pamiyntóm, zanurzałaś dłóni we włosach zerkałas na mie jak perła niezwykło jak ta szwarno orchidea, kieroch zdobywać musioł w górach wysokich, czasym jak kolczasto róża z łogrodu przonio smutno mi Terozki cisza.. Tak bolóm motyle w brzuchu to serce gupi wali jak pierón rozcino zranióno dusza na pół. Smutno mi Wiym ,ze myslisz jutro inszo byda mioł, że przonio Twojigo nie czuja, inszej kusku dowóm, tak ni ma i... smutno mi Chca zas przyść do Cia chycić za rynce, dac im kusku Poczuc jak goreja , i mojo moc dlo Cia.. Smutno mi Pamiyntosz kóminek w chatce ? Czy mrok zapodł tam szary jak mgła? Rozwiyj to wszystko, bo moji przani wiynksze niz myślisz Smutno mi Chocioz sztyc jeszcze widza Twój smiych zarazliwy emocje szczyre, słysza słowa "kochóm Cie" I choć wiym,ze to prowda , smutno mi Zerknij terozki. Widzisz, jeżech przy Cia i nic już ni móm za sobóm, yno marzynia i wspómniynia i to żech był wysoko Spadóm... Pogodzóny z porażkóm... smutno mi... Mojo M Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.06.09, 22:27 Mieli my razym ino po pora lot Na ciebie mi sie kończył świat Pamiyntom jak my byli mali Razym po lodzie my kiyłzdali Mieli my jedne wspólne koło Tyś je naprawioł i było wesoło Jeszcze my z gorki niy zjechali To już kieta na koło zakłodali Tak miało być w kożdy chwili Obydwa my o tym ino marzyli Lecz wtoś to za nos zrobił inaczy Tamto przestało coś dlo nos znaczyć Jo wyfurgałach w szyroki świat Szkoliłach sie tam przez pora lot Godałach do ciebie, że ty mosz ała Bo jo bych nigdy tu niy została Po latach my sie w końcu spotkali I tak jak kiedyś se dugo pogodali Ale niy bydzie tak jak przed laty My teraz momy dwa różne światy... Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:23 Stara Wierzba Twój pień lub dzisiaj ku ziemi się pochyla Choć kiedyś dumnie prosto stał Bo z tobą była każda nasza chwila Każdy się wspinał, twe gałązki rwał Ty to cierpliwie przez lata znosiłaś Siadanie dzieci, tupot naszych nóg Nigdy, przenigdy się nie skarżyłaś Czy taką rolę wyznaczył ci Bóg? Choć coraz niżej już się kłaniałaś Chociaż twa kora smutno odpadała Całe pokolenia dzieci wychowałaś Wiosną twoja gałąź listki wypuszczała Byłaś dla nas jak babcia, ciocia, niańka I chociaż od nas krzywd doznałaś wielu Chcę cię do ciebie przytulić dziś z ranka I szepnąć – witaj, mój stary przyjacielu Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:24 Jestem znudzona Wasza dyskusja zaczyna mnie nudzić Lepszy czy gorszy. Kto zrobił coś nie tak Ja znałam wielu wielkich małych ludzi Co w moim życiu odcisnęli swój ślad O nich w gazetach nikt nigdy nie pisał Bo byli za blisko domu, swojej ziemi Nikt o nich nigdy też nie usłyszał Bo byli ludźmi bardzo skromnymi A więc po co te spory? Tego ja nie wiem Kto lepszy, kto gorszy bo nie zrobił nic Popatrzcie w swoje własne otoczenie I oddajcie hołd temu – co nie znaczy nic Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:25 Mariuszowi Ja Tobie Mariuszu hołd dziś składam Bo dla mnie okazałeś się naprawdę wielki Wybacz, że rymowaniem trud sobie tu zadam Poruszyłeś we mnie coś uśpione przez wieki Ten wiersz jest dla Ciebie w podzięce Bo przez tę kłótnię, kto wielki kto mały Ze zdziwieniem patrzę na swe ręce I na wiersze co dzisiaj powstały To co na co dzień w swoich myślach miałam Co wiem od lat lecz o tym nigdy nie piszę Ja dzisiaj dzięki Tobie na papier przelałam A nad tymi co odeszli poproszę o ciszę… Czasem przez chwilę tylko ze mną byli Czasem zostali ze mną na trochę dłużej Lecz jakiś ślad, gdzieś we mnie zostawili W tej naszej trudnej, życiowej podróży…. Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:25 Ludzie, którzy coś dla mnie znaczyli w życiu: O rodzicach nie piszę, bo sprawa to znana Każda rodzina powinna być kochana Oni są mądrzy, darzą mnie zaufaniem I niech tylu tylko tu powiedziane zostanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:26 Babcia Julka To były ciężkie, powojenne lata A ona była jakby z innego świata Rękawiczki ze skóry albo koronkowe Torebka! I kapelusz na głowie Sukienki musiały być schowane Inaczej zaraz mieliśmy kazanie Od ludzi z familoków (wyglądem) się odcinała Lecz w głębi duszy dobre serce miała Cierpień jak każdy a może i więcej I na dodatek spracowane ręce Lecz gdy ja na jej kolanach siadałam Całą sobą się rozpromieniała Tuszowała też wybryki dziecinne Nieraz na siebie przyjmowała winę Pokazała mi pierwszą szaradę Jak widać dzisiaj, dałam sobie radę To ona pokazała mi trochę inny świat Filharmonię, operę i teatr… Gdy recytowałam gdzieś w kąciku Poprawiała mnie dyskretnie, po cichu… I chociaż od lat jej z nami nie ma Pozostaje w moim sercu i wspomnieniach. Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:29 Babcia Polcia (Apolonia) Babcia Polcia daleko, na wsi mieszkała Ciągle coś robiła, z czymś się uwijała Jej ręce nigdy nie były puste Robiła na drutach, szatkowała kapustę Dziś powiecie baba ze wsi, co ona wiedziała A Babcia Polcia na ludziach się znała Wystarczyło jej w oczy jedno spojrzenie I już miała coś mądrego do powiedzenia Wiedziała kto na szacunek zasługuje A kto ją jak to dziś mówimy „bajeruje” Czasem nam „awanturkę” o to robiła I wiecie nigdy się w tym nie pomyliła. Całe życie sama, w cieniu innych stała Ona ludzi kochała, na ludziach się znała Co mi po niej zostało po latach? Inne spojrzenie na cykl tego świata. Odeszła późno, wypełniwszy zadanie Bo część z niej w ludziach zostanie. Odpowiedz Link
madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.06.09, 20:30 Pan Żabiński Ten Pan już wówczas był w słusznych latach W mojej młodości odszedł z tego świata Nie pamiętam czy nagle dostał zawał Pamiętam, że od lat książki sprzedawał Biegałam do niego gdy byłam dzieckiem Podsuwał mi kolorowani i bajeczki A gdy już podrosłam tak troszeczkę Pierwszy podręcznik i inne książeczki Młodzież powie, że ja gadam bzdury U niego kupowałam pierwsze lektury Potem chociaż człowiek może się wzbraniał Coś co pobudzało nasze zainteresowania Lecz tam nie było tak jak w EMPIK-u Kupujesz coś i znikasz po cichu On cię zawsze rozmową zabawiał I ze swadą z Tobą o czymś rozmawiał Byłeś w wieku ….różnym i co z tego On cię traktował jak kogoś dorosłego Powiecie co mi po nim zostało? Biblioteczka a w niej książek nie mało… Odpowiedz Link