Dodaj do ulubionych

Sarkozy został wypałowany, buha, ha

25.03.11, 22:44
Bohaterski Sarkozy wiodący lud Francji na barakady Libii został wypałowany. USA odebrały mu cenną zabawkę dowódcy od nalotów i przekazały ją NATO. Zamiast Sarko akcją dowodzić będzie generał z Kanady na pociechę, sądząc po nazwisku, z tej quebeckiej, ale niestety większy zaufany USA niż Sarko, bo po służbie w North American Aerospace Defense Command.

Cosik podejrzewam, że przegonienie Sarkozego było warunkiem jaki postawiła Turcja, po to aby zgodziła się na swój udział w blokadzie morskiej NATO, co uratowało pozory jedności tejże organizacji. O tym, że Turcja nie zgadza sią na wzięcie udziału w działaniach bojowych, nikt nie będzie głośno mówił, USA cieszą się, że udało i się po długich naciskach na Turcję osiągnąć program minimum.
Cenę za minimalną (i w sumie pozorną) zgodę Turcji zapłacił Sarkozy. W sumie zapłacił za to, że kilka dni temu opracowywał swój genialny plan zbombardowania Libii bez udziału Turcji. Sarko wystawił Turcję jako jedynego członka NATO po prostu za drzwi, nie zapraszając jej do Paryża.

No i hamerykański cesar pokazał czyje odczucia/wrażliwości są dla niego ważniejsze - francuskie czy tureckie.
Ciekawe, co jutro Sarko powie p-ciowi i spółce podnieconej nową wielkością Francji. Fajnie było, ale krótko trwało.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Taka madra a taka niemadra 25.03.11, 22:50
      Francja zadzialala w waznym momencie pozytywnie. Pomogla ludziom, zapobiegla mordowaniu niewinnych.

      Czesc jej i chwala za to.

      A tych Twoich analiz nie chce mi sie juz nawet czytac. Jak Niemcy w polityce zagranicznej i jak Rosjanie na wszystkich polach, sterylnie bijesz piane i nic z tego dla nikogo nie wynika.

      PF
      • eva15 Taki niemądry i tak nielogicznie pyskaty 25.03.11, 23:00
        Jak nie chce ci się odpowiadać, skoro odpowiadasz?
        Tobie czego innego się nie chce - czytania i myślenia o prawdziwych przyczynach tej rewolucji, o jej barbarzyństwie, prawdziwych ofiarach i jeszcze bardzioej prawdziwych celach. Zresztą, może nie masz po temu potencjału, więc nie twoja wina, faktycznie tak krawiec kraje, jak materiał staje.

        >Jak Niemcy w polityce zagranicznej i jak Rosjanie na wszystkich polach, sterylnie bijesz piane i nic z tego dla nikogo nie wynika.

        Jak nie znoszę Merklowej i Westerwelle tak tu mieli całkowitą rację. Co niby wyniknie z tego Sarkozowego nie bicia piany, lecz z wysyłania rzekomo steryllnych bomb, które podobno atakują/rozpoznają tylko ludzi Kadafiego, a ludność cywilną omijają dużym łukiem?

        Sarko wykonał swoje zadanie, zrobił najbrudniejszą robotę, teraz pora na rozwiązania w których Francja będzie tylko PETENTEM Waszyngtonu.
        • eva15 Re: Taki niemądry i tak nielogicznie pyskaty 25.03.11, 23:05
          Jeszcze jedno - w konfrontacji z urażoną Turcją Francja musiała zwinąć ogon pod siebie i wrócić karnie do szeregu. Tak ustaliły uSA.
        • polski_francuz Dokladnie 25.03.11, 23:06
          "Sarko wykonał swoje zadanie, zrobił najbrudniejszą robotę"

          To samo mowie. I jeszcze "Jak nie znoszę Sarka tak tu mial całkowitą rację"

          Polityka ma sluzyc ludziom a nie pozal-sie-Boze analityczkom. I francuska polityka sie ludziom posluzyla. Niemcy otluszczeni i leniwi nic nie zrobili.

          PF

          • eva15 Zamulenie umysłu 25.03.11, 23:18
            Fajnie. A jaki ludziom przysłużył się Sarkozy? Masz może na myśli tych cwaniaków, speców od rewolucji wyhodowanych w USA:

            "- Nasze wyszkolone i zorganizowane siły to około 1000 ludzi - mówi Ali Tarhouni, nowy mianowany minister finansów w rządzie opozycji. Polityk jest typowym członkiem władz rebelii, wykształcony na Zachodzie, do połowy lutego wykładał ekonomię w USA. Wcześniej przez 35 lat przebywał na emigracji"

            www.tvn24.pl/12691,1696886,0,1,wolne-bengazi-zyje-w-paranoi-chaos-i-samosady,wiadomosc.html
            czy tych opętanych żądzą krwi watażków:

            "Miasto strachu
            Codzienność w Bengazi zdaniem reportera "DT" nie odbiega od opisanego przypadku. Ludzie żyją w strachu. Każdej nocy samorzutni stróże porządku tworzą blokady na drogach i zgodnie z swoim widzimisię kontrolują samochody.

            Wielu mieszkańców miasta boi się jeździć po zmroku. - Jeśli nie znasz nikogo na blokadzie, jesteś z innej części miasta, a masz dobry samochód, to natychmiast zostaniesz uznany za złodzieja albo szpiega - powiedział reporterowi mieszkaniec miasta. - Jeśli zawahasz się, albo okażesz strach, od razu stajesz się podejrzany - dodaje.

            Jak twierdzi "DT", większość obcokrajowców, którzy pracowali w Bengazi, uciekła dawno temu z obawy o posądzenie bycia najemnikiem Kaddafiego."


            Z czego ty jesteś tak dumny? Z tego, że z Libii zrobi się drugi Afganstan i Irak? To akurat jest pewne, jeśli Kadafi przegra, a pewnie przegra.




            • eva15 Re: Zamulenie umysłu 25.03.11, 23:48
              No i najwyraźniej jesteś dumny z tego, że Francja dała się do tej roboty użyć, odciążyła USA i kumpli.
              Jakże łatwo Sarko - Francuz w 1. pokoleniu - zagrał na odwiecznej dumie Grande Nation, trafił w czułą strunę.Tja, czasem nacjonalizm JEDNAK jest bardzo przydatny, mimo, że na codzień propaguje się internacjonalizm Międzynarodówki Demokratów.

              Można powiedzieć, że USA wypałowały Sarkoziego, a on wypałował Francuzów. A Niemcy, Brazylia, Indie, Rosja i Chiny stoją z boku i patrzą jak się ferajna pałuje.
          • melord Re: Dokladnie 25.03.11, 23:41
            polski_francuz napisał:

            > "Sarko wykonał swoje zadanie, zrobił najbrudniejszą robotę"
            >
            > To samo mowie. I jeszcze "Jak nie znoszę Sarka tak tu mial całkowitą rację"
            >

            no dobrze... w jakim celu wykonal ta brudna robote i dla kogo?

            chyba nie bedziesz trwierdzil,ze w ochronie zbieraniny kilkuset ludzi ktorzy nie bardzo wiedza czego naprawde chca....nawet jak sa przeciwnikami Kadafiego, w kilkumilionowym kraju
            kierujac sie ta zasada mozna spokojne bombardowac kazdy kraj,Francje tez
            • zlotamajka Re: Dokladnie 25.03.11, 23:51
              > chyba nie bedziesz trwierdzil,ze w ochronie zbieraniny kilkuset ludzi ktorzy ni
              > e bardzo wiedza czego naprawde chca....nawet jak sa przeciwnikami Kadafiego,
              > w kilkumilionowym kraju

              Alez naturalnie ze nie broni ludzi tylko swoje interesy i interesy SMD (systemu miedzynarodowych demokratow).

              > kierujac sie ta zasada mozna spokojne bombardowac kazdy kraj,Francje tez

              Alez naturalnie. Dlatego juz pisalam ze ta rezolucja jest nielegalna i jest atakiem na panstwo jako takie. Przeciez nie mozna bronic wszyskich jakis tam rebeliantow. To paranoja.
              • eva15 Wraca średniowiecze, obalono zasady Westfalskie 26.03.11, 00:07
                Ta paranoja, to powrót do zasad średniowiecza. Właśnie zerwano, tym razem już ostatecznie, z obowiązującymi poprzez wieki zasadami Pokoju Westfalskiego ustalonymi po wojnie trzydziestoletniej. Te zasady, mniej lub bardziej dotrzymywane, obowiązywały w grucie rzeczy jednak od 1648 r. do teraz.
                Zlikwidowano świętą, ustaloną wówczas zasadę- "cuius regio, eius religio" (czyja władza, tego religia), czyli przekładając na nasze, współczesne - czyja władza, tego porządki wewnętrzne w danym kraju i nikomu NIC do tego. Innymi słowy zniszczono zasadę suwerenności państw.
                • zlotamajka Re: Wraca średniowiecze, obalono zasady Westfalsk 26.03.11, 00:15
                  Otoz to. Zaczeli od Jugoslawi a nawet Iraku. Jak sie cos w jakims kraju nie podaba to zawsze znajdzie sie jakas "opozycje"albo kilku rebeliantow czesto nawet taka gotowa zaprosci obce sily.
                  I patrzmy jak rebelianci sa popularni. Kiedys byli to zwykli zbrodniaze a teraz trzeba ich wspierac kosztem swego wlasnego spoleczenstwa. Nie ma pieniedzy na nauczycieli, szpitale czy drogi itd ale zawsze sie znajda na bomby i pociski.
                  • eva15 Re: Wraca średniowiecze, obalono zasady Westfalsk 26.03.11, 00:21
                    To jest na prawdę cofnięcie się w mroki średniowiecza, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
                    Po Pokoju Westfalskim wojny były w zasadzie wywoływane tylko między państwami, skutkiem sprzecznych interesów. Przed Pokojem Westfalskim wojny były również wywoływane interwencjami w sprawy wewnętrzne danego kraju- w tamtych czasach z powodu szerzenia jedynie słusznej religii , dziś z powodu szerzenia jedynie słusznej demokracji.
                    • walter622 Spoko 26.03.11, 01:03
                      eva15 napisała:

                      > z powodu szerzenia jedynie słusznej demokracji.

                      Zamieszki w Bahrajnie (tam demonstracje szyitów rozstrzelano z karabinów maszynowych), Jordanii, Syrii, Jemenie, w Kairze znów demonstracje.
                      Sarki nie załapał się na Libię, ale ma duże szanse sprać jakiegoś innego swojego kredytora.
                      • eva15 Syria następna? 26.03.11, 11:34
                        W Bahrajnie rewolucji ma nie być, bo Bahrajn już jest po właściwej stronie Systemu MD.
                        Natomiast ciekawie będzie z Syrią, to może być kolejny kraj do zdemokratyzowania.
                        • czlowiek_ksiazka Re: Syria następna? 26.03.11, 11:59
                          Dzień dobry, evo15!

                          O tym mówił właśnie w interview, które przytoczyłem w innym wątku "ruski" amabas. zwolniony przez Miedwiediewa z Syrii.

                          Syria jest następna - będzie, może być, tak rzekł.
                          • eva15 Re: Syria następna? 26.03.11, 12:05
                            Interview nie czytałam, ale taki scenariusz podsuwa mi logika dotychczasowych działań.
                            • czlowiek_ksiazka Re: Syria następna? 26.03.11, 12:11
                              Nie czytałaś? A tak się starałem dla ciebie! :)
                              Króciutkie i b. ciekawe. Wątek poniżej.
                              forum.gazeta.pl/forum/w,50,123575576,123575576,interview_zwolnionego_z_Libii_ambas_rosyjskiego.html
                              Twoja logika jest ambas-dorska, możesz być z niej dumna! :)
                              • eva15 Re: Syria następna? 26.03.11, 12:23
                                Zajrzałam pod podanego linka. Jednak go już przedwczoraj czytałam, przy tej ilości linków grasujących na forum , gubię się, co już było a co nie.

                                Syria wspiera Hamas, Iramn Hisbollah, oba kraje są mocno niedemokratyczn, ale Iran to znacznie większy orzech do zgryzienia.
                                • czlowiek_ksiazka Re: Syria następna? 26.03.11, 12:29
                                  Ależ, evo15, ja nie grasuję na forum, a moje linki są sympatyczne, krótkie i miłe. :)

                                  Mi się wydaje, że warto się przyjrzeć temu, co się dzieje w Jemenie. Jemen jest niedookreślony demokratycznie, położony strategicznie i ma chyba mało oleju. W głowie? :)
                                  • eva15 Re: Syria następna? 26.03.11, 12:34
                                    czlowiek_ksiazka napisała:

                                    > Ależ, evo15, ja nie grasuję na forum, a moje linki są sympatyczne, krótkie i miłe. :)

                                    Ha, ha, to prawda, przepraszam, jeśli mnie źle zrozumiałeś. Linki dalej też Walter i kilka innych osób, które warto czytać. Reszta mnie nie interesuje.
                                    >
                                    > Mi się wydaje, że warto się przyjrzeć temu, co się dzieje w Jemenie. Jemen jest
                                    > niedookreślony demokratycznie, położony strategicznie i ma chyba mało oleju. W głowie? :)

                                    No właśnie, o Jemenie mam małe pojęcie, jak coś więcej kumasz z tego o co tam chodzi, to podrzuć.

                                    • walter622 Re: Syria następna? 26.03.11, 12:55
                                      eva15 napisała:
                                      > Linki dalej też Walter

                                      Tym razem nie dam. W całej tej zabawie z odebraniem Sarki batuty i tureckie roli w strąceniu
                                      z piedestału tego skarlałego napoleonopodobnego ciekawa jest wypowiedź B. Esigolyu.
                                      W Turcji też wrze - oni w zamian za te kilka "muzułmańskich" fregat z Obamy wycisnęli na maksa. I bynajmniej pogrążenie Sarki nie było najważniejszym żądaniem Turków.
                                      Sarki sam się pogrążył, zapominając u kogo brał pieniądze na zrealizowanie swoich ambitnych planów i swoich reweransach, jakie odstawiał przed Kaddafi w 2007 roku.
                                      • eva15 Re: Syria następna? 26.03.11, 13:11
                                        Daj proszę raz jeszcze linka do tego B. Esigolyu. Turcja b. mnie ciekawi, a linka chyba przegapiłam, nie ze wszystkim nadążam, bo przełączam się z reguły gdy pracuję przy kompie, to takie rozdwojenie jaźni, to ciągłe przeskakiwanie.
                                        • walter622 Re: Syria następna? 26.03.11, 13:30
                                          eva15 napisała:

                                          > Daj proszę raz jeszcze linka do tego B. Esigolyu.

                                          Wysłany - wcześniej nie wysyłałem ( tylko info o wypowiedzi Idriss Déby).
                                          Pozdr.
                                          • eva15 Re: Syria następna? 26.03.11, 13:32
                                            Spasibo
                    • zlotamajka Wraca średniowiecze i anarchia 26.03.11, 03:15
                      > Po Pokoju Westfalskim wojny były w zasadzie wywoływane tylko między państwami,
                      > skutkiem sprzecznych interesów. Przed Pokojem Westfalskim wojny były również
                      > wywoływane interwencjami w sprawy wewnętrzne
                      danego kraju- w tamtych czas
                      > ach z powodu szerzenia jedynie słusznej religii , dziś z powodu szerzenia jedyn
                      > ie słusznej demokracji.

                      To nawet nie to. Przed Pokojem Westfalskim byli magnaci czy tam warlords czy jakies ksiazeta (jak zwal tak zwal) ktorzy mieli swoje PRYWATNE WOJSKA i nawet je wynajmowali. W Polsce np niejeden magnat mial wieksze wojsko od krola. I wracamy wlasnie do tego. Prywatne armie i nawet wywiady sa np. Blackwater/xe. Warlords w niektorych krajach tez a liczba takich krajow w ramach dekmokratyzacji sie powieksza. Wracamy do feudalizmu tylko dzisiejsza 'arystokracja" jest mafia korporacyjno-banksterska ktorej lud bedzie sluzyl.
                      • eva15 Re: Wraca średniowiecze i anarchia 26.03.11, 11:28
                        To prawda, również suwerenność wewnętrzna państw i ich zadania obronne - wyłączność na posiadanie aparatu przemocy- zostaje coraz bardziej obalona.
            • polski_francuz Bambuk 26.03.11, 09:46
              "w jakim celu wykonal ta brudna robote i dla kogo?"

              Dal celow polityki wewnetrznej. Chcial by Francja zagrala taka role o jakiej Francuzi ciagle marza.

              Dla kogo? Dla siebie, ten picer ciagle chce zostac prezydentem na druga kadencje.

              PF
              • eva15 Re: Bambuk 26.03.11, 11:25
                polski_francuz napisał:

                > "w jakim celu wykonal ta brudna robote i dla kogo?"
                >
                > Dal celow polityki wewnetrznej. Chcial by Francja zagrala taka role o jakiej Fr
                > ancuzi ciagle marza.
                >
                > Dla kogo? Dla siebie, ten picer ciagle chce zostac prezydentem na druga kadencje.

                Przecież z uperem pisałeś, że chodzi o ratowanie niewinnych ludzi, że o moralność tu chodzi. Znów się wyprzesz swoich słów?
                • polski_francuz Re: Bambuk 26.03.11, 11:31
                  Robiac jedno robil i drugie. Czy to tak trudno zrozumiec?

                  PF
                  • eva15 Slepota wrodzona czy nabyta? 26.03.11, 11:36
                    Czy tak trudno przeczytać i zrozumieć podany powyżej tekst (tvn24) ? Jakby nie było z polskiego źródła, które trudno posądzić o anty-NATOWSKI, czy zwłaszcza antyamerykańskie zapędy.
                    • eva15 Re: Slepota wrodzona czy nabyta? 26.03.11, 12:41
                      Informacje przeczące twoim opowieściom jakoś cię nie interesują. Szkoda, że nie chcesz skometować tego linku.
              • walter622 Jakich "Francuzów" ? 26.03.11, 12:27
                polski_francuz napisał:
                > o jakiej Francuzi ciagle marza.

                Których Francuzów masz na myśli - tych "pełnokrwistych", którzy bez trudu wyliczą swoich przodków poczynając od czasów Charles VII le Victorieux, czy może "Francuzów sarkopodobnych", którzy nachalnym waleniem w patriotyczne bębny zagłuszają swoje kompleksy ?
                Kompleksy "Francuzów" drugiej kategorii, przybłęd mających świadomość swojej niepełnowartościowości. No cóż na pocieszenie pozostaje im świadomość, że są jeszcze "Francuzi" trzeciej kategorii, z którymi obecnie zawzięcie konkurują o względy "pełnokrwistych" Francuzów.
                • polski_francuz Pelnokrwisci 26.03.11, 12:51
                  juz niewiele umieja i niewiele im sie chce. Chce sie juz tylko niepelnokrwistym. Jak Napoleon kiedys i Naboleon obecnie.

                  Ambicje trzeba miec.

                  PF
                  • walter622 Re: Pelnokrwisci 26.03.11, 13:02
                    polski_francuz napisał:
                    > Ambicje trzeba miec.

                    Bez pieniędzy, pożyczonych u Kaddafiego te ambicje są nic nie warte.

                    > niewiele im sie chce.

                    Fakt, doznali obecnie szoku zbyt późno dostrzegając w jakie g*no władowały Francję
                    przybłędy.
          • polski_francuz Niemcy otluszczeni i leniwi nic nie zrobili 26.03.11, 09:59
            Podobnie mysla i mowia: Rühe, Schwarz-Schilling, Pleuger...nie jestem w mojej opinii odosobniony. Mowi sie o "bledzie o historycznych wymiarach" w sprawie libijskiej.

            Jak lubie i szanuje Niemcow, to widze ich teraz, po tej decyzji jako wycwaniajacych sie pasozytow.

            PF
            • eva15 Re: Niemcy otluszczeni i leniwi nic nie zrobili 26.03.11, 11:23
              Masz ciekawą definicję "pasożyta". Nanzwać kraj, który utrzymuje EU i właśnie wydał kolejne setki miliardów na utrzymanie funduszu pomocowego dla eurolandu, pasożytem... Niezła hucpa.
              • polski_francuz Po glowie 26.03.11, 11:26
                mi inne porownanie chodzilo. Takich bogatych i do wojaczki niechetnych, ktorych wlasnie Niemcy, kiedys, niezbyt lubili.

                PF
                • eva15 Niektórym trudno dogodzić 26.03.11, 11:29
                  Jak Niemcy byli skłonni do wojaczki, jeszcze mniej ich lubiano.
                  • polski_francuz O to to 26.03.11, 11:37
                    niemieckie wojaczki byly w interesie ich imperialistycznie-zapoznionych marzen. I ich pierwszym celem byl moj kraj rodzinny. Ich celem byla zapewnienie roli untermenschen Polakom i wyksztalcenia podstawowego.

                    I co ma sie ich za to jeszcze lubic?

                    PF

                    • eva15 Re: O to to 26.03.11, 11:44
                      No właśnie - pełna zgoda źle było, gdy wojowali. Ale jest również źle, jeśli nie wojują? Paranoja.
                      • eva15 P-_f, brak argumentów? 26.03.11, 12:38
                        eva15 napisała:

                        > No właśnie - pełna zgoda źle było, gdy wojowali. Ale jest również źle, jeśli nie wojują? Paranoja.

                        Coś widzę, że brakło ci argumentów i milczysz. Skoro nie radzisz sobie z tematem, to ci podpowiem:
                        źle było gdy Niemcy wojowali we WŁASNYM interesie, dobrze byłoby, gdyby zaczęli wojować w CUDZYM.
                        I o to w tym wszystkim chodzi...
                        • polski_francuz Brak czasu 26.03.11, 12:54
                          my dear. Dopiero od 15 czerwca mam troche prozniejszy kalendarz. Miejmy nadzieje, ze i w czerwcu cos sie bedzie dzialo.

                          PF
                          • eva15 Re: Brak czasu. Czyżby? 26.03.11, 13:13
                            No popatrz, a na inne posty masz czas. Tobie czasu brakuje jakoś tylkow tedy, gdy brakuje ci odpowiedzi.
            • eva15 Niemieckie lęki 26.03.11, 11:42
              polski_francuz napisał:

              > Podobnie mysla i mowia: Rühe, Schwarz-Schilling, Pleuger...nie jestem w mojej o
              > pinii odosobniony. Mowi sie o "bledzie o historycznych wymiarach" w sprawie libijskiej.

              Niemcy nie są krajem w pełni suwerennym, przede wszystkim przestali nim być we własnych głowach. Oni mają ciągle historyczne lęki przed izolacją i tzw. osobną niemiecką drogą, która 2 razy w historii źle się dla nich skończyła.
              Stąd takie uwagi polityków jak te powyższe. Więcej w tym własnej histerii niż rzeczywistego "nieszczęścia".
              Niemcom zajmie jeszcze trochę czasu oswojenie się z faktem, że mają prawo wyrażać własne interesy a nie tylko anglosaskie czy francuskie. Podobnie Anglosasom czy Francuzum też zajmie trochę czasu, by przyjąć to spokojnie do wiadomości. Choć trzeba przyznać, że USA chyba najmniej czasu potrzebują - nie skrytykowały Niemiec ani jednym słowem.
              • polski_francuz Moze lęki 26.03.11, 12:07
                moze nostalgia za odwaga. Te taktieren à la Merkel nie wszystkim lezy.

                PF
                • eva15 Re: Moze lęki 26.03.11, 12:25
                  Naturalnie, że nie wszystkim leży. Francji leżałoby tylko jedno - Niemcy mają nie tylko dawać kasę, ale i słuchać rozkazów armii francuskiej. Sarko wplątał się w wojnę, by uratować swój tyłek przed wyborami, Niemcy powinni karnie mu w tym pomóc.
                  • polski_francuz Slusznie 26.03.11, 12:56
                    ale w tym sarkowskim rownaniu bylo jeszcze zycie ludzkie. I tego nie mozna tak, obojetnym bykiem, olewac.

                    PF
                    • eva15 Re: Slusznie 26.03.11, 13:17
                      Ty obojętnym bykiem olewasz wszelkie informacje, że to NIEPRAWDA. Na takie linki (jak powyższy z tvn24) natychmiast nie masz czasu.
      • kaszebe12 Re: Taka madra a taka niemadra 26.03.11, 10:43
        Plakac , czy smiac sie ,Pefciu ? -Ty wygladasz na doroslego , myslacego muzczine , ale , czasem ,potrafisz odwalic "tekst"...-"Pomogla ludziom ,zapobiegla mordowaniu niewinnych , czesc jej i chwala "...-tak poza tym -wszystko w porzadku ?
    • j-k Bzdety Evci - as usual 25.03.11, 23:11
      Sarkozy zrobil to - co mogl.
      Cameron moze mu stopy myc.
      • eva15 Re: Bzdety Evci - as usual 25.03.11, 23:49
        Niech mu myje. Januszku nie pij tyle, idź spać.
        • j-k Bzdetow Evci - as usual - cd :) 29.03.11, 15:42
          Jak juz Amis nie dowodza operacja w Libii, a "tylko" Canadole"
          (co prawda troche "przechstrzeni" - bo po NORAD-zie)

          to powinnas byc szczesliwa.
          a dalej placzesz.
          Ze Sarko Cie nie kocha - czy jak ? :)

          no widac woli Wloski, przepraszam - Wloszki :)
    • felusiak1 buha, ha wie 26.03.11, 02:32
      ty efka to musisz mieć wtyki w cia albo w mossadzie. no bo skad bys wiedziała?
      a może wiesz coś na temat pernambuko w konflikcie z wyspami houla goula?
      • you-know-who Re: buha, ha wie 26.03.11, 02:48
        nie chcialbym zeby wyszlo to na mecz panie contra panowie, ale co prawda to prawda, analizy evy i majki w tym watku sa schematyczne i nieciekawe. to wypracowania sciagniete na przerwie od kolezanki, tylko nie zauwazyly, ze data wypracowania i temat jest inny.
        • joanna_on-line Re: buha, ha wie 26.03.11, 02:54
          you-know-who napisał:

          > nie chcialbym zeby wyszlo to na mecz panie contra panowie...


          no faktycznie coś jest na rzeczy... nie chciałbyś, ale... hehe :P
        • felusiak1 Re: buha, ha wie 26.03.11, 03:43
          wypracowania? one powtarzają to co można przeczytać w róznego rodzaju leftystycznych portalikach. taka mieszanka antykapitalizmu z zielonością zaróżowiona komunizmem.
          nic nowego. schemat ciagle ten sam tylko kolor inny.
    • przyjacielameryki Re: Sarkozy został wypałowany, buha, ha 26.03.11, 11:55
      Najważniejsze jest to, że Francja włączyła się w akcje militarne NATO a tym samym potwierdziła swoją pełną przynależność do NATO. To jednak jest wzmocnienie sił NATO, co ma duże znaczenie. Wbrew różnym pacyfistom i innym naiwniakom wojny były i będą, trzeba więc mieć silna armię, być w solidnych sojuszach bo to jedyny sposób na zapewnienie sobie spokojnego, normalnego życia.
      Przy okazji obroniono w znacznym stopniu cywilną ludność w Libii przed rzezią. Wszystko jest ok.
    • lubat Re: Czy "spontaniczny" zryw Arabów... 26.03.11, 13:22
      ... był rzeczywiście spontaniczny?

      Obejrzałem sobie dzisiaj w ruskiej totalitarnej tivi program "Нaциoнaльный интереc", z którego wynika wiele pytań, co do natury ruchów wyzwoleńczych w północnej Afryce.

      Okazuje się, że już 30 stycznia sajt francuskiej armii opublikował plan ćwiczeń wojskowych pod kryptonimem oswobodzenia północnoafrykańskiej satrapii, który prawie w stu procentach jest realizowany obecnie w Libii. Biorący udział w programie redaktor specjalistycznego żurnala wojennego (nie pamiętam nazwiska) stwierdził, że tylko naiwni i łatwowierni laicy uwierzą, że akcja taka jaka jest prowadzona przeciwko Libii, możliwa jest do zorganizowania w ciągu tygodnia. Do tego trzeba minimum kilka miesięcy przygotowań.

      Ogólny ton programu wskazywał, że to co się dzieje od kilku/nastu tygodni w Afryce płn. to dobrze wyreżyserowana akcja, nowa wersja "kolorowych" rewolucji.

      Był też wątek ekonomiczny. Ropa i gaz libijski musi służyć "właściwym", "demokratycznym" graczom sceny światowej. Również nie bez znaczenia było pozbycie się nadmiernych zapasów broni, z którą nie wiadomo, co było zrobić, by dać miejsce nowszym wersjom. A w "demokratyzowaniu" Libii dało się to sprytnie powiązać. Same zyski.

      Na marginesie - w programie poleciało dużo jobów pod adresem tchórzliwego, milczącego przyzwalania na bandyckie poczynania Zachodu ze strony władz Rosji.
      • eva15 Kolorowe rewolucje po ransku 26.03.11, 13:32
        Niemainstreamowe media zachodnie dawno to już podawały. A Niemcom wyrwało się nawet w mainstreamie (Weltspiegel - ARD, jakieś 2-3 tyg. temu), że rewolucje arabskie są powtórką "kolorowych" - korzystają z tej samej symboliki (zaciśnięta pięść wprowadzona przez "Otpor") ze szkolenia przez tych samych rewolucyjnych speców i z ich sposobu organizacji i przygotowań.
        • eva15 Kolorowe rewolucje po arabsku 26.03.11, 14:03

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka