Gość: Magda
IP: *.199.243.26.forward.012.net.il
11.03.04, 17:16
No i prosze, co tu duzo mowic, ten czlowiek - Jaser Arafat chce pokoju i
dlatego cieszy go oddanie chocby skrawka palestynskiej ziemi, jak sie
wyrazil. Na reszte moze poczekac. Powoli, powoli miejmy nadzieje sytuacja sie
ustabilizuje.