de_oakville
16.01.11, 18:35
Przedwojenny Królewiec rozsadnie jest porównywac z przedwojennym Gdanskiem. Oba miasta portowe polozone nad rzekami bardzo blisko ich ujsc do Baltyku. Majace silne historyczne zwiazki z Panstwem Krzyzackim, z Niemcami i z Polska. Posiadajace piekne i malownicze "Stare Miasta" z rzekami Motława i Pregoła nierozerwalnie wkomponowanymi w ich krajobrazy. Z tramwajami przejezdzajacymi pod starymi, sredniowiecznymi bramami miejskimi (w Gdansku tramwaj jechal Dlugim Targiem obok fontanny Neptuna i aby sie tam "dostac" musial przejechac pod bramami Zlota i Zielona). Królewiec liczyl nieco wiecej mieszkancow od Gdanska i byl przed wojna (1925) na 18-tym miejscu w Niemczech, a Gdansk bylby na 24-tym, gdyby do Niemiec nalezal, a nie byl Wolnym Miastem, natomiast Szczecin byl pomiedzy nimi na niejscu 20-tym. Cytujac slowa z niemieckiej ksiazki-albumu "Danzig in 144 Bildern" "Gdansk byl tak pieknym starym miastem (...), ze ogromna ilosc ludzi, niezaleznie od tego czy tu sie urodzili czy nie, byla od wiekow nim zafascynowana i jego niepowtarzalnoscia. Artystom wszystkich czasow nigdy sie nie znudzilo wychwalac jego wspanialosci."
"Ale ten dawny Gdansk przeminal." - dodaja ksiazka, bo "to co mamy dzis i co zostalo tak pieczolowicie odbudowane po zniszczeniach 1945, nie moze sie jednak rownac z tym klejnotem (...) architektury, ktory utracilismy."
I to samo mozna powiedziec o Królewcu, ktorego centrum, jeszcze przed wkroczeniem Armii Czerwonej, zniszczyly niemal calkowicie alianckie naloty. Stare Miasto w Królewcu nie bylo byc moze az takim "klejnotem architektury" jak to w Gdansku, ale ze starych fotografii widac, ze równiez nie bylo "od macochy" i jesli mu ustepowalo to bardzo niewiele lub wcale - zaleznie od tego, jak na nie spojrzec. Zreszta trudno porównywac - bylo inne. Bylo oryginalne - najstarsza czesc lezala na wyspie ("Dominsel") utworzonej przez ramiona Pregoły, na ktora prowadzilo az 5 mostow. "Podniesiony most zwodzony" - to byla standardowa "wymówka" tamtejszych uczniow, ktorzy spoznili sie do szkoly na lekcje. Jednak w Królewcu glówne ulice w centrum, lezace juz poza Starym Miastem, byly bardziej okazale i jakby na wieksza skale od swoich odpowiednikow w Gdansku. Widac to wyraznie na starych zdjeciach w albumie ("Königsberg in 144 Bildern"). Królewiec byl bardziej "wielkomiejski", moze nie az tak jak Wroclaw, ale z pewnoscia odrobine bardziej od Gdanska. Biblioteki, domy towarowe, ksiegarnie, duzo bardzo nowoczesnej jak na owe czasy architektury. Dworzec Glówny ("Hauptbahnhof") o krytej, kopulastej hali, niemal jak Dworzec Glówny we Wroclawiu.
Królewiec to równiez najstarsza stolica Prus - pierwotnie nazwa "Prusy" odnosila sie tylko do ziem wspolczesnych polskich Mazur i okregu kaliningradzkiego, nalezacego dzis do Rosji. Czyli ziem dawnych poganskich Prusów - ludu spokrewnionego etnicznie z Litwinami i Lotyszami, podbitego pozniej przez Krzyzakow. Na przelomie 17/18 wieku Prusy zjednoczyly sie z Brandenburgia i cale to panstwo przyjelo nazwe Prusy, od prowincji, ktorej bogata stolica - Krolewiec byla wspanialsza i bardziej otwarta na swiat (port) niz ubogi i prowincjonalny wówczas Poczdam - stolica Brandenburgii. Jednak z uplywem lat "srodek ciezkosci" Prus zaczal przenosic sie do Brandenburgii, a przed rokiem 1871 Berlin, juz na dobre najwazniejszym i najwiekszym miastem Prus. A potem Prusy zjednoczyly cale Niemcy w jedno panstwo. Potege tego panstwa stworzyli Hohenzollernowie - rod wywodzacy sie ze Szwabii i z Frankonii, czyli z terenow rdzennie niemieckich. Byl okres, ze 30% ludnosci panstwa pruskiego stanowili Polacy. Byl to zatem kraj mniej "germanski" w porownaniu z innymi ziemiami Niemiec, moze z wyjatkiem Slaska i Pomorza. Królewiec to byly pozniej tzw. "Prusy Wschodnie", a Gdansk nalezal do "Prus Zachodnich".