Dodaj do ulubionych

Wilk w Rosji

18.02.10, 22:43
www.izvestia.ru/russia/article29519/?print
www.echomsk.spb.ru/content/interview/default.asp?shmode=3&ida=80088
Obserwuj wątek
    • swiblowo Re: Wilk w Rosji 18.02.10, 22:56
      Odnosnie pierwszego linka:
      - Podejrzany mi sie ten Wilk wydawal. I nie bez przyczyny!

      zmieniam chwilowo sygnaturke:
      • misterpee ReСегодня пь 18.02.10, 23:16
        Intersujace, Rosji nie zrozumimy bez prawoslawia. Dlatego komuna
        chciala religie obalic. Nie udalo sie. Europy nie mozna zrozumiec
        bez chrzescijanstwa, dlatego sa takie starania obalenia religi. To
        samo jest w USA.
        • swiblowo Re: ReСегодн& 18.02.10, 23:38
          Otoz To!
    • swiblowo Re: Wilk w Rosji 18.02.10, 23:12
      Odnosnie drugiego linka:
      - Ladnie mowi. Juz tylko krok od dzialalnosci filantropijnej.
    • swinia_spigelmana a Donald w Polsce 18.02.10, 23:24
      Kaczor zresztą tez
      • jk2007 byly aktywista "Solidarnosci" dzis jako hippis 18.02.10, 23:31
        w rosyjskiej glubince. I zamiast kwiatow i trawki - wodka...
        • walter622 Witaj jk2007 19.02.10, 14:41
          jk2007 napisał:

          > w byly aktywista "Solidarnosci" dzis jako hipps
          > rosyjskiej glubince. I zamiast kwiatow i trawki - wodka..

          Sądzę, że się mylisz w Jego ocenie. Zaskakujące, ale wyjątkowo trafne
          i przemyślane spostrzeżenia. Przy tym fascynacja Nabokowem - w Polsce prócz
          Lolity chyba nic o jego twórczości nie wiadomo. Też uwielbiam Nabokowa ("Obronę
          Łużyna" czytałem kolka razy), więc
          to co Wilk mówi jest dla mnie całkowicie zrozumiałe.

          W sumie Wilk jest wyjątkowo ciekawą postacią - szkoda, że o nim niewiele się w
          Polsce mówi, o publikowaniu jego postrzegania Rosji
          nie wspominając.

          Dzięki za bardzo ciekawy link.
          • jk2007 Witaj walterze! 19.02.10, 14:56
            zartowalem o hippis (nie wiem jak w Polsce mozna okreslic taki tryb
            zycia, taka mentalnosc). Zaskakuje mnie wnikliwosc Wilka gdy pisze o
            historii i ludziach rosyjskiej Polnocy.
            • walter622 Re: Witaj 19.02.10, 15:10

              > Zaskakuje mnie wnikliwosc Wilka gdy pisze o
              > historii i ludziach rosyjskiej Polnocy.

              Owszem mówi w sposób świadczący, ze doskonale zna te tematy.
              Z dużą przyjemnością bym czytał jego reportaże i artykuły
              zamiast tych gazecianych bublików.
          • jk2007 Re: Witaj jk2007 19.02.10, 15:26
            walter622 napisał:

            Też uwielbiam Nabokowa

            mam nadzieje, ze zainteresuje...
            nabokov.niv.ru/nabokov/proza/priglashenie-na-kazn/priglashenie-na-kazn-1.htm
            • walter622 Re: Witaj 19.02.10, 15:30
              jk2007 napisał:
              > mam nadzieje, ze zainteresuje...

              Dzieki. Mam praktycznie wszystkie jego opublikowane utwory.
              Lecz najbardziej lubię "Obronę Łużyna" - w tej powieści jest
              coś niesamowitego.
              • jk2007 Re: Witaj 19.02.10, 15:44
                walter622 napisał:

                Dzieki. Mam praktycznie wszystkie jego opublikowane utwory. Lecz
                najbardziej lubię "Obronę Łużyna" - w tej powieści jest coś
                niesamowitego.

                tez lubie "Obronę Łużyna". Mozna porownac z Buninem ("Zycie
                Arsienjewa")
                "Вещи и дела, аще не написаннии бывают, тмою покрываются и гробу
                беспамятства предаются, написаннии же яко одушевленнии..."
                az.lib.ru/b/bunin_i_a/text_2532.shtml
                • walter622 Re: Witaj 19.02.10, 16:23
                  Za Buninem nie przepadam - coś w nim jest "monotonnego".
                  Natomiast z "młodych" (względnie)to niewątpliwie Dovłatov.
                  • jk2007 Re: Witaj 19.02.10, 16:47
                    walter622 napisał:
                    Za Buninem nie przepadam - coś w nim jest "monotonnego".
                    Natomiast z "młodych" (względnie)to niewątpliwie Dovłatov.
                    A Bunina "Тёмные аллеи"?
                    Dovłatov ma dobry humor:
                    Спортивный комментатор Озеров ехал по Москве в автомобиле. Увидел
                    на бульваре старика Ворошилова. Подъехал:
                    - Разрешите, - говорит, - отвезу вас домой.
                    - Спасибо, я уже почти дома.
                    Озеров стал настаивать. Ворошилов кивнул. Сел в машину.
                    Подъехали к дому. Попрощались. Озеров уже развернулся.
                    Неожиданно старик возвращается и говорит, запыхавшись:
                    - Внуки мне не простят, если узнают... Скажут - ну и дед! С
                    Озеровым в машине ехал и автографа не попросил... Так что
                    распишитесь вот здесь,пожалуйста.
                    lib.ru/DOWLATOW/dowlatow.txt


                    • swiblowo Zaluje Panowie 19.02.10, 17:35
                      ze nie zwrociliscie uwagi na dwa wazne zdania:

                      "Послушай, Польша уже не актуальна. Возмись за Россию - она всегда на воле.
                      Если войдешь в эту фабулу, сможешь жить ею до конца жиэни."

                      Pisarz z zalozenia przyjmujacy taka droge, moze byc wiarygodny?
                      • jk2007 to nie jest mekantylizm 19.02.10, 21:20
                        swiblowo napisała:

                        > ze nie zwrociliscie uwagi na dwa wazne zdania:
                        >
                        > "Послушай, Поl
                        > 3;ьша уже не ак

                        > 90;уальна. Возм

                        > 80;сь за Россию - &
                        > #1086;на всегда на
                        > воле.
                        > Если войдешь
                        > в эту фабулу, l
                        > 9;можешь жить k
                        > 7;ю до конца жи
                        > 01;ни."
                        >
                        > Pisarz z zalozenia przyjmujacy taka droge, moze byc wiarygodny?

                        Как думаешь: уж нет ли у него зазнобы тайной? Пушкин
                        • swiblowo Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 22:12
                          Przyznaje, ze nie "lapie" co ma do tego merkantylizm i kochanki?
                          • jk2007 Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 22:17
                            swiblowo napisała:

                            > Przyznaje, ze nie "lapie" co ma do tego merkantylizm i kochanki?

                            nie kochanki lecz pasja
                            • swiblowo Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 22:34
                              jk2007 napisał:
                              > nie kochanki lecz pasja
                              --------------

                              Gdyby sie przyznal do tego zdania:
                              "Если воцдешь..." - to jeszcze mogloby to potwierdzac Twoja teorie.
                              Ale drugie:
                              "...Полша уже не актуальна." -kladzie wszystko.

                              Jestescie z walterem idealistami.
                              • jk2007 Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 22:41
                                swiblowo napisała:

                                Jestescie z walterem idealistami.

                                wlasnie idealisci jada na Bialorus
                                lenta.ru/news/2010/02/19/rothschild/
                                • swiblowo Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 23:33
                                  Dzieki za link. Zwalil mnie z krzesla. Chyba sie do rana nie podniose. Jeszcze
                                  raz dzieki.
                                • swinia_spigelmana Re: to nie jest mekantylizm 19.02.10, 23:37
                                  ha ha dobre dobre, Nosik powinien być dobrze poinformowany. W końcu jak wrócił z
                                  emigracji od Erec nie zdejmuje mycki.
                                • swiblowo Re: to nie jest mekantylizm 21.02.10, 09:44
                                  Tak po przemysleniu:
                                  Nieglupi facet ten Lukaszenko.
                                  Nie ma kasy, wiec chce prywatyzowac. Jesli Grupa Rothschild nie bedzie
                                  bezposrednio lazla w prywatyzacje a tylko w wycene, to wycenia mu jak trzeba -
                                  na tym nie straci. I o to chodzi!
                                  • swinia_spigelmana Re: to nie jest mekantylizm 21.02.10, 15:14
                                    swiblowo napisała:

                                    > Tak po przemysleniu:
                                    > Nieglupi facet ten Lukaszenko.
                                    > Nie ma kasy, wiec chce prywatyzowac. Jesli Grupa Rothschild nie bedzie
                                    > bezposrednio lazla w prywatyzacje a tylko w wycene, to wycenia mu jak trzeba -
                                    > na tym nie straci. I o to chodzi!
                                    >


                                    wcale ze nie. chodzi o to ze oni NIE MAJA Balcerowicza
                                    ha ha ha
                      • walter622 Bez przesady 20.02.10, 01:04
                        swiblowo napisała:
                        > Pisarz z zalozenia przyjmujacy taka droge, moze byc wiarygodny?

                        Osobiście sądzę, że jego uwiarygadnia czas, który tam spędził oraz sposób
                        postrzegania jego otaczającej rzeczywistości. Czy sądzisz, że
                        wynika to z Jego jakiegoś wyrachowania?
                        Po prostu znalazł to wiecznie "poszukiwane miejsce" i tego można jemu tylko
                        pozazdrościć.
                        • swiblowo Re: Bez przesady 20.02.10, 23:45
                          Nie Walter.
                          Prawdziwe pisarstwo i fascynacja rodzi sie w duszy a nie w kalkulacji
                          ekonomicznej. Ekonomia moze przyjsc pozniej. Albo nie przyjsc. W jego przypadku
                          bylo odwrotnie.
                          To slub z rozsadku.
                          • walter622 Re: Bez przesady 21.02.10, 00:44
                            swiblowo napisała:

                            > W jego przypadku było odwrotnie.

                            Ale z dobrym skutkiem. Czy sądzisz, że on miał początkowo świadomość
                            tego w co się pakuje. Ja bym tam nigdy nie pojechał na tak długi czas.
                            Żmije - okropieństwo!!!
                            • swiblowo Re: Bez przesady 21.02.10, 09:35
                              walter622 napisał:
                              > Ale z dobrym skutkiem. Czy sądzisz, że on miał początkowo świadomość
                              > tego w co się pakuje. Ja bym tam nigdy nie pojechał na tak długi czas.
                              > Żmije - okropieństwo!!!
                              -------------
                              Wiesz Walter, moj szwagier tez nie lubi wezy, hahahaa!! Wlasnie mi go przypomniales.
                              Wilk ma swoich wielbicieli, ktorzy daja mu potwierdzenie, ze warto bylo sie
                              pakowac w srodowisko zmij.

                              Czy sądzisz, że on miał początkowo świadomość
                              > tego w co się pakuje. Ja bym tam nigdy nie pojechał na tak długi czas.
                              --------------
                              Mysle, ze szybko mogl sie zorientowac w co sie pakuje.
                              Pytanie: czy to byla milosc od pierwszego wejrzenia? Czy chlodna kalkulacja?
                              Ciekawe jest tez srodowisko, ktore go...powiedzmy lansuje. O bezinteresownosc
                              ich nie posadzam. Dla nich to po prostu -swoj czlowiek. Pomogli sie wybic, ot i
                              wszystko.
                              "Rozlozyla" mnie jego opowiesc o sadzeniu kartofli.

                              Sluchaj, jak to jest z tym tytulem "Woloka"?
                              Co to slowo znaczy w jez. polskim?
                              W rosyjskim slowniku mozna znalesc, choc niejednoznaczne.
                              A on twierdzi, ze to slowo wystepuje rowniez w polskim.
                              Moze wiesz?
                              • walter622 Re: Bez przesady 21.02.10, 14:53
                                swiblowo napisała:
                                > mój szwagier też nie lubi węży

                                To nie jest kwestia "lubienia" - ja ich nie cierpię i od dzieciństwa panicznie
                                boję. Coś kompletnie irracjonalnego i podstępnego.

                                > Pytanie: czy to była miłość od pierwszego wejrzenia? Czy chłodna kalkulacja?
                                Prawdopodobnie początkowo to drugie - poszukiwanie dużego "tematu".
                                Ale jeżeli pozostał na tak długo to i musiał się stopniowo pojawić element
                                fascynacji.
                                Podziwiam jego za postawę i sposób postrzegania otaczającego świata. W jego
                                środowisku to rzadkość.

                                > Słuchaj, jak to jest z tym tytułem "Woloka"?
                                Chyba masz namyśli "Wolak". Pewien polityk (ten "najważniejszy") nie
                                wymawia "P" , tj. wymawia jak "W". W związku z tym jego zwolennicy nie są
                                "Polakami" lecz "Wolakami" - taki wyższy stopień rozwoju
                                "patriotycznego". Dla jednych zniewaga, a dla innych powód do dumy.
                                • swiblowo Re: Bez przesady 21.02.10, 22:44
                                  walter622 napisał:
                                  > Chyba masz namyśli "Wolak". Pewien polityk (ten "najważniejszy") nie
                                  > wymawia "P" , tj. wymawia jak "W". W związku z tym jego zwolennicy nie są
                                  > "Polakami" lecz "Wolakami" - taki wyższy stopień rozwoju
                                  > "patriotycznego". Dla jednych zniewaga, a dla innych powód do dumy.
                                  -------------
                                  Wilk podaje to tak:
                                  Волок - по русски
                                  Волока - po polsku

                                  i co to znaczy? co za Woloka?
                                  W rosyjskim slowniku jest opis slowa Волок, no jak to odniesc do polskiego...?
                                  nie kumam. Nawet w Staropolskim nie znajduje.
                                  • walter62 Wołoka 21.02.10, 23:05
                                    No, faktycznie palnąłem z tymi "Wolakami" jakąś gafę.

                                    Волок (po rosyjsku) i wołoka (po polsku) oznaczają miejsce między dwoma
                                    rzekami, przez który przeciągano (przewlekano, wleczono) łodzie. Od tego w Rosji
                                    - Wołokołamsk (wołok na rzece Lam).
                                    Dość stare pojęcie, pochodzące od czasów warażskich, gdy przeciągano łodzie z
                                    baseny morza bałtyckiego do basenu morza czarnego.

                                    Tak przy okazji:
                                    www.youtube.com/watch?v=pxdoWrx0L9M&feature=related
                                    • jk2007 Re: Wołoka 21.02.10, 23:37
                                      Karelia
                                      www.youtube.com/watch?v=DOzUZnZHEsY&feature=related
                                      • swiblowo Re: Wołoka 22.02.10, 22:17
                                        Ach! Nawet nie mow! Kolezanka byla tam w zeszlym roku. Pokazywala
                                        zdjecia...CZAD!!!!!!!!!!!!!!
                                    • swiblowo Re: Wołoka 22.02.10, 22:16
                                      Dzieki, rozjasnilo mi sie w glowie...pare dni nie dawalo mi to spokoju i juz
                                      "ochrzcilismy" Wilka "literaturnym turysta" i "tworca slow nie wystepujacych w
                                      Staropolskim".

                                      Tak przy okazji:
                                      - niech Ci sie zawsze wiedzie w lubwi.


                                      • walter622 Vasze blagorodie 22.02.10, 22:30
                                        Kontynuując sprawę "woloka". Prawdopodobnie w rejonie wołok były również, na
                                        danym terenie początki osadnictwa - miejsce odpoczynku, aprowizacji i wymiany
                                        towarowej. W związku z tym w rosyjskiej topografii sporo jest nazw miejscowości
                                        z rdzeniem "wolok".

                                        A takiego wykonania to sadzę, że jeszcze nie słyszałeś:
                                        www.youtube.com/watch?v=LEPb-W1BdaQ
                                        • jk2007 Re: Vasze blagorodie 22.02.10, 22:34
                                          los Abduly
                                          www.ogoniok.com/archive/2000/4648/21-54-57/
    • jk2007 Wilk w Polsce 19.02.10, 15:08
      wyborcza.pl/1,75517,3380115.html
      wyborcza.pl/1,75517,3424913.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka