hubbeles
19.01.04, 12:34
Ja rezoner???, czyzby monsieur belfer nie pomylil adresow?
Cyzbym to ja byl tym lubiacym szeroko i dlugo rozprawiać na temat "x"
oraz "z" w slowie tylko? Czy to ja prowadzilem dlugie monologi na temat
peczkow drutu, wu kochajacych be i innych spraw wazkich i glebokich? Czyzbym
to ja na tym forum nocami i dniami dowodzil swych racji, moralizowal,
pouczal, ganil i stopnie z zachowania stawial?
Nie smial bym nawet! Taki parchaty zydek i rezoner... toz to smichu warte!