de_oakville
10.01.10, 20:16
Pierwsze mocarstwo kolonialne - Portugalia, utracila kiedys swoja
pozycje na rzecz Hiszpanii z tego blahego powodu, ze nie miala
dostatecznie duzo ludnosci. Tym niemniej jej historia (odkrycia
geograficzne) jest fascynujaca. (António Lobo Antunes, "O Esplendor
de Portugal", przetlumaczona na niemiecki pt.: "Portugals strahlende
Größe")
A oto fragment innego z autora:
========================================
"Na wszystkich morzach swiata.
Z polnocy na poludnie, ze wschodu na zachod nie znajdziesz miejsca
[na ziemi], w ktorym wiatr by nie wial w portugalskie zagle i nie
rozposcieral naszej bandery. Widzialy ja lody Bieguna Polnocnego
kiedy Corte Real i João Lourenço Fagundes odkryli Kanade i Nowa
Fundlandie. Widziala ja Ciesnina Magellana, kiedy dzielny zeglarz po
raz pierwszy odkryl ja dla swiata. Widziala ja Australia kiedy
António d’Abreu i wraki naszych statkow tam zaginely. A angielska
[kolonia] Sierra Leone? To Pedro de Sintra ja odkryl. A francuska
wyspa Madagaskar? To Diogo Dias ja odkryl. To Portugalczyk pierwszy
postawil noge na Filipinach. Wyspa Swietej Heleny, gdzie Napoleon
byl na wygnaniu, zostala odkryta przez nas. Afryka, Indie, Brazylia -
wszystko zostalo odkryte przez nas, Portugalczykow. Glod,
pragnienie, straszliwe zimno, okropne walki, wzburzone morza - nic
nas nie powstrzymywalo. Fernão Mendes Pinto poplynal do Indii, Chin,
zawiozl do Japonii pierwszy karabin, ktory tam widziano, doswiadczyl
rozbicia statku, trudnil sie piractwem, "13 razy byl w niewoli i 17
razy sprzedany", wrocil do Portugalii aby napisac "Podroz-
Pielgrzymke". Na calej mapie swiata sa portugalskie nazwy. Ciesnina
Magellana, Rzeka Swietego Wawrzynca, Kanada, wyspy Formosa [Tajwan],
Fernando Pó, Reunion, jedne na Atlantyku, inne zagubione na
Pacyfiku, Przyladek Dobrej Nadziei, Natal - wszystko to ciagle
przypomina Portugalczykow. Zdumiewajaca historia bohaterskiej rasy,
nie majaca sobie rownych na swiecie.
(Albino Forjaz de Sampaio)
========================================
"Em todos os mares do mundo.
De norte a sul, do oriente ao ocidente, não se topa sítio onde o
vento não enfunasse velas portuguesas, e não desfraldasse a nossa
bandeira. Viram-na os gelos do Polo norte quando Corte Real e João
Lourenço Fagundes descobriram o Canadá e a Terra Nova.
Viu-a o estreito de Magalhães quando o arrojado navegador pela
primeira vez o revelou ao Mundo. Viu-a a Austrália quando António
d’Abreu e os náufragos das nossas naus ali deram perdidos. É inglesa
a Serra de Leoa? Pois foi Pedro de Sintra quem a descobriu.
É francesa a ilha de Madagáscar? Pois foi Diogo Dias quem a
encontrou. Foi um português quem primeiro pisou as Filipinas.
A ilha de Santa Helena, onde Napoleão acabou desterrado, foi
descoberta por nós. A África, a Índia, o Brasil - tudo por nós,
Portugueses, foi descoberto. Fomes, sedes, frios terríveis, combates
medonhos ou mares tempestuosos, nada nos demovia. Fernão Mendes
Pinto vai á Índia, á China, leva ao Japão a primeira espingarda que
ali se viu, naufraga, pirateia, "treze vezes cativo e dezassete
vendido", volta a Portugal para escrever a "Peregrinação".
Em todo o mapa geográfico há nomes portugueses. O estreito de
Magalhães, o rio de São Lourenço, o Canadá, as ilhas de Formosa, de
Fernando Pó, de Reunião, umas do Atlântico, outras perdidas do
Pacífico, o Cabo da Boa Esperança, o Natal, tudo isso recorda ainda
os Portugueses. Admirável história de uma raça heróica, que não tem
igual no mundo!
(Albino Forjaz de Sampaio)