polski_francuz
02.04.11, 19:42
Pojedyncze narodowe panstwa europejskie nie maja zadnych szans w konkurencji europejskiej. Sa za male, maja za slaba ekonomie, z maly potencjal badawczy...
Ale, z drugiej strony nie ma narodowosci europejskiej i Europejczykiem jest sie moze w Australii czy w Nowej Zelandii a po powrocie do Europy staje sie Polakiem, Niemcem czy Francuzem.
Jeszcze delikatniejsza sprawa z narodami pogranicznymi o silnej osobowosci ale bez wlasnego panstwa. Takimi jak Baskowie, Alzatczycy, Slazacy, Wenecjanie, Bretoni (owie?), Gorale czy Kaszubi:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9363030,Prezes_PiS__Tusk_ostentacyjnie_kaszubski.html
Czy warto podkreslac ich odrebnosc narodowa? Czy trzeba tworzyc im szkoly w ich jezykach? Czy przyszla Europa bedzie Europa prowincji (czyli narodow) czy Europa panstw?
PF