Dodaj do ulubionych

Łukaszenko to równy gość

27.02.11, 21:48
Dopiero dzisiaj "Die Welt" donosi o zgrzycie, jaki się przytrafił podczas wspólnej wizyty Radka Sikorskiego i Guido Westerwelle u baćki Łukaszenki.
Otóż powiedział on, patrząc na Westerwelle, że nie lubi pedałów i posłał by ich wszystkich "in ein Camp".
www.welt.de/politik/ausland/article12656311/Lukaschenko-verunglimpfte-Schwule-vor-Westerwelle.html
Sądzę, że taka postawa baćki spodobała by się wielu prawdziwym Polakom.

Niestety, jest pewne ale, które może zmącić ewentualny alians. W zeszłym tygodniu zapowiedział on, że wystąpi do jakichś międzynarodowych sądów czy trybunałów ze skargą na Polskę, i ma wszelkie szanse wygrać i pognębić nas. Chodzi o to, że Polska łamie międzynarodowe standardy, przyznając "Kartę Polaka" nie swoim obywatelom bardzo wybiórczo. Tak więc nie ma żadnych szans dostać jej żaden Polak z krwi i kości, o ile jest członkiem związku nie walczącego z Łukaszenką. Z drugiej strony dostają taką kartę ludzie, którzy z pochodzeniem polskim nie mają nic wspólnego, na co baćka znajdzie dużo świadków, którzy to poświadczą.
Obserwuj wątek
    • jk2007 sprawa skomplikowana 27.02.11, 22:29
      www.ng.ru/cis/2011-02-25/7_belorussia.html
    • l-oxo-l Re: Łukaszenko to równy gość 27.02.11, 22:35
      Pewnie że równy i cwany. Gdzie polskim politykom do niego , żaden z nich nie był dyrektorem kołchozu tyle lat co Wielki Xsiążę Łukaszenko.
      • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 27.02.11, 22:50
        Większość nie była dyrektorem niczego, za nic nie odpowiadała, zajmowała się konspirą i steropianem.
        • igor_uk Re: Łukaszenko to równy gość 27.02.11, 23:05
          Ewa,ale to wlasnie steropian daje im,w ich mniemaniu oczewiscie,duza przewage nad Lukaszenko.
          Wpadl mnie jakos ciekawy artykul z czeskiej prasy o Bialorusji.Chetnie podziele sie nim z toba.
          ihned.cz/?s1=0&m=frommail&article[id]=50627410
          mam nadzieje ze czeski rozumiesz.Jest naprawda latwy,zwlaszcza, jak znasz jezyk polski i rosyjski.
          • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 27.02.11, 23:15
            igor_uk napisał:

            > Ewa,ale to wlasnie steropian daje im,w ich mniemaniu oczewiscie,duza przewage n
            > ad Lukaszenko.

            No naturalnie - lepiej znają się na prowadzeniu wielkich przedsiębiorstw niż wyśmiewany przez nich Łukaszenka. No, a jeśli się nie znają to i tak mają moralną przewagę.

            Dzięki za artykuł, zajrzałam, pokrywa się z tym, co wiem z innych źródeł o Białorusi. Spokój, stabilizacja to podstawa biznesu.
        • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 00:13
          eva15 napisała:

          > Większość nie była dyrektorem niczego, za nic nie odpowiadała, zajmowała się ko
          > nspirą i steropianem.

          Putin też chyba nie był dyrektorem niczego a patrz jaki mądry. I prezydentem został, i premierem.
          • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 00:32
            Ale był szefem wywiadu, czego o naszych styropianach też nie można powiedzieć. Styropiany głównie strajkowały i dyskutowały, na zwykłą pracę nie miały czasu. Zresztą po co? Kasa m.in. via Vatykan płynęła z Zachodu.
            • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:00
              eva15 napisała:

              > Ale był szefem wywiadu,

              No tak, ma kwalifikacje.
              • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:06
                Tak, naturalnie, niegorsze niż Bush sen. czy Zb. Brzeziński. Ta sama półka.
                • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:10
                  W takim razie Tusk i Komorowski też nieźle wyglądają.
                  • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:15
                    malkontent6 napisał:

                    > W takim razie Tusk i Komorowski też nieźle wyglądają.

                    Pooważnie? Też byli szefami KGB albo chociaż tylko CIA? A kiedy?
                    • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:23
                      eva15 napisała:

                      > Też byli szefami KGB

                      Nie, nie byli. Z jakiegoś powodu w Polsce dawni agenci bezpieki nie są lubiani. Oni swoje kariery rozpoczynali trochę inaczej.
                      • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:28
                        Nie lubiani? Zależy dla jakiej bezpieki pracowaliu Taki Kukliński jest szanowany.
                        Ale skoro Tusk i Komorowski nie pracowali dla żadnej, to czemu ich równasz z Bushem, Brzezińskim czy innym Putinem? Z czym do gości? Obaj byli styropianem, a ten pracą się nie trudził.
                        • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:30
                          eva15 napisała:

                          > Taki Kukliński jest szanowany.

                          Przez jednych jest szanowany, przez innych nie.

                          > Ale skoro Tusk i Komorowski nie pracowali dla żadnej, to czemu ich równasz z Bu
                          > shem, Brzezińskim czy innym Putinem?

                          Nic na to nie poradzę, że w tamtych czasach Donek i Tusek nie otrzymaliby posady w MSW. Putin takich problemów nie miał. Widocznie zdolniejszy. :)
                          • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:33
                            Nie przesadzaj, jak podawała prasa, rodzice p. Komorowskiej pracowali w bezpiece. Można było? Ależ oczywiście.
                            • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 01:36
                              Nikt sobie teściów nie wybiera. Ty jak widzę jestś samotna.
    • eva15 Westerwelle najlepszy kumpel Sikorskiego 27.02.11, 22:49
      Trochę tam o tym po kątach popiskiwano, ale teraz wyszła na jaw całość.

      Dla polskiego MSZ trudno o lepszą aferę. Sikorski teraz może teraz liczyć na to, że Westerwelle poprze każdą jego inicjatywę przeciw Łukaszence. No może prawie każdą - wszak FDP to partia zamożnych, a ci najzamożniejsi z kręgów przemysłowych robią z Łukaszenką i jego ekipą interesy na całego. Niemcy to drugi po Rosji inwestor na Białorusi. Tak więc mściwe zapędy Westerwelle mogą być hamowane przez interesy niemieckie gospodarcze na Białorusi. Sikorski jest w bardziej luksusowej sytuacji - Polska własnych interesów nie ma, więc może karać Łukaszenkę za dwóch. Westerwelle się ucieszy, niemieccy przemysłowcy też.
      • borrka Gluptasek Effcia. 27.02.11, 23:13
        Choc dane sprzeczne, Polska jest zawsze wymieniana wsrod glownych partnerow handlowych Bialorusi, oczywiscie nie na miare Matuszki, ale Niemiec ... bez watpienia.
        Dziala tam prawie 600 polskich firm.

        Ot, gluptasek!
        • eva15 Oj, borrcia, ty mój prywatny clownie 27.02.11, 23:28
          borrka napisał:
          > Choc dane sprzeczne, Polska jest zawsze wymieniana wsrod glownych partnerow han
          > dlowych Bialorusi, oczywiscie nie na miare Matuszki, ale Niemiec ... bez watpie
          > nia. Dziala tam prawie 600 polskich firm.
          > Ot, gluptasek!

          Oj, ty mój prywaty clownie. Tylko jesienią 2010 podpisano na niemiecko- białoruskim Forum Inwestycyjnym we Franfurcie/M w ktąórym wzięła udział wierchowka obu krajów konkretne umowy niemiecko-białorskie na 2 mld. euro, planowane jest w sumie 160 projektów na łączną sumę 14 mld (o wcześniejszych inwestycjach przez litość nie wspomnę). Tu oryginalne óródło:

          www.ost-ausschuss.de/belarussisches-investitionsforum-frankfurt-mit-600-teilnehmern
          Czekam borrcia na informacje źródłowe, ile Polska (te 600 rzekomych firm) zainwestowała, inwestuje na Białorusi. Czyli czekam na infos o tym, jak Polska pobiła Niemcy na białoruskim polu.
          Tym razem borrcia KONKRETNIE, bez palucha jako informatora.



          • igor_uk Re: Oj, borrcia, ty mój prywatny clownie 27.02.11, 23:30
            Ewa,dzialamy na tych samych falach(he,he).
            • eva15 Re: Oj, borrcia, ty mój prywatny clownie 27.02.11, 23:34
              Fakt, teraz czekajmy spokojnie na statystyki jakie poda nam nieoceniony borrcia-rura. Ja niemieckie podałam.
              • igor_uk Re: Oj, borrcia, ty mój prywatny clownie 27.02.11, 23:44
                Ewa,minelo pol godziny,a borcia caly czas szuka informacje o tych 600 firmach,ktore wyniesli Polske na jednego z najwazniejszych partnerow ekonomicznych Bialorusji.
                • walter622 Re: Oj, borrcia, ty mój prywatny clownie 27.02.11, 23:48
                  igor_uk napisał:

                  > Ewa,minelo pol godziny,a borcia caly czas szuka informacje o tych 600 firmach.

                  Zaraz zacznie się użalać, że te informacje jemu zżarły czerwone myszki, nasłane z łubianki.
                  "Miał, naprawdę miał" ale jemu myszki....
          • eva15 Borrrrciaaa, ja wciąż czekam! 27.02.11, 23:48
            Liczę a twoje stytystyki, które mi oczy otworzą!
            • walter622 Chyba się nie doczekasz 27.02.11, 23:53
              Borrat dzielnie walczy z czerwonymi myszkami z łubianki i batalionem sadystycznych Finów,
              którzy... wszyscy wiedzą. Tak więc nie sprosta Twojej prośbie.

              Jest coś takiego na necie - późniejszych danych o zaangażowaniu kapitałowym brak:
              "Sam udział polskich spółek w ogólnej liczbie spółek z udziałem kapitału zagranicznego wynosił w 2004 r. zaledwie ok. 10%, zaś inwestycji w ogólnej wartości inwestycji zagranicznych na Białorusi niecałe 2%. Łączny udział polskich inwestorów w kapitale zakładowym spółek białoruskich wynosił 26,6 mln dolarów, z czego 11,3 mln dol. było w spółkach mieszanych, a 15,3 mln dol. w spółkach ze 100-procentowym udziałem polskiego kapitału."

              www.bankier.pl/wiadomosc/Polskie-firmy-coraz-chetniej-i-odwazniej-inwestuja-na-Wschodzie-1657373.html
              • eva15 Borrcia psuje ciekawy wątek 28.02.11, 00:07
                Borrcia swoim bełkotem psuje ciekawy wątek. Próbowałam zająć się meriutum:

                forum.gazeta.pl/forum/w,50,122680175,122682521,Westerwelle_najlepszy_kumpel_Sikorskiego.html
                • walter622 Re: Borrcia psuje ciekawy wątek 28.02.11, 00:16
                  eva15 napisała:

                  > Borrcia swoim bełkotem psuje ciekawy wątek.

                  Zaraz się zjawi kilka kolejnych nielotnych "orłów".

                  Wskazany w pierwszym poście temat, sam w sobie jest wyjątkowo ciekawy.
                  Kiedyś już o tej "Karcie" i okolicznościach jej przyznawania dyskutowaliśmy.
                  Faktycznie sytuacja jest wyjątkowo nieprzyjemna i przypuszczam, ze Sikorski
                  nie ma świadomości w jaki pasztet się władowaliśmy, uzależniając wydanie
                  tej Karty od uzyskania uprzednio pozytywnej opinii ludzi Borysówny - były sygnalizowane
                  niesamowite nadużycia w tym zakresie, które Kołchoźnik teraz punktuje.
                  No, a za miedzą bacznie temu się przyglądają Litwini, którzy też do tej Karty
                  mają swoje zastrzeżenia.
                  • eva15 PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:28
                    Naturalnie, że jest to pasztet i jeśli Łukaszenko będzie umiał i chciał wykorzystać unijne i europejskie instytucje to może swoimi skargami wywołać niezłą rozróbę.

                    Aloe ja ie o tym głównie. Chodzi mi o wyraźny podział ról między Niemcami a Polską: Łukaszenko obraził pederastę Westerwelle, a MIMO to ta sprawa byłyby w Niemczech dyskretnie przemilczana, gdyby nie ostatni publiczny wystąp Łuki nawiązujący do tego wydarzenia. Niemcy starali się to wyciszyć, licząc najwyraźniej na to, że od głośnego obszczekiwania Białorusi jest Polska i to wystarczy. Wystarczy, by mieć lepszą pozycję negocjacyjną na Białorusi w obliczu pręgieża pod jakim stawia Łukaszenką EU polskimi rękoma. Z osłabionymi przywódcami łatwiej się rozmawia i ustala warunki gry. I fajnie jest, gdy można ich osłabiać cudzymi, chętnymi rękoma.
                    • walter622 Re: PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:41
                      eva15 napisała:
                      > Wystarczy, by mieć lepszą pozycję negocjacyjną na Białorusi

                      Nie wystarczy. Zwróć uwagę na chińskie inwestycje kapitałowe na Białorusi.
                      Natomiast to wystarczy by się pozbyć polskiej konkurencji na Białorusi , jaka
                      by ona nie była.
                      • eva15 Re: PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:43
                        No ale przecież o to mi chodzi, chodzi o EU - tu role są podzielone i Polska ma z własnej woli rolę pyskacza.

                        Chiny, to inny temat, to poważny i roztropny konkurent.
                        • walter622 Re: PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:48
                          eva15 napisała:
                          >Polska ma z własnej woli rolę pyskacza.
                          Pawlak na ten temat ma chyba inne zdanie niż Sikorski.
                          Tam inwestują głównie polskie firmy z baraży rolno-spożywczej, dla których każda taka pyskówa
                          wiąże się ze sporą ilością problemów. Wiesz ile krwi może napsuć białoruska kontrola podatkowa ? Przepisy są tak skomplikowane, że jak chcą się przyczepić to zawsze coś znajdą.
                          • eva15 Re: PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:51
                            tak, Pawlak ma przytomne, chłopskie czyli realistyczne podejście do rzeczywistości. Ale to nie Pawlak jeździ z Westerwelle na wycieczki i nie Pawlaka głos słyszany jest w Unii.
                    • eva15 Re: PL nieświadomie na usługach cudzych interesów 28.02.11, 00:41
                      Korekta:

                      Wystarczy, by mieć lepszą pozycję negocjacyjną na Białorusi w obliczu pręgierza pod jakim stawia Łukaszenkę EU polskimi rękoma.
            • eva15 Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:00
              Poniżej dane polskiego min. gospodarki:

              "Na Białorusi zostały zarejestrowane 553 spółki z udziałem polskiego kapitału, z czego 206 ze 100% udziałem polskiego kapitału. [u]Wielkość zaangażowanego polskiego kapitału liczona narastająco od 1991 r. szacowana jest na 300 mln USD. W 2009 r. poziom polskich inwestycji wyniósł 22 mln USD, z czego inwestycje bezpośrednie stanowiły 20,4 mln USD, co plasuje Polskę na 15 miejscu wśród inwestorów zagranicznych "[/u]

              www.mg.gov.pl/Wspolpraca+z+zagranica/Wspolpraca+gospodarcza+Polski+z+krajami+wschodnimi+i+pozaeuropejskimi/Bialorus.htm
              U Niemców tylko w jednym roku 2 mld euro, u Polaków całe 20 mln dol rok wcześniej!
              • eva15 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:12
                Borrcia napiszę jasno, być pojął podane przeze mnie niemieckie i polskie linki : Polska od 1991 r. zainwestowała na Białorusi całe 300 mln dol. Niemcy w jednym tylko roku 2 mld euro.

                Może teraz borrcia zrozumiesz, co mam na myśli pisząc, że Sikorski może za dwóch podskaiwać Białorusi, a Westerwelle, którego Łukaszenko jawnie obraził już nie? Jedni mają interesy, inni gębę do pyskowania - taki to podział pracy w EU..
                • walter622 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:21
                  eva15 napisała:
                  > Borrcia napiszę jasno

                  Borrat z wrażenia zaniemówił i poleciał po kolejną flaszkę politury.
                  • eva15 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:36
                    Po tym chyba się dłuuugo na forum nie pokaże. To miało wymiar tej rury, co to nie powstanie.
                    • walter622 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:43
                      eva15 napisała:

                      > Po tym chyba się dłuuugo na forum nie pokaże.

                      Do kolejnego weekendu. On na forum się pojawia tylko w weekendy.
                      Do tego czasu wytrzeźwieje i coś zabawnego znów napisze.
                      • eva15 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:47
                        Borrcia w tygodniu jest w terenie i zbiera materiały. Widać nie wszędzie jest dostęp do internetu.
                        • walter622 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 00:54
                          eva15 napisała:

                          > Borrcia w tygodniu jest w terenie

                          Przypuszczam, że w tygodniu musi być trzeźwy ( wiadomo - robi na rurze) , co nie sprzyja jemu w pisaniu na forum. Bo przyznasz, że ta jego opowieść o sadystycznych Finach na trzeźwo nie przyjdzie do głowy. A i czerwone myszki gdzieś się zapodziewają.
                          • eva15 Re: Borrcia, pomogę ci, bo cię lubię 28.02.11, 01:05
                            Tak, borrcia sam pisał, że jest często w delegacji. Zostaje tylko week- end na forumowe wykwity intelektu. W tygodniu możemy go przypuszczalnie czytać w innym miejscu (poza forum), nawet o tym nie wiedząc.
          • borrka Nie mam czasu na przepychanki z czekistami! 28.02.11, 08:34
            Niestety, nie za to mi placa.
            Ale wskazowka - miara zaangazowania nie sa pisane na wodzie "umowy", czyli deklaracje checi, lecz realne obroty handlowe.
            I polecam nie bajkowe (jak zawsze, w wypadku bylego CCCP) doniesienia niemieckiej prasy,
            a zrodla bialoruskie.
            Ot, chocby Wiki LOL.

            Do roboty, Effcia !
            Poradzisz przedukac po radziecku ?
            W Wiki -Bialorus po rosyjsku jest odsylacz do czesci gospodarczej.
            Osobny link.
            Po prawej stronie stoi, jaka jest rola Polski.
            • walter622 Borrat litości !! 28.02.11, 09:05
              borrka napisał:
              > I polecam nie bajkowe (jak zawsze, w wypadku bylego CCCP) doniesienia niemieckiej
              > prasy,

              Borrat, zlituj się i przestań pić. Od kiedy to oficjalna strona Ministerstwa Gospodarki RP
              jest "niemiecka prasą" ?

              > Osobny link.
              No i gdzie ten link ? Coś go nie widać. Czyżbyś borracik poddał się walkowerem ?

              > Po prawej stronie stoi, jaka jest rola Polski.

              Gdzie "po prawej" ?
              No cóż w ubiegłym roku nawet malutka Litwa w kontaktach gospodarczych z Białorusią przegoniła Polskę.
            • eva15 Ha, ha, borrcia ufa tylko... Łukaszence!!!!! 28.02.11, 19:12
              borrka napisał:

              I polecam nie bajkowe (jak zawsze, w wypadku bylego CCCP) doniesienia niemiecki ej prasy,
              > a zrodla bialoruskie.

              Ha, ha, ha, ale numer. Dałam linki do nie niemieckiej organizacji przedsiębiorców i do polskiego min. gospodarki, a borrcia na to, że on ufa tylko statystykom Łukaszenki!

              Piękne, borrcia, piękne!
        • igor_uk Re: Gluptasek Effcia. 27.02.11, 23:28
          borcia,bylo by jeszcze dobrze,zeby ty link wkleiles do informacji.nu i bylo by milo widziano,jak by ty cos wiecej o tych firmach napisales.
        • yurek11111 Obawiam sie borrka,ze evcia ma racje.... 27.02.11, 23:33
          <>Cos ta wspolpraca Polsko-Bialoruska kulawo idzie....

          minsk.trade.gov.pl/pl/belarus/article/detail,456,Wspolpraca_gospodarcza_z_Polska.html
          --------------------------------------------------------------------------------------------------------
          • eva15 A kto by się twoimi obawami przejmował? 28.02.11, 00:20
        • walter622 Gluptasek borracik 27.02.11, 23:47
          borrka napisał:
          > Dziala tam prawie 600 polskich firm.

          "Prawie" to ile konkretnie ?
          www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/lochowski;polskie;firmy;wiaza;swoj;rozwoj;z;rynkiem;bialoruskim,171,0,588203.html
          Borrat przezornie nie mówi ile z tych "prawie 600 polskich firm" ostanie się po kolejnej "wojence" i kipiszu, jakiego przy jej okazji dokonają w tych firmach białoruskie inspekcje podatkowe, sanepidowskie, bhp-owskie i inne.
          • eva15 Re: Gluptasek borracik 27.02.11, 23:52
            Dałeś linka do obrotów handlowych, ale borrcia nie o tym. On twierdzi, że Polska jest w czołówce inwesytycji na Białorusi i bije Niemców na bialoruskim inwestycyjnym polu. Z niecierpliwością czekam stosowne na statystyki, niemieckie już podałam, pora a te borrciowe.
            • walter622 Re: Gluptasek borracik 27.02.11, 23:56
              eva15 napisała:

              > Dałeś linka do obrotów handlowych,

              W tym linku wskazano prawidłową liczbę polskich spółek na Białorusi - przyznasz, że do tych borratowych "prawie 600" sporo jeszcze brakuje. Chciał zrobić wrażenie ilością ale i tu jemu się nie udało. Biedny fantasta - poprzednio kombinował z "historią" - z podobnym skutkiem.
            • j-k Gluptasek Evcia 27.02.11, 23:59
              eva15 napisała:

              > Dałeś linka do obrotów handlowych, ale borrcia nie o tym. On twierdzi, że Polsk
              > a jest w czołówce inwesytycji na Białorusi i bije Niemców na bialoruskim inwest
              > ycyjnym polu. Z niecierpliwością czekam
              stosowne na statystyki, niemieckie już
              > podałam, pora a te borrciowe.

              EVcvia, czy jakies kraje poza Niemcami i Rosja istnieja ?

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              • eva15 Pewnie, że tak, Januszku 28.02.11, 00:04
                j-k napisał:
                > EVcvia, czy jakies kraje poza Niemcami i Rosja istnieja ?

                Pewnie, że tak, Januszku. Co ty byś zrobił bez Hameryki? Na czym byś się oparł?
                • walter622 Też pytanie ? 28.02.11, 00:08
                  eva15 napisała:
                  > Na czym byś się oparł?
                  Jak to na czym by się oparł ? - na niezastąpionej "docentce rusycystyki".

                  Zaraz coś napisze o Kazakhstanie lub Tuwie.
                  • eva15 Re: Też pytanie ? 28.02.11, 00:13
                    Kto wie, co o jeszcze wymyśli zupełnie nie na temat?
                • facettt Na Japonii, lub Chinach 28.02.11, 15:02
                  eva15 napisała:
                  Co ty byś zrobił bez Hameryki? Na czym byś się oparł?

                  Na Japonii, lub Chinach.
                  Jak pamietasz 100 lat temu robil to juz Marszalek Pilsudski.
                  i z dobrym skutkiem.
            • borrka Figlarna Effcia. 28.02.11, 13:10
              "Dałeś linka do obrotów handlowych, ale borrcia nie o tym. On twierdzi, że Polska jest w czołówce inwesytycji na Białorusi i bije Niemców na bialoruskim inwestycyjnym polu. "

              Nie od dzis wiadomo, ze masz Effcia zasadnicze trudnosci z jezykiem polskim.
              W koncu to jeden z trudniejszych jezykow.

              Nijak nie wiadomo mi, bym mowil o "inwestycjach".
              Moze sie myle, ale czytac umiem.
              Wrecz przeciwnie, wspomnialem wlasnie o obrotach handlowych.
              Polnisie śprake - śwere sprache !
              • eva15 Pocieszny borrcia miłośnik Łukaszenki 28.02.11, 19:28
                Borrci, o pozycji danego kraju w innym kraju decydują głównie inwenstycje, obroty handlowe są w niemałym stopniu (acz nie tylko) pochodną tychże. O inwestycjach już było, OK możemy pogadać i obrotach.
                Tak więc napierw import Białorusi (2009):
                1. Rosja - 58,5 % całego białoruskiego importu
                2. NIEMCY - 7,9 %
                3. Ukraina - 4,5 %
                4. Chiny-3,9 %
                5. Polska - 2,9 %

                Eksport Białorusi (2009) :

                1. Rosja - 31,3 %
                2. Holandia (!) - 17,8 %
                3. Ukraina - 7,9 %
                4. Łotwa -7,7 %
                5. Niemcy . 4,6 %
                6. Polska - 3,9 %

                Daję link do tych danych (tabele str. 2 i 3.) do niemieckiej agencji pracującej dla niem. min. gosp.

                www.gtai.de/ext/anlagen/PubAnlage_7727.pdf?show=true

                Wiem , wiem, ty ufasz tyllko statystykom Łukaszenki. Zamiast ściągawek z WiKi z których korzystasz, daję ci więc linka do Urzędu Statystycznego twojego Baćki, niech on cię oświeci. Poszperaj tam sobie.

                www.belstat.gov.by/index.htm
                • borrka Brawo Effcia ! 28.02.11, 20:08
                  Sam chcialem podac te dane, tylko nie mam czasu.

                  Oczywiscie, Polska odgrywa dla gospodarki Bialorusi role taka, jak dla Niemiec Holandia, czy Austria.
                  Bardzo duza.

                  I to jest wazne, a nie listy intencyjne podpisane po piatym piwie i butelce Belorussian Lux.

                  Chyba nawet bidnej Effci nie musze tlumaczyc, ze jesli bidna Polska osiaga wskazniki wymiany handlowej z bidna Bialorusia ( liczone per capita) zblizone do potegi gospodarczej i kasjera Unii, to jest to lokalny sukces.
                  W dodatku handel z Polska jest bardziej zrownowazony, niz rozdawnictwo pieniedzy niemieckich podatnikow pod szyldem "Hermes".
                  • eva15 Niestety brak braw dla borrci 28.02.11, 20:27
                    borrka napisał:

                    > Sam chcialem podac te dane, tylko nie mam czasu.
                    Ha, ha, ha

                    > Oczywiscie, Polska odgrywa dla gospodarki Bialorusi role taka, jak dla Niemiec
                    > Holandia, czy Austria. Bardzo duza.

                    Ha, ha, borrrcia odporny na podane statytstyki? Wszak pisałeś:

                    >Choc dane sprzeczne, Polska jest zawsze wymieniana wsrod glownych partnerow handlowych >Bialorusi, oczywiscie nie na miare Matuszki, ale Niemiec ... bez watpienia.

                    W których statystykach znajduje to potwierdzenie? Bo w tych, które ja podałam na pewno nie. Ani w handlu ani w inwestycjach.

                    > I to jest wazne, a nie listy intencyjne podpisane po piatym piwie i butelce Belorussian Lux.

                    Borrcia, Niemcy robią, co ustalają, Polska ustala, co ustala, często też na piśmie ale na tym na ogół koniec. W ostatnim podanym przez mnie linku masz też statystyki dotychczasowych niemieckich inwestycji, porównaj sobie z podanymi wcześniej polskimi, może zrozumiesz, czemu się śmieję z twoich wywodów. I nie tylko ja..

                    > Chyba nawet bidnej Effci nie musze tlumaczyc, ze jesli bidna Polska osiaga wska
                    > zniki wymiany handlowej z bidna Bialorusia ( liczone per capita) zblizone do po
                    > tegi gospodarczej i kasjera Unii, to jest to lokalny sukces.

                    Gdzie widzisz to zbliżenie??? Poza tym twierdziłeś, że PL jest PRZED Niemcami (czytaj swoje własne posty, to też się pośmiejesz).

                    > W dodatku handel z Polska jest bardziej zrownowazony, niz rozdawnictwo pieniedzy niemieckich podatnikow pod szyldem "Hermes".

                    Ha, ha a na czym to polskie zrównoważenie i niemieckie niezrównoważenie polega? O polskich "Hermesach" (np. KUKE) borrcia naturalnie nie słyszał, choć istnieją od ... 1994, jeszcze do borrci nie dotarło:

                    www.pcc.org.pl/index.php/pl/art?id=143


                    • borrka Effciu, nie mowie o inwestycjach. 28.02.11, 20:52
                      Pisze o wymianie handlowej, a ta liczona per capita jest obecnie bardzo zblizona, a przez cale lata (bodajze do 2008) ta z Polska byla znacznie wieksza.
                      W dodatku, handel z Polska jest dosc zrownowazony dla Bialorusi (chyba nawet dodatni), a z Niemcami przewaza import.

                      To sa trudne sprawy, wiec pisze powoli, a Effcia niech czyta powoli.

                      A inwestycje, to inna bajka i osobiscie bardzo watpie w ich powazna realizacje przed upadkiem Lukaszenki.
                      Nawet, gdy Hermes placi za wpadki.
                      Bat'ka jest passe i wiedza o tym nawet niemieccy specjalisci od Europy Wschodniej.
                      Kreml skreslil Bat'ke i czeka tylko okazji, by sie tej kompromitacji pozbyc.
                      Przeciez to widac po reakcji Zachodu - przestal przymykac oko na batkine wybryki, bo wie, ze sie nie w ten sposob juz Putinowi nie przypochlebi.

                      Ciekawe, czy bat'ka pojdzie do ziemi ?
                      Osobiscie watpie.
                      Jednak Bialorusini, to tacy slowianscy skandynawowie.

                      • eva15 Paluch jako tajny informant borrci 28.02.11, 21:01
                        borrka napisał:

                        > Pisze o wymianie handlowej, a ta liczona per capita jest obecnie bardzo zblizon
                        > a, a przez cale lata (bodajze do 2008) ta z Polska byla znacznie wieksza.
                        > W dodatku, handel z Polska jest dosc zrownowazony dla Bialorusi (chyba nawet do
                        > datni), a z Niemcami przewaza import.
                        > To sa trudne sprawy, wiec pisze powoli, a Effcia niech czyta powoli.

                        To są sprawy bardzo trudne, bo widzę, że borrcia znów zamiast danych źródłowych używa palucha jako informanta i bije pianę.

                        > A inwestycje, to inna bajka i osobiscie bardzo watpie w ich powazna realizacje
                        > przed upadkiem Lukaszenki.
                        > Nawet, gdy Hermes placi za wpadki.

                        Ha, ha, KUKE nie płaci rzecz jasna.

                        > Bat'ka jest passe i wiedza o tym nawet niemieccy specjalisci od Europy Wschodniej.
                        > Kreml skreslil Bat'ke i czeka tylko okazji, by sie tej kompromitacji pozbyc.
                        > Przeciez to widac po reakcji Zachodu - przestal przymykac oko na batkine wybryk
                        > i, bo wie, ze sie nie w ten sposob juz Putinowi nie przypochlebi.

                        Oj, borrcia - przypodchlebi, mój ty polonisto.

    • j-k Łukaszenko to równy gość - tez tak mysle 27.02.11, 23:52
      politycznie to narobic nam moze
      ale podnosi prestiz PL w UE.

      warto go za to cenic.
    • malkontent6 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 00:11
      lubat napisał:

      > Chodzi o to, że Polska łamie międzynarodowe standardy, przyznając "Kartę Polaka" nie
      > swoim o bywatelom bardzo wybiórczo.

      I jest to wielkim zmartwieniem dla Łukaszenki i forumowych komsomolców.
      • eva15 Re: Łukaszenko to równy gość 28.02.11, 00:15
        A powinno być zmartwieniem polskich strategów stawiających na niewłaściwe, ledwo dyszące chabety.
    • jk2007 komu sie nalezy Karta Polaka? 28.02.11, 12:47
      www.ctv.by/news/~news=50617
      • walter622 Re: komu się należy Karta Polaka? 28.02.11, 14:14
        Pytanie, wydawać by się mogło proste, w rzeczywistości okazało się wyjątkowo skomplikowane.
        Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak to jest możliwe by osobie, która ma w metryce urodzenia podaną polską narodowość odmawiać przyznania "Karty" bez wskazania nawet przyczyn takiej urzędniczej decyzji. jest to wyjątkowo przykre i bolesne.

        Cyfry są nieubłagane.
        W spisie powszechnym z 1999 r. na Białorusi deklarowało polską narodowość 396 tyś. osób,
        natomiast w spisie z 2009 r. zaledwie 295 tyś. - w ciągu 10 lat ubyło ponad 25 % naszych
        Rodaków. Jeszcze gorzej wygląda zagadnienie języka ojczystego - w spisie z 2009 r.
        zaledwie 16 tyś. białoruskich Polaków uznaje j.polski za ojczysty ( dla porównania ponad
        100 tyś. za taki uznaje j. rosyjski). Można by zadawać wiele pytań, lecz niestety nie otrzymamy na nie żadnej odpowiedzi.

        Sytuacja jest fatalna i żenująca. Przy tym nie tylko chodzi o "Kartę", która zamiast łączyć
        tylko podzieliła. Przykład jeden z wielu - skandal, związany z Panią Romanowicz. Osoba ta
        za niekwestionowane wielkie zasługi dla krzewienia polskiej kultury na Białorusi otrzymała
        stosowną nagrodę Ministra SZ RP i w tym samym czasie .... odmowę wydania polskiej wizy
        (rzecz jasna bez żadnego uzasadnienia). Osoba powszechnie szanowana za ratowanie polskich zabytków na Białorusi do Polski nie może przyjeżdżać.
        Co można jeszcze dodać ?



        • jk2007 Re: komu się należy Karta Polaka? 28.02.11, 16:14
          moge porownac: Konsulat Generalny RP w S.Petersburgu zacheca do otrzymania Karty Polaka, zas na Bialorusi polscy dyplomaci prowadza jakies polityczne gry.
          • walter622 Re: komu się należy Karta Polaka? 28.02.11, 17:54
            jk2007 napisał:
            > na Bialorusi polscy dyplomaci prowadza jakies polityczne gry.

            To co wyprawiają z białoruską Polonią trudno nazwać "grą" - w "grach" istnieją zwykle jakieś
            zasady, natomiast w omawianym przypadku mamy do czynienia z typową samowolką.
            Przykładzik - w Grodnie przed dwoma laty pochowano bardzo znanego działacza grodzieńskiej Polonii, współzałożyciela ZPB, osobę powszechnie szanowaną za swoją postawę - w czasach sovietii paradował w polskim mundurze z odznaczeniami, które nie koniecznie wzbudzały radość w sovietii, nie ukrywał swojej polskości.
            Na pogrzebie tej osoby nie było nikogo z pracowników Konsulatu, nikt w imienu Polski nie złożył na jego grobie przysłowiowej wiązanki kwiatów. Oczywiście nie było też Borysówny
            i Poczybuta. Było zaś bardzo wiele miejscowych Polaków.
            Była również kompania reprezentacyjna wojska białoruskiego - białoruscy żołnierze oddali
            w ten sposób cześć obrońcy Warszawy 39 r.
            Przy okazji - pod koniec życia ta osoba i jej bliscy mieli zakaz wjazdu na teren Polski ( "Karty" również nie otrzymał) . Czy naprawdę ten staruszek był aż tak "niebezpieczny" by jemu odmawiać wizy ( oczywiście nie są znane żadne powody tej odmowy) ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka