Dodaj do ulubionych

Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudza ...

IP: *.arcor-ip.de 12.04.04, 18:13
Bez wypowiedzenia wojny k o m u?

> " Dziś wiemy, że walka z terroryzmem bez wypowiedzenia im wojny nie
> ma większych szans powodzenia - kończy Freeh swój artykuł"

A kto jest przeciwnikiem w tej wojnie i kto definiuje wroga? Bush ? :-))))

Obserwuj wątek
    • Gość: Bush,paper tiger BU$H TO TCHORZ I KLAMCA, PRZESLUCHAC GO ! IP: *.ght.iadfw.net 12.04.04, 18:38
      • Gość: soldier ty za to jestes gieroj a swoim koju ! IP: 5.5R2D* / *.pg.com 12.04.04, 19:49
        jakbys zobaczyl pistolet to bys w pory narobil
        • kokabura Re: ty za to jestes gieroj a swoim koju ! 12.04.04, 23:50
          A ty jak zobaczyles to narobiles?

          Nie panikuj. Skoro ci obecne miejsce i robota nie odpowiada to mozesz miec
          pretensje wylacznie do siebie. Jak ci nie pasuja to je zmien.. I nie miej
          pretensji do kogokolwiek ze komus sie niepodoba polska interwencja w iraku -
          ponoc polscy zolnierze sa tam poto zeby pomoc rozwjjowi demokracji w iraku wiec
          wspieraja takze "wolnosc slowa" a nioe tylko polityke polskiego rzadu.. :)
          • Gość: CYKOR JESTES "soldier" TY SZWEJKU :-))))))) IP: *.ght.iadfw.net 13.04.04, 01:54
            Podpisujesz sie "soldier" a jestes smieszny jak wojak Szwejk :-)))
      • Gość: Bush Re: PRZESLUCHAC GO ! IP: *.adsl.highway.telekom.at 12.04.04, 21:45
        I co przyjde,zaspiewam i zatancze.
        • Gość: BU$H-MAMINSYNEK PAPIEROWE TYGRYSKI Z USA I PAMPERSI Z POLSKI IP: *.ght.iadfw.net 13.04.04, 01:47
          Bu$h wymigal sie od wojny w Wietnamie, taki maminsynek z bogatej rodziny, a sam
          jakze chetnie ten tchorz wysyla innych na wojne.
          Podobni temu papierowemu tygrysowi sa polscy pampersi nawolujacy do wojny.
          Jednym slowem cykory. Piana na ustach, pusto w glowie.
          Oni przy komputerze a to inni na wojne.
          Tako swolocz to powinno sie za kare wysylac gdzies dalej :-)
          • Gość: Anna God Bless America !!!!!!!!!!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 13.04.04, 20:40
            God Bless prezydent Bush !!!!!

            Gość portalu: BU$H-MAMINSYNEK napisał(a):

    • Gość: Pipipiplum Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.04.04, 18:58
      Jego poprzecnicy stwozyli system spiaczki on to zmienil i zareagowal,tylko on
      uchroni nas przed islamsko dzicza i pacyfami bezmozgowcami zaslepionych bylych
      komunistow bojacych sie swiata wolnego i demokratycznego.
      • Gość: puch4cz Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.dslextreme.com 12.04.04, 19:05
        h@h@
        świata wolnego od usa? jakim do prawem usa wybiera kto jest wrogiem a wszyscy
        przytakują? a może to usa trzeba unieszkodliwić? nie dysponują bronią masowego
        rażenia?
        usa = kłamstwo, obłuda, hipokryzja
        wiem, bo tam mieszkam :o
        • Gość: ACURA Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 20:40
          Calkowicie sie z toba zgadzam ,ale tylko ci co tam mieszkaja albo byli ,moga to
          wiedziec ,reszta durni wierzy telewizji.
        • Gość: chris Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.boeing.com 12.04.04, 20:58
          Wyprowadz sie stad jak najszybciej! Przeciez nie bedziesz jadl chleba klamcow,
          pil wody obludnikow, i zarabial zielonych u jakiegos hipokryty, no nie? Won do
          niedobitkow komuchow, no i przejdz na islam, niedojdo i patalachu zyciowy!
      • Gość: MM Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 12.04.04, 19:14
        > Jego poprzecnicy stwozyli system spiaczki on to zmienil i zareagowal,tylko on
        > uchroni nas przed islamsko dzicza i pacyfami bezmozgowcami zaslepionych bylych
        > komunistow bojacych sie swiata wolnego i demokratycznego.

        Matko, Boska! Jak to jest ze wy, ktorzy tak glosno krzyczyce o wolnym swiecie
        nie tylko wspolpracujecie z bylymi komunistami, ale rowniez uzywacie ich hasel,
        retoryki i demagogii. Twoje powyzsze stwierdzenie pasuje do Busha tak samo jak
        i do Stalina.
        • Gość: bk Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. IP: *.fibercor.com 12.04.04, 20:08
          oszolom poslugujacy sie tym nick'iem ...ipconnect.de to pewnie jakis
          schizofremik, od dluzszego czasu uprawia jakis bezsensowny belkot, ja nawet nie
          otwieram jego postow, daj sobie z nim spokuj
      • korespondent.wojenny Re: Czytalem ten raport i nic zlego tam nie bylo. 12.04.04, 19:52
        Gość portalu: Pipipiplum napisał(a):

        > Jego poprzecnicy stwozyli system spiaczki on to zmienil i zareagowal,tylko on
        > uchroni nas przed islamsko dzicza i pacyfami bezmozgowcami zaslepionych bylych
        > komunistow bojacych sie swiata wolnego i demokratycznego.

        Masz na mysli Kwasniewskiego czy Millera?


        KW
      • Gość: pol Re: Czytalem ten raport i PIPIPIPIPIPIPIPIPIPIPIPI IP: *.dial.froggy.com.au 13.04.04, 15:50
        pipip plum plum. polecam ponizszy tekst oraz inne tegoz autora amatorom lekkiej
        rozrywki.


        Gość portalu: Pipipiplum napisał(a):
        > Jego poprzecnicy stwozyli system spiaczki on to zmienil i zareagowal,tylko on
        > uchroni nas przed islamsko dzicza i pacyfami bezmozgowcami zaslepionych bylych
        > komunistow bojacych sie swiata wolnego i demokratycznego.
    • Gość: bk Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: 12.24.244.* 12.04.04, 19:13
      Ksiadz Pana wini, Pan ksiedza a nam chlopom zewszad nedza,

      za Clintona 8 lat zginelo okolo 30, w ciagu 9 miesiecy urzedowania buszystow
      ponad 3 tysiace,

      jest tez wiele innych kwesti na ktore towarzysze Bush i Cheney mogli by sie
      pofatygowac i dla dobra naszej cywilizacji odpowiedziec:

      - co sie stalo ze szczatkami Boeininga, ktory uderzyl w Pentagon?,
      - dlaczego WTC zapadly sie od wewnatrz, wieza pozniej uderzona zapadla sie
      pierwsza?,
      - dlaczego w zgliszczach dosc szybko znaleziono dokumenty obarczajace ALkaide a
      byl problem z "czarnymi skrzynkami'?
      - dziwne ze zadna organizacja nie przyznala sie do ataku, zazwyczaj w takim
      przypadku by sie wrecz pchaly, Ossama to blogoslawil ale twierdzil ze nie mial
      z tym nic wspolnego, dziwne tez bylo znalezienie ksiag Koranu i zdjecia Osamy
      - co mialy oznaczac podejrzane operacje gieldowe lini lotniczych
      - dlaczego od momentu uprowadzenia samolotow przez ponad godzine nie probowano
      ich "przechwycic", za to akcja uziemiania wszystkich samolotow przebiegla
      bardzo sprawnie,
      - dlaczego pozwolono spokojnie odleciec rodzinie Osamy w tym samym czasie
      - czy mozna przedstawic liste abstynentow 9/11 np etnicznie

      Ameryka i caly Swiat powinien znac te odpowiedzi z ust tych ktorzy rzekomo
      walcza w imie bezpieczenstwa Swiata
      • Gość: MM Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.isp.broadviewnet.net 12.04.04, 19:20
        Dodac mozna jeszcze 'cudowne' znalezienie paszportu jednego z porywaczy, ktory
        przetrwal eksplozje ton paliwa, oraz bardzo szybkie znalezienie samochodu z
        instrukcja pilotazu Boeinga po arabsku kolo lotniska Logan w Bostonie.

        I moje pytanie za 5 punktow - czy osoba, ktora jest w stanie poprowadzic
        precyzyjnie takiego kolosa i uderzyc nim w zaplanowany cel (w kontrolowanym
        skrecie a nie na wprost) potrzebowalaby w ogole instrukcji pilotazu? I vice
        versa, czy osoba, ktora takiej instrukcji potrzebowala, bylaby zdolna pilotowac
        samolot przez godzine i wykonac wszystkie niezbedne manewry (dodam, ze jedynie
        po uprzednim szkoleniu w awionetce)? Taki numer udaje sie chyba tylko w filmach
        (vide "Executive Decision" albo "Turbulence").
        • Gość: bk Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: 12.24.244.* 12.04.04, 20:03
          mam odpowiedz za 4 punkty (bo troche wymijajaca), wielu doswiadczonych pilotow
          twierdzi ze tak precyzyjnie uderzyc w WTC by tak sie precyzyjnie zawalil mogl
          dokonac tylko doswiadczony pilot lub zaprogramowany autopilot, na pewno nie
          uczniak szkolki pilotowej na Florydzie,
          • Gość: toja Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 12.04.04, 20:19
            Wiekszych debilizmow juz dawno nie czytalem, slyszalem o tym ze w Europie
            szerza sie spiskowe teorie nt 9/11, ale zeby do tego stopnia byz bezkrytycznym.

            Druga sprawa, osoba prezydenta Busha wywoluje wiecej namietnosci w Europie niz
            tutja w Stanach, najnowsze badania opinnii publicznej wskazuja ze wiekszosc
            spoleczenstwa w dalszym ciagu wierzy ze prezydent nie klamal nt broni masowego
            razenia i wojna w Iraku jest usprawiedliwiona. Wiecej, byly doradca ds
            bezpoieczenstwa okazal sie byc klamca, co media mu skwapliwie wypomnialy,
            Condoliza Rice bardzo dobrze poradzila sobie z kilkoma czlonkami komisji.
            Na koniec, z raportu przedstawionego Bushowi przed 9/11 nic niw wynika.
            Zachowanie demokratow przypomnina zachowanie schizofrenika, maja oni za zle
            Bushowi ze rozpoczal wojne z Irakiem na zasadzie uprzedzenia przeciwnika, z
            drugiej strony oskarzaja Busha nie zadzialal podobnie tuz przed 9/11.

            Niedlugo zblizaja sie wybory, ja oddam swoj glos na Busha, wasze Europejskie
            histerie nic mnie nie obchodza, wszystko zapowiada na to ze prezydent Bush
            bedzie rzadzil przez nastepne 4 lata, wiekszosc spolecznstwa wybierze osobe po
            ktorej wiadmomo jak sie zachowa w momencie zagrozenia.
            • Gość: MM Re: Co za kretynizm IP: *.isp.broadviewnet.net 12.04.04, 20:56
              To nie teoria spiskowa ale fakty. Teoria spiskowa byloby stwierdzenie na
              przyklad ze to Bush zorganizowal atak. A sa jeszcze inne mozliwosci, np. ze
              sledztwo skierowano na odpowiednie tory w celu osiagniecia konkretnych
              rezultatow. Juz takie numery wychodzily wczesniej - na przyklad skierowanie
              podejrzen za wybuch w dyskotece w Berlinie na Kadafiego, ktory jak juz teraz
              wiadomo mogl nie miec z tym nic wspolnego.

              Jest FIZYCZNIE NIEMOZLIWE, aby paszport porywacza wypadl z samolotu, przetrwal
              eksplozje paliwa i nieuszkodzony upadl o kilka ulic dalej po czym zostal bardzo
              szybko odnaleziony gdy caly dolny Manhattan pokryty byl dziesieciocentymetrowa
              lub grubsza warstwa kurzu, papierow itp (wiem bo moje biuro sie miesci na
              Manhattanie i bylem tu 11 wrzesnia).

              Wypowiedz kolegi to akurat wyraz bezkrytycznej wiary w to co mowia popierani
              przez kolege kandydaci, wlaczajac zbywanie informacji podanych przez Clarke'a
              (on nigdy nie byl doradca d/s bezpieczenstwa) oraz to ze "Condoliza Rice bardzo
              dobrze poradzila sobie z kilkoma czlonkami komisji." Jesli to prawda, i np.
              pani Rice naprawde oglosila zaostrzone pogotowie na wszystkich szczeblach
              (wliczajac w to blizej nieokreslona grozbe porwania samolotow) to prosze mi
              wytlumaczyc jak to jest mozliwe ze o takim alarmie nic nie wiedzial szef NTSB
              ani FBI, a zwlaszcza ich agenci polowi.

              > Niedlugo zblizaja sie wybory, ja oddam swoj glos na Busha...

              Prosze bardzo. Ja oddam swoj amerykanski glos na jego przeciwnika. A dalszych
              rzadow Busha NIC nie zapowiada, bo jak na razie nie ma on jakiejkolwiek
              wyraznej przewagi, a sytuacja staje sie dla niego coraz gorsza zarowno na
              plaszczyznie politycznej, jak i gospodarczej. Ale myslenia zyczeniowego koledze
              nie bede probowal zabronic.
              • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 12.04.04, 22:27
                Widze ze kolega nazely do zwolennikow demokratow i wierzy we wszystko co
                wypisuja lub wygaduja ich tuby propagandowe jak NYT lub CNN, no coz, kazdy ma
                prawo do swych wyborow,
                Wydaje mi sie ze ich obecna postawa jest podyktowana najzwykleszym oportunizmem
                politycznym a nienawisc powoduje zaburzenia w ocenie rzeczywistosci.
                Sondaze wykazuja ze grupa przeciwnikow Busha jest stabilna i nie ulegnie raczej
                zmniejszeniu, maja jedna ceche wspolna - nie przyjmuja do wiadomosci zadnych
                argumnetow strony rzadowej.

                Kiedy pisalem o o teoriach spiskowych, mialem na mysli opowiesci o tym ze rzad
                USA sam zaaranzowal znisczenie WTC dla jakis innych celow itp itd

                Kolega tez przejawia myslenie zyczeniowe
                • Gość: euro Drogi toja.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 01:02
                  ponieważ w swoich wypowiedziach ewidentnie zaprzeczasz faktom - jestem zmuszony
                  trochę tych faktów ci przypomniec , aczkolwiek podobno ludzie jako tako
                  wychowani nie dyskutują o faktach. niestety, niekiedy trzeba.
                  tak więc : jakiś rok temu p. Bush wyladował z gracją na lotniskowcu i oglosil
                  koniec wojny w Iraku .. pajac ? ano pajac. oficjalny powód wojny - BMR ? gdzie
                  jest ? p. Bush od pół roku twierdzi,że bez Saddama świat jest bezpieczniejszy .
                  prosimy powtórzyć to w Istanbule, w Madrycie, w Palestynie, Izraelu ,
                  gdziekolwiek..jak takiego pajaca można brać na poważnie ? Roadmap ? slyszałeś
                  to pojecie ? p. Bush dokonując inwazji na Irak głosił,że odmieni stosunki
                  pomiedzy Palestyńczykami a Izraelem .. i co ? ano - wyszło mu jak zwykle..
                  Teraz słyszymy,że 30 czerwca przekaże władzę w Iraku Irakijczykom .. jakim
                  Irakijczykom ? nawet ta jego marionetkowa rada iracka nie chce już
                  współpracować z Bremerem, a podlegli Amerykanom iraccy żołnierze - przez nich
                  zwerbowani i szkoleni - odmawiają wykonywania amerykńskich rozkazów ..a w tym
                  czasie Hulliburton związany z Cheney'em nacina amerykańskiego podatnika na
                  dostawach ropy dla US Army ( Pentagon musiał wdrozyć sledztwo z powodu
                  zawyżonych cen ), deficyt budżetowy USA rosnie z miesiąca na miesiąc, straty
                  amerykańskie w Iraku to setki zabitych i tysiące trwale okaleczonych a niechęć -
                  delikatnie rzecz ujmując - miejscowej ludności do USA stale wzrasta ..
                  głosuj sobie na kogo chcesz .. chcecie sobie tam w Ameryce zrobic drugi
                  Vietnam , to sobie róbcie .. tutaj w Europie wielu ludzi macha na to ręką - jak
                  ktos chce się taplać w szambie i upiera się ,ze bierze kąpiel w olejku rózanym -
                  to w koncu jego sprawa ..jedyna nauka dla nas tutaj to trzymać się od waszych
                  szaleństw z daleka, bo w efekcie cierpia niewinni ludzie - jak w Madrycie .. a
                  poza tym -bawcie się dobrze !
                  • Gość: toja Re: Drogi toja.. IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.04, 03:32
                    w informacjach ktore podales jest pelno przeklaman, zdecydowanie wiecej pajacow
                    mieszka w Polsce, a juz niedlugo bedzie wami rzadzil chyba nawiekszy z pajacow
                    Lepper,
                    Prezydent Bush nie jest prezydentem wszystkich Polakow i nie musi sie przed
                    wami tlumaczyc ze swoich postepowan, nie musi tez sie pytac Francji ani
                    Niemiec czy wolno mu czy nie wolno atakowac jakies panstwo, ONZ nie bedzie
                    wyznaczal Stanom polityki zagranicznej, a Irak nie bedzie drugim Wietnamem
                    wbrew temu co wypisuja wasze media, to tzwn. powstanie trwalo chyba 24 godziny

                    machaj sobie reka ile chcesz, to nie ma najmniejszego znaczenia
                    • Gość: bk Re: Drogi toja.. IP: *.cable.mindspring.com 13.04.04, 03:48
                      oszolomow typu toja czy jan k na szczescie ubywa, ostatnio na webside mscn.com
                      sprawdzalem losc glosow na temat kandytatow na bodajze 300000 oddanych Kerry 60
                      %, pastuch-Bush cale 28%, i to mnie napawa nadzieja ze od listopada powroci
                      lepsze, moze nie tak zaraz 180 stopni ale gorzej juz przeciez byc nie moze
                    • Gość: zgryzliwy Re: Drogi toja.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 04:15
                      Gość portalu: toja napisał(a):

                      > (Bush) ..nie musi tez sie pytac Francji ani
                      > Niemiec czy wolno mu czy nie wolno atakowac jakies panstwo,

                      a wolno ?

                      > ONZ nie bedzie
                      > wyznaczal Stanom polityki zagranicznej,

                      wyznaczal nie,ale jak sie USA ONZ nie podoba to mozna sie "wypisac"

                      > ..Irak nie bedzie drugim Wietnamem
                      > wbrew temu co wypisuja wasze media..

                      juz jest - nie poradza sobie i znowu ktos bedzie musial pomoc w "honorowym"
                      wyjsciu jak w Wietnamie
                      • Gość: toja Re: Drogi toja.. IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.04, 05:11
                        cos ci sie pomieszalo, to USA lozy najwiecej do kasy ONZ, po wycofaniu sie
                        trzeba bedzie zamknac to towarzystwo wzajemnej skorumpowanej adoracji

                        nie przypominam sobie aby ktos sprzatal pa Amerykanach w jakimkolwiek miejscu
                        na swiecie, prosze a fakty
                        • Gość: toja Re: Drogi toja.. IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.04, 05:34
                          Kto pomagal w wyjsciu z Wietnamu ? chyba mowisz o wojskach radzieckich i
                          polskich ktore wspomagaly Wietnamczykow

                          poczytaj sobie troche historii, a potem dyskutuj
                          • Gość: Boomerang toja ma calkowita racje... IP: 5.3.1R* / *.ihug.com.au 13.04.04, 09:03
                            Zobaczmy, jak za Clintona rozbudowala sie Al-Srajida, podobnie Irak
                            pozostawiony samemu sobie bylby przykladem dla Libii i Syrii ze mozna sobie
                            harcowac bezkarnie.
                            Irak teraz skupia wiekszosc miedzynarodowych terrorystow i wiaze ich w ten
                            sposob. Gdyby rzadzil Husajn, to ci terrorysci rozlali by sie po Europie i
                            bysmy mieli o wiele wiekszy bajzel, niz teraz. A tak ujawniaja sie teraz
                            komorki terrorystyczne w Europie i istnieje szansa na ich zlikwidowanie
                            jednoczesnie z ta ciemna masa w Iraku.
                            Ciekawe, ze zwolennicy teorii ze to nie Szczur-Laden zaatakowal 11/9 nie moga
                            podac zadnej innej wiarygodnej teorii, kto w takim razie zaatakowal.
                            • Gość: wredny prawny matol IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 13.04.04, 17:06
                              Gość portalu: Boomerang napisał(a):

                              > Ciekawe, ze zwolennicy teorii ze to nie Szczur-Laden zaatakowal 11/9 nie moga
                              > podac zadnej innej wiarygodnej teorii, kto w takim razie zaatakowal.

                              przeciwnicy tej teorii maja jakies dowody ?
                              ciekawy sposob dowodzenia swoich racji - czyli - udowodnij mi ,ze tak nie
                              jest !!!!

                    • Gość: MM Re: Drogi toja.. IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 13.04.04, 17:36
                      > w informacjach ktore podales jest pelno przeklaman

                      Jakich przeklaman? KONKRETY, KONKRETY!
                      • Gość: Zadowolony Clinton klamca !!!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 13.04.04, 20:42
                        Wybieram Busha na druga kadencje do roku 2009 !!!!!!!!!!

                        Gość portalu
                        • Gość: MM Nobody died when Clinton lied... IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 13.04.04, 21:51
                • Gość: MM Re: Co za kretynizm IP: *.isp.broadviewnet.net 13.04.04, 17:35
                  > Widze ze kolega nazely do zwolennikow demokratow i wierzy we wszystko co
                  > wypisuja lub wygaduja ich tuby propagandowe jak NYT lub CNN,

                  Blad, moj drogi. Wiadomosci zasiegam przewaznie ze zrodel zagranicznych, bo nie
                  mozna zupelnie bezmylsnie wierzyc w doniesienia prasy amerykanskiej skoro
                  pomija ona niejednokrotnie fakty. A kolega komu daje wiare? Fox News? A to nie
                  jest tuba propagandowa? Prosze pamietac, ze Fox nie jest stacja niezalezna - to
                  prywatna stacja nalezaca do czlowieka ktory nie kryje sie ze swoim
                  swiatopogladem i uzywa posiadanych przez siebie mediow do nakrecania
                  odpowiedniego punktu widzenia. Wiec jesli ktos mowi ze jest w 'no spin zone',
                  to fakty swiadcza ze jest akurat na odwrot.

                  > Sondaze wykazuja ze grupa przeciwnikow Busha jest stabilna i nie ulegnie
                  > raczej zmniejszeniu,

                  Fakt. Zmniejszeniu ulega raczej grupa zwolennikow Busha. Po prostu coraz wiecej
                  normalnych ludzi ma juz dosc jego fanaberii.

                  > nie przyjmuja do wiadomosci zadnych
                  > argumnetow strony rzadowej.

                  Jak mozna przyjmowac do wiadomosci argumenty ktore co chwila okazuja sie
                  nieprawdziwe? Czy dlatego, ze jest to strona rzadowa, nalezy jej slepo wierzyc?
                  Takie cos, prosze kolegi, cwiczono w PRL i tez sie nie dalismy nabrac.
              • galaxy2099 Po co robisz z siebie idiote 13.04.04, 08:04
                Taki steku kretynizmow jak tych wypisywanych na tym forum w tej chwili do ze
                swieca mozna by szukac. Debil bk przoduje w fanatazjowaniu i dziwue sie, ze
                przylaczasz sie do tego tonu dodajac swoje farrmazony snu pijaka i nazywajac
                je "faktami". Pytania jakie zadaje bk sa tak idiotyczne, ze wymaganie dania na
                nie odpowiedzi w imieniu swiata to chyba niezly zart. Jakiego swiata???
                Swiata pacyfistow i debili !!! Bron panie Boze Busha aby reagowal na pytania
                takich blaznow i fantastow. Ma on, Bush wazniejsze rzeczy na glowie niz
                zastanawianie sie jak to sie stalo, ze jakis paszport ocalal albo dlaczego sie
                zawalily wieze po uderzeniu pilotow samobojcow, ale amatorow a ponoc wg, debila
                bk nie powinny.
                Obwinianie Busha za wydarzenia z 9/11 w sytuacji gdy rzadzil niecale 8
                miesiecy, podaczas gdy Clinton rzadzil 8 lat i nie zrobil prawie nic aby takich
                wydarzeniom zapobiec jest nie tyle zalosne co dowodzi isnieniu glupoty
                absolutnej.
                A co zrobilby Clinton gdyby rzadzil jeszcze rok dluzej albo, jeszcze lepiej
                Gore, gdyby byl prezydentem ??? Ja wiem, nic czyuli tyle co przez 8 lat.
                Kolego MM, wiem ze mozna nie lubic Busha, ale po co od razu robic z siebie
                idiote !!!
                • Gość: MM Re: Po co robisz z siebie idiote IP: *.isp.broadviewnet.net 13.04.04, 17:22
                  W odroznieniu od ciebie, ja jak najbardziej chce znalezc odpowiedzi na
                  nurtujace mnie pytania. Taki juz jestem. Czy je znajde czy tez nie, to inna
                  sprawa. Ale w tak waznej sprawie jak 9/11 nalegalbym na 'full disclosure'.

                  Niestety, biorac pod uwage, ze Bush klamal tyle razy w wielu sprawach, nie moge
                  niestety czuc sie komfortowo i akceptowac jego rewelacje jak to mowia 'at face
                  value'. To byloby tak jak dawanie wiary partii w PRL.

                  Jest wiele sygnalow ze cos z tym atakiem bylo nie tak. Jak wspomnialem
                  wczesniej, nie twierdze bynajmniej ze to on zorganizowal ten atak, ale sa
                  liczne fakty przemawiajace za tym, ze np. Izrael wiedzial na co sie zanosi.
                  Jesli tak, to do k***y nedzy z jakiej racji my im dajemy co roku miliardy
                  dolarow dotacji; a moze by tak dla rownowagi zrownac z ziemia jakis rejon Tel
                  Awiwu albo Jerozolimy?

                  Powiedz mi, jakie to wazniejsze sprawy ma Bush na glowie niz obrona obywateli
                  USA? W koncu przede wszystkim do tego zostal wynajety, prawda? Wiec jesli
                  miesiac przed atakami dostaje cynk, ze na cos sie zanosi, powinien ruszyc niebo
                  i ziemie zeby do tego nie dopuscic, a nie plakac, ze nikt mu na pismie nie dal
                  co ma sie zdarzyc akurat 11 wrzesnia. A nawet jesli by mu sie nie udalo
                  zapobiec atakom, to powinien szukac i scigac winnych jak pies mysliwski, oraz
                  poprawiac stan bezpieczenstwa kraju, zamiast bawic sie w wojny kolonialne.
                  PREZYDENT NIE MA NIC WAZNIEJSZEGO PONAD TE ZADANIA.

                  I jeszcze jedno - daj sobie spokoj z tym Clintonem. Sledzac wasza, tj.
                  neokonserwatystow retoryke, gdyby sytuacja byla odwrotna i po osmiu latach
                  rzadow Republikanow u wladzy byl Demokrata, pierwsze co byscie krzyczeli to
                  "It happened at his watch!".
                  • galaxy2099 Re: Po co robisz z siebie idiote 13.04.04, 22:32
                    Jak mam sobie dac spokoj z Clintonem skoro wlasnie te lata w ktorych on rzadzil
                    byly kluczowe dla osigniecia sukcesu w walce z Alkaida. Gdyby Clinton usunal
                    Talibow i przy okazji Al KAide z Afganistanu w 1998 roku po zamachach na dwie
                    ambasady USA w Afryce to nigdy nie doszloby do 9/11 a wojna z Al Kaida bylaby
                    w zupelnie innym miejscu.
                    Czy ty wypisujac swoje dyrdymaly o tym jak bardzo lezy Ci na sercu
                    bezpieczenstwo USA nie widzisz tego ?
                    Przeciez z ta wojna z Al Kaida jest dokladnie tak samo jak z Hitlerem. Gdyby
                    twardo postawiono tame faszyzmowi w 1936 gdy zajmowal Austrie to nie musialoby
                    zginac 50 milionow ludzi i II wojna swiatowa nie trwalaby 6 lat.
                    Czy do ciebie nie docieraja takie proste fakty.


                    Gość portalu: MM napisał(a):

                    > W odroznieniu od ciebie, ja jak najbardziej chce znalezc odpowiedzi na
                    > nurtujace mnie pytania. Taki juz jestem. Czy je znajde czy tez nie, to inna
                    > sprawa. Ale w tak waznej sprawie jak 9/11 nalegalbym na 'full disclosure'.
                    >
                    > Niestety, biorac pod uwage, ze Bush klamal tyle razy w wielu sprawach, nie
                    moge
                    >
                    > niestety czuc sie komfortowo i akceptowac jego rewelacje jak to mowia 'at
                    face
                    > value'. To byloby tak jak dawanie wiary partii w PRL.
                    >
                    > Jest wiele sygnalow ze cos z tym atakiem bylo nie tak. Jak wspomnialem
                    > wczesniej, nie twierdze bynajmniej ze to on zorganizowal ten atak, ale sa
                    > liczne fakty przemawiajace za tym, ze np. Izrael wiedzial na co sie zanosi.
                    > Jesli tak, to do k***y nedzy z jakiej racji my im dajemy co roku miliardy
                    > dolarow dotacji; a moze by tak dla rownowagi zrownac z ziemia jakis rejon Tel
                    > Awiwu albo Jerozolimy?
                    >
                    > Powiedz mi, jakie to wazniejsze sprawy ma Bush na glowie niz obrona obywateli
                    > USA? W koncu przede wszystkim do tego zostal wynajety, prawda? Wiec jesli
                    > miesiac przed atakami dostaje cynk, ze na cos sie zanosi, powinien ruszyc
                    niebo
                    >
                    > i ziemie zeby do tego nie dopuscic, a nie plakac, ze nikt mu na pismie nie
                    dal
                    > co ma sie zdarzyc akurat 11 wrzesnia. A nawet jesli by mu sie nie udalo
                    > zapobiec atakom, to powinien szukac i scigac winnych jak pies mysliwski, oraz
                    > poprawiac stan bezpieczenstwa kraju, zamiast bawic sie w wojny kolonialne.
                    > PREZYDENT NIE MA NIC WAZNIEJSZEGO PONAD TE ZADANIA.
                    >
                    > I jeszcze jedno - daj sobie spokoj z tym Clintonem. Sledzac wasza, tj.
                    > neokonserwatystow retoryke, gdyby sytuacja byla odwrotna i po osmiu latach
                    > rzadow Republikanow u wladzy byl Demokrata, pierwsze co byscie krzyczeli to
                    > "It happened at his watch!".
                    • Gość: MM Re: Po co robisz z siebie idiote IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 13.04.04, 23:37
                      O nie moj drogi. Tu sie znacznie roznimy zdaniami. W 1998 roku bylo juz za
                      pozno, a poza tym Republikanie byli tak zajeci proba wywalenia Clintona i
                      pornograficznym wrecz raportem Kenny Starr'a (odnosilo sie wrazenie, ze facet
                      piszac go trzepal sobie kapucyna), ze blokowali absolutnie kazde posuniecie
                      Bialego Domu. Paradoksalnie rzecz biorac, gdyby nie opor Republikanow, straty
                      al Kaidy moglyby byc wieksze i powazniejsze.

                      Clinton natomiast powinien byl zareagowac jeszcze w 1996 roku, gdy Talibowie
                      zdobywali Kabul. Twierdzilem tak juz wtedy i zdania nie zmienilem. Juz wtedy
                      bylo wiadomo, ze niczego dobrego z ich wladzy byc nie moze, i ze powinno sie
                      pomoc Massudowi i innym Tadzykom z polnocy. Tyle tylko, ze brak reakcji ze
                      strony Waszyngtonu byl kontynuacja bezsensownie niekonsekwentnej polityki USA w
                      tym regionie siegajacej kilkudziesieciu lat wstecz.

                      Ummm, anschluss Austrii mial miejsce w 1938 roku. W 1936 malo bylo powodow aby
                      atakowac Niemcy. Mogli to uczynic Anglicy po odrzuceniu przez Hitlera traktatu
                      o limitach niemieckiej floty, ale wowczas umocnienie sie Niemiec bylo im na
                      reke jako przeciwwaga dla Francji na Kontynencie.

                      Poza tym, swiat w ogole zle patrzyl i nadal zle patrzy na tzw, wojny
                      prewencyjne zwlaszcza gdy ich powody sa dwuznaczne (jak teraz w Iraku).
                      • galaxy2099 Re: Po co robisz z siebie idiote 14.04.04, 07:34
                        Piszac o 1998 mialem raczej na mysli ostatni gwizdek. Rownie dobrze mozna bylo
                        zajac sie wojna z islamskimi ugrupowaniami terrorystycznymi w 1993 po nieudanym
                        zamachu na WTC.
                        W kazdym razie czy too by nie bylo w 1993, czy 1996 czy tez w 1998 to zawsze
                        wypada na mojego "ulubienca" Clintona ktory w sprawach bezpieczenstwa spieprzyl
                        wszystko co mozna bylo spieprzyc i obecne bicie piany przez Demokratow na temat
                        czy Bush wiedzial a nie powiedzial i czy to mozliwe aby ocalal paszport z
                        plonacego budynku WTC jest tak naciagane i polityczne ze kazdy dzieciak to
                        widzi.
                        Zwalanie rowniez winy na wszystkie rzady od dziesiecioleci jest tak idiotyczne,
                        ze az dziwie sie ze mozesz tak myslec. Przed Clintonem swiat byl podzielony na
                        dwa bloki, byla zimna wojna i to byla sprawa najwazniejsza, pozniej byla
                        pierwsza wojna iracka, a pozniej przyszedl fajtulapa Clinton i stala sie
                        tragedia. Osiem lat rzadow, gdy gospodarka kwitnie to naprawde wysmienity czas
                        na to aby powaznie potraktowac islamistow zwlaszcza wowczas gdy ci otwarcie
                        wypowiadaja USA wojne. Czy kilkaset osob zabitych w ambasadach amerykanskich w
                        Afryce w 1998 roku nie pozwalalo zrobic Clintonowi to co zrobil Bush po 3000
                        trupow w NYC, czyli rozwalic Taliban. Za takie lekcewazenie ofiar amerykanskich
                        powinien stanac on przed trybunalem stanu. No ale jak mozna od Demokraty
                        wymagac podejmowania niepopularnych decyzji. A juz zmiana tredu polityki
                        kreowanej od dziesiecioleci, jak sam piszesz, to przerasta mozliwosci
                        jakiegokolwiek Demokraty, z Arkansas zwlaszcza. Aby takowe decyzje podejmowac
                        to trzeba byc mezem stanu a nie lewicowym politykiem
                        Czy ty naprawde nie masz nic do powiedzenia panu Clintonowi na temat "jak
                        debilu-Bill spieprzyles bezpieczenstwo Ameryki i swiata ?"

                        Co do aneksji Austrii to masz racje, bylo to w marcu 1938. Piszac 1936 mialem
                        raczej na mysli demilitaryzacje Nadrenii, co bylo zlamaniem traktatu
                        wersalskiego. Wlasnie wtedy nalezalo Hitlera "uziemic" i napewno nie
                        skonczyloby sie to milionami ofiar.



                        Gość portalu: MM napisał(a):

                        > O nie moj drogi. Tu sie znacznie roznimy zdaniami. W 1998 roku bylo juz za
                        > pozno, a poza tym Republikanie byli tak zajeci proba wywalenia Clintona i
                        > pornograficznym wrecz raportem Kenny Starr'a (odnosilo sie wrazenie, ze facet
                        > piszac go trzepal sobie kapucyna), ze blokowali absolutnie kazde posuniecie
                        > Bialego Domu. Paradoksalnie rzecz biorac, gdyby nie opor Republikanow, straty
                        > al Kaidy moglyby byc wieksze i powazniejsze.
                        >
                        > Clinton natomiast powinien byl zareagowac jeszcze w 1996 roku, gdy Talibowie
                        > zdobywali Kabul. Twierdzilem tak juz wtedy i zdania nie zmienilem. Juz wtedy
                        > bylo wiadomo, ze niczego dobrego z ich wladzy byc nie moze, i ze powinno sie
                        > pomoc Massudowi i innym Tadzykom z polnocy. Tyle tylko, ze brak reakcji ze
                        > strony Waszyngtonu byl kontynuacja bezsensownie niekonsekwentnej polityki USA
                        w
                        >
                        > tym regionie siegajacej kilkudziesieciu lat wstecz.
                        >
                        > Ummm, anschluss Austrii mial miejsce w 1938 roku. W 1936 malo bylo powodow
                        aby
                        > atakowac Niemcy. Mogli to uczynic Anglicy po odrzuceniu przez Hitlera
                        traktatu
                        > o limitach niemieckiej floty, ale wowczas umocnienie sie Niemiec bylo im na
                        > reke jako przeciwwaga dla Francji na Kontynencie.
                        >
                        > Poza tym, swiat w ogole zle patrzyl i nadal zle patrzy na tzw, wojny
                        > prewencyjne zwlaszcza gdy ich powody sa dwuznaczne (jak teraz w Iraku).
                        • Gość: MM Re: Po co robisz z siebie idiote IP: *.isp.broadviewnet.net 14.04.04, 18:26
                          Daj spokoj, Clinton nie byl aktywny bo zyl sukcesami w gospodarce, ale juz nie
                          bredz ze spieprzyl absolutnie wszystko. W koncu na przyklad juz dzis wiadomo ze
                          polityka wobec Iraku zdala egzamin i Saddam byl zagrozeniem tylko i wylacznie
                          dla siebie. I jakos nie ma wielu krytykow jego decyzji o interwencji na
                          Balkanach.

                          Jesli rozmowa o 9/11 jest polityczna i naciagana, to tym samym jest dywagowanie
                          o pelnoskalowym ataku na Afganistan w 1998 roku po zamachach na ambasady. Sam
                          Bush sie broni twierdzac, ze przed 9/11 USA nie byla "w stanie wojny" z
                          terrorystami i dlatego nic nie zrobil. Dlaczego wiec buszysci nie uwazaja za
                          stosowne przyznanie, ze to samo odnosi sie do prezydentury Clintona. Jest
                          oczywiste, a Republikanie upewniliby sie co do tego, ze Kongres nie udzielilby
                          zgody na atak na Afganistan po zamachach na ambasady w Afryce - wiekszosc ofiar
                          to nie byli Amerykanie i nie bylo efektu szoku jaki wywolal atak na terytorium
                          USA (choc ambasada to tez niby terytorium USA).

                          A poza tym, skoro tak sie wypomina Clintonowi brak reakcji (choc jednak wyslal
                          pociski cruise na Afganistan), to dlaczego Bush nic nie zrobil zaraz po
                          zaprzysiezeniu? Przeciez wtedy juz bylo wiadomo, ze USS Cole to byla robota al
                          Kaidy. Uczyl Marcin Marcina?

                          Problem w tym, ze Bush jest za glupi, a ci co go otaczaja zyja fantastycznymi
                          wizjami strategicznymi (wliczajac w to doktryne o obronie Izraela za wszelka
                          cene), ale nie ma i nie bylo nikogo (poza Clarkiem), kto by sie zainteresowal
                          dorazna taktyka. Stad te glupie gadanie o 'swatting flies' i snucie planow na
                          przyszlosc, a brak doraznych dzialan zapobiegawczych. W tym wiec przypadku obaj
                          panowie dali odbytu.

                          Z tym mezem stanu to o Bushu? He he, dobre, niezle sie usmialem.
                          • galaxy2099 Re: Po co robisz z siebie idiote 15.04.04, 07:05
                            Jesli mowisz, ze przed 9/11 nie bylo szoku ktory dalby przyzwolenie na atak na
                            Al Kaide to po co Demokraci robia ten cyrk teraz i probuja na sile udowodnic ,
                            ze atak Al Kaidy byl mozliwy tylko dzieki zaniedbaniom Busha ???
                            Ale to ja jestem w stanie zrozumiec. To polityka w przededniu wyborow.
                            Ale jesli juz dyskutujemy to przypominam ci, ze wlaczylem sie tutaj do
                            twojej "wyliczanki" jaka uprawiales z debilem bk i moze jeszcze kims tam o
                            jakis ocalalych paszportach i tym podobnych bzdurach rzekomo majacych swiadczyc
                            o udziale w zamachu wszystkich czarnych sil (tzn. Zydow, CIA oraz moze masonow
                            i cyklistow) i stanowczo domagales sie wyjasnienia tych nadprzyrodzonych
                            zjawisk.
                            Tzn. nadprzyrodzonych to dla mnie bo dla gosci typu bk to dowody na "oczywiste"
                            fakty.
                            Wiec biorac pod uwage cala nasza dyskusje w tym watku jestes zajebi*cie
                            niekonsekwentny.

                            USA przed 9/11 nie byla w stanie wojny z Al Kaida bo debil Clinton tej wojny Al
                            Kaidzie nie wypowiedzial. Co nie zmienia faktu, ze wojna byla konsekwentnie
                            prowadzona przez islamistow. Jesli Clinton jej nie zauwazyl to wiekszej
                            kompromitacji byc nie moze i nie ma co zaslaniac sie przyzwoleniem spolecznym
                            bo nie po to zostaje sie najpotezniejszym czlowiekiem swiata aby patrzec w
                            sondaze i pytac glupi tlum o zgode przed podjeciem kazdej decyzji (patrz
                            definicja meza stanu). Jakosc spoleczenstwa Clinton wczesniej nie zapytal czy
                            Monika moze mu pociumciac. Ciumciala bez zgody.

                            A co do wizji w polityce. Lepiej je miec a jeszcze lepiej cos robic. Lepiej lub
                            gorzej ale robic. Clintonowskie nic nie robienie to najgorsza rzecz z
                            mozliwych. Ale to typowe dla osob i ugrupowan lewicowych. Im bardziej
                            czlowiek/organizacja na lewo tym wiekszy komformizm i brak odwagi w
                            podejmowaniu trudnych decyzji.
                            Co do glupoty lub nie Busha. Ostatni z prezydentow USA, ktory byl osobowoscia
                            to Reagan. A go inteligencikow nie nalezal. Ba, przez tych samych ktorzy
                            dzisiaj przypinaja Bushowi latke "glupi" byl nazywany prezydentem-nedznym
                            aktorzyna. Dla mnie bezdennie glupi sa wlasnie te srodowiska.
                            I jeszcze jedno. Ja nigdzie nie napisalem, ze Bush to maz stanu.
                            Ale Clinton chocby nie wiem jaki lagodny historyk mial go oceniac np. za 50 lat
                            to latki meza stanu do tego frajera z Arkansas nie przylepi.



                            Gość portalu: MM napisał(a):

                            > Daj spokoj, Clinton nie byl aktywny bo zyl sukcesami w gospodarce, ale juz
                            nie
                            > bredz ze spieprzyl absolutnie wszystko. W koncu na przyklad juz dzis wiadomo
                            ze
                            >
                            > polityka wobec Iraku zdala egzamin i Saddam byl zagrozeniem tylko i wylacznie
                            > dla siebie. I jakos nie ma wielu krytykow jego decyzji o interwencji na
                            > Balkanach.
                            >
                            > Jesli rozmowa o 9/11 jest polityczna i naciagana, to tym samym jest
                            dywagowanie
                            >
                            > o pelnoskalowym ataku na Afganistan w 1998 roku po zamachach na ambasady. Sam
                            > Bush sie broni twierdzac, ze przed 9/11 USA nie byla "w stanie wojny" z
                            > terrorystami i dlatego nic nie zrobil. Dlaczego wiec buszysci nie uwazaja za
                            > stosowne przyznanie, ze to samo odnosi sie do prezydentury Clintona. Jest
                            > oczywiste, a Republikanie upewniliby sie co do tego, ze Kongres nie
                            udzielilby
                            > zgody na atak na Afganistan po zamachach na ambasady w Afryce - wiekszosc
                            ofiar
                            >
                            > to nie byli Amerykanie i nie bylo efektu szoku jaki wywolal atak na
                            terytorium
                            > USA (choc ambasada to tez niby terytorium USA).
                            >
                            > A poza tym, skoro tak sie wypomina Clintonowi brak reakcji (choc jednak
                            wyslal
                            > pociski cruise na Afganistan), to dlaczego Bush nic nie zrobil zaraz po
                            > zaprzysiezeniu? Przeciez wtedy juz bylo wiadomo, ze USS Cole to byla robota
                            al
                            > Kaidy. Uczyl Marcin Marcina?
                            >
                            > Problem w tym, ze Bush jest za glupi, a ci co go otaczaja zyja fantastycznymi
                            > wizjami strategicznymi (wliczajac w to doktryne o obronie Izraela za wszelka
                            > cene), ale nie ma i nie bylo nikogo (poza Clarkiem), kto by sie zainteresowal
                            > dorazna taktyka. Stad te glupie gadanie o 'swatting flies' i snucie planow na
                            > przyszlosc, a brak doraznych dzialan zapobiegawczych. W tym wiec przypadku
                            obaj
                            >
                            > panowie dali odbytu.
                            >
                            > Z tym mezem stanu to o Bushu? He he, dobre, niezle sie usmialem.
            • Gość: ESmeralda Re: Co za kretynizm IP: *.onlink.net 12.04.04, 20:58
              Trudno sie dziwic ze Amerykanie wierza Buszowi.Przeciez to narod totalnych
              idiotow,zadufanych w sobie.Watpie tez czy nastepne 4 lata beda nalezec do
              prezydenta klamczucha i ignoranta.Za sam fakt sftalszowania wyborow na
              Florydzie prezydent klamczuch powinien dostac dozywocie.
              • Gość: bus Re: do esmeraldy IP: 217.98.64.* 12.04.04, 22:22
                amerykanie nie są głupcami gdyby nimi byli to by żyli na takim poiomie jak
                my.Oni sobie świetnie poradzą ze wszystkim jak do tej pory a na prezydenta na
                pewno nie wybiorą jakiegoś socjalisty-idioty fascynata komunizmem w latach 60-
                tych jakich jest obecnie pełno w Europie.Prezydent który nie dotrzymuje
                obietnic nie wygra 2-ej kadencji.A u nas?ha ha ha ha ha !
                • Gość: pytanko? Re: do esmeraldy IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.04, 02:08
                  To dlatego papa Bush senior przerznal druga kadencje, a Clinton przez dwie
                  kadencje byl prezydentem bus?
              • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 12.04.04, 22:28
                W Stanach wiadomo ze krajem debili jest ... Polska (polish jokes)
                • Gość: wredny Re: Co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 17:12
                  Gość portalu: toja napisał(a):

                  > W Stanach wiadomo ze krajem debili jest ... Polska (polish jokes)
                  bo w usa tylko tyle(zadufane nieuki) wlasnie wiedza na temat Polski
            • Gość: bk Re: Co za kretynizm IP: 12.24.244.* 12.04.04, 21:10
              Wlasnie tym pytaniem sie okresliles
              bo tylko kretyn/bezmozg nie zadal by sobie tych pytan,
              i jezeli uwazasz ze te pytania sa bezpodstawne to dlaczego nie ma na nie
              odpowiedzi, albo sa odpowiedzi wymijajace, tak jak teraz z iracka BMR razenie.
              Kogo obchodzi na kogo bedziesz glosowal, prawdziwi gentlemani o pieniadzach i
              swoich wyborcach nigdy glosno nie mowia, no chyba ze tak stempel gromadzki jak
              ty. O'Neill jasno okresli cale to buszystowskie zgromadzenie mianem "blind and
              deafs", pasujesz tutaj w 100% by ich popierac.
              • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 12.04.04, 22:32
                prosze o argumenty, a nie wyzwiska (stempel?)
                dzenteleni nie mowia o pieniadzach i ...wyborach ? (pierwsze slysze)
                • Gość: bk Re: Co za kretynizm IP: 12.24.244.* 12.04.04, 22:40
                  wyzwiska to jak widac twoja specjalnosc, "co za kretynizm" to chyba twoj
                  produkt,
                  oczywiscie ze nigdy sie nie mowi na glos o pieniadzach i kogo sie wybiera, obie
                  sprawy sa zawsze tajemnica wlasciciela, stempel to ktos kto wlasnie o tym papla
                  i PIERWSZE SLYSZY
                  • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 12.04.04, 23:20
                    chyba ten kretynizm wziales za bardzo do siebie, stwierdzenie kretynizm odnosi
                    sie do ogolnego sposobu myslenia a nie do konretnej osoby
              • Gość: zwyczajnie Spadaj do swoich sniegow kanadyjskich!!!! IP: *.ri.ri.cox.net 13.04.04, 20:47
                polsko jezyczny smutas "bk" z Kanady i paru innych BB, snajper,

                Co to jakas zbiorowa histeria !!!! zakompleksialych robotnikow co musza
                pracowac na tasmie w amerykanskiej firmie w Kanadzie !!!!!
            • Gość: janek wedrowniczek Re: Co za kretynizm IP: 12.150.181.* 12.04.04, 22:46
              "Toja" masz racje. Ja tez bede glosowal na Busha. Im w Europie to trzeba zeby
              wieza Eifla np. pierdyknela w powietrze to moze sie obudza (z reka w nocniku).
              • Gość: bk Re: Co za kretynizm IP: *.cable.mindspring.com 13.04.04, 03:57
                a co Francja finansuje Izrael czy wziela udzial w okupacji Iraku,
                wedrowniczku zeby byl skutek musi byc przyczyna
              • Gość: wredny Re: Co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 17:23
                Gość portalu: janek wedrowniczek napisał(a):

                > Im w Europie to trzeba zeby
                > wieza Eifla np. pierdyknela w powietrze to moze sie obudza (z reka w nocniku).

                Nie takie rzeczy dzialy sie w Europie - wielkie mi co, pare zburzonych domow a
                placzu na 1000 lat.
                Tak to jest jak sie mysli kategoriami "pana swiata" a tu jakis nie wiadomo kto
                przypierdoli.



            • Gość: zgryzliwy Re: Co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 04:03
              Gość portalu: toja napisał(a):

              > najnowsze badania opinnii publicznej wskazuja ze wiekszosc
              > spoleczenstwa w dalszym ciagu wierzy ze prezydent nie klamal nt broni
              > masowego razenia ...

              dalej wierzycie ??
              co ma do tego wiara


              • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: *.ny325.east.verizon.net 13.04.04, 05:08
                wiara przeklada sie na glosy w glosowaniu (wyborach)
                • Gość: zgryzliwy Re: Co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:22
                  Gość portalu: toja napisał(a):

                  > wiara przeklada sie na glosy w glosowaniu (wyborach)

                  a wynikiem wyborow - Bush :-))
            • Gość: QWAS Re: Co za kretynizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.04, 10:01
              Tiiaaaa,

              Wszystko to spisek masonskiej-żydo-komuny,
              ewentualnie ..templariuszy wina..
              Nudni jesteście, ale skoro lubicie sobie pogadać
            • Gość: X Re: Co za kretynizm IP: *.com / *.u.mcnet.pl 13.04.04, 14:24
              To z ciebie musi byc niezly kretyn"toja" - oczywiscie wasze debilene
              spoleczenstwo wierzy Bushowi, ze nie wiedzial, nie myslal, nikt mu nie
              powiedzial itd.

              Chodzi wlasnie o to, ze wam moga wszystko wmowic:
              ze bron masowej zaglady istniala (choc nie istniala)
              ze Saddam wspolpracowal z Bin ladenem (choc dowodow nie ma)
              ze wojna w Iraku sie skonczyla (choc trwa nadal i ofiar jest coraz wiecej)...
              itd.

              I na tym polega debilizm takich bezmozgow jak "toja"...
              • Gość: toja Re: Co za kretynizm IP: 65.90.195.* 13.04.04, 15:39
                podaj najpierw dowod ze WMD w Iraku nie bylo, raporty ONZ temu przecza, bron
                byla tylko niewiadomo co sie z nia pozniej stalo, moze wyparowala, kretynie
                • Gość: wredny Re: Co za kretynizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 17:31
                  Gość portalu: janek wedrowniczek napisał(a):

                  > podaj najpierw dowod ze WMD w Iraku nie bylo, raporty ONZ temu przecza, bron
                  > byla tylko niewiadomo co sie z nia pozniej stalo, moze wyparowala, kretynie

                  Brak logiki.
                  Bush "powiedzial" a swiat ma udowodnic ze to nie tak ??????
                  Tak samo Ty podaj dowod,ze nie jestes walniety.Myslisz ze Ci sie uda ?
            • Gość: nieja BUSH NIE TYLKO WIEDZIAL O 9/11, ALE CZEKAL NA IP: *.dial.froggy.com.au 13.04.04, 16:06
            • Gość: : ) PROWOKACJA 9/11 IP: *.dial.froggy.com.au 13.04.04, 16:08
        • Gość: bdb Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.dynamic.qsc.de 13.04.04, 00:02
          jesli ty nie jestes zdolny, to nie znaczy ze inni tez.. a potrafilbys wyliczyc
          pierwiastek 3 stopnia z liczby 9348593450293 w pamieci? wyobraz sobie ze tacy
          ludzie sa, no coz ale ty jestes idiota i nieudacznik, ktory nic nie potrafi i
          ciagle sie dziwi, ze inni jednak tak
      • Gość: li Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.chello.pl 12.04.04, 23:17
        Co do zapadnięcia się wież: W Stanach buduje się większość wieżowców ze stali.
        Stal ma tę wadę, że w wysokich temperaturach przestaje być wytrzymała. Dlatego
        maluje się słupy i belki specjalną farbą lub izoluje. Te zabezpieczenia
        wytrzymują jednak tylko ok. 30-90 minut. Tak więc powodem zawalenia wież nie
        było uderzenie samolotów, ale pożar kilkudziesięciu ton paliwa. Nie ma nic
        dziwnego, że wieża uderzona później zawaliła się pierwsza. Kwestia wielkości
        pożaru i miejsca uderzenia.
        • Gość: wredny Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:26
          Gość portalu: li napisał(a):

          > .. Tak więc powodem zawalenia wież nie
          > było uderzenie samolotów, ale pożar kilkudziesięciu ton paliwa.

          nie przewidzieli ze w samolotach jest paliwo - wot projektanty
      • Gość: bdb Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.dynamic.qsc.de 12.04.04, 23:59
        a moze jeszcze jaka jest przewaga swiat bozego narodzenia nad swietami wielkiej
        nocy? albo ile tak naprawde diablow zmiesci sie na czubku szpilki? i co jeszcze?
        • rzulw Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz 13.04.04, 00:42
          "Republikanie odpierają zarzuty, podkreślając, że raport nie zawierał żadnych
          szczegółów; ponadto analitycy CIA uważali, że al Kaida koncentruje się na
          celach poza terytorium USA."

          No jasne... skoro al Kaida celuje w kogoś innego, to po cholerę przerywać
          wakacje.
          • Gość: meerkat Bush odpowiedzialny za wojny punickie!!! :-))) IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 13.04.04, 03:45
            Zapominacie, towarzysze, ze mamy obecnie rok WYBORCZY. Demokraci uczynia
            wszystko zeby udupic Busha zapewniajac tym samym zwyciestwo Kerry'emu.
            Oczekiwanie ze w tej sytacji opozycja zachowa jakikolwiek obiektywizm, jest po
            prostu nierealistyczne. Juz dzis widac jak demokraci ida w zaparte co do winy
            Clintona i jego administracji w sprawie calkowitego zignorowania problemu
            Talibanu i al-Qaidy. Niedlugo dowiemy sie ze Bush jest odpowiedzialny za wojny
            punickie, nie mowic juz o Krucjatach, ktore zantagonizowaly Arabusow.
            Ale jaja!
            • Gość: bk Re: Bush odpowiedzialny za wojny punickie!!! :-) IP: *.cable.mindspring.com 13.04.04, 03:54
              merkat co ty tu robisz blaznie, miales szukac BMR w dolinie Beka, jak sie twoj
              pan dowie ze sie obijasz to cie do Guantanamo wysle.I jak przygotowania do
              listopadowej stypy twojego idola?
              • Gość: Janek wedrowniczek Re: Bush odpowiedzialny za wojny punickie!!! :-) IP: *.rasserver.net 13.04.04, 04:27
                Poziwiom - uwidim kto bedzie swietowal a kto bedzie mial stype w listopadzie
            • Gość: BUSZ BUSHOWSKI Re:MEEEERKAT !!! Bush sam sie" udupil".... !!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.04.04, 06:27
              ...napadajac na Irak w imie nieistniejacej BMR , tak ze wojny punickie mu
              wybaczamy , ale Iraku NIGDY ! :)))
              >>>Co do Al-Qaidy, to oczywiscie ze jest WINNY gdyz zamiast ja scigac to wolal
              robic "interesy" z rodzina Osamy bin Ladena !!!
              www.cbc.ca/fifth/conspiracytheories/index.html
              >>>A towarzyszy poszukaj w swoim blizszym otoczeniu :)))
              -----_______-------_______------_______-------_______-------_______--------_____
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Zapominacie, towarzysze, ze mamy obecnie rok WYBORCZY. Demokraci uczynia
              > wszystko zeby udupic Busha zapewniajac tym samym zwyciestwo Kerry'emu.
              > Oczekiwanie ze w tej sytacji opozycja zachowa jakikolwiek obiektywizm, jest
              po
              > prostu nierealistyczne. Juz dzis widac jak demokraci ida w zaparte co do winy
              > Clintona i jego administracji w sprawie calkowitego zignorowania problemu
              > Talibanu i al-Qaidy. Niedlugo dowiemy sie ze Bush jest odpowiedzialny za
              wojny
              > punickie, nie mowic juz o Krucjatach, ktore zantagonizowaly Arabusow.
              > Ale jaja!

              • Gość: Ali Re:MEEEERKAT !!! Bush sam sie" udupil".... !!! IP: 157.25.139.* 13.04.04, 08:49
                A może mi ktoś powie ile informacji było dodatkowych. Czy informacja była
                poparta dowodami czy domysłami. Gdy jest to informacja jedna z tysiąca innych,
                to znaczy że powinna się zgadzać. To ja tez dam informację pogody na 11 lipca
                2004 r i z pewnością będzie prawdziwa. Będzie słonecznie i padał deszcz, wiał
                wiatr i bez wiatru, a temperatura od – 30 do + 70 C. Więc proszę przygotować
                się na ten dzień.
                • Gość: wredny Re:MEEEERKAT !!! Bush sam sie" udupil".... !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:47
                  To skutek pracy CIA jest tak merytoryczny i dokladny?
                  To CIA sie tak blazni raportujac prezydentowi takie "prognozy pogody"?
                  Moze uznajac samokrytycznie ,ze sa do niczego w tak zawoalowany sposob daja
                  powody by ich rozwiazac. ?
                  Sa jeszcze inne powody zawracania dupy prezydentowi na wakacjach takimi nic nie
                  znaczacymi raportami. ????
            • Gość: wredny Re: Bush odpowiedzialny za wojny punickie!!! :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:36
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Zapominacie, towarzysze, ze mamy obecnie rok WYBORCZY. Demokraci uczynia
              > wszystko zeby udupic Busha zapewniajac tym samym zwyciestwo Kerry'emu.

              he he he
              to Bush nie startuje w wyborach ?
              a moze tak :
              " Republikanie uczynia wszystko zeby udupic Kerry'ego zapewniajac tym samym
              zwyciestwo Bushowi "
            • Gość: MM Re: Bush odpowiedzialny za wojny punickie!!! :-) IP: *.isp.broadviewnet.net 13.04.04, 19:33
              > Oczekiwanie ze w tej sytacji opozycja zachowa jakikolwiek obiektywizm,

              Jak na razie, to Bushowi oraz jego slugusom, wliczajac ciebie, trudno jest
              zachowac nie tylko obiektywizm, ale i prawdomownosc. Bo czego tylko nie
              wymyslicie, okazuje sie nieprawdziwe. To juz naprawde ewenement bo wasze
              doswiadczenie w 'mowieniu prawdy' juz dawno wyskoczylo poza krzywa statystyczna.

              > calkowitego zignorowania problemu
              > Talibanu i al-Qaidy

              Niestety, jak bys nie chcial tego obrazka pomalowac, to nie ukryjesz faktu ze
              przed 11 wrzesnia Clinton by JEDYNYM ktory uczynil COKOLWIEK, pomimo protestow
              ze strony podobnych tobie oszolomow. Rice powiedziala, ze Bush 'was tired of
              swatting flies', ale nie umiala odpowiedziec dlaczego przed 9/11 nie zabil ani
              jednej z tych 'much'. Czym wiec sie tak zmeczyl? Pewnie czytaniem raportow, bo
              to dla niego wielki wysilek.
          • Gość: wredny Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 13:31
            No i juz widze jak CIA czy FBI zawraca dupe prezydentowi na wakacjach jakimis
            pierdolami.
          • Gość: Rafal P Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: 199.243.200.* 13.04.04, 17:17
            Zawieral jednak wystarczajaco duzo szczegolow. Jesli byla mowa o planach
            uprowadzenia samolotu, to nalezalo wzmocnic kontrole. Wtedy do porwania by nie
            doszlo, bez wzgledu na to co pozniej porywacze chcieli zrobic. Z glupiego
            tlumaczenia Busha i jego przydupasow mozna sadzic, ze nie mieli nic przeciwko
            samemu uprowadzeniu samolotow.
      • Gość: Semper Fi uczen "francuskich ekspertow"... IP: *.alico01.fl.comcast.net 13.04.04, 13:05
        bk, ty jednak jestes idiota...
        wspolczuje...

        P.S. a wroble po trzy kilo waza i krowa nurki daje...
        • Gość: bk Re: uczen "francuskich ekspertow"... IP: 12.24.244.* 13.04.04, 18:05
          dla twardoglowych jak ty istnieje tylko biale to Busz, czarne to ci co
          przeciwko Buszowi, nic popsrodku, z takim tepakiem nawet sie nie chce dyskutowac
    • Gość: dziki Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.dyn.optonline.net 13.04.04, 04:30
      Gość portalu: Bzdury Freeh´a napisał(a):

      > Bez wypowiedzenia wojny k o m u?
      >
      > > " Dziś wiemy, że walka z terroryzmem bez wypowiedzenia im wojny nie
      > > ma większych szans powodzenia - kończy Freeh swój artykuł"
      >
      > A kto jest przeciwnikiem w tej wojnie i kto definiuje wroga? Bush ? :-))))
      >
      Jak na razie to tylko on.
      Ale wszytko ma swoj poczatek i koniec.
      Takie jest,niestety zycie Mr.President.
      :((
    • Gość: jan Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: *.swipnet.se 13.04.04, 12:21
      Moze jemu w morde zajza
      jak Sadamowi, a pozniej
      Saronowi
    • Gość: X Oczywiscie, Buszek nie wiedzial IP: *.com / *.u.mcnet.pl 13.04.04, 13:56
      ... ze Bin Laden uderzy... Biedaczek - przeciez nie napisali jak i gdzie...

      No i uciekanie w mlodosci od sluzby wojskowej i problemy z alkoholizmem daja o
      sobie znac...
      • Gość: maruda Kiedy padnie to pytanie? IP: *.gdynia.mm.pl 13.04.04, 14:38
        Przeciwko "niepotrzebnej" debacie o tym, czy można było zapobiec atakom 11
        września, zaapelował wczoraj w "Wall Street Journal" Louis Freeh, który kierował
        FBI przez cały niemal czas prezydentury Clintona. Freeh uważa, że "przed 11
        września żaden amerykański polityk nie był gotów wypowiedzieć terrorystom wojny".

        *******************************

        Czyżby Freech obawiał się zarzutu o to, że zagrożenie zignorowano, bo było
        niezbędne jako powód do wojny? Zwyczajnie poświęcono ludzi w WTC, by można było
        zaatakować Irak.

        Przed 11 września, jak pamiętamy, Departament Obrony spekulował nad lepszymi i
        gorszymi celami w Iraku i Afganistanie. Brakowało tylko jednego: powodu, który
        da Bushowi pełne przyzwolenie publiczne na wojnę.


        • Gość: wredny Re: Kiedy padnie to pytanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 17:48
          Tez tak mysle.
          Wystarczy przesledzic skutki polityki "antyterrorystycznej" Buscha.
          Zawsze uwazal za blad ,ze tatus nie dokonczyl Iraku.
          Raporty (chociaz widac ze skutkow nie docenil) , 9/11 , pogon za B.Ladenem
          ( ale tak by kroliczka za wczesnie nie schwytac ),Afganistan ,Irak.
          Taka fajna sciezka do zalozonego celu.
          Tylko ze na koniec bedzie tak ja w Wietnamie :

          " Wietnam jest więc jedynym państwem, które po 1945 r. odparło zwycięsko
          kolejne agresje trzech mocarstw, posiadających stałe miejsca w Radzie
          Bezpieczeństwa ONZ. "
          mestvinus2.webpark.pl/Historia/Wojny_indochinskie.html
          Nastepny w kolejce - Irak

    • maniekxxx slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clintonow 13.04.04, 17:46
      tak jest Clinton obcial wydatki na te instytucjie na
      najwieksza sume , w historii USA.Zaden poprzedni prezydent
      w historii USA nieucial na tyle procentowo wydatki na
      FBI,CIA.Dzis zas demokraci smia zarzucac BUSHowi ze
      nierobil nic azeby zatrzymac 9/11.Dzisiaj Clinton i jego
      klika czerwonych clownow powinna byc zamknieta w
      kryminale!
      quote.bloomberg.com/apps/news?pid=10000087&sid=af5oyZUmMnvs&refer=top_world_news
      • Gość: wredny Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 17:52
        maniekxxx napisał:

        > tak jest Clinton obcial wydatki na te instytucjie na
        > najwieksza sume , w historii USA.Zaden poprzedni prezydent
        > w historii USA nieucial na tyle procentowo wydatki na
        > FBI,CIA.

        To administracja Busha nie mogla ( czy nie chciala ) zwiekszyc budzety tych
        firm.?????????????????????????????
        • maniekxxx Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin 13.04.04, 17:58
          hahah-poszukaj w internecie i porownaj skale wydatkow.Clinton
          mial 8 lat i co zrobil-scigal sekretarki.Bush zas w
          przeciagu paru miesiecy nadrobil wiecej niz Clinton w 8 lat.
      • Gość: MM Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 13.04.04, 18:01
        Maniek, pieprzysz to samo w kolko Macieju.

        Tu nie chodzi o ciecia budzetowe. FBI i CIA nie dzielily sie informacjami od
        dawna i tu akurat Clinton nie byl niczemu winien. Ale gdy Bush otrzymal raport
        6 sierpnia, ze szykuje sie atak wewnatrz USA, jedyne co musial zrobic to dac
        rozkaz szefom obydwu agencji aby wymienily sie one posiadanymi informacjami.
        Tego nie zrobil. Nie ogloszono tez alarmu na wszystkich szczeblach, o ktorym
        mowila Rice, bo ani FBI ani NTSB nic o tym nie wiedzialy.

        A moze bys tak wyjal glowe z tego miejsca, w ktore ja wetknales, i zobaczyl jak
        wygladaja fakty a nie fantastyka naukowa uprawiana przez Fox News i inne
        skrajnie prawicowe i likudnicze pisemka.
        • maniekxxx Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin 13.04.04, 18:16
          haha-ty czytaj sobie PRAWDE.Badz przekonany ze jest ok.7000
          raportow - wiec mistrzu ile czasu i ludzi potrzeba
          azeby to wszystko sprawdzic!-zwlaszcza ze poprzednio bylo tez
          mase falszywych informacji.USA po wpadce na granicy z
          Kanada -terrorystow arabskich , tez niemieli zielonego
          pojecia ze terrorysci ci mogli zatakowac od strony
          kanadyjskiej.To ze wpadli na granicy przez przypadek tez
          wiele mowi, gdyz niewiadomo ile mogli czego wwiesc do
          USA.A o dziurawej granicy z Meksykiem to juz nikt
          niepamieta.Tylko w systemie stalinowskim byloby to
          niemozliwe azeby mucha sie nieprzesliznela.Clinton byl
          przesluchiwany prywatnie w zeszlym tygodniu przez komisjie
          9/11- czyzbys zapomnial co on odpowiedzial , dlaczego
          niezwalczal al-qaidy, odpowiedzial ze niebylo podstaw, trzy
          razy al-qaida uderzala w obiekty amerykanskie za jego
          kadencji a on niemogl znalezc podstaw.Natomiast sa
          podstawy do obarczania Busha za okres 8 miesiecy.Skoro
          Clintonowi niewystarczylo 8 lat , to clowny niemaja
          prawa oskarzac dzis BUSHA!
          • Gość: wredny Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.04, 18:27
            maniekxxx napisał:

            > Skoro
            > Clintonowi niewystarczylo 8 lat , to clowny niemaja
            > prawa oskarzac dzis BUSHA!

            Niby dlaczego ?
            Bush niewinny bo Clinton czegos tam nie zrobil ?
            Argumenty masz calkiem,calkiem.
            Nie przyszlo Ci do glowy,ze obaj nie sa bez winy.


            • maniekxxx Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin 13.04.04, 18:28
              owszem tu sie zgadzam, ale nie z tymi postami ktore
              obarczaja wina tylko Busha.
              • Gość: MM Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 13.04.04, 19:25
                I dlatego w trybie pilnym OBYDWAJ powinni byc BYLYMI prezydentami.

                Clinton nie zrobil wiele, zle cos zrobil. CO zas zrobil Bush? Siedzial z reka w
                nocniku. Umowmy sie, jezeli dostajesz raport, ze cos sie swieci, to NALEZY
                zaostrzyc przepisy. Tak samo bylo po pierwszym zamachu na WTC. Wiadomo dzis, ze
                terrorysci planowali ataki na tunele na Manhattan. I co? FBI potrzasnela kim
                trzeba i ataki udaremniono. WIec nie chrzan ze za Clintona nic nie robiono w
                tym kierunku.

                Raport z 6 sierpnia byl wystarczajaco powazny, aby na przyklad nakazec FBI i
                CIA wspolprawce w wymianie informacji, zeby porownac kto, gdzie skad i dokad.
                To minimum co mozna bylo zrobic. I co? Nic.
              • Gość: maniek2 Re: slabosc FBI,CIA-przed 9/11-dzieki Clin IP: 146.145.19.* 14.04.04, 18:44
                Maniek, jak uwazasz ze Bush to swiety, powiedz mi dlaczego boi sie zeznawac sam
                przed komisja na 9/11? Musi byc ze swoim "vice"-ciemnym typem zeby przypadkiem
                nie powiedzial cos czego vice by nie mogl sprostowac?
    • Gość: ynni USA: wojna jedynym sposobem na kryzys gospodarczy. IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.04.04, 18:00
      MFW znowu ostrzega USA

      Wojna: jedyna alternatywa wobec kryzysu gospodarczego.

      Deklaracje samozadowolenia administracji Busha, która ogłasza rekordową koniunkturę gospodarczą, nie mają nic wspólnego z faktami. W rzeczywistości bezrobocie rośnie, produkcja wewnętrzna spada a cała gospodarka nastawia się na utrzymanie z wojny. Dług zewnętrzny osiągnął poziom krytyczny ? bez precedensu dla kraju uprzemysłowionego ? i według MFW zagraża gospodarce światowej.

      Specjalizacja przemysłów zbrojeniowych uniemożliwia powrót do ekonomii pokoju. Stany Zjednoczone stworzyły sytuację, w której przetrwanie gospodarki zależy od kontynuacji wojny.

      W grudniu 2003 amerykański Departament Handlu ogłosił ostateczne szacunki wzrostu gospodarczego w USA: skok 8,2% w trzecim kwartale. Takiego wzrostu nie było od 19 lat. Prasa wyrażała satysfakcję z ?powrotu wzrostu gospodarczego w Stanach?. Niektórzy analitycy wyrazili jednak dystans do tego entuzjazmu zwracając uwagę, że bezrobocie rośnie (z 4,0% w 2000 do 6,1% w 2003). Szybko podkreślono dwa najważniejsze fakty: ten wzrost wynika z zadłużania kraju i przesunięcia wydatków z socjalnych na wojskowe. Amerykańska gospodarka jest teraz nastawiona na wojnę.

      Wzrost na kredyt

      Stany Zjednoczone finansowały swój wzrost zaciągając długi. W 2002 pierwszy deficyt budżetowy od 1997. Z 1,5% w 2002 dojdzie do ok. 4,2 % w 2004. Dla porównania granica paktu stabilności budżetowej strefy euro wynosi 3%.

      Dług zewnętrzny z 3 600 miliardów dolarów (39% dochodu narodowego) w 2000 wzrósł do 6 500 miliardów (58,5% dochodu) w 2003. Niepokojące ekspertyza nadeszła z Biura Budżetowego Kongresu: dług 14 000 miliardów za dziesięć lat. Według byłego sekretarza skarbu Paula O?Neila dług amerykański za pięćdziesiąt lat osiągnie poziom 44 000 miliardów.

      W styczniu 2004 Międzynarodowy Fundusz Walutowy zorganizował konferencję prasową na temat polityki finansowej Stanów Zjednoczonych i jej konsekwencji dla gospodarki światowej. Organizacja, choć stworzona i nadzorowana przez USA, wystąpiła z poważnymi oskarżeniami. Według MFW dług zewnętrzny Ameryki osiągnął poziom bezprecedensowy dla kraju przemysłowego. Powoduje to wzrost stóp procentowych i spowolnienie wzrostu reszty gospodarki światowej.

      Rabunek jedynym sposobem na dług

      Obserwując szalony wzrost długu, który już poważnie przekracza możliwości spłaty, znany ekonomista Robert Freeman zastanawia się nad strategią gospodarczą administracji Busha. Według niego istnieje pięć możliwych strategii:

      Pierwsza polega na podniesieniu podatków i spłacaniu należności. To jednak nie jest opcja rządu Busha. Druga polega na drukowaniu zielonych banknotów. Ale masowe posłużenie się tą metodą musiałoby spowodować szybką zapaść gospodarki.

      Trzecia strategia, proponowana przez MFW krajom Trzeciego Świata, polega na sprywatyzowaniu dóbr narodowych i sprzedaniu ich za granicę. Można by pomyśleć, że ta opcja wydaje się mało prawdopodobna. A jednak doprowadzając do potanienia dolara administracja Busha nie popiera wyłącznie eksportu: pozwala też przedsiębiorstwom zagranicznym kupować firmy amerykańskie.

      Czwarta strategia polega na odmowie spłaty długu, tak jak zrobili bolszewicy po objęciu władzy w Rosji. Według Roberta Freemana to wyjście ?jest dużo bliższe niż myśli większość Amerykanów?. Znacząca część deficytu dotyczy finansowania ubezpieczeń społecznych. Ich prywatyzacja ma być jednym z priorytetów Busha jeśli wygra wybory w 2004.

      Administracja Busha, najwyraźniej z premedytacją, postawiła na piątą strategię.
      ?W końcu pozostaje rabunek? ? mówi Robert Freeman. ?Kiedy poziom długu narodowego uniemożliwia zaspokojenie wierzycieli, szuka się innych źródeł bogactwa, jakichkolwiek źródeł.? Stany Zjednoczone nie napadły na Irak z powodu broni masowego rażenia, ani po to by wprowadzać tam demokrację. Celem była kontrola źródeł ropy, czy raczej kontrola międzynarodowego rynku ropy.

      Wzrost związany z wydatkami wojskowymi

      Fakty potwierdzają analizę Freemana: rząd Busha przeorientował gospodarkę USA na wojnę i podboje.

      Administracja usprawiedliwiała wzrost deficytu koniecznością prowadzenia wojny z terroryzmem. To pozwoliło przenieść budżety ochrony socjalnej na inwestycje wojenne. Wydatki na obronę wzrosły z 3,1% dochodu w 2001 do 3,5% w 2003.

      Ze wzrostu wydatków publicznych skorzystały prywatne firmy zbrojeniowe. Na przykład Northrop Grumman odnotował 57% wzrost sprzedaży między 2002 a 2003 zamieniając straty w zysk netto. Część zbrojeniowa Boeinga przyniosła wzrost zysku do 38%. Zyski Lockheeda Martina, światowego numer jeden zbrojeń, wzrosły o 23%, jego część lotnicza podniosła sprzedaż o 60%.

      Ale, według Roberta Hollina, profesora ekonomii Uniwersytetu Massachusetts, wydatki na siłę roboczą i zbrojenia bezpośrednie są dość słabe w porównaniu z resztą. Lwia część pieniędzy popłynęła do Halliburtona, Bechtela i kilku innych prywatnych koncernów związanych z administracją Busha.

      Wzrost gospodarczy tak oklaskiwany przez niektórych analityków opiera się głównie na inwestycjach wojennych. W drugim kwartale 2003 (początek wojny w Iraku) około 60% wzrostu gospodarczego można przypisać wydatkom wojskowym.

      Od odmowy podpisania Traktatu z Ottawy o zakazie min przeciwpiechotnych po wojnę w Iraku, od gigantycznego projektu ?wojen gwiezdnych? po potencjalnie wieczną ?wojnę z terroryzmem?: wszystko wskazuje na nową orientację gospodarczą Stanów Zjednoczonych: na wojny i podboje.

      W ubiegłym wieku przestawienie gospodarki wojennej na gospodarkę pokojową było niezwykle trudne. Transformacja przemysłu pracującego dla wojska była długa i kosztowna. Dzisiaj poziom technologiczny broni i wąskie specjalizacje przemysłu ją uniemożliwiają. Droga wybrana przez administrację Busha jest więc bezpowrotna. Wojna jest dla Stanów Zjednoczonych warunkiem przetrwania gospodarki.

      R.V. 2004
      (tłum: j.s.a)












      • Gość: quo vadis Re:USA: wojna jedynymTO PRZECZYTAJCIE,a nie tamto IP: *.dial.froggy.com.au 14.04.04, 11:08
        POMYLKA: POLECAM TEKST AUTORA: YNNI
    • Gość: Tysprowda Re: Raport CIA dla Busha z 6 sierpnia 2001 wzbudz IP: 216.127.82.* 13.04.04, 18:01
      Wy sobie tak gadu gadu, a ja wam powiem, ze Bush to prawdziwy patriota
      amerykansynski-rozpala zagiew antyamerykanizmu.

      Co zreszta zaczal meerkat ktory obiecal szczekac i nie szczeka.

      A poza tym, to oczywiscie snabu: situation normal, all bushed up.

      Ku chwale buszczyzny!
      • Gość: quo vadis Re: Raport CIA TO PRZECZYTAJCIE IP: *.dial.froggy.com.au 14.04.04, 11:05
        powyzszy raport powinien niektorym zagorzalym zwolennikom obecnej polityki usa
        przyblizyc okolicznosci prowadzace do tzw wojny z terroryzmem.
        rzuca on nowe swiatlo na 9/11 i inne zamachy przeprowadzone z korzystnym dla
        ameryki wynikiem. nagle rodzi sie pytanie: wygodny zbieg okolicznosci czy
        precyzyjnie przeprowadzony plan?
        powyzszy raport zacheca do zastanowienia dokad prowadzi nas gospodarz
        najwiekszej i najbardziej rozwinietej ekonomii i ile mozna stracic brnac
        bezmysnie na jego zawolanie.

        powyzszy raport odpowiada tez na pytanie czy irak to drugi wietnam.oczywiscie
        nie. to raczej poczatek nowego konfliktu na skale swiatowa. konfliktu, ktory
        doprowadzi do calkowitej reformy systemu, ktorego juz nie da sie zreformowac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka