Dodaj do ulubionych

Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiadów

14.03.11, 21:45
Nie tylko u nas rasistowskie głupolstwo daje znać.
Na pewno chodzi im głównie o wyrzucenie Polaków z Wileńszczyzny.

Ciekawe, czy A. Mickiewicz i Jagiełło byliby Litwinami wg nich?

Onet donosi:
...
Marsz, w którym uczestniczyło ok. 1000 osób, potępiła też grupa posłów różnych opcji politycznych.

- To jest dyskredytacja dobrego słowa, jakim jest patriotyzm - powiedział dziennikarzom premier poproszony o komentarz do piątkowego marszu. Zaapelował o "wyraźne rozgraniczenie prawdziwych patriotów i tych, którzy to słowo dyskredytują swoim absolutnie niestosownym zachowaniem".

Obserwuj wątek
    • topikaczka calkiem jak glupolstwo o. antysemity i rasisty 14.03.11, 21:47
      ten tez szczuje o "polsce" na Litwie. jeden wart drugiego, a nam zabawa przednia. za mali jeden i drugi by ich glosy w czyn zamienily sie. slowianskie pijaczki obydwa.
      • tojabogdan Adomas Mickevičius i Jogaila Algirdaitis 14.03.11, 21:50
        to są dla Litwinów nasi wielce rodacy, i nie są wcale Polakami
        • bogumilka Pan Tadeusz jest po litewsku? 08.04.11, 04:44
          Czy Mickiewicz w ogóle rozumiał po litewsku?
    • zbysio45 Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 14.03.11, 21:53
      Przeciez juz jest wiadomo w Polsce ze Litwa rzadza rasistowscy nacjonalisci litewscy za zgoda uni Europejskiej ,ktora pozwala im mimo podpisanych roznych zobowiazan odnosnie UPRWNIEN MNIEJSZOSCI NARODOWYCH NA LITWIE.Rowniez nasz rzad zamyka oczy i udaje ze jakos to bedzie z tymi naszymi rodakami na Litwie.
    • bogumilka Warto zwrócic uwage na SS-manska flagę u tych 14.03.11, 21:53
      litewskich głupolków (patrz fotka na Onet).
    • felusiak1 Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 07:19
      bogumilka napisała:
      > Ciekawe, czy A. Mickiewicz i Jagiełło byliby Litwinami wg nich?

      Adomas Bernardas Mickevičius i Jogaila (później przyjąl imię Władysław).
      Rzecz oczywista, że litwini uznaja mickiewicza, kołłątaja, śniadeckiego i wielu innych za litwinów. jagiełło był z całą pewnością litwinem, był wielkim księciem w wilnie.
      nie ma też mowy o rasiźmie. jesteśmy, i polacy i litwini tej samej rasy. musicie zrozumieć. to maly narod, który niejako stracił swa kulturę na rzecz bardziej atrakcyjnej kultury polskiej.
      klasy wyższe wynarodowiły się stajac się polakami. litwini boją się polskiej kultury do dziś.
      • polski_francuz Dodajmy jeszcze 08.04.11, 08:01
        "to maly narod, który niejako stracił swa kulturę na rzecz bardziej atrakcyjnej kultury polskiej."

        Ze Litwa byla gwaltownie rusyfikowana po 2ws. I ze ta rusyfikcja pozostawila liczna mniejszosc narodowa rosyjska.

        I pamiec tej rusyfikacji jest jeszcze bardzo swieza.

        Ostatnim elementem jest liczba Litwinow. Jest ich troche ponad 3mln zyjacych miedzy 145 mln Rosjan i 38 mln Polakow. I ze sasiadzi maja silne mniejszosci narodowe na Litwie.

        PF
      • przyjacielameryki Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 15:54
        Zgadzam się całkowicie z Felusiakiem. Dajmy spokój Litwie i Litwinom, niech budują swój mały kraj tak jak chcą. W Belgii, Flamandowie(niderlandzkojęzyczni) z reguły nie znają francuskiego(walońskiego) chociaż j. francuski jest j. urzędowym ale pomimo różnych targów flamandzko-walońskich(bardziej politycznych) ludzie żyją zgodnie a kraj funkcjonuje normalnie.
        • romrus Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 17:48
          przyjacielameryki napisał:

          > W Belgii, Flamandowie(niderlandzkojęzyczni) z reguły nie znają francuskiego(walońskiego) chociaż j. francuski jest j. urzędowym...

          Ale natomiast nikt nie zmusa mniejszosc frankofonow tlumaczyc swoje nazwiska franzuskie na jezyk holenederski, nikt nie zamyka szkol etc.
          Kazdy ma prawo znac tylko jeden z dwoch panstwowych jezykow.

          Tak samo w Kanadzie. Bylem w totalnym szoku, keidy w Dominikanie spotkalem faceta z Quebec'u, ktory NIE ZNAL ANGIELSKIEGO w ogole.
          Wynajelismy kuter wedkarski w trzech - ja, Rosjanin, chlopak z Nowej Zelandji i ten Kanadijczyk.
          To byli jaja, bo ja po za tym ze musialem byc tlumaczem z zaloga z hispanskiego, jeszcze musial byc tlumaczem pomiedzy Kanadijczykem i Nowozelandczykem.

          >pomimo różnych targów flamandzko-walońskich(bardziej politycznych) ludzie żyją zgodnie a kraj funkcjonuje normalnie.

          I oto chodzi. Do tej pory jak Litwyni beda zmusac kogos, zadnej zgody nie bedzie.
          • przyjacielameryki Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 18:07
            romrus napisał:



            Ale natomiast nikt nie zmusa mniejszosc frankofonow tlumaczyc swoje nazwiska fr
            anzuskie na jezyk holenederski, nikt nie zamyka szkol etc.
            Kazdy ma prawo znac tylko jeden z dwoch panstwowych jezykow.

            Tak samo w Kanadzie. Bylem w totalnym szoku, keidy w Dominikanie spotkalem face
            > ta z Quebec'u, ktory NIE ZNAL ANGIELSKIEGO w ogole.
            > Wynajelismy kuter wedkarski w trzech - ja, Rosjanin, chlopak z Nowej Zelandji i
            > ten Kanadijczyk.
            > To byli jaja, bo ja po za tym ze musialem byc tlumaczem z zaloga z hispanskiego
            > , jeszcze musial byc tlumaczem pomiedzy Kanadijczykem i Nowozelandczykem.
            >
            > >pomimo różnych targów flamandzko-walońskich(bardziej politycznych) ludzie
            > żyją zgodnie a kraj funkcjonuje normalnie.
            >
            > I oto chodzi. Do tej pory jak Litwyni beda zmusac kogos, zadnej zgody nie bedzi
            > e.

            Masz całkowitą rację romrus. Tyle że, Litwa ma pewien kompleks Polski uwarunkowany historycznie i my Polacy powinniśmy to zrozumieć. Belgia czy Kanada to ugruntowane demokracje i państwa i nie za bardzo można porównywać ich z Litwą. ja wiem, że na Litwie Polacy bardzo dobrze współpracują z mniejszością rosyjską. Czas goi rany!
            • romrus Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 18:16
              przyjacielameryki napisał:


              > Litwa ma pewien kompleks Polski uwarunkowany historycznie i my Polacy powinniśmy to zrozumieć.

              Litwa ma dwa kompleksy - Polski i Rosje, przyznaje ze obydwa sa uwarunkowany historycznie.
              Ale to nie daje prawa tolerowac marszy SS-manow i dyskriminowac dwie mniejszosci narodowy.

              >Czas goi rany!

              Mam nadzieje ze twoje rany wobec Rosji tez kiedys sie zagoja.
              Jak nie, to mam nadzieje ze twoje deci juz tych "ran" po prostu nie beda mieli.
              • przyjacielameryki Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 19:39
                romrus napisał:


                > Mam nadzieje ze twoje rany wobec Rosji tez kiedys sie zagoja.
                > Jak nie, to mam nadzieje ze twoje deci juz tych "ran" po prostu nie beda mieli.

                Te wpisy na FŚ romrus, to taka potyczka na zasadzie akcja - reakcja. Ja tylko odpowiadam na zaczepki innych ale lubię czasami też sprowokować. To jednak nie ma nic wspólnego z faktycznymi opiniami i faktycznym myśleniem. Przynajmniej ja nie traktują zbyt poważnie wymiany zdań na forum.
                Taaaaaaaaaaak, Polska i Rosja, Polacy i Rosjanie powinni się dogadać, również zaufać sobie w kwestiach gospodarczych(Lotos dla Rosjan - cha!. cha!) Poważnie!
                Chyba jedna idzie na lepsze!
            • dystans4 Re: Litwa dla Litwinów, czyli głupolstwo u sąsiad 08.04.11, 18:41
              Po części tak (Litwa ma pewien kompleks polski, rosyjski też). Rzecz w tym, że nie stara się dochodzić do porozumienia, szerzy wrogość wobec nas. Gloryfikuje wszystkich uczestników II wojny światowej, w tym oprawców z Ponar.
              Celem jest wywłaszczenie/eksmisja Polonii bądź wynarodowienie, utrwalenie panowania w stylu XIX wiecznego nacjonalizmu.
              To nie wybryki marginesu głupoli, to przemyślana strategia polityków głównego nurtu.
              Nie chcę szerzyć ucisku i nienawiści. Nie chcę zamykać oczu, kiedy robi to kto inny.
              Pozdrowienia, buldog.
          • mara571 romrusie, przyjacieluameryki 08.04.11, 21:20
            radze zrezygnowac z przykladu belgijskiego.
            Konflikt narodowosciowy tamze jest coraz ostrzejszy.
            I ten brak rzadu po wyborach jest jego konsekwencja.
            Jednosc kraju utrzymuje z trudem kroleweski dwor.
    • vladexpat A po jakiemu mówił Jogajła? 08.04.11, 20:42
      Bo mi wychodzi, że po rusku. No bo polskiego to przecie nie znał.
    • felusiak1 romrusie 08.04.11, 21:14
      romrus napisał:
      Ale natomiast nikt nie zmusa mniejszosc frankofonow tlumaczyc swoje nazwiska franzuskie na jezyk holenederski.

      myślę, że temat jest nieco śliski. na litwie jest jeden język urzędowy, litewski. zgodnie z zasadami tego jezyka imiona i nazwiska są tłumaczone. z polskiego punktu widzenia wygląda to jak litwinizowanie nielitwinów. ale ta zasada stosowana jest do wszystkich. do rosjan, do francuzów, do niemców.... zatem nie ma charakteru wybiórczego. z drugiej strony upór litwinów w tej sprawie wynika zapewne z ich głebokiego nacjonalizmu i wydaje się być chybiony.
      jeśli spojrzymy na zaady jezyka rosyjskiego to nazwiska wprawdzie nie zmieniaja brzmienia ale sa tłumaczone fonetycznie. i tak New York to Ню Йoрк a Jack Davies to Джек Дэвиc.
      w polsce obowiązuje jeden język urzędowy podobnie jak na litwie. zatem powiedz mi jak
      to wyglada w polsce w odniesieniu do litwinów na dalekim północnym wschodzie?
      czy w dowodzie osobistym litwin ma wpisane antoni bzozowicz czy antonas brazavičius?
      faktem jest, że w polsce władze nie zabraniaja na zmianę pisowni litewskich nazwisk z polskiej na litewską ale kosztuje to niemało.
      Elena Diegutis, nauczycielka z litewskiej szkoły w Polsce, w rozmowie z gazetą przyznała, że tutejsi Litwini nie zmieniają swych nazwisk z polskiej wersji na litewską również ze względów biurokratycznych. "Chcąc zmienić nazwisko na litewskie trzeba przejść wiele urzędów, zmienić nie tylko dowód, ale też prawo jazdy, karty bankowe itd., a to kosztuje niemało" - mówi gazecie Diegutis, która w paszporcie imię ma zapisane jako "Helena" i - jak zaznacza - "nie dramatyzuje tego".
      www.bialystokonline.pl/vilniaus-diena-w-polsce-litwini-staja-sie-polakami,artykul,55041.html
      co do programu szkol? litewsie szkoły w polsce, glównie w gminie puńsk maja identyczny program jak szkoły w warszawie. wiekszość przedmiotów jest po polsku, egzaminy są po polsku.
      Prezes zarządu Społeczności Litewskiej w Polsce, Irena Gasparavičiūtė nie rozumie, dlaczego Polacy na Litwie nie chcą nauczania niektórych przedmiotów w szkołach polskich po litewsku. Według niej, analogiczne zasady już dawno obowiązują Litwinów w Polsce.
      kresy24.pl/showNews/news_id/15339/
      poseł Justinas Karosas w komentarzu do powyższej publikacji stwierdza: "Polacy powinni zrozumieć, że my jesteśmy małym narodem. Jeżeli nie zachowamy ostrożności w tej kwestii - zginiemy" to chyba najlepiej obrazuje przyczyny fobii litwinów.
      • romrus Re: romrusie 08.04.11, 22:34
        felusiak1 napisał:

        > dlaczego Polacy na Litwie nie chcą nauczania niektórych przedmiotów w szkołach polskich po litewsku.

        >Zawsze uwazalem ze Rosjanie mieszkajacy w krajach Przybaltyckich i nie znajacy jezyka kraju, w ktorym mieszkaja, sa po prostu tepy.

        > poseł Justinas Karosas w komentarzu do powyższej publikacji stwierdza: "Polacy
        powinni zrozumieć, że my jesteśmy małym narodem. Jeżeli nie zachowamy ostrożności w tej kwestii - zginiemy" to chyba najlepiej obrazuje przyczyny fobii litwinów.

        Kazde dzialanije przymusowe ma skutkem reakcje odwrotna.
        Ty fobije (czeszciowo uzasadniony) beda doprawadzac tylko do jeszcze wiekszego podzialu w spoleczenstwie.

        Dziwne jest to ze to sie zdarza teraz. Na poczatku niepodleglosci krajow Baltickich, akurat Litwa byla najbardzej tolerancyjna, obywatelstwo litewske dostali wszystcy, kto tam mieszkal.

        • igor_uk Re: romrusie 08.04.11, 22:39
          romrus,a ty zauwarzyles,ze Na Litwie i po dzien dzisiejszy nie ma problemow z mniejszoscia rosyjskojezyczna?
          Mnie sie wydaje,ze na Litwie Polace odreagowuja jakies kompleksy,wzgledem innych Narodow.
          • romrus Re: romrusie 08.04.11, 22:55
            igor_uk napisał:

            > romrus,a ty zauwarzyles,ze Na Litwie i po dzien dzisiejszy nie ma problemow z m
            > niejszoscia rosyjskojezyczna?
            > Mnie sie wydaje,ze na Litwie Polace odreagowuja jakies kompleksy,wzgledem inn
            > ych Narodow.

            Nie wydaje mi sie.

            Wskazniekem jest situacja z Mozejkami.
            To ze Rosja zakreczyla kurek - w tym nie ma nic dziwnego.
            To ze rzad litewski nie to ze nie pomogl, ale jeszcze bardzej skomplikowal sprawe - to nie ma wytlumaczenia rozsadnego.
            • igor_uk Re: romrusie 08.04.11, 23:06
              romrus,a co maja Mozejki do tematu?
              • romrus Re: romrusie 08.04.11, 23:09
                igor_uk napisał:

                > romrus,a co maja Mozejki do tematu?

                To ze rzad litewski celowo dzialal na szkode Polski.
                • igor_uk Re: romrusie 08.04.11, 23:16
                  A co rzad Litwy mogl zrobic? wypowiedziec wojne Rosji i zajac jej pola naftowe? W pierwszej kolejnosci,szkoda byla wyrzadzona samej Litwie.Ale i tak to nie ma nic do tego,co ja napisalem. Mnie chodzilo o to,ze Polska,ktora jest dosc malym panstwem i o malych silach,zachowuje sie wobec Litwy tak,jak wieksze i wazniejsze Panstwa,wzgledem Polski.
                  • dystans4 Re: romrusie 09.04.11, 13:50
                    Żebym nie zapomniał, zaczynam od czego innego: atrakcyjność kultury polskiej na Litwie wydaje mi się być dziś historią. Już więcej prawdy w tym, że wszystko polskie jest usuwane. Na wzór obyczajów XIX/XX ww.
                    A co rząd Litwy mógł zrobić w kwestii Możejek? Mógł choćby nie robić nic. Znaczy nie dawać zaporowych cen na transport ropy koleją. Już nie mówię, żeby dawał ulgowe, choć tylko z uwagi na wielkość transportu zniżka cen była uzasadniona.
                    Zachowanie rządu i społeczeństwa litewskiego trzeba uznać za jednoznacznie nieprzyjazne.
                    --
                    Pozdrowienia, buldog.
                    • romrus Re: romrusie 09.04.11, 13:58
                      dystans4 napisał:

                      > A co rząd Litwy mógł zrobić w kwestii Możejek? Mógł choćby nie robić nic....

                      Wlasnie, i co najmniej nie zamykac koleji.

                      > Zachowanie rządu i społeczeństwa litewskiego trzeba uznać za jednoznacznie nieprzyjazne.


                      I to jest to czego nie rozumiem.
                      Dobra, to Rosjanie okupowali, Litwini boja sie mniejszosci rosijskiej, kompleksy, fobii etc.

                      Ale Polska i Polacy?
                      UE, NATO, wspolna obrona przeciwko Rosji etc?????
                      • igor_uk Re: romrusie 09.04.11, 14:33
                        romrus,obserwuje w Anglii stosunki polsko-litewskie,poniewaz i jednych i drugich jest bardzo duzo.
                        Litwini Polakow nie lubia i uwazaja ich za pijakow i nierobow.
                        Polace z kolei mowia na Litwinow -rusaki,rusek,ruski i uwazaja ich za pijakow i nierobow.bardzo czesto dochodzi do bojek.
                        Dla czego tak sie dzieje? Chyba dla tego,ze te dwa narody maja wspolna historie i znaja sie nawzajem.
                        • romrus Re: romrusie 09.04.11, 15:03
                          igor_uk napisał:

                          > Dla czego tak sie dzieje? Chyba dla tego,ze te dwa narody maja wspolna historie i znaja sie nawzajem.


                          Jest taki dowcip, rozmowa dwoch facetow;

                          -Kazdym razem kiedy sie zenie, uwazam ze lepszej kobiety nie ma, i kazdy raz kiedy mam rozwod, uwazan ze nie ma gorszej.
                          _ Wiesz co? Kazdy raz,qwa, sie mylie....
                          -
                      • dystans4 Re: romrusie 09.04.11, 14:58
                        Ja tematem się nie interesowałem i tylko słyszałem o zaporowych cenach, o zamknięciu kolei nie słyszałem.
                        Obiegowe opinie o narodach (np. francuska choroba, polska choroba itd.) i resentymenty (np. bić Ruskich, sdiełat' Warszawu) to jedno. Nigdy takich opinii nie powtarzałem i, oczywiście, jestem przeciw resentymentom.

                        Natomiast destruktywne, otwarcie wrogie (Możejki, pozbawianie Polaków praw do ich ziem itd.) działania władz, to coś zupełnie innego.
                        Naturalnie nie wzywam do podobnego traktowania Litwinów w Polsce. Powinniśmy pomagać Polonii na Litwie tak jak tylko można. Odgrodzić się płotem, nikogo nikt nie będzie krzywdził, nawet jeśli to nie do końca zgodne z zasadami Schengen. Przedstawicielstwa dyplomatyczne obniżone do rangi radcy handlowego.
                        Pozdrowienia, buldog.
          • joanna_on-line Re: romrusie 08.04.11, 23:21
            igor_uk napisał:

            > romrus,a ty zauwazyles, ze Na Litwie i po dzien dzisiejszy nie ma problemow z mniejszoscia rosyjskojezyczna?
            > Mnie sie wydaje,ze na Litwie Polace odreagowuja jakies kompleksy,wzgledem innych Narodow.

            Polacy muszą koniecznie mieć kompleksy, szczególnie względem Litwinow - oj Igor, Igor ;)
            Czy Ty przypadkiem nie masz jakiegoś kompleksu? ;)))

            to wprawdzie z Kuriera Wileńskiego, wiec pewnie dla Ciebie nie do końca wiarygodne, ale może nie patrz na to, tylko zastanów się czy nie ma w tym jakiejś racji :-)

            Problem lokalnych rosyjskich polityków Grigorij Potaszenko widzi w problemach tożsamości narodowej, litewscy Rosjanie nie potrafią się jednoznacznie określić, kim są i jak mają działać.

            Polacy wiedzą, czego chcą, a Rosjanie żyją w strefie kulturowej, polityka ich nie interesuje — uważa historyk. Według Grigorija Potaszenko, kompleks winy wobec Litwinów za zajścia z przeszłości również odgrywa sporą rolę.

            Trzeba rozumieć różnicę między Polakami i Rosjanami. Polacy — to autochtoni. Rosjanie w większości przyjechali z różnych regionów. Wśród Rosjan nie ma czegoś takiego jak solidarność narodowa — wtóruje mu Paweł Ławriniec z Rosyjskiego Centrum Kulturowego. Brak solidarności nie jest problemem tylko litewskich Rosjan, podobna sytuacja jest także w innych krajach.
            • igor_uk Re: romrusie 08.04.11, 23:36
              joanna,czy ja napisalem ,ze Polace maja kompleks wzgledem Litwinow?
              "Mnie sie wydaje,ze na Litwie Polace odreagowuja jakies kompleksy,wzgledem innych Narodow. "
              Tak joanna,uwazam,ze na Litwie Polace odreagowuja to,z czym spotykaja sie w wiekszych krajach. Jak by tam nie bylo,Polska dla Litwy jest tym samym,co USA dla Polski.
              poczytaj wpisy forumowiczy o atrakcyjnosci polskiej kultury dla Litwinow i reszta.To widac nawet na tym forum.
              Czy kto kolwiek w Polsce zadal sobie trudu sprawdzic,co to za koncowki w nazwiskach,ktory na Litwie dodaja?i co oni znacza.
              Czy Ty wiesz,ze w Rosji nazwisko Pilsudskiego pisze sie-PilsudskiJ,a nie tak jak w Polsce-Pilsudski.Czy ktos robi z tego problem?Czy w Rosji ktos protestuje z tego powodu,ze w Polsce nie ma kompozytora CzajkoskiJ ,a tylko Czajkowski. I czy ja obuzalem sie w Urzedzie Miasta,jak mnie wypisywali dowod osobisty?Wpisujac tam Igor,bez znaka miekiego na koncu,przez co moje imie dla mnie brzmi obco(he,he).
              spotykam tu w UK,sporo Litwinow,pochodzenia rosyjskiego,ktory maja litewsko brzmiace nazwiska i imiona i wiesz,oni mnie wytlumaczyli o co chodzi i nie widza w tym nic dziwnego.
    • borrka Polonizacja Wilna szybko pojdzie, 08.04.11, 21:41
      Kowienszczyzne zaorzemy.

      A powaznie mowiac, nie mozna wszystkiego tlumaczyc, jak moj siostrzeniec "bo jestem malutki".
      • eva15 Równie szybko jak germanizacja Sląska? 09.04.11, 02:09
        Równie szybko jak germanizacja Sląska przy współpracy PO z RAS i obłudnym zwalaniu winy na Kaczora? W PL powoli się zaczyna...
        Zaprawdę powiadam ci, borrcia w tym tempie i przy tej głupocie Polaków, Litwinów etc. to tylko kwestia paru (-nastu?) lat, by mieć porządki jak w Kosowie czy w innej Libii.
        Tymi nowymi porządkami jest chaos, powszechny chaos.
        Borrcia, przed wami przyszłość.
        • eva15 Czyli: tomorrow belongs to me 09.04.11, 02:15
          To ta stara/nowa pieśń, która nie nie zna granic ni kordonów.

          Do czasu, jak wszystko inne.
          • borrka To II Zasada Termodynamiki. 09.04.11, 02:20
            Chaos, to wzrost entropii.
            W ramach rosnacej entropii przyjda do nas Bracia Li.

            Teraz zagadka - ktoredy przyjda ?


            • eva15 Re: To II Zasada Termodynamiki. 09.04.11, 02:35
              Obawiam się, że prędzej USA i kumple podpalą świat. No chyba, że się ze skośnookimi dogadają i podzielą łupy.
              • borrka Tak sie dogadaja... 09.04.11, 02:38
                Jak w Capkowym "Válka s mloky", ludzie z jaszczurami:)
                • eva15 Re: Tak sie dogadaja... 09.04.11, 02:45
                  Spoko, bądź pewien, że robią co mogą, by namówić Chiny do udziału w łupach. Wyjście "the winner takes all" byłoby dla USA i kumpli dramatem. Tak USA jak zwłaszcza i kumple nie są z tym oswojeni, to byłoby dramatyczne novum.
            • eva15 Którędy przyjdą? 09.04.11, 02:37
              Na razie idą od strony USA stąd histeria i wojny.
        • dystans4 Re: Równie szybko jak germanizacja Sląska? 09.04.11, 15:13

          RAŚ istnieje od lat i jakoś nie widać ani rosnących tendencji separatystycznych (autonomia była i przed wojną), ani jakiejś wrogości. Od czasu do czasu bywam na Śląsku, mam kolegę, który tam mieszka, też nic podobnego nie widzi. Jest tradycyjny podział Hanysy - Gorole, kibole się tłuką, ale czy coś więcej? Nie wiem. Ale jeśli nawet, mamy XXI wiek, instytucję referendum i przykład Czechosłowacji. Nie sądzę, by było się czego bać, w niektórych gminach być może RAŚ wygra, to wszystko. Tu może się mylę. Co pewne, to że przyznanie ludziom wolności sumienia nie prowadzi do wzrostu nienawiści.
          Pozdrowienia, bul.
          • zwyczajny Oszołomy i nacjonały zniszczą pokój w Europie. 29.04.11, 04:15
            A zyskają tylko muzułmanie.
    • bogumilka Neonaziści na Litwie napadają granatami 05.05.11, 19:50
      na razie gazowymi, ale niedługo...

      Projekcja filmu odbywała się niewielkiej sali w pracowni artystycznej. Na widowni było około 20 osób. Podczas seansu do sali wtargnęło kilku zamaskowanych mężczyzn, którzy cisnęli w ekran dwa granaty dymne i natychmiast się wycofali. Wybuchła panika. Nikt nie ucierpiał, za wyjątkiem małej dziewczynki, która przeżyła szok. W sprawie zostało wszczęte dochodzenie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka