Dodaj do ulubionych

Koniec dolara...

11.12.10, 01:01
Świat drży w posadach, gdy Amerykanie drukują „zielone”. Na początku listopada zdecydowali, że dodrukują ponad pół biliona. Wprawdzie zamiast pras drukarskich używają komputerowych myszek i nie mówią o „drukowaniu”, tylko o „pobudzaniu ilościowym”, ale w praktyce wychodzi na to samo.

Ben Bernanke, szef Rezerwy Federalnej (Fed), czyli centralnego banku USA, ogłosił, że do połowy przyszłego roku skupi od banków obligacje skarbowe za kwotę 600 miliardów dolarów. „Skupi” jest tu słowem umownym, bo operacja będzie polegała na zaksięgowaniu odpowiednich kwot na rachunkach, które poszczególne banki komercyjne mają w Fed. Pieniądze pojawią się więc wyłącznie jako większe liczby na kontach. Bernanke liczy, że dzięki takiemu zastrzykowi „gotówki” banki obniżą ceny kredytów, przedsiębiorcy zapukają do ich okienek, wezmą kasę, zatrudnią dodatkowych pracowników, a bezrobocie zniknie. Przy okazji – dzięki wywołanej w ten sposób inflacji – osłabi się dolar, co pomoże eksportowi. Ameryka odżyje.


Piękny plan. Problem w tym, że ma małe szanse na powodzenie. Ma za to sporą szansę nadmuchać bańkę, jakiej świat nie widział, i doprowadzić do kryzysu, przy którym bledną wszystkie, jakie znamy z życia i z lekcji historii.


Dwa człekokształtne misie rozmawiają o gospodarce:
– Przez ostatnie 20 lat Fed mylił się za każdym razem.
– Chcesz powiedzieć, że nie przewidział bańki na rynku IT?
– Nie, wręcz pomógł ją nad-muchać.
– I nie widział bańki na rynku nieruchomości?!
– Nie, wręcz ją wykreował.
– I nie zapobiegł kryzysowi na rynku kredytów mieszkaniowych?!
– Nie, ogłaszał, że ten problem jest pod kontrolą na chwilę, zanim wszystko pieprznęło.
– To czy Fed kiedykolwiek postąpił właściwie?
– Niech pomyślę... (myśli przez sześć sekund) Nie, nigdy.


przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,7928.html
Obserwuj wątek
    • klops_totalny Re: Koniec dolara... 11.12.10, 16:35
      Trafna analiza,pozostaje tylko pytanie-Jak przewiduje Joseph Stiglitz: „Jedyne, co przyniesie polityka »pobudzania ilościowego«, to pociągnięcie dolara na samo dno”.

      Czy wraz ze swoją walutą na dno pójdzie cała Ameryka?
      • yssey13 Re: Koniec dolara... 22.12.10, 15:44
        a
    • wojciech.2345 Re: Koniec dolara... 11.12.10, 20:48
      Piękna jest końcówka artykułu.
      Może niech ten dziennikarz zajmie się czymś innym.

      "Według najczarniejszego scenariusza obudzimy się w świecie, w którym chleb wczoraj warty euro, dolara lub jena dziś kosztuje sto, a za tydzień tysiąc razy więcej. Łatwo wyobrazić sobie, jak przyzwyczajony do bogactwa i wygody Zachód pogrąży się wówczas w ekonomicznym i społecznym chaosie. Walka o zdobycie surowców i utrzymanie spokoju na ulicach może przypomnieć, że w podobnych sytuacjach ludzkość prędzej czy później zawsze uciekała się do przemocy. "
      • nihil-istka Chetnie przyjme dolary 11.12.10, 21:00
        Od kazdego frajera , chetnie przyjme bezwartosciowe dolary. W moich rekach one nabiora wartosci. ha,ha,ha,ha,ha
        • wojciech.2345 Re: Chetnie przyjme dolary 11.12.10, 21:05
          nihil-istka napisała:
          > Od kazdego frajera , chetnie przyjme bezwartosciowe dolary. W moich rekach one
          > nabiora wartosci. ha,ha,ha,ha,ha
          ----------------------------------------------------------
          Ja też chętnie wezmę.
          USA chce obniżyć kurs dolara, a złotówka zamiast zyskiwać względem dolara traci.

          No i te kolejne rekordy roczne na giełdach w USA.
      • yurek11111 Wojtek, czy tak ciezko zrozumiec, ze... 11.12.10, 22:37
        ...w koncowce musi dojsc w Ameryce do mordobicia,bo nie ma solidarności między bogaczami i nędzarzami bez perspektyw.

        W latach siedemdziesiatychXX wieku,1% najbogatszych Amerykanow posiadal 9% majatku narodowego.
        W 2007 roku 1 proc. najbogatszych Amerykanów posiadał 24 proc. majątku narodowego.
        <>Ze wszystkich bogactw, które Amerykanie wypracowali od 1980 do 2005 roku, aż 80 proc. przejął jeden procent bogaczy! W efekcie dziś mają oni więcej niż 90 proc. najbiedniejszych Amerykanów. W 1980 roku zarobki szefa amerykańskiego koncernu były średnio 42 razy wyższe niż przeciętna amerykańska wypłata. W 2001 roku są już 531 razy wyższe.

        • nihil-istka Dam wam 1 rubel za kazdego bezwartosciowego $ 11.12.10, 22:43
          No lewaki, pozbedzcie sie bezwartosciowych dolarow. Dam wam jednego rubla za jednego bezwartosciowego dolara. ha,ha,ha,ha,ha,ha
          • yurek11111 Za 10 lat bedziesz dawal 2$ za rubla... :-))))))) 11.12.10, 22:45
        • wojciech.2345 Re: Wojtek, czy tak ciezko zrozumiec, ze... 11.12.10, 23:10
          yurek11111 napisał:
          > ...w koncowce musi dojsc w Ameryce do mordobicia,bo nie ma solidarności między
          > bogaczami i nędzarzami bez perspektyw.
          ---------------------------------------------------
          Powiem krótko. Mnie interesuje kiedy w jakimś kraju jest dzień "wolności podatkowej".

          Reszta to tylko słowa, słowa, słowa.
          ostatnia tabela
          • yurek11111 W USA -rownia pochyla,do tego obraz wypaczony, 11.12.10, 23:19
            ...biorac pod uwage dysproporcje w dochodach.
            Stany Zjednoczone [edytuj]
            W Stanach Zjednoczonych, gdzie narodziła się idea wyliczania Dnia Wolności Podatkowej, Tax Foundation wylicza ów dzień począwszy od roku 1900. O ile na początku XX wieku przypadał on nawet na koniec stycznia, obecnie jest to zazwyczaj druga połowa kwietnia[potrzebne źródło].

            Rok DWP Obciążenie (%)
            1900 22 stycznia 5,90%
            1910 19 stycznia 5,00%
            1920 13 lutego 12,00%
            1930 12 lutego 11,70%
            1940 7 marca 17,90%
            1950 31 marca 24,60%
            1960 11 kwietnia 27,70%
            1970 19 kwietnia 29,60%
            1980 21 kwietnia 30,40%
            1990 21 kwietnia 30,40%
            2000 3 maja 33,60%
            2001 30 kwietnia 32,60%
            2002 19 kwietnia 29,80%
            2003 16 kwietnia 29,00%
            2004 17 kwietnia 29,30%
            2005 23 kwietnia 31,10%
            2006 26 kwietnia 31,70%
            2007 27 kwietnia 31,80%
            2008 21 kwietnia 30,40%
            2009 13 kwietnia 28,20%
            • nihil-istka w Polsce dzien wolnosci podatkowej w lipcu 11.12.10, 23:23
              W Polsce dzien wolnosci podatkowej w lipcu, a w USA w kwietniu.
              No i co lewaki? PO co to wasze trucie?
              • yurek11111 Co ma Polski dzien wolnosci podatkowej do 11.12.10, 23:39
                ...systematycznego spadku wartosci $$$?
                <>Skup sie na temacie,a nie na bezsensownych wyzwiskach typu 'lewaki'....
                • nihil-istka Re: Co ma Polski dzien wolnosci podatkowej do 11.12.10, 23:54
                  Za tysiac dolarow dzis moge kupic 2xwiecej chinszczyzny niz 5 lat temu.
                  • nihil-istka W polsce zywnosc zdrozala o 50% w ciagu 5 lat 11.12.10, 23:58
                    W Polsce zywnosc zdrozala o 50% w ciagu 5 lat.
                    W USA ceny zywnosci nie znienily sie w ciagu ostatnich 5-ciu lat
                    • yurek11111 W USA ceny galopuja w ciagu ost. 5 lat... :-))))) 12.12.10, 01:05
                      Rosnące ceny artykułów spożywczych takich jak mleka, jajek, mięsa przyczynily się do największego skoku cen artykułów spożywczych od 17 lat
                      - informuje "The Wall Street Journal".

                      Amerykanie są przerażeni tą galopadą. Ceny wielu podstawowych produktów są o jedną trzecią wyższe niż przed rokiem. W ujęciu rocznym ceny żywności wzrosły w listopadzie o 5,3%. To najwięcej od 1999 roku!

                      Karen Littleton, pisarka z San Antonio na świątecznym stole postawiła kupiony w markecie filet z łososia, rezygnując tym razem z droższych ryb
                      morskich.

                      Analitycy wymieniają kilka przyczyn tak szybkiego wzrostu cen żywności w USA. Coraz liczniejsza klasa średnia w Ameryce Łacińskiej i Azji kupuje coraz wiecej mięsa i mleka. To napędza ceny zboża. Droższe mleko
                      to także efekt suszy w Australii w 2006 roku, która spowodowała mniejsze dostawy tego produktu do Azji.

                      Ceny kukurydzu i soi są podbijane przez politykę rządu amerykańskiego, wspierającego produkcję biopaliw. Droższa benzyna to większy koszt
                      transportu żywności do sklepów
                      i restauracji.



                      Wzrosty cen w USA w okresie
                      listopad 2006-listopad 2007:
                      Tuzin jajek 38%
                      Karton mleka 30,4%
                      Sałata lodowa 16,5 %
                      Ser cheddar 12%
                      Chleb 11,9%
                      Kurczak 10,5%
                      Lody 9%

                      www.hotmoney.pl/artykul/amerykanie-zaciskaja-pasa-399
                      • felusiak1 Re: W USA ceny galopuja w ciagu ost. 5 lat... :-) 12.12.10, 17:29
                        Wzrosty i spadki cen w okresie listopad 2006-listopad 2010

                        ____________2006____2007_____2008_____2009______2010
                        Tuzin jajek ........ 1.35 ........ 1.86 ......... 1.83 ......... 1.70 ......... 1.46
                        Karton mleka .... 2.99 ........ 3.90 ........ 3.73 ......... 3.03 ......... 3.32
                        Sałata lodowa.... 0.85 ........ 0.99 .......... 0.98 ......... 1.09 ........ 0.87
                        Ser cheddar ...... 3.99 ........ 4.47 .......... 5.10 ......... 4.42 .........4.65
                        Chleb................ 1.14 ........ 1.24 .......... 1.38 ......... 1.37 ......... 1.41
                        Kurczak ........... 1.05 .........1.16 ........... 1.30 ......... 1.26 ......... 1.30
                        Lody ................ 3.88 ........ 4.23 .......... 4.40 ......... 4.43 ........ 4.60

                        w usa ceny są ruchome i skaczą sobie raz w górę raz w dół, z tym że tendencja jest ozywiście wzwyż. jajka, mleko i sałata są dzisiaj tańze niż w 2007.

                        data.bls.gov:8080/PDQ/outside.jsp?survey=ap
                        • yurek11111 Dzieki felusiak za uswiadomienie nihiliski... :-) 12.12.10, 19:07
            • wojciech.2345 Re: W USA -rownia pochyla,do tego obraz wypaczony 11.12.10, 23:29
              Posłuchaj Jurek
              ja kiedyś też krytykowałem USA. Prowadziłem polemiki z Felusiakiem, j-k i innymi.
              Zawsze jednak trzeba mieć miarę w krytykowaniu. Powiem Ci to w terminologii sportowej.
              Niech to będzie wg kryteriów skoku wzwyż. USA krytykowałem gdy nie przeskoczyło 2 m,
              a chwaliłem Rosję gdy przeskoczyła 1,2 m.

              W krytyce trzeba pamiętać o miarach.

              USA to kraj no 1 i jeszcze długo nim będzie.
              • yurek11111 Ja wcale nie krytykuje USA,zgadzam sie tylko ztymi 11.12.10, 23:51
                ...ktorzy udowadniaja ze USA jest zarzadzane przez dyletantow, ktorzy swoimi rzadami wrecz daza do unicestwienia Stanow.
                • wojciech.2345 Re: Ja wcale nie krytykuje USA,zgadzam sie tylko 12.12.10, 00:02
                  yurek11111 napisał:
                  > ...ktorzy udowadniaja ze USA jest zarzadzane przez dyletantow, ktorzy swoimi rzadami wrecz daza do unicestwienia Stanow.
                  ---------------------------------------
                  Artykuł na który się powołujesz jest bardzo źle napisany. Kryzys rzeczywiście jest,
                  ale tak naprawdę chyba nikt nie wie jak go pokonać.

                  Co profesor ekonomii to inna opinia.
                  • felusiak1 Re: Ja wcale nie krytykuje USA,zgadzam sie tylko 12.12.10, 00:39
                    aktyw nieustannie piszczy o upadku dolara. ale jeśli dolar upada trzymajac pozycje do euro to znaczy, ze euro też upada i szwajcarski frank i brytyjski funt i t d. jedynie jen sie trzyma ale jesli spojrzeć na wyniki ekonomiczne japonii w ostatnich 20 latach to nie mozna nie zauważyć, że bryndza. Bryndza jest wszędzie, nawet w szybko wzrastajacych Chinach. Może nieco inna w smaku ale bryndza.
                    Oczywiście sposób na wyjscie z sytuacji jest niezwykle prosty ale także niesamowicie trudny gdyż polega na odsunieciu politycznych elit od gospodarki. To ich polityczna interwencja zamieniła zdrowy kapitalizm w system kapitalizmu koteryjnego. Z jednej strony korporacje tańczą jak im grają ale z drugiej strony zabiegaja o zmiany niektórych nut aby było im nieco łatwiej tańczyć. z tym, że zmiana nut tylko dla jednej korporacji tak, żeby konkurencja miala trudniej. Konkurencja nie spi i też zmienia nuty i mamy czysty burdel.
                    Do tego dodajmy apetyty klasy politycznej na pieniadze i nieokiełznane wydatki na absolutne bzdury i karuzela kreci sie coraz szybciej i szybciej aż w końcu wypadnie z osi. Wszyscy to wiedzą. wiedzą jak temu zaradzić. ale kto dobrowolnie chciałby oddać cząskę władzy?


                    • yurek11111 felusiak,zeby odsunac polityczne elity od... 12.12.10, 00:51
                      ...gospodarki,trzeba miec gospodarke(przemysl).
                      <>"Amerykanie produkują za granicą, na swoim zaś podwórku stworzyli gigantyczny sektor finansowy, który – w zależności od wyliczeń – składa się na 15 do 25 procent gospodarki."

                      <>Jedna czwarta amerykanskiej gospodarki to instytucje finansowe nieprodukujące nic poza pieniędzmi.
                      • felusiak1 Re: felusiak,zeby odsunac polityczne elity od... 12.12.10, 01:08
                        bez przesady. kapitalizm polega na osiagnięciu zysku a nie na produkcji.
                        jeśli sektor finansowy osiaga zyski to bardzo dobrze. a jeśli te zyski płyną z zagranicy to jeszcze lepiej. ameryka ma potęzny przemysł z tym, że niewidoczny dla przecietnych oczu. nie wytwarza gadżetów stąd niewidoczny. Sektor przemysłowy byłby znacznie wiekszy gdyby klasy polityczne nie wygoniły go za granicę. to te same klasy, które nieustannie obwieszczją, ze są za zwykłymi ludźmi i przeciwko bogaczom. socjaliści już tak mają. miekkie serduszka i całkowita ignorancja w sprawach gospodarczych.
                        • yurek11111 Re: felusiak,zeby odsunac polityczne elity od... 12.12.10, 01:28
                          <>Zdrowy kapitalizm polega na osiagnieciu zysku z produkcji,a przykladem niezdrowego zysku, moze byc przyklad Madoffa,ktory przeciez tez osiagal zyski,a ktoremu w II rocznice jego niecnych postepkow,syn sie obwiesil,ptwierdzajac stara zasade ze:pieniadze szczescia nie daja... :-)))
                          • yurek11111 Jeszcze jedno felusiak,pamietasz Twoj watek: 12.12.10, 02:30
                            forum.gazeta.pl/forum/w,50,119400229,119400332,Re_euro_podpierane_dolarem.html
                            <>Chodzi mi o "emergency loans,” ktore Ty tak wychwalales jako wielka pomoc:"biedna, głupia i zbankrutowana ameryka pożyczyła kwitnacej, madrej i wspaniałej europie 3300 mld dolarów w najciezszych chwilach kryzysu. "
                            <>Byl to nastepny szwindel FED-u i bankow europejskich, w
                            przeciągu 24 godzin gotówka wartości ponad dziewięciu tysięcy miliardów dolarów była wypłacona na pożyczki „ratunkowe” otrzymującym bankom, które natychmiast przekazem elektronicznym tę bezprocentowo otrzymaną gotówkę inwestowały w bony skarbowe USA, które to bony płacą ponad trzy procent rocznie z pieniędzy skarbowych, których głównym źródłem są pieniądze corocznie ściągane przez rząd w Waszyngtonie od ludności amerykańskiej w formie podatków od dochodów.


                            money.cnn.com/2010/12/01/news/economy/fed_reserve_data_release/index.htm
                            • felusiak1 Re: Jeszcze jedno felusiak,pamietasz Twoj watek: 12.12.10, 04:46
                              yureczku, gdzie i co ja miałem wychwalać????
                              czy ty nie czujesz sarkazmu?

                              to o czym piszesz to overnight loans, które muszą być zapłacone w ciagy 24 godzin a procent wynosi od 0.5% do 3.5%. Tego typu pożyczki są udzielane w celu utrzymania tzw. liquidity.
                              dajesz link do artykułu, którego nie czytałeś?
                              • yurek11111 Sarkazm?Wyglada na hymn radosci... :-)))))))))) 12.12.10, 04:58
                                euro podpierane dolarem
                                Autor: felusiak1 02.12.10, 04:58

                                biedna, głupia i zbankrutowana ameryka pożyczyła kwitnacej, madrej i wspaniałej europie 3300 mld dolarów w najciezszych chwilach kryzysu.
                                dolar ciezko oddycha i ma wysokie ciśnienie ale euro jest na oddziale intensywnej pomocy
                                z objawami cieżkiego wylewu. chiński juan ma wysoką goraczkę.
                                • wojciech.2345 Re: Sarkazm?Wyglada na hymn radosci... :-))))))) 12.12.10, 15:06
                                  No może Felusiak trochę przesadził, ale w sumie jego uwaga jest trafna.

                                  Kryzys ma być "wyrażany" w dolarach.
            • mara571 idea wyliczania jest sluszna, tylko ze podane 12.12.10, 17:39
              przez was dane i linki porownuja uzywajac niemieckiego zwrotu jablka z gruszkami.
              Porownanie podatkow z roku 1910 do 2010 jest bez sensu. W ciagu tych 100 lat zmienila sie funkcja panstwa i lokalnych wladz, ich zadania.
              W przypadku Niemiec i wielu innych krajow europejskich ujeto w zestawieniach dokonanych przez radykalnych zwolennikow gospodarki liberalnej (Fun.A.S) skladki na powszechne systemy ubezpieczen spolecznych.
              Dla nas (mnie i mojego meza) dzien wolnosci podatkowej przypada w Niemczech jeszcze pozniej.
              Place najwyzsze mozliwe skladki np. do kasy chorych, ale jestem szczesliwa, ze nie musze w Niemczech ogladac scen znanych mi z USA: oblezenia w weekend szpitali przez osoby, ktore nie stac na ubezpieczenie zdrowotne.
    • nihil-istka domy w Polsce podrozaly 0 20% w ciagu 5 lat 12.12.10, 00:01
      Domy w Polsce podrozaly o 20% w ciagu ostatnich 5-ciu lat
      Domy w USA stanialy o 15% w ciagu ostanich 5 lat
      • yurek11111 Nie osmieszaj sie z tymi domami...:-))))))))) 12.12.10, 00:26
        www.treehugger.com/files/2008/04/186-million-empty-houses.php
        www.telegraph.co.uk/finance/financetopics/financialcrisis/5516536/US-cities-may-have-to-be-bulldozed-in-order-to-survive.html
    • nihil-istka Dla amerykanina sila nabywcza $ w pozostaje mocna 12.12.10, 00:05
      Dla Amerykanina , sila nabywcza dolara w USA pozostaje mocna
      Dla Polaka , sila nabywcza zlotowki w Polsce sie zmniejsza
      • yurek11111 Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 12.12.10, 00:30
        Dla Amerykanina sila nabywcza $$$ sie zmniejsza...
        <>Przekrzykujemy sie dalej?
        • wojciech.2345 Re: Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 13.12.10, 20:32
          Zobacz Yurek
          USA ogłosiło, że przywieźli kilka wagonów zielonych i ładują je w papierzyska.
          Reakcja giełd powinna być down. A jak jest?

          Giełdy jak małe parowoziki zasuwają pod górki.
          Biją roczne rekordy.
          • yurek11111 Re: Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 13.12.10, 21:10
            <>To raczej normalne,nadmiar $$$ w obiegu, niejako wymusza wzrost cen akcji.
            <>Jezeli mam 100$ w portfolio,to nie moge zakupic akcji za wiecej.Jezeli w portfolio mam 1000$,to jestem sklonny zaplacic wyzsza cene za akcje firm, ktore przewiduje ze beda nawet w czasie glebokiego kryzysu atrakcyjne...
            ***************************************************************************Odpowiadasz na:
            wojciech.2345 napisał:

            > Zobacz Yurek
            > USA ogłosiło, że przywieźli kilka wagonów zielonych i ładują je w papierzyska.
            > Reakcja giełd powinna być down. A jak jest?
            >
            > Giełdy jak małe parowoziki zasuwają pod górki.
            > Biją roczne rekordy.

            • nihil-istka przyjme kazda iloosc bezwartosciowych dolarow 13.12.10, 21:18
              Od lewakow przyjme kazda ilosc bezwartosciowych dolarow teraz i w przyszlosci.
              ha,ha,ha,ha, hoje
              • nihil-istka Jesli chcesz kupic dom w USA pospiesz sie 13.12.10, 21:21
                za swoje bezwartosciowe dolary mozesz obecnie kupic w USA TANIEJ swoj wymarzony dom z basenem
            • wojciech.2345 Re: Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 13.12.10, 21:32
              No to powiedz mi dlaczego dolar poszedł od początku listopada
              z 2,75 zł na 3 zł. Na początku listopada ogłoszono wjazd dodrukowanych
              zielonych na giełdę.

              W Polsce dolar powinien spaść.
              • yurek11111 Re: Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 13.12.10, 22:06
                <>Nie mieszkam w Polsce juz "100 lat",i nie interesuje sie powodami wzlotow i upadkow zlotowki wzgledem dolara,Polska od zawsze byla panstwem cudow i cudakow, i wiele zaistnialych sytuacji w Polsce, czasami nie ma logicznego wyjasnienia...
                **********************************************************************
                wojciech.2345 napisał:

                > No to powiedz mi dlaczego dolar poszedł od początku listopada
                > z 2,75 zł na 3 zł. Na początku listopada ogłoszono wjazd dodrukowanych
                > zielonych na giełdę.
                >
                > W Polsce dolar powinien spaść.

                • wojciech.2345 Re: Dla Polaka sila nabywcza zlotowki jest mocna 14.12.10, 22:35
                  Wygląda na to, że inwestorzy odczytując sytuację finansową jako wysoce niepewną
                  zaczęli szukać tego co najbardziej pewne. I co wyszło?

                  Najpewniejszy jest dolar.
                  Może się mylę, ale inne tłumaczenia na razie nie widzę.
                  • yurek11111 Ty tak powaznie czy jaja sobie robisz...:-)))))))) 14.12.10, 23:04
                    Najpewniejszy jest dolar :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    • wojciech.2345 Re: Ty tak powaznie czy jaja sobie robisz...:-))) 14.12.10, 23:05
                      Odpowiedziałem całkiem serio.

                      Tak sądzę przynajmniej teraz.
                      • yurek11111 Drukuja tak szybko,ze az maszyny nie wytrzymuja:-) 14.12.10, 23:20
                        www.usatoday.com/money/economy/2010-12-07-100-bills-flaws_N.htm?csp=obinsite
                        • wojciech.2345 Re: Drukuja tak szybko,ze az maszyny nie wytrzymu 14.12.10, 23:22
                          Przeczytam jutro.
                          Już oczy mi się kleją.

                          I muszę pójść spać.
                      • yurek11111 Mocny dolar to spekulacje inwestorow 29.12.10, 14:14
                        <>Natknalem sie na ciekawy artykul ktory troche wyjasnia tajemnice chwilowo mocnego dolara:

                        "Odpowiedzią rynków finansowych na ocenę USA przez Dagong było wyraźne umocnienia dolara, co można byłoby w sytuacji obniżki ratingu uznać za irracjonalne. Trzeba to jednak nadal rozpatrywać w kontekście spekulacji inwestorów związanych z luzowaniem monetarnym w USA. Wiele tygodni grania przeciwko dolarowi skłania do realizowania zysków w warunkach, gdy decyzja Rezerwy Federalnej spotyka się z niekorzystnymi ocenami. Nie ma wątpliwości, że rosnąca skłonność do realizacji zysków ze zwyżki EUR/USD jest niekorzystnym sygnałem dla giełd i surowców, które dotąd zyskiwały wraz z deprecjacją dolara. Trzeba przy tym przyznać, że na razie nie wydarzyło się jeszcze nic takiego, co skłaniałoby do stwierdzenia, że dotychczasowe tendencje się zakończyły. Trzeba się jednak liczyć z tym, że cięcie ratingu USA przez chińską agencję otworzy dyskusję, czy tym śladem nie pójdą inne podmioty oceniające wiarygodność kredytową państw."

                        www.pb.pl/2/a/2010/11/10/Chinska_agencja_ratingowa_obnizyla_rating_USA
                        • herr7 a co z tego wynika? 29.12.10, 15:38
                          Czy chińska agencja ratingowa sprawi, że świat w końcu dostrzeże, że amerykański król jest nagi?
                          • yurek11111 Z tego wynika ze swiat nie ma scenariusza na... 29.12.10, 18:20
                            ...wypadek upadku dolara i na dzis ,nie bedac przygotowany ,boi sie tego...
                            <>Gdyby nastapil raptowny upadek waluty US,groziloby to zamieszkami,bnuntami i rewoltami plebsu,powolne odchodzenie od dominacji dolara,pozwoli tego uniknac,a o tym ze krol jest nagi ,to wiedza nawet pobratymcy Obamy w Afryce...
                            ******************************************************************
                            herr7 napisał:

                            > Czy chińska agencja ratingowa sprawi, że świat w końcu dostrzeże, że amerykańsk
                            > i król jest nagi?

    • wojciech.2345 Re: Koniec dolara... 17.12.10, 22:35
      Dzień trzech wiedźm minął. I co?
      Giełdy wysoko w górze.

      Niedźwiedzie bezradne.
      • felusiak1 Re: Koniec dolara... 18.12.10, 06:43
        to dlatego, ze ustawa podatkowa przeszła a "budzet" został zablokowany.
        giełdy zareagowały pozytywnie na przejaw dorosłaości w amerykańskim kongresie.
      • loopy.lopez Re: Koniec dolara... 18.12.10, 10:31
        wojciech.2345 napisał:

        > Dzień trzech wiedźm minął. I co?
        > Giełdy wysoko w górze.
        >
        > Niedźwiedzie bezradne.

        ________________________

        Gieldy wysoko w gorze by za pare dni spoczac tam gdzie zaczely, nizej.

        • wojciech.2345 Re: Koniec dolara... 19.12.10, 18:33
          loopy.lopez napisał:
          > Gieldy wysoko w gorze by za pare dni spoczac tam gdzie zaczely, nizej.
          -------------------------------
          To że będzie korekta, to żadna nowina.

          Pytanie. Jak głęboka będzie ta korekta i czy przejdzie w bessę?
          • yurek11111 Re: Koniec dolara... 22.12.10, 04:24
            Rok 2013, dziadek i wnuczek przy Monopoly...
            - Dziadku, a co to za dziwny znaczek tu jest w tej grze? Przekreślone S?
            - To wnusiu... taka starożytna waluta...
    • nihil-istka Przyjme kazda ilosc bezwarotsciowych dolarow 22.12.10, 15:52
      Przyjme kazda ilosc bezwartosciowych dolarow w dowolnych nominalach.
      Planuje zakup narciarskiego condominium w Aspen, Colorado
      • yurek11111 Nastepny gwozdz do trumny dolara... 24.12.10, 01:47


        www.theaustralian.com.au/business/markets/yuan-demand-heats-up-currency-markets/story-e6frg91o-1225970920767
        • felusiak1 Re: Nastepny gwozdz do trumny dolara... 24.12.10, 07:09
          yuan gwoździem do trumny dolara? nie rozśmieszaj ludzi.
        • wojciech.2345 Re: Nastepny gwozdz do trumny dolara... 29.12.10, 20:49
          Popatrz Yurek
          Twoje sugestie dotyczące upadku dolara i w konsekwencji upadku gospodarczego USA
          nie przekładają się na decyzje inwestorów giełdowych. Giełdy są wysoko, dolar też.
          Granie na spadek, czyli zajmowanie pozycji "short" od początku listopada oznacza
          straty.

          Praktyka strajkuje.
    • maly.jasio Jest Euro i bedzie Amero :) 29.12.10, 14:56
      przecie trombie o tyym od lat.

      Dolary sie wymieni na Amero po kursie
      10 dolarow = 1 Amero

      i bedzie po klopocie.
      • yurek11111 Re: Jest Euro i bedzie Amero :) 29.12.10, 18:12
        <>Czy jak maly to zawsze musi znaczyc glupi?
        <>Zeby bylo po klopocie to trzeba wymienic
        90 $ US= 1 amero :-)))
        ********************************************************************maly.jasio napisał:

        > przecie trombie o tyym od lat.
        >
        > Dolary sie wymieni na Amero po kursie
        > 10 dolarow = 1 Amero
        >
        > i bedzie po klopocie.

        • maly.jasio Re: Jest Euro i bedzie Amero :) 31.12.10, 16:59
          yurek11111 napisał:

          > <>Czy jak maly to zawsze musi znaczyc glupi?
          > <>Zeby bylo po klopocie to trzeba wymienic
          > 90 $ US= 1 amero :-)))

          nie, dziecie.
          z wymiana 10 : 1
          USA da sobie rade :)
    • wojciech.2345 test dla walut i giełd 01.01.11, 10:21
      Do końca roku różne podmioty finansowe były zainteresowane by giełdy i waluty
      zachowywały się "przyzwoicie". Za osiągnięte wyniki będą wypłacane premie.
      W następnym tygodniu już duzi inwestorzy nie muszą być zainteresowani
      pompowaniem indeksów. Można spodziewać się początku korekty.

      I teraz rodzi się pytanie.
      Jak głęboka będzie ta korekta i czy przybierze ona postać bessy?
    • bogumilka Jurek sobie jaja robi... 04.01.11, 23:31
      Dolar to jedyna waluta, której sie ufa. Na mała skalę jeszcze frank szwajcarski. Reszta to słuzy tylko do spekulacji.
      • igor_uk Re: Jurek sobie jaja robi... 04.01.11, 23:37
        bogumilka ,Pani wiedza w tym temacie powala mnie z nog.
        Zwlaszcza to mnie spodobalo sie:-
        "Reszta to słuzy tylko do spekulacji.".
        Czyli mongolski tugrik rowniez?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka