Dodaj do ulubionych

Coś pięknego...

19.02.11, 21:17
Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany. Artysta Polak, piosenka rosyjska, całość piękna.

www.youtube.com/watch?v=9w5HmUJfgZA&feature=related
Obserwuj wątek
    • romrus Re: Coś pięknego... 19.02.11, 21:23
      malkontent6 napisał:

      > Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany.

      Zalezy przez kogo.

      >Artysta Polak, piosenka rosyjska, całość piękna.

      Bardzo ladnie spiewa.
      • igor_uk Re: Coś pięknego... 19.02.11, 21:40
        Ale dla mnie czeslaw niemen,to przedewszystkim "Dziwny ten Swiat".Mial bardzo silny glos,do rosyjskich romansow,za bardzo nie pasujacy,poniewaz trzecia oktawe on zawsze bral falsetem,dla dziwnego swiata pasowalo,jak ulal,ale dla "Kolokolczyka " nie zabardzo.
        Co nie znaczy,ze nie jest to ladne wykonanie.
        Polecam cie,malkontent, TO POSLUCHAC.

        p.s. naprawda lubie sluchac Czeslawa Niemena. Pod Papugami ,jak slucham,to zawsze wzruszam sie.
        • mara571 Re: Coś pięknego... 19.02.11, 21:43
          Niemiec spiewal tzw bialym glosem. Rzadka umiejetnosc u mezczyzn.
      • eva15 Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:24
        Luuuudzie, przecież on nie śpiewa po rosyjsku!!!
        • igor_uk Re: Coś pięknego... 20.02.11, 01:10
          eva15 napisała:

          > Luuuudzie, przecież on nie śpiewa po rosyjsku!!!<
          Ewa,on spiewal ta piosenke po rosyjsku.Malo tego,ze po rosyjsku -praktycznie bez zadnego akcenta.Jak by nie widzialem kim byl Niemen z narodowosci,to by myslalem,ze to Rosjanin spiewa.
          • eva15 Re: Coś pięknego... 20.02.11, 01:22
            Igor, Niemiem sam twierdził, że to wersja białoruska, ae oczywiście znasz rosyjski znaczieee lepiej niż ja, wiąę mogę się mylić.
            Natomiast nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że można wyczuć w piosence akcent. Wg mnie nie można, zwłaszcza jeśli języki są zbliżone. Melodia i muzyka niosą i zagłuszają akcenty.
            • igor_uk Re: Coś pięknego... 20.02.11, 01:38
              Ewa,w tym temacie bede sprzeczac sie z toba. "Kolokolczyk" to rosyjski romans i nie ma nic do jezyka bialoruskiego . Akcent bardzo dobrze wyczuwa sie,naprzyklad, u Anny German.
              • eva15 Re: Coś pięknego... 20.02.11, 01:50
                To ciekawe, bo A. German urodziła się w ZSRR i tam chodziła do szkoły.
                • igor_uk Re: Coś pięknego... 20.02.11, 01:56
                  Ewa,ja to wszystko wiem,ale jej akcent jest wyrazny ,brakuje tej miekosci jezyka rosyjskiego.U Niemena,z kolei,tego nie brakuje.
                  Podejrzewam,ze on bardzo dobrze mowil po rosyjsku.
                  • eva15 Re: Coś pięknego... 20.02.11, 02:07
                    Nie wiem, pojęcia nie mam. Jedno jest pewne - oboje są dziećmi ZSRR ( w sensie urodzenia i pierwszych lat szkoły). Faktem natomiast jest, że German wyjechała do Polski znacznie wcześniej (o 13 lat) niż Niemen. Ona miała wówczas 10 lat (wyjechała w 1946 r.) a Niemen miał 19 lat (wyjechał w 1958 r.). Może stąd różnica.
    • joanna_on-line Re: Coś pięknego... 19.02.11, 21:46
      malkontent6 napisał:

      > Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany. Artysta Polak, piosenka rosyjska, cał
      > ość piękna.
      >
      > www.youtube.com/watch?v=9w5HmUJfgZA&feature=related

      mam wrażenie, że cokolwiek on zaśpiewał... to było piękne, bo ten głos... ehhhh... a ten utwór lubię szczególnie, chociaż może nie jest najambitniejszy - z tego, co pamiętam był bardzo szybko tworzony, ale nie kojarzę szczegółów - ktoś może pamięta? będę wdzięczna za przypomnienie :-)
      • mara571 sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 21:54
        www.tvnwarszawa.pl/archiwum/28415,1589662,0,1,ulubiony_utwor_kibicow_legii_powstal_w_paryzu,wiadomosc.html
        • igor_uk Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:02
          mara,a co to ma do rzeczy? Czy wazno gdzie powstal? Wazno ,ze jest piekny.
          • mara571 Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:04
            Igorze, Joanna pytala o okolicznosci powstania utworu...
            • igor_uk Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:12
              mara,sorry. Rzeczewiscie,twoj post byl odpowiedzia na post joanny,ktory nie przeczytalem w calosci,szybko przechodzac do linka ukrytego pod tekstem.
              Jednoczesnie przepraszam i joanne,za to,ze nie przeczytalem calosci jej posta.Na usprawiedliwienie moge tylko napisac,ze jak tylko otworzyl sie link,to reszta dla mnie nie liczyla sie.
          • joanna_on-line Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:11
            igor_uk napisał:

            > mara,a co to ma do rzeczy? Czy wazno gdzie powstal? Wazno ,ze jest piekny.

            no widzę Igorku, że ze zrozumieniem czytasz moje posty :P

            dzięki Maro - ja pamiętam, że utwór powstał w jakimś pokoju hotelowym poza Polską, tylko, że swego czasu słuchałam wspomnień Niemena na temat konkretnych okoliczności powstania tej piosenki, jednak słyszałam to tak dawno, że szczegóły zatarły mi się w mrokach nie_pamięci... i to mnie nieco irytuje ;)
            • igor_uk Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:13
              joanna,juz cie przeprosilem i to jeszcze przed okazaniem sie,tego postu.
              • joanna_on-line Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 23:10
                igor_uk napisał:

                > joanna,juz cie przeprosilem i to jeszcze przed okazaniem sie,tego postu.

                :-)
                fakt - masz refleks :D
          • mara571 Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 22:15
            czasami okolicznosci powstania roznych piosenek i ich losy sa dziwne.
            www.youtube.com/watch?v=MHr4yKrYNKQ
            Ta powstala w DDR i pierwotnie byla spiewana przez grupe Karat
            www.youtube.com/watch?v=co8wHctL4JA
            Inspiracja byla milosc Niemki do Polaka w czasach szczelnych granic.
            W dzisiejszych jest swego rodzajem hymnu zjednoczeniowego podobnie jak to
            www.youtube.com/watch?v=ev1BISBD4HA&feature=related
            Dla Polakow z koleji takim hymnem sa Mury
            www.youtube.com/watch?v=ev1BISBD4HA&feature=related
            Ja dostaje gesiej skorki i jestem myslami w tych najpiekniejszych czasach.

            • joanna_on-line Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 23:40
              mara571 napisała:

              > czasami okolicznosci powstania roznych piosenek i ich losy sa dziwne.(...)

              > Inspiracja byla milosc Niemki do Polaka w czasach szczelnych granic.
              > W dzisiejszych jest swego rodzajem hymnu...


              > Dla Polakow z koleji takim hymnem sa Mury...

              a jak mury, to mnie się skojarzyło to - jakoś trochę pasuje do fs, n-est-ce pas?

              no i jeszcze ta - jedna z najpiękniejszych z tamtych czasów...
              • walter622 Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 19.02.11, 23:59
                joanna_on-line napisała:
                > a jak mury, to...

                .... L'estaca , autorstwa L. Llach'a

                www.youtube.com/watch?v=gxxkO9-EBkw
                • eva15 Re: sen o Warszawie powstal w Paryzu 20.02.11, 00:59
                  Tja, dobrze, że to przypominasz, bo mało kto to wie.
      • walter622 Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:39
        joanna_on-line napisała:
        > chociaż może nie jest najambitniejszy

        ... ale jest faktycznie przepiękny. Też lubię czasem sobie włączyć "Sen o Warszawie".
      • eva15 Najpiękniejszy utwór Niemena z pomocą Tuwima 19.02.11, 23:30
        Dla mnie najpiękniejszym utworem Niemena (obok "Pod papugami") jest poniższy utwór -cud, dzięki wydatnej pomocy Juliana Tiuwima - jednego z moich ulubionych poetów.
        WSPOMNIENIE:
        www.youtube.com/watch?v=4P8bwoCyRzc
        • wojciech.2345 Re: Najpiękniejszy utwór Niemena z pomocą Tuwima 19.02.11, 23:46
          Gołąbeczko
          dobry wybór.

          Pozdrawiam.
          • eva15 Re: Najpiękniejszy utwór Niemena z pomocą Tuwima 19.02.11, 23:49
            Chcesz mi zepsuć moje poczcuie dobrego smaku twoim poparciem. Złośliwy jesteś!
            • wojciech.2345 Re: Najpiękniejszy utwór Niemena z pomocą Tuwima 19.02.11, 23:57
              eva15 napisała:
              > Chcesz mi zepsuć moje poczcuie dobrego smaku twoim poparciem. Złośliwy jesteś!
              ----------------------------------
              Jam leniwy chrześcijanin.

              Czasem coś wymsknie mi siem spod samego serducha.
              • polski_francuz Pozwolcie 20.02.11, 00:18
                ze sie do Was przylacze.

                "Wspomnienie" Tuwima i Niemena jest piekna piosenka i jest czyms o wiele wiecej: jest symbolem tej Polski z ktorej jestem dumny i ktora nosze w sercu: Polski Litwina, Bialorusina i Zyda.

                PF
                • eva15 Re: Pozwolcie 20.02.11, 00:49
                  Z czego jesteś dumny? Co wniosłeś do tej piosenki- arcydzieła?
                  • polski_francuz Ucho Urbana 20.02.11, 00:53
                    Ta piosenka pozwala mi sie czuc dumnym z bycia Polakiem z Kresow.

                    PF
                    • eva15 Re: Ucho Urbana 20.02.11, 01:03
                      polski_francuz napisał:

                      > Ta piosenka pozwala mi sie czuc dumnym z bycia Polakiem z Kresow.

                      No cóż, jak życzysz. W podobny sposób członkowie NSDAP czy dziś NPD czują się dumni z przynależności do białej rasy. Też bez własnych zasług.
                      • polski_francuz Polacy z Kresow 20.02.11, 01:17
                        nie mordowali Zydow i Cyganow w imie wyzszosci ich rasy.

                        Szkopy mordowali. Wbijzesz to sobie wreszcie w glowe!

                        PF
                        • eva15 Wygolone dum(r)ne łby 20.02.11, 01:37
                          polski_francuz napisał:

                          > nie mordowali Zydow i Cyganow w imie wyzszosci ich rasy.
                          > Szkopy mordowali. Wbijzesz to sobie wreszcie w glowe!

                          Niczego sobie z twoich wywodów do głowy, Bogu dzięki, nie wbiję. Przynudzasz, jakbyś miał glejt na czucie się lepszym, bo pochodzisz z Kresów i w dodatku ze szlachty. Dopóki ani na jedno ani na drugie nie wydajesz certyfikatów bądź nieco skromniejszym. Czasy Rassenamtów już się skończyły i nie licz na to, że masz wyłączność tak na jedno jak i na drugie. Nie każdy się tak obnosi z pochodzeniem jak ty. Ja tego bardzo nie lubię, nie odczuwam potrzeby argumentowania w ten sposób, mimo, że z CAŁA pewnością miałabym po temu daleko większe powody niż ty. Ale taka argumentacja przypomina mi to tępe wygolone łby dumne ze swej kasty. Im bardziej powołujesz się na mityczną wyższość grupy/rasy/pochodzenia tym bardziej zniechęcasz mnie do dyskusji na tym poziomie. W sumie twoj czas był ca 60 lat temu w Niemczech, na które dziś zadziwiająco plujesz.
                  • wojciech.2345 Re: Pozwolcie 20.02.11, 01:00
                    eva15 napisała:
                    > Z czego jesteś dumny? Co wniosłeś do tej piosenki- arcydzieła?
                    ---------------------------------------
                    Eva
                    dla nas Wschód jest w cenie. Natomiast Ty jak i jaczejka robicie wszystko
                    by się różnic, polaryzować, ... .

                    Istny wschodni "pierścień skorpiona".
                    • polski_francuz To be proud of 20.02.11, 01:14
                      Z czego mozesz byc dumny?

                      Ano dotykamy sedna sprawy. Nie moge byc dumny z rozsadku polskiego. Polacy go nigdy za duzo nie mieli. Nie moge byc dumny ze skutecznosci polityki: to raczej szansa historyczna (Wilson i Gorbaczow) sie do nas usmiechala.

                      Ale mozna byc (i ja jestem) byc dumny z polskiej kutury. Ktora nie chciala by Polska znikla i zawsze walczyla o jej istnienia. Sienkiewicz, Zeromski, Tuwim sa te kwintesencja polskosci.

                      Polskosci wirtualnej, ktora sie kiedys przeksztalci w polskosc realna.

                      PF
                      • wojciech.2345 Re: To be proud of 20.02.11, 01:19
                        Odpowiem jutro.

                        Oczęta mi się kleją.
                        • polski_francuz Good idea n/t 20.02.11, 01:22
                          PF
    • melord Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:13
      malkontent6 napisał:

      > Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany. Artysta Polak, piosenka rosyjska, cał
      > ość piękna.
      >
      > www.youtube.com/watch?v=9w5HmUJfgZA&feature=related

      bedziesz....nie przejmuj sie w tym wypadku rusobofami
      to b. ladna dunka(chyba),Niemen mail charakterystyczny i nieporownywalny z innymi glos
      rosyjskie piosenk sa wyjatkowo ladne i wpadajace "do ucha"
      slyszlem kiedys w rosyjskim wykonaniu(rownie pieknie wykonana),niestety,moj rosyjski jest juz prawie na wymarciu i trudno znalezc(wykonawcy tym bardziej nie pamietam)
      • igor_uk Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:19
        melord,.to nie "dumka" (tak prawidlowo nazywa sie),a tylko rosyjski romans.
        Najbardziej znanym wykonawcem jest Lemeszew ,moze dla tego,ze byl jednym z pierwszych.
        • melord Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:11
          ten Lemeszew to chyba ukrainskij czelawiek wiec moze jednak dumka?(popelnilem literowke)
          choc akceptuje,ze to rosyjski romans


    • zaplutykarzelupa Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:18
      The best of esencji jądra kwintesencji, cream of the cream:
      www.youtube.com/watch?v=Od3NPfci5Fs
      • igor_uk Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:27
        karzelku,a czemu w tak dziwnym jezyku wypowiadasz sie i to w temacie Wielkiego polskiego Artysty?
        • zaplutykarzelupa Re: Coś pięknego... 19.02.11, 22:57
          Sadząc po braku polskich znaków
          wielu rodaków
          za kordonem siedzi
          i zna
          co karzeł
          skazał

          ps:
          czy moje polskie znaki da się czytać za gramanicą?
          • igor_uk Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:03
            za gramanicą?
            a gdzie to jest?
            • zaplutykarzelupa Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:23
              ho ho ho a może i jeszcze dalej...
      • mara571 dzieki juz za przypomnienie... 19.02.11, 22:34
        • mara571 mialo byc:dzieki za przypomnienie 19.02.11, 22:41
    • walter622 Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:01
      malkontent6 napisał:
      > Artysta Polak, piosenka rosyjska, całość piękna.

      Gratuluje wątku. W tym samym duchu - Wspaniała Artystka, Przepiękna Kobieta, lecz niestety zapomniana.
      Bez dwóch zdań jedno z najlepszych wykonań " Выхoжy oдин..."
      www.youtube.com/watch?v=Bl9VDbRwOxo&feature=related
      i "Gori, gori .."
      www.youtube.com/watch?v=gdmVgQti5aA
      • mara571 Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:06
        i jeszcze jedna zapomniana artystka
        www.youtube.com/watch?v=tUY_0UM2QbA
      • melord Re: Coś pięknego... 19.02.11, 23:09
        kolejna piekna rosyjska piosenka ,tym razem w wyk Jantar
        • mara571 starzejemy sie 19.02.11, 23:15
          wspominamy dzisiaj naszych idoli z mlodosci.
          Prawie wszyscy nie zyja...
          • melord Re: starzejemy sie 20.02.11, 00:29
            mara571 napisała:

            > wspominamy dzisiaj naszych idoli z mlodosci.

            ktos twierdzil ... znaczy ,ze sie starzejemy....a niech tam,najwazniejsze by zdrowie bylo
            > Prawie wszyscy nie zyja...

            niestety,ostatnio K.Stanek
      • eva15 Ach, Walterze, A. German to agentka 19.02.11, 23:47
        Z tego co wiem, Rosjanie A. German po dziś dzień nie zapomnieli, świętują nadal jej rocznice (urodzin, śmierci). Natomiast w dzisiejszej PL pamięć o niej ma się rzeczywiście znacznie gorzej - zbyt dobrze śpiewała po rosyjsku i niestety pochodziła z ZSRR (pfuuuuuj!). Temat dla mary i innych Macierewiczów! Ani chybi agentka.
        • eva15 Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 00:04
          Nikt w dzisiejszej nawiedzonej PL nie wybaczy A. German, że była tak z gruntu, z dzieciństwa rosyjska.
          B. lubię poniższe:

          www.youtube.com/watch?v=SHiMBqSMBbc


        • joanna_on-line Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 00:14
          eva15 napisała:

          > Z tego co wiem, Rosjanie A. German po dziś dzień nie zapomnieli, świętują nadal
          > jej rocznice (urodzin, śmierci). Natomiast w dzisiejszej PL pamięć o niej ma
          > się rzeczywiście znacznie gorzej - zbyt dobrze śpiewała po rosyjsku i niestety
          > pochodziła z ZSRR (pfuuuuuj!). Temat dla mary i innych Macierewiczów! Ani chybi
          > agentka.


          nie sądzę, żeby to było przyczyną, nie demonizujmy... w Polsce w ogóle łatwiej się zapomina indywidualności... ale Anny German nie zapomniano tak zupełnie - dopiero co była powtórka programu z jej udziałem z okazji 75 rocznicy urodzin ;)

          krótkie wspomnienie matki Anny German - warto przeczytać
          • eva15 A. German w PL jest niszowa 20.02.11, 00:30
            Podałaś 2 linki, ale w niczym nie zmienia to faktu, że A. German w dzisiejszej PL jest niszowa. Nie była"richtig" Polką, miała "złe" pochodzenie, na dodatek za dużo śpiewała po rosyjsku (pfuuuj -radziecku!) - najwyraźniej dziisiejsza "wolna" Polska kompletnie sobie z nią nie radzi. Ja zaś uważam jej głos za jeden z najwybitniejszych jakie pojawiły się w Polsce.
            Dzięki za drugi link ten z Rzepy, jest ciekawy.
            • joanna_on-line Re: A. German w PL jest niszowa 20.02.11, 00:51
              eva15 napisała:

              > Podałaś 2 linki, ale w niczym nie zmienia to faktu, że A. German w dzisiejszej
              > PL jest niszowa. Nie była "richtig" Polką, miała "złe" pochodzenie, na dodatek za dużo śpiewała po rosyjsku (pfuuuj -radziecku!) - najwyraźniej dziisiejsza "wolna" Polska kompletnie sobie z nią nie radzi.


              niszowa tak, ale przyczyny zupełnie inne - Ewa prawda jest taka, że mało kto dzisiaj w ogóle słucha tego typu muzyki - ja owszem pamiętam Annę German - była ulubienicą mojej babci, no ale ja raczej nie sięgam dzisiaj po jej twórczość - wolę inne klimaty - czy to znaczy że mam jakies zastrzeżenia do jej pochodzenia? - no dajże spokój - widzisz demony, których nie ma - to czy wykonawczyni utworu urodziła się w ZSRR czy na Ksiezycu naprawdę mało kogo interesuje.
              • eva15 Re: A. German w PL jest niszowa 20.02.11, 01:10
                Akurat w to nie wierzę. Mimo oczywistych "innych klimatów (jak w każdym zresztą pokoleniu) takie artystki jak Santor czy Willas mają swoje historyczne miejsce polskiej muzyce. A. German nie bardzo.
            • malkontent6 Ewcia znowu bredzi. 20.02.11, 05:09
              eva15 napisała:

              > A. German w dzisiejszej PL jest niszowa. Nie była"richtig" Polką, miała "złe" pochodzenie, na dodatek za dużo śpiewała po rosyjsku (pfuuuj -radziecku!) -

              Ewciu, to już jakas obsesja. Masz jakieś przykłady na to, że A. German była traktowana w Polsce jako "gorsza" Polka?

              A tak na marginesie, to ona urodziła się w ZSRR ale korzenie miała niemiecko-holenderskie. A jej ojciec został rozstrzelany przez NKWD. Ten fakt potrzebuje oczywiście potwierdzenia, bo jak wiadomo oficerowie NKWD byli aniołkami i nikogo nie mordowali.

              Zdaniem Wikipedii Anna German dwukrotnie była napopularniejszą piosenkarką wśród Polonii amerykańskiej. Ach, te durne Polonusy, nie poczekały na opinię Ewci.

              pl.wikipedia.org/wiki/Anna_German
          • melord Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 00:37
            zapomniana napewno nie,to co pisze ewa raczej wiekszego wplywu nie ma
            po prostu jej rowiesnicy i fani pomalu do niej "dolaczaja"....
            jak Koterbskiej,Przybylskiej,wielu innych
          • igor_uk Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 01:18
            joanna,pamiec o Wielkiej Annie w Polsce,jest niczym w porownaniu z pamieciu o Niej w Rosji.

            • joanna_on-line Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 01:31
              igor_uk napisał:

              > joanna,pamiec o Wielkiej Annie w Polsce,jest niczym w porownaniu z pamieciu o N
              > iej w Rosji.

              >
              ale która artystka jest tak wspominana w Polsce jak A. German w Rosji? chyba do tego powinniśmy porównywać, nie sądzisz?
              • igor_uk Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 01:42
                joanna,masz w jednym racje.W Polsce bardzo szybko zapominaja o swoich bylych gwiazdach.Jak by porownac Rodowicz z Pugaczowa (a jest to uprawniono).To rola Rodowicz w dzisieszej kulturze polskiej jest zadna,w porownaniem z rola Pugaczowej w Rosji.
                W Rosji swoi gwiazdy(i nie tylko) cenia bardziej,niz Polace swoje.
                • walter622 Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 02:09
                  igor_uk napisał:
                  >w porownaniem z rola Pugaczowej w Rosji.

                  Niestety, jej obecna rola jest dla rosyjskiej "masowej" kultury katastrofalna. Zdominowanie
                  tej przestrzeni przez z nią związaną kastę cynicznych cwaniaków, nastawionych na robienie kasy, ma wyjątkowo zgubny wpływ. Pelageyi i Vaengi nie udało się im zniszczyć praktycznie przez przypadek. Lecz świadomie zniszczono sporo bardzo ciekawych indywidualności - chociażby można wspomnieć sprawę Sorokovej. Dziewczyny, która mając 14 lat, bez muzykalnego przygotowania tak śpiewa:

                  www.youtube.com/watch?v=nVzCuLIxWYU&feature=related
                • eva15 Re: Ach, Walterze, A. German to agentka 20.02.11, 02:20
                  igor_uk napisał:

                  > Jak by porownac Rodowicz z Pugaczowa (a jest to uprawniono).To rola Rod
                  > owicz w dzisieszej kulturze polskiej jest zadna,w porownaniem z rola Pugaczowej
                  > w Rosji. W Rosji swoi gwiazdy(i nie tylko) cenia bardziej,niz Polace swoje

                  Igorek, nic podobnego. Rodowicz to dinosauar polskiej sceny i trzyma się świetnie, nadal zapełnia sale koncertowe lepiej niż niejedna młódka, podobnie ze sprzedażą płyt.
              • walter622 Ślepa uliczka 20.02.11, 01:52
                joanna_on-line napisała:

                > ale która artystka jest tak wspominana w Polsce jak A. German w Rosji?

                Władowaliście się w ślepą uliczkę. Problem z A. German jest banalnie prosty.
                Po przyjeździe do Polski dość boleśnie zetknęła się z niechęcią środowiskową. Kompletnie
                nie miała repertuaru, uwzględniającego jej skalę głosu i możliwości techniczne. Dla piosenkarki to jest gorsze od zsyłki. Po prostu ją w środowisku "zadeptywano". Zresztą nie tylko ją - w tym czasie mieliśmy całą plejadę niesamowicie utalentowanych piosenkarek z fantastycznym głosem - ich też zniszczono. Było takie jedno małżeństwo K. (on krytyk
                muzyczny, ona - rozpaczliwe, beznadziejne muzykalne beztalencie), które na wiele lat
                gomułkowskiego i gierkowskiego "dobrobytu" zdominowało polską scenę muzyczną.
                Natomiast w Rosji A. German miała bardzo wiele dla niej specjalnie skomponowanych utworów, rzecz jasna w j. rosyjskim. Wystarczy popatrzyć na jej dyskografię by to zrozumieć.
                Przy tym zestawieniu można dojść do wniosku, że piosenki wykonywane przez nią
                w j. polskim to jakaś niesamowita, egzotyczna rzadkość. Stąd też bierze się ten paradoks,
                że w Rosji "polska" piosenkarka jest bardziej znana i ceniona niż w Polsce.
                • eva15 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:01
                  walter622 napisał:

                  > Władowaliście się w ślepą uliczkę. Problem z A. German jest banalnie prosty.
                  > Po przyjeździe do Polski dość boleśnie zetknęła się z niechęcią środowiskową. K
                  > ompletnie nie miała repertuaru, uwzględniającego jej skalę głosu i możliwości techniczne
                  > . Dla piosenkarki to jest gorsze od zsyłki. Po prostu ją w środowisku "zadeptyw
                  > ano".

                  No bez przesady. Gdy przyjechała do Polski miała raptem ... 10 lat.
                  • walter622 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:17
                    eva15 napisała:
                    > No bez przesady. Gdy przyjechała do Polski miała raptem ... 10 lat.

                    Być może nieprecyzyjne się wyraziłem. Po prostu w środowisku "estradowym" nie była
                    akceptowana, bynajmniej nie z powodu "pochodzenia" lecz z uwagi na konkurencję,
                    jaką stanowiła dla miernot. Miernot, które dzięki swoim koneksjom wykańczały wszystkich
                    (w tym Annę) - wtedy sporo było dobrych, świetnie się zapowiadających kobiecych głosów . W efekcie mieliśmy na wszystkich programach radia tylko jedną, może dwie dyżurne "solistki", których się nie dało słuchać. Przecież nawet E. Demarczyk była bardzo rzadko nadawana.
                    • eva15 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:39
                      No może źle Cię zrozumiałam, ale napisałeś wyraźnie:

                      Po przyjeździe do Polski dość boleśnie zetknęła się z niechęcią środowiskową. Kompletnie nie miała repertuaru, uwzględniającego jej skalę głosu i możliwości techniczne. Dla piosenkarki to jest gorsze od zsyłki. Po prostu ją w środowisku "zadeptywano".

                      Tymczasem przyjechała jako dziecko i nikt jej nie zdeptywał po przyjeździe. Pewno nawet wtedy jeszcze nie wiedziała, że będzie śpiewać..

                      Być może nieprecyzyjne się wyraziłem. Po prostu w środowisku "estradowym" nie była
                      akceptowana, bynajmniej nie z powodu "pochodzenia" lecz z uwagi na konkurencję,
                      jaką stanowiła dla miernot. Miernot, które dzięki swoim koneksjom wykańczały wszystkich
                      (w tym Annę) ]


                      No ne wiem, dla mnie lata 50-80 ub. w. to rozkwit najlepszej polskiej muzyki. Jeśli kiedykolwiek prawdziwe talenty mogły sią rozwinąć to właśnie wtedy, bo to media narzucały publiczności poziom a nie odwrotnie jak dziś. Na pewno były jakieś środowiskowe rozgrywki i wojny, ale mimo to ilość talentów jakie się wówczas wyłoniły była niesamowita. Niemena nikt nie wykańczał z uwagi na konkurencję jaką stanowił dla miernot. Niemen był prawdziwie polski (wg tzw. prawdziwych Polaków) mimo, że białoruski, natomiast German zbyt często przebywała w ZSRR i zbyt dużo tam nagrywała, by to w PRL nie raziło. Tak na prawdę w oczach Polaków nie była chyba "prawdziwą Polką" - matka z pochodzenia Holenderka, ojciec Niemiec, prawdziwe nazwisko Hörmann (zruszczone na German).
                      • eva15 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:47
                        Co do L.K. i H.K. to masz rację. Ta pani super talentem nie była.
                        • walter622 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:56
                          eva15 napisała:

                          > Co do L.K. i H.K. to masz rację. Ta pani super talentem nie była.

                          To przecież był kompletny gniot - te jej: "tram pam, tram param pam" i coś tam o puzonie - jakiś koszmar, który do tej pory pamiętam.
                      • walter622 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:52
                        eva15 napisała:
                        > No może źle Cię zrozumiałam, ale napisałeś wyraźnie:
                        Z tego względu poprawiłem. Po prostu uważam, że nie miała repertuaru stosownego do
                        swoich możliwości wokalnych. A w tym zakresie spore znaczenie posiadały "rozgrywki" i
                        zakulisowe intrygi. Serwowano nam ciągle Kunicką i Santor - nie przypadkowo.

                        > matka z pochodzenia Holenderka
                        Z jej matką była związana ciekawa historia. Ona znała dialekt, który w ojczyźnie jej przodków już nie istniał, co spowodowało zainteresowanie holenderskich uczonych.
                        • eva15 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 03:02
                          >Serwowano nam ciągle Kunicką i Santor - nie przypadkowo.

                          Santor w przeciwieństwie do Kunickiej miała piękny i w dodatku doskonale wyszkolony głos (Mazowsze) .

                          >Z jej matką była związana ciekawa historia. Ona znała dialekt, który w ojczyźn
                          > ie jej przodków już nie istniał, co spowodowało zainteresowanie holenderskich u
                          > czonych.

                          Niepotrzebnie uczeni holenderscy się nad tym pochylają - matka German mówiła w Plautdietsch, po dziś dzień wciąż dość jeszcze znanym i używanym nie tylko w Niemczech. Ponoć ca 0,5 mln ludzi na świecie wciąż jeszcze tym staroniemieckim dialektem się posługuje.

                          de.wikipedia.org/wiki/Plautdietsch
                • joanna_on-line Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 02:26
                  walter622 napisał:

                  > joanna_on-line napisała:
                  >
                  > > ale która artystka jest tak wspominana w Polsce jak A. German w Rosji?
                  >
                  > Władowaliście się w ślepą uliczkę. Problem z A. German jest banalnie prosty.
                  > Po przyjeździe do Polski dość boleśnie zetknęła się z niechęcią środowiskową. Kompletnie nie miała repertuaru, uwzględniającego jej skalę głosu i możliwości techniczne. Dla piosenkarki to jest gorsze od zsyłki. Po prostu ją w środowisku "zadeptywano".


                  ale Walter - to jest zupełnie inna kwestia - oczywiste jest, że w tej branży nie najwazniejszy jest głos - potrzeba znacznie więcej, aby zaistnieć - jednak nie możesz powiedzieć, że Anna German nie była znana w Polsce, zresztą nawet po jej smierci wydano ponad dwadzieścia jej płyt, to chyba nie swiadczy o całkowitym zapomnieniu?
                  a i tak nie zmienia to faktu, że my jako Polacy nie mamy nawyku pielęgnowania pamieci o byłych gwiazdach... i to także jest przyczyna tego, jak to określiła Ewa - niszowego istnienia tej artystki w muzyce polskiej. Większa popularność w Rosji z uwagi na repertuar? także ma swój udział, ale nie zmienia to faktu, że gdyby A. German była swego czasu tak popularna w PRL jak równolegle w ZSRR, to i tak u nas byłaby bardziej zapomniana. przynajmniej takie jest moje zdanie :-)
                  • walter622 Gwiazdy 20.02.11, 02:43
                    joanna_on-line napisała:
                    > nie mamy nawyku pielęgnowania pamięci o byłych gwiazdach..

                    Owszem, masz całkowitą rację. I za życia i po śmierci nie jesteśmy w stanie dostrzec wielkości
                    ludzi w naszym sąsiedztwie.

                    Posłuchaj na dobranoc tego utworu:
                    www.youtube.com/watch?v=5NSTnU8znag&feature=related
                    • eva15 Re: Gwiazdy 20.02.11, 02:53
                      Chyba oboje nieco zbyt czarno widzicie. Po dzić dzień pielągnuje sią w PL pamięć Kiepury, Ordonki , twórców Mazowsza (Sygietyński- Zimińska)i, Demarczyk, całej Piwnicy i wielu innych dawnych artystów.
                    • joanna_on-line Re: Gwiazdy 20.02.11, 02:58
                      walter622 napisał:

                      > joanna_on-line napisała:
                      > > nie mamy nawyku pielęgnowania pamięci o byłych gwiazdach..
                      >
                      > Owszem, masz całkowitą rację. I za życia i po śmierci nie jesteśmy w stanie dos
                      > trzec wielkości ludzi w naszym sąsiedztwie.


                      właśnie - smutne i prawdziwe - skąd to się bierze?
                      >
                      > Posłuchaj na dobranoc tego utworu:
                      > www.youtube.com/watch?v=5NSTnU8znag&feature=related

                      dzięki - pięknie śpiewa... ale klimat faktycznie taki bardziej senny...
                      dla Ciebie trochę w innym stylu, ale też wyciszające ;):
                      www.youtube.com/watch?v=UtoQawhZu3g&feature=related
                      • walter622 Re: Gwiazdy 20.02.11, 14:08
                        joanna_on-line napisała:
                        > dla Ciebie trochę w innym stylu,

                        Dzięki. Masz tu jeszcze jedną młoda wykonawczynię - to nie jest "schyłkowy kaukaski postmodernizm" z sąsiedniego wątku.
                        www.youtube.com/watch?v=TNuPP6yf5L4
                • malkontent6 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 15:58
                  walter622 napisał:

                  > Problem z A. German jest banalnie prosty.
                  > Po przyjeździe do Polski dość boleśnie zetknęła się z niechęcią środowiskową.

                  Wołodia, pieprzysz jak potłuczony, ona w Polsce śpiewała na wszystkich możliwych festiwalach piosenki.
                  • walter622 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 16:13
                    malkontent6 napisał:
                    > pieprzysz jak potłuczony, ona w Polsce śpiewała na wszystkich możliwych
                    > festiwalach piosenki.

                    Sam solidnie pieprzysz i piszesz nie wiedząc o czym. W dodatku , jaki wiedzę nie przeczytałeś mojego tekstu, siląc się bezmyślnie na komentarze ( w sumie nic nowego).
                    Miała wyjątkowo skromny repertuar - dla niej nie komponowano utworów, umożliwiających wykorzystanie jej możliwości wykonawczych. W odróżnieniu od E.Demarczyk, A. German nie posiadała swojego Zygmunta Koniecznego. Co w pełni jest zrozumiałe - kto by komponował
                    mając świadomość, że i tak ona do radia, zdominowanego przez Kunicką i Santor, się nie przebije.
                    • malkontent6 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 16:32
                      walter622 napisał:

                      > Co w pełni jest zrozumiałe - kto by komponował
                      > mając świadomość, że i tak ona do radia, zdominowanego przez Kunicką i Santor,
                      > się nie przebije.

                      Głupia sprawa, Wołodia. Ja Annę German słyszałem wyłącznie w radiu. No i w telewizji ją widziałem. Jakoś się przebiła.
                      • walter622 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 16:39
                        malkontent6 napisał:
                        > Ja Annę German słyszałem wyłącznie w radiu.

                        W odróżnieniu od ciebie, słyszałem Ją również w "realu" i dość dobrze pamiętam jej
                        wypowiedź.

                        > Głupia sprawa,

                        Faktycznie głupia. W twoim wykonaniu to nic nowego.
                        • malkontent6 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 16:41
                          walter622 napisał:

                          > W odróżnieniu od ciebie, słyszałem Ją również w "realu" i dość dobrze pamiętam
                          > jej wypowiedź.

                          Jeśli pamiętasz, to opowiedz co ona wtedy powiedziała.
                      • igor_uk Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 16:41
                        walter,cos mi sie wydaje,ze z Anna German cos cie pokrecilo sie.
                        Nawet na You Tubie mozno znalezc sporo videoclipow ,w ktorych ona spiewa po polsku .A to jest dowodem na to,ze do TV miala dostep.
                        Napewno w ZSRR miala wieksze wziecie,ale tylko dla tego,ze tam w wiekszym stopniu ,niz w Polsce,umieli docenic talent.
                        Stosunek do artystow w Rosji zawsze byl ,wprawie, religijny.Wielkich artystow "bogotworili"
                        • malkontent6 Re: Ślepa uliczka 20.02.11, 17:25
                          igor_uk napisał:

                          > walter,cos mi sie wydaje,ze z Anna German cos cie pokrecilo sie.

                          Igor, masz rację. Anna German była jedną z najpopularnieszych piosenkarek polskich.
        • walter622 A. German to Wspaniała Kobieta 20.02.11, 00:40
          eva15 napisała:
          >świętują nadal jej rocznice (urodzin, śmierci).

          Owszem, w rocznicę urodzin i śmierci są Jej poświęcane koncerty.

          > pochodziła z ZSRR

          W Rosji jest uznawana za "polską" piosenkarkę.
          Już tylko za to jak wspaniale zaśpiewała "Выхoжy oдин..." jej należna jest pamięć - nikt do tej pory nie był w stanie lepiej wykonać tego romansu.

          Była Wspaniałą Kobietą, pomimo dużej popularności była bardzo skromną i życzliwą
          w stosunku do zwyczajnych ludzi. Mówiła ściszonym, spokojnym głosem, z jakimś delikatnym
          uśmiechem na twarzy - to było niesamowicie sympatyczne i urzekające.

          www.youtube.com/watch?v=Bl9VDbRwOxo&feature=related
          • eva15 Re: A. German to wspaniały głos 20.02.11, 00:56
            Prawdę mówiąc nie wiem jaką A. German była kobietą. Dla mnie była wybitną piosenkarką o wspaniałym głosie. Mogę się mylić i kogoś niechcący pominąć, ale wg mnie w PL były po II WS trzy absolutnie wybitne damskie głosy w muzyce popularnej: W. Willas, I. Santor i właśnie A. German.
        • mara571 skoro juz zepsulas muzyczno-wspomnieniowy watek 20.02.11, 10:05
          tym razem ci odpowiem:
          Zastanawialam sie, jak opisalby ciebie Kaczmarski w Naszej Klasie. Gdyby cie znal.

          www.youtube.com/watch?v=NTNcxGVgn9I&feature=related
          Wiem tylko, ze ty chcialabys byc Filipem. Tylko fizykiem zostac trudno: trzeba miec talent do nauk scislych i ciezko pracowac.

          Polecam tez wpis z tej strony youtube:
          "Hm, masz trochę słuszność. Jednak Kaczmarski pokazywał nienaruszalne, żelazne i niezmienne wartości. Choćby mi dzisiejsi raperzy, politycy, "autorytety" i artyści wmawiali, że te wartości straciły wartość, te wartości są N I E Z M I E N N E i istnieją... Honor, wiara, ojczyzna."
    • eva15 Coś pięknego... Owszem, ale... 19.02.11, 23:23
      malkontent6 napisał:

      > Mam nadzieję, że będę dobrze zrozumiany. Artysta Polak, piosenka rosyjska, całość piękna.

      Owszem całość piękna, ale ani piosenka w tym wykonaniu jest rosyjska ani Niemen jest tzw. "czystym Polakiem" (tym z b. Korony). Niemien śpiewa to białorusku, bo z Biaołusi pochodził. To Polak białoruski i gdyby Polska miała nieco więcej oleju w głowie, to zrobiłaby z niego cenny pomost do dzisiejszej Białorusi.
      • polski_francuz Polak z Bialorusi 19.02.11, 23:59
        alez Polska jest z nich dumna. Podobnie jak z tych z Litwy i z Ukrainy.

        Ja juz niestety stracilem te piekne "eu" mojej Mamy i Niemena. Nie stracilem i nigdy nie strace dumy z pochodzenbia z kresow!

        PF
        • eva15 Re: Polak z Bialorusi 20.02.11, 00:18
          No cóż, Niemen gadaniem o dumie nigdy się nie zajmował. Zamiast tego reprezentował kulturę swojej Heimat tak muzyką jak i strojem. W każdej sytuacji i q każdym systemie od lat, od początku swej działalności muzycznej w PRL/ PL po wyjeździe z Bałurusi (bodaj w 1959 r.). Polska jako PRL nie umiała i dziś jako PL nasal nie umie tego wykorzystać. Zamiast na takich ludzi/takie pomosty stawia na tych co się chełpią i pyszczą bez sensu.
          • polski_francuz Ewa 20.02.11, 00:25
            widzialem Niemena kiedys w Berlinie w 1987-88 roku. Byla fajny, dobrze gral, byl troche smieszny ale byl swoj. Taki na ktorego koncert warto pojsc.

            Nie tlumacz wszystkiego na jezyk polityczny. Wymagasz od politykow Twojej inteligencji, ktorej nie maja. A jak Ci mowie idz w polityke to nie chcesz. Miejzesz choc troche konsekwencji.

            Polska to jest idea a ludzie te idee tylko lepiej czy gorzej rerezentuja. Po co myslec o zlodziejach samochodow, Pomysl i badz dumna z Niemena.

            Pozdro

            PF


            • eva15 Re: Ewa 20.02.11, 00:43
              polski_francuz napisał:

              > widzialem Niemena kiedys w Berlinie w 1987-88 roku. Byla fajny, dobrze gral, by
              > l troche smieszny ale byl swoj. Taki na ktorego koncert warto pojsc.

              Widziałam Niemena na koncercie w Niemczech ca 1-1,5 r. przed jego śmiercią. Zachowywał się niegrzecznie, był pełen pychy i arogacji. Nikt nie poprosił o bis, sala miała go dosyć (na prośby o konkretne piosenki odpowiadał, że będzie grał, co chce, jakby płacący za bilety nie mieli żadnych praw). Mimo wszystko było warto pójść na ten koncert, bo to ikona polskiej muzyki.

              > Nie tlumacz wszystkiego na jezyk polityczny. Wymagasz od politykow Twojej intel
              > igencji, ktorej nie maja. A jak Ci mowie idz w polityke to nie chcesz. Miejzesz
              > choc troche konsekwencji.

              Najwyraźniej jeszcze nie zauważyłeś, że w polityce główną rolę gra selekcja NEGATYWNA.

              > Polska to jest idea a ludzie te idee tylko lepiej czy gorzej rerezentuja. Po co
              > myslec o zlodziejach samochodow, Pomysl i badz dumna z Niemena.

              Nie mam powodów do bycia dumną z Niemena, bo nijak się do jego sławy/wielkości nie przysłużyłam, ale baaaardzo go lubię. Ja potrafię być dumna tylko z tego, co sama osiągam, pod cudze sukcesy się nie podszywam. Mogę je tylko podziwiać.


              • polski_francuz Zauwazyc czy zaakceptrowac 20.02.11, 00:48
                "Najwyraźniej jeszcze nie zauważyłeś, że w polityce główną rolę gra selekcja NEGATYWNA. "

                Zauwazyc zauwazylem, ale nie ZAAKCEPTOWALEM!

                "Ja potrafię być dumna tylko z tego, co sama osiągam"

                Alez badz dumna z Twego Narodu. Tak samo jak Niemcy sa dumni ze swojego. Zapewniam Cie, ze sa powody do dumy.

                Pozdro

                PF
                • eva15 Kaleka potrzebuje wsparcia 20.02.11, 01:15
                  Ty ciągle się, niczym kaleka, czymś podpierasz - a to narodem, a to pochodzeniem (naturalinie szlacheckim) a to znowu Niemenem. Ja nie muszę chodzić o kulach (mimo, że niektóre z nich są z całą pewnością mocniejsze niż twoje).
                  • polski_francuz Niemczenie potrzebuje odparcia 20.02.11, 01:20
                    wedlug mnie niemczejesz. I ja Ci podrzucam tylko kola ratunkowe.

                    Szkopy byli rasistowskimi masowymi mordercami kilkadziesiat lat temu. Polacy nigdy nie mordowali masowo z rasistowskich powodow.

                    PF
                    • eva15 Re: Niemczenie potrzebuje odparcia 20.02.11, 01:41
                      Głupota mnie przed niczym nie uratuje. Ale dzięki za dobre chęci.
        • wojciech.2345 Re: Polak z Bialorusi 20.02.11, 00:19
          polski_francuz napisał:
          > alez Polska jest z nich dumna. Podobnie jak z tych z Litwy i z Ukrainy.
          ----------------------
          Brawo PF-ie.
          Jaczejka myśli, że to opozycja myśli, idei,....

          A to jest mariaż.
          • polski_francuz Re: Polak z Bialorusi 20.02.11, 00:43
            Jeszcze inna piekna polska piosenka:

            www.youtube.com/watch?v=X4WWccQjDOc&feature=related
            Piekne slowa, piekna muzyka, piekne oczy....

            PF
            • walter622 Oj P_F 20.02.11, 00:59
              polski_francuz napisał:

              > Piekne slowa, piekna muzyka, piekne oczy....

              Fantastyczna.
              Ewie Demarczyk trzeba poświęcić oddzielny wątek.
              www.youtube.com/watch?v=0qxP_5x_zTI
      • malkontent6 Tego się obawiałem. 20.02.11, 04:54
        eva15 napisała:

        > ani Niemen jest tzw. "czystym Polakiem" (tym z b. Korony).

        Wahałem się długo przed rozpoczęciem tego wątku, bo obawiałem się, że ktoś zrobi z tego sprawę polityczną. No i stało się. Ewciu... :(
        • eva15 Re: Tego się obawiałem. 20.02.11, 12:46
          Zamiast szukać podtekstów politycznych powinieneś (gdybyś miał stosowną wiedzę) zwrócić mi uwagę, że zrobiłam błąd. Z rozpędu wpisałam Białoruś do Korony, a to błąd oczywisty.
          • malkontent6 Re: Tego się obawiałem. 20.02.11, 15:54
            Ewuniu, Niemen pochodził z Kresów, tak jak Wańkowicz i wielu innych Polaków. Nie szukaj dziury w całym.
    • big.helmut Re: Coś pięknego... 20.02.11, 13:33
      upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/9/9b/Zache%C5%82mie_dom_Ludomira_R%C3%B3%C5%BCyckiego.jpg/220px-Zache%C5%82mie_dom_Ludomira_R%C3%B3%C5%BCyckiego.jpg
      bylem w tym domu-muzeum,rok byl ´58 albo ´59 szkolna wycieczka ..tramwajem
      do dzis pamietam fortepian ochrzaniono mnie ze "plingplonglem"

      www.youtube.com/watch?v=yHPlex8bRw0&feature=related
    • jk2007 polskie tango 20.02.11, 15:17
      www.youtube.com/watch?v=oSjtfzWR05Y
    • joanna_on-line zmieniając całkowicie nastrój... 20.02.11, 17:14
      i w pewnym sensie poziom(?) proponuję zanucić...

      PS. kazdemu by nieco odbiło, jakby którys dzień z rzędu siedział nad opisami do mpzp i się zastanawiał, czy ten pan i ta pani (twórcy rzecz jasna) aby na pewno mysleli, jak to pisali...;/

      oooo.. a a propos "czy ten pan i pani..." to może jeszcze coś nieco nowszego "Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka... ;)

      i na koniec niezapomniany Marek Grechuta z dedykacją dla wszystkich fs_ forumowiczów :-)
    • jk2007 Coś pięknego...o polsko-rosyjskiej przyjazni 20.02.11, 17:18
      www.youtube.com/watch?v=rbx5-uGGH0I&feature=player_embedded
    • jorl Eva... 20.02.11, 19:26
      eva15 napisała:
      > Ja potrafię być dumna tylko z
      > tego, co sama osiągam, pod cudze sukcesy się nie podszywam.

      No widzisz Evo, tutaj jestesmy podobni do siebie. Ze nie powiem identyczni.


      eva15 napisała:

      > Nie każdy się tak obnosi z pochodzenie
      > m jak ty. Ja tego bardzo nie lubię, nie odczuwam potrzeby argumentowania w ten
      > sposób, mimo, że z CAŁA pewnością miałabym po temu daleko większe powody niż ty


      Ale tutaj to nie mozesz sie ze mna mierzyc. W ciemno przegralabys. I to nie sa zarty z mojej strony.

      Pozdrowienia



      • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 20:07
        Na boga,znow podstawiasz sie?
        Przeciez ostatnij twoj post,byl swietny.wywazony ,przemyslany i po cholere znow wyjezdzasz ze swoimi osobistymi kompleksami?
        Czlowiek majacy "blekitna" krew,nigdy o tym nie mowi,poniewaz to widac.
        • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 20:11
          No właśnie, ja tu krytykuję za to p-f, a tu już kolejny kandydat się dołączył i chce się ścigać na tytuły.
          • jorl Re: jorl! 20.02.11, 20:21
            eva15 napisała:

            > No właśnie, ja tu krytykuję za to p-f, a tu już kolejny kandydat się dołączył i
            > chce się ścigać na tytuły.

            Pomysl troche i zrozumiesz ze tu glupote napisalas.

            Pozdrowienia
            • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:14
              jorl napisał:

              > eva15 napisała:
              >
              > > No właśnie, ja tu krytykuję za to p-f, a tu już kolejny kandydat się dołą
              > >czył i chce się ścigać na tytuły.
              >
              > Pomysl troche i zrozumiesz ze tu glupote napisalas.

              jorl jeden post wcześniej:
              >Ale tutaj to nie mozesz sie ze mna mierzyc. W ciemno przegralabys. I to nie sa zarty z mojej strony.
              • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:15
                Jeśki nie rozumiesz, że "mierzenie się" to froma ścigania się, to nic na to nie poradzę.
                • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:23
                  Ewa,jorl nie jest glupcem,on tylko bardzo powoli mysli.Mam jednego znajomego,jak cos szybko powie,to zawsze mu glupota wychodzi,ale po dluzszych przemysleniach,zawsze dochodzi do wlasciwych wnioskow.
                  jorl za szybko cie odpisal,stad ten absurd .
                  • joanna_on-line Re: jorl! 20.02.11, 22:25
                    igor_uk napisał:

                    > Ewa,jorl nie jest glupcem,on tylko bardzo powoli mysli.Mam jednego znajomego,ja
                    > k cos szybko powie,to zawsze mu glupota wychodzi,ale po dluzszych przemysleniac
                    > h,zawsze dochodzi do wlasciwych wnioskow.
                    > jorl za szybko cie odpisal,stad ten absurd .


                    Igorek a Tobie co? adwokatem jorla zostałeś? no, no kto by pomyslał :D
                    • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:34
                      joanna,nie jestem adwokatem jorla,tylko litosciwym czlowiekiem.

                      p.s. joanna,tylko nie mow nikomu,jorla chce miec na wylacznosc,dla tego bronie go przed Ewa.Bo jak ona go dorwie,to mnie nic nie zostanie sie.
                      • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:38
                        Igorek, ani myślę Cię rozszarpywać na strzępy. W Tobie nie ma ani pychy ani buty. Jak Cię już dorwię, to raczej z niejaką sympatią.
                        • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:41
                          Ewa,przeczytaj jeszcze raz moj post.

                          "p.s. joanna,tylko nie mow nikomu,jorla chce miec na wylacznosc,dla tego bronie go przed Ewa.Bo jak ona go dorwie,to mnie nic nie zostanie sie. "
                  • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:29
                    igor_uk napisał:

                    > Ewa,jorl nie jest glupcem,on tylko bardzo powoli mysli

                    Ola. la, jak jorl TO przeczyta, to chyba raz na zawsze się na Ciebie obrazi. On jest wszak najlepszy w każdej dyscyplinie.
                    • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:31
                      Ewa ja wiem,ze jorl jest bardzo szybki,z tym ze w innej dziedzinie (he,he).
                      • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:35
                        Szybki w tej "innej dziedzinie" to zdecydowanie minus nie plus.
                        • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:39
                          Tez tak sadze,nawet znalazlem mu w internecie pomoc na ta szybka dolegliwosc.Jak na razie nie podziekowal.
                          Moze juz sprawdza i nie ma czasu?
                          • eva15 Re: jorl! 20.02.11, 22:42
                            Ciekawe, bo to typowa dolegliwość wieku młodzieńczego. Najpóźniej po ca 25 r. życia powinna sama przejść.
                            • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 22:51
                              Ewa,zgadza sie,ale jorl nalezy do tej grupy facetow (to wyraznie widac),ktory emocjonalnie zawsze pozostaja sie dzieciakami.
                              zauwazyla ten jego szczeniaczy zapal?
            • big.helmut igor 21.02.11, 09:24
              igor_uk napisał:
              "Na boga,znow podstawiasz sie?"

              .. aa chcialbys by sie ..podlozyla ? ;)
        • jorl Re: jorl! 20.02.11, 20:18
          igor_uk napisał:

          > Na boga,znow podstawiasz sie?
          > Przeciez ostatnij twoj post,byl swietny.wywazony ,
          > przemyslany i po cholere znow wyjezdzasz ze swoimi osobistymi kompleksami?
          > Czlowiek majacy "blekitna" krew,nigdy o tym nie mowi,poniewaz to widac.

          Ty masz Igor szczegolna zdolnosc mnie wq.ac Dobrych rad to ja od nikogo nie potrzebuje.
          Doigrasz sie. Zreszta juz to sie i tak stalo. Jestes na liscie tylko brak czasu chcroni Ciebie.

          Pozdrowienia
          • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 20:27
            jorl,a pamjetasz kto zaczal?
            Czy przypadkiem to nie ty napisales do mnie,ze wybrales mnie na ofiare? I czy to nie ty niezle nadzial sie?
            jorl,ty mnie nic nie jestes wstanie zrobic,a napewno nie wqrwic.A wiesz czemu?
            Bo za mlodu przyzwyczailem sie do tego,ze przecietnosci probuja podgryzac mnie pieta.Kazdy wypad przeciwko mnie,traktuje zawsze,jako wlasnie probe podgryzanie piet.
            Tak co nie wysilaj sie,bo w przeciwnym wypadku "dowiesz sie" jeszcze sporo rzeczy o sobie(he,he).

            p.s.jak tam u ciebie z przedwczesnym wytryskiem? Nadal masz problemy?Chetni by cie cos poradzilem,ale ten temat mnie jest znany.
            • igor_uk Re: jorl! 20.02.11, 20:29
              jorl,sorry,zapomnialem wkleic cie link w poprzednim poscie.A tylko naszukalem sie go dla ciebie.
              Mam nadzieje ,ze docenisz moj wysilek.
              www.maly-smok.pl/
      • eva15 Re: Eva... 20.02.11, 20:10
        Bardzo wątpię, ale nie licz na to, że mnie sprowokujesz do zrobienia outingu na forum.
        • jorl Re: Eva... 20.02.11, 20:13
          eva15 napisała:

          > Bardzo wątpię, ale nie licz na to, że mnie sprowokujesz do zrobienia outingu na
          > forum.

          Nie mam zamiaru Ciebie prowokowac. I sam sie nie zamierzam dac sprowokowac. A wiec zostaje jak jest.

          Pozdrowienia
          • eva15 Re: Eva... 20.02.11, 22:33
            jorl napisał:
            > Nie mam zamiaru Ciebie prowokowac. I sam sie nie zamierzam dac sprowokowac.

            ???? Hę, czy ja tego próbowałam, czy też raczej było odwrotnie?
            Ja sama NIGDY z tym nie występowałam. Czarno na białym (posty) widać jak dotąd, że p_f i teraz jorl próbują grać swoim pochodzeniem, co mnie trochę bawi a trochę drażni.
            • igor_uk Re: Eva... 20.02.11, 22:37
              Ewamz jorlem tak jest.Najpierw sam zacznie,a pozniej zdziwiony pyta-za co ?
              Tak bylo i ze mna. najpierw doczepil sie do mnie,jak gowno do buta,nawet napisal,ze wybral mnie na ofiare,a dzis pisze,ze nikt go tak nie wqu...a,jak ja.A po cholere zaczynal? Chyba myslal,ze na prymitywnego ruska trafil,to pouzywa sobie troche.
              • eva15 Re: Eva... 20.02.11, 22:39
                Forum ma to do siebie, że wielu leczy na nim swoje kompleksy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka