Narody w Europie

02.04.11, 19:42
Pojedyncze narodowe panstwa europejskie nie maja zadnych szans w konkurencji europejskiej. Sa za male, maja za slaba ekonomie, z maly potencjal badawczy...

Ale, z drugiej strony nie ma narodowosci europejskiej i Europejczykiem jest sie moze w Australii czy w Nowej Zelandii a po powrocie do Europy staje sie Polakiem, Niemcem czy Francuzem.

Jeszcze delikatniejsza sprawa z narodami pogranicznymi o silnej osobowosci ale bez wlasnego panstwa. Takimi jak Baskowie, Alzatczycy, Slazacy, Wenecjanie, Bretoni (owie?), Gorale czy Kaszubi:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9363030,Prezes_PiS__Tusk_ostentacyjnie_kaszubski.html
Czy warto podkreslac ich odrebnosc narodowa? Czy trzeba tworzyc im szkoly w ich jezykach? Czy przyszla Europa bedzie Europa prowincji (czyli narodow) czy Europa panstw?

PF

    • tojabogdan tendecja, by tworzyć mega-rząd, mega ministerstwa 02.04.11, 21:10
      to jest właśnie potwierdzenie pierwotnej koncepcji unii, czyli wspólnoty nie państw, ale narodów, grup etnicznych, kultur, przy równoczesnym zmniejszaniu roli poszczególnych aparatów państwowych.
      Krzyk, jaki się podnosi przeciw temu, wynika z obawy osłabienia władzy państwowej i wzmoznienia praw jednostki.
      Może w ten sposób udałoby się uratować zanikające w Europie języki takie jak, serbo-łużycki np., dialekty w obrębie naszych granic, rekultywować języki wymarłe, jak np. połabski
      pl.languages.wikia.com/wiki/J%C4%99zyk_po%C5%82abski
      czy wiele innych.
      Państwa narodowe to i tak przeżytek wobec otwartych granic i dużej migracji.
      • polski_francuz Taka jest idea 02.04.11, 21:43
        ale pomysl o takich politykach jak Le Pen we Francji czy Kaczynski w Polsce. Panswto narodowe to dla nich alfa i omega. I maja za soba z 20 % elektoratu.

        PF
      • mara571 i to bedzie przyczyna kleski koncepcji 02.04.11, 21:44
        Zjednoczonej Europy.
        Taka probe podjeto juz tworzac Jugoslawie. Skonczylo sie zle.
        W przeciwienstwie do ciebie, uwazam, ze wzmacnianie praw jednostki manifestujace sie szczegolnie w wyrokach pewnego sadu w Strasburgu prowadzi do absurdow: prawa dla mniejszosci jakikolwiek zaczynaja ograniczac prawa wiekszosci. Poczytaj co pisze kaszebe12.
        Najwazniejsza przyczyna rozpadu Jugoslawii byla olbrzymia dysproporcja w rozwoju gospodarczym poszczegolnych regionow. Identyczna sytuacje mamy obecnie w Uni.
        • polski_francuz Alabama 02.04.11, 22:08
          jest tez biedniejsza od Kaliforni.

          A jednak sa w Unii.

          A nawet Poludnie walczylo z Polnoca co poniektorzy do dzisiaj pamietaja:

          www.youtube.com/watch?v=XzbdY_rPtjw&feature=related
          Moze wspolnote tworzy jezyk i pieniadz jak w Stanach?

          PF
          • kaszebe12 Re: Alabama albo Szwajcaria... 02.04.11, 22:14
            Chcemy Unii panstw , czy chcemy Unii Narodow ? -Oto pytanie .
            • polski_francuz Dokladnie 02.04.11, 22:22
              ale nie da rady zapomniec panstw.

              Wlochy bez panstwa nie sa Wlochami, Francja bez panstwa nie jest Francja a nawet Niemcy sia na Landy rozpadaja.

              Historia, ktorej sie uczymy w szkole to historia laczenia, cementowania, rozpadania, odrodzania... panstwa.

              Obawiam sie, ze nie da rady panstwa zapomniec. Rewolucja bylaby zbyt duza.

              PF
          • mara571 Re: Alabama 02.04.11, 22:22
            do USA przybyli ludzie z calego swiata z nadzieja na lepsze zycie niz to, ktore mieli w rodzinnych stronach. Oni swiadomie wybrali emigracje do USA.
            • polski_francuz Swiadomosc 02.04.11, 22:36
              szansy na przyszlosc w swiecie jutra (ktora stwarza dla Europejczykow unia) to tez swiadomosc. Ale przyznaje, ze ta swiadomosc jeszcze nie jest dominujaca.

              Ci co korzystaja finansowo ze wspolnej kasy sa zadowoleni, ci co placa - nie sa.

              Tak to dzisiaj wyglada.

              PF
              • tojabogdan przykład Jugosławii też nie jest dobry 02.04.11, 22:46
                bo oni też połączyli się dobrowolnie, a rozpad spowodowały nie tylko różnice gospodarcze, tych przyczyn jest więcej, do tego kilku państwom europejskim bardzo zależało na rozpadzie tego jedynego w swoim rodzaju państwa (dwa alfabety, cztery religie, z pięć języków, kilkanaście narodowości i grup etnicznych).
              • melord Re: Swiadomosc 03.04.11, 00:13
                Historia tworzenia Stanow Zjednoczonych i EU jest zupelnie rozna.
                To co sie udalo w USA jest nie do powtorzenia z EU.
                USA(nie cale) bylo kolonizowane przez jedna grupe narodowosciowa-Anglikow(anglosasow) i po dolaczeniu/kupieniu pozostalych Stanow dalej sa dominujaca grupa zarzadzajaca tym krajem.

                EU to zwiazek panstw gdzie ambicje rzadzenia/dominacji mialy na poczatku Francja i Niemcy(pomyslodwcy EU)
                Anglia wyczula od razu,ze to glownie ambicje niemieckie,po nieudanych zapedach obu wojen,ekspancji nie tyle juz terytorialnej co gospodarczej...dlatego dlugo stawiala opor gdyz nigdy nie widziala Francji jako rownorzednego partnera a jedynie niemiecka gre...niby wspolnie.

                Dlatego EU dalej bedzie biurokratyczna ficja,gdyz nie ma w niej narodu ktory wezmie caly ten balagan za pysk jak to zrobili Anglicy w USA.
                Na germanizacje EU nikt sie nie zgodzi z czego Niemcy zdaja sobie sprawe ale gospodarczo z czasem ja zdominuja(jesli przetrwa) i to im wlasciwie wystarczy.
                • swiblowo Re: Swiadomosc 03.04.11, 01:11
                  Zastanawiam sie tylko, co sie stalo ze swiadomoscia pozostalych czlonkow /Anglie, Francje i Niemcow b. ladnie opisales!/, ze z pokora barana przyjmuja gigantyczne finansowanie wszystkiego, zo sie z UE laczy, przez wszystkie komisje, obsluge, biurokracje itd?
                  • eva15 Re: Swiadomosc 03.04.11, 02:11
                    Prawie wszyscy pozostali członkowie EU są biorcami kasy unijnej.
                    • swiblowo Re: Swiadomosc 03.04.11, 02:58
                      Zgoda.
                      Tylko cos tej kasy nie widac. To sa chyba "niewidzialne" pieniadze, biorac pod uwage wciaz wieksze i wieksze dziury budzetowe, prywatyzacje wszystkiego po kolei -w kolejce lasy- a emeryt jak jadl trawe, tak ja je. Rolnik to samo.
                      Dla mnie UE to "martwo rodzone dziecie".
                • eva15 Re: Swiadomosc 03.04.11, 02:12
                  Ze NIEMCY byli pomysłodawcami EU to dla mnie kompletna nowość, czego się człowiek na tym forum nie dowie...
                  • eva15 Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 02:15
                    Nawet były niemiecki bminister Verheugen, który jako unijny komisarz przyjmował PL do EU przyznał niedawno w niemieckiej tv, że EU stworzono po to, by spętać ręce Niemcom. Fajnie, że wiesz, że było odwrotnie.
                    • melord Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 06:32
                      eva15 napisała:

                      > Nawet były niemiecki bminister Verheugen, który jako unijny komisarz przyjmował
                      > PL do EU przyznał niedawno w niemieckiej tv, że EU stworzono po to, by spętać
                      > ręce Niemcom. Fajnie, że wiesz, że było odwrotnie.

                      to co powiedzial b.minister mozna tak samo powzanie potraktowac jak wypowiedz J.Kaczynskiego b.premiera IIIRp,ze TU-134 to przerobiony bombowiec

                      Wstepem do powstania EU bylo stworzenie w 1951r. Wspolnoty Wegla i Stali do ktorej nalezeli Niemcy,Francja,Wlochy,Luksemburg,Belgia,Holandia.
                      Liczyly sie wlasciwie trzy pierwsze z tym,ze Wlochy jeszcze byly w kryzysie(masowa emigracja za chlebem) wiec de facto pierwsze skrzypce graly Niemcy i Francja.
                      Traktat Rzymski w 1957 pozwolil na przylacznie sie innych krajow tworzac Europejska wspolnote gospodarcza i w 1993 EU
                      Caly ten czas Niemcy sa niewatpliwym liderem,najbardziej uprzemyslowiony i prezny kraj obecnego EU,majac za vice... jedynie Francje pozniej Anglie,moze Wlochy,reszta to czlonkowie i w wiekszym czy miejszym stopniu beneficjanci,w wypadku b.krajow RWPG przylaczonych pozniej, rowniez waznym rynkiem zbytu,inwestycji(wykupywanie za grosze przemyslu) i dostarczycielami taniej sily roboczej(Turcy juz nie sa potrzebni)

                      ps.kiedys czytalem,ze 2/3 dotacji unijnych dla Polski wraca do Niemiec,w roznej formie.
                      • polski_francuz Francja i Niemcy 03.04.11, 08:36
                        Powiedzmy, ze przez dlugi czas (do zjednoczenia Niemiec) Francja odgrywala w EU wieksza role polityczna od Niemiec. Nad Sekwana przyzwyczajno sie do spolegliwosci Niemiec, ktore sie koncentrowaly na ekonomii.

                        Po zjednoczeniu, Niemcy nabraly pewnosci siebie i przestaly potrzebowac francuskiej milosci. Stad sie biora niezliczone inicjatywy Francji by odzyskac prymat polityczny. Od Unii Srodziemnomorskiej do pomocy rebeliantom w Libii.

                        To se ne vrati chcialoby sie powiedziec. Francja ma ciagle zbyt duzy deficyt budzetowy i jest na krawedzi straty AAA od agencji ratingowych. Obecne wladze nie umieja naprawic stanu ekonomii, ktorej najwieksza bolaczka sa delokalizacje przemyslu, czyli faktyczna dezindustrilizacja kraju.

                        Powoli te stragie Sarkozy'ego pekaja, jedna po drugiej, jak banki mydlane. Nastepnym mozliwych krokiem bedzie apokaliptyczny krok w nieznane czyli dojscie do wladzy faszystow.

                        Po tej Apokalipsie bedacej katastrofa dla Francji moze cos sie na lepsze odmieni.

                        PF
                        • pimpus18 Re: Francja i Niemcy 03.04.11, 10:26
                          No tak, jak zwykle to samo.
                          Wszyscy tylko umieją biadolić, rozpaczać i wieścić armagedon.

                          Nikt nie wysilai się na propozycję rozwiązania.

                          Neoliberalne palanty wykastrowały intelektualnie nie tylko swoich zwoleników.

                          I Chociaż nie wszyscy śpiewają w zgodnym chórze: There is no alternative! To jednak już tylko tak potrafią myśleć.
                        • kaszebe12 Re: Francja i Niemcy 03.04.11, 10:35
                          Czy Ty sie ,dzisiaj, dobrze czujesz ,Pefciu ? "Apokalipsa dojscia do wladzy faszystow" ?


                          ?
                          • polski_francuz Pomysl 03.04.11, 10:46
                            o Ojczyznie Praw Ludzi. A tu nagle, banalna "preferencja narodowa" czyli jak wolisz "Le Français D'abord".

                            Jestem ciekaw jak beda odrozniali Français od Français? Hitler mial przynajmniej cyrkiel i suwmiarke do ksztalty glowy, zeby prawdziwych Niemcow od nieprawdziwych odroznic.

                            A tutaj? Ja bym stawial na ksiazke do nabozenstwa: Biblia na lewo a Koran na prawo i do re-emigracji.

                            Ale pewnie przez okres historyczny Maryny trzeba przejsc by wrocic na lono rozsadku.

                            PF
                            • kaszebe12 Re: Pomysl 03.04.11, 11:22
                              -Jeju , Pefciu ! -Ale co to ma wspolnego z apokalipsa , co to ma wspolnego z faszyzmem !?!
                              Nie naleze do fanatykow Frontu Narodowego , ale staram sie obserwowac i patrzec na rzeczywistosc , a nie opierac sie na tendencyjnej , poprawnej politycznie prasie.- Niedawno przyznales sam ,ze oceniasz pewne osoby i zjawiska wedlug "reputacji".-Postaraj sie o wysilek intelektualny przyjrzenia sie "kulisom rzeczywistosci"...-Wiesz ilu Murzynow , arabow , Kabyli, Azjatow,Zydow jest aktywnymi czlonkami Frontu Narodowego ? -Zainteresuj sie tym -bedziesz zaskoczony.-Piszesz o faszyzmie ?-Zainteresuj sie ,od razu,nazizmem i przyjrzyj sie metodom stosowanym przez "Jedynych Sprawiedliwych".-Metody dzialania UEJF ,SCALP-u , Samoobrony sa wyjete z lamusa ...SA !-Tego nie znajdziesz w politycznie poprawnej prasie...
                              • polski_francuz Zrobilem wysilek 03.04.11, 11:31
                                i znalazlem Ci przyklad o ktory mnie prosiles "Le Français d'abord" sa wlasnie nierepublikanskie. Republika jest dla wszystkich i wszyscy sa w niej rowni.

                                FN jest wiec partia nierepublikanska i stawia cala francuska ideologie/polityke miedzynarodowa/reputacje na glowie.

                                Przyznaje, ze reputacja u mnie w cenie. Nie sposob znac wszystkiego i wszystkich. Reputacja jest niekiedy niezasluzona. Ale na ogol jest skorelowana z rzeczywistoscia dosc silnie.

                                Pozdro

                                PF
                                • kaszebe12 Re: Zrobilem wysilek 03.04.11, 11:53
                                  Masz racje...- "Republika dla wszystkich i wszyscy sa w niej rowni". -Ktora res publica ? -Ta atenska ,czy ta- kozackiej siczy ?
                      • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 12:06
                        Nie masz po co przywoływać dat, bo te są dobrze znane.
                        Rzecz w tym, JAKA i czyja idea przyświecała powstaniu najpierw Wspólnoty Węgla i Stali a później Unii. a była to idea FRANCUSKA, to Francji zależało na tym, by mieć wpływ na rozwój gospodarczo-polityczny Niemiec, po to by kontrolować ewentualne przyszłe zagrożenia. Pomysł spętania Niemiec takim pokojowym uściskiem podobał się naturalnie i USA, w końcu odgrywały one przy tym znaczną rolę. Same Niemcy były w tym czasie okupowane i miały tyle do powiedzienia, co Afgańczycy dzisiaj, albo jeszcze mniej. Inna sprawa natomiast, że ten pomysł im również odpowiadał, bo pozwalal wrócić na łono "cywilizowanych" narodów Europy po tej wojnie, o co usilnie zabiegał Adenauer. Układ był prosty - Francja za wstawienie nogi w obszar niemieckich decyzji gospodarczych i politycznych dawała Niemcom absolucją i czyniła je ponownie "salonowymi", czyli akceptowanymi.
                        • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 12:38
                          Evo, nawet jeśli Unia Europejska nosi francuskie piętno, to jest to chyba dobra idea.

                          Na tej symbiozie gospodarczo i politycznie bardzo skorzystały Niemcy i nie sposób rozpatrywać dzisiaj zależności polityczno-gospodarczych bez EWG. Jałowe to i nie służące niczemu - takie polskie można by złośliwie spostrzec, a sami Niemcy (ci poważni) tego z zasady nie robią.

                          Sama Francja i UK bardzo przy tym straciły na znaczeniu. Do kogo powinni mieć o to pretensję?
                          • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 12:45
                            Niemcy tylko do pewnego czasu korzystały na Unii, dziś korzystają już tylko banki (w tym niemieckie), a państwo (niemieckie) jako całość traci.

                            Wiem, znam Twoje opowieści, że gdyby nie EU, euroland i Niemcy, to Grecja byłaby potęgą przemysłową, tylko Niemcy ją zdusił.
                            Czemu więc nie była tą potęgą PRZD przyjęciem do EU? na czym Ty opierasz te swoje hipotezy, bo na pewno nie na faktach.
                            • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 12:56
                              eva15 napisała:

                              > Wiem, znam Twoje opowieści, że gdyby nie EU, euroland i Niemcy, to Grecja byłab
                              > y potęgą przemysłową, tylko Niemcy ją zdusił.

                              Moi?

                              Ja tak napisałem, kiedy? Coś Ci się pomieszało.

                              Nie wiem, czy Grecja stałaby się potęgą gospodarczą (przypuszczam, że nie sądzę), ale w każdym razie bardziej by się musieli o to postarać.

                              > Czemu więc nie była tą potęgą PRZD przyjęciem do EU? na czym Ty opierasz te swo
                              > je hipotezy, bo na pewno nie na faktach.

                              Ależ, Droga Evo, to nie są moje hipotezy.
                              • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:04
                                Widać nie paamiątasz, co piszesz, a często pisałweś (i nawet o tym już dyskutowaliśmy), że Niemcy swoimi kredytami dla Grecji napędzali tam konsumpcję niemieckich produktów, co niszczyło miejscową konkurencję.
                                • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:18
                                  eva15 napisała:

                                  > Widać nie paamiątasz, co piszesz, a często pisałweś (i nawet o tym już dyskutow
                                  > aliśmy), że Niemcy swoimi kredytami dla Grecji napędzali tam konsumpcję niemiec
                                  > kich produktów, co niszczyło miejscową konkurencję.

                                  Ach, Evo, nie bądź taka małostkowa, nie kłóćmy się o to, kto tam coś napisał, bo na pewno nie o to mi chodziło.
                                  Nie kredytami, a bardziej towarami (na kredyt) Niemcy zalały Unię i nie tylko.

                                  Ty przecież sama wiesz, że ten pieniądz jest zupełnie pusty i za nim nic nie stoi. Już tylko z tego powodu nie jest zbyt rozsądne być królem eksportu.

                                  Nie ma co się spierać, bo diagnoza jest oczywista. Ważniejsze jest, co i jak zmienić. A tego nie tylko tutaj (i u Ciebie) ze świecą szukać.
                                  • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:24
                                    Z całą pewnością powrót do autarkii nie jest żadnym rozwiązaniem. Podstawą rozwoju przedsiębiorstw jest konkurencja-wyścig o palmę pierszeństwa tak na polu krajowego rynku wewnętrznego jak i na polu zagranicznym.
                                    Jeśli, jak rozumiem, postulujesz, by każdy kraj produkował tylko tyle, ile sam skonsumuje, to powinieneś także postulować, by każda firma produkowała tylko tyle, ile sama skonsumuje (czyli tylko na swoje potrzeby).
                                    • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:35
                                      eva15 napisała:

                                      > Z całą pewnością powrót do autarkii nie jest żadnym rozwiązaniem. Podstawą rozw
                                      > oju przedsiębiorstw jest konkurencja-wyścig o palmę pierszeństwa tak na polu kr
                                      > ajowego rynku wewnętrznego jak i na polu zagranicznym.

                                      Konkurencja oczywiście jest podstawą wszystkiego - ale dlaczego nie zapewnić jej jakiś racjonalnych ram?
                                      Czy robotnik w Europie może konkurować z chińskim pracującym w zupełnie innych warunkach?
                                      I czy warunki chińskie są warte do naśladowania wszędzie - także w Europie?

                                      > Jeśli, jak rozumiem, postulujesz, by każdy kraj produkował tylko tyle, ile sam
                                      > skonsumuje, to powinieneś także postulować, by każda firma produkowała tylko ty
                                      > le, ile sama skonsumuje (czyli tylko na swoje potrzeby).

                                      Kiedyś rozmawialiśmy już o tym. Wtedy Twoim zarzutem był akurat łatwy (dużo łatwiejszy) eksport przy podatku konsumpcyjnym.

                                      A czy to jest tak korzystne, żeby np. Polska importowała węgiel z Australii i kupowała statki w Korei?
                                      Bo co innego się po prostu nie opłaca!A wymagać od inwestorów altruizmu (czy masochizmu) nawet ja nie proponuję.
                            • igor_uk Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 12:57
                              Ewa,pimpus jest bardzo ciekawym rozmowcem,mysli bardzo nie szablonowo,ale wedlug dziwnego schematu.Dla tego jego dosc ciezko zrozumiec,dopoki nie uwierzysz w to,w co wierze on - podatek konsumpcyjny i basic income. I chociaz sama idea ,ze od kazdego po mozliwosciach i kazdemu wedlug potrzeb,nie jest nowa (w tym on nie jest odkrywcem),od tego swego uroku nie traci.
                              • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:06
                                Już pisałam, że i mnie się ta idea podoba, każdy chciałby dostawać kasę za nic. Rzecz w tym, że po to by był skuteczna, musiałaby być powszechna, globalna.
                                • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:25
                                  eva15 napisała:

                                  > Już pisałam, że i mnie się ta idea podoba, każdy chciałby dostawać kasę za nic.
                                  > Rzecz w tym, że po to by był skuteczna, musiałaby być powszechna, globalna.

                                  Ty konsekwentnie i stanowczo postanowiłaś, że nie będziesz tego rozumieć.

                                  Idea mogłaby działać jak przykład, wcale nie ma konieczności, żeby była powszechna i globalna.

                                  Gdyby Bóg nie był sam, to pewnie do dzisiaj by nie był gotowym ze stworzeniem świata! Tyle jest powodów do uzgodnienia i dyskusji.

                                  Dlatego neoliberałowie są tak skuteczni. Niż ich przeciwnicy wszystko ze sobą jednogłośnie uzgodnią, to jest już dawno na ich sposób pozamiatane.
                                  • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:30
                                    Jeśli nie byłaby powszechna, to przedsiębiorstwa szybko przeniosłyby się tam, gdzie jej nie ma.
                                    • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 13:41
                                      eva15 napisała:

                                      > Jeśli nie byłaby powszechna, to przedsiębiorstwa szybko przeniosłyby się tam, g
                                      > dzie jej nie ma.

                                      Ależ proszę bardzo. Zresztą już dawno to robią.
                                      Tylko novum by było, że podatek konsumpcyjny płaci się nie tam, gdzie się produkuje, a tam gdzie się konsumuje.

                                      Istnieje też wiele innch czynników, które są brane decyzjach i produkcji pod uwagę.

                                      Niemiecki np. pracownik byłby też o wiele tańszy (podatku bezpośredniego za niego przecież by nie było).

                                      Dlaczego mieliby więc się gdzieś wynosić?
                                      • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 14:05
                                        Pracownik byłby tańszy, a to ciekawe. Pewno tańsze też by były koszty energii?
                                        • eva15 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 14:09
                                          Pimpuś, nie chce mi się prawd oczywistych miątlić w kółko, skoro do Ciebie nie docierają. W tym systemie prace proste, mało przyjemne, b. uciążliwe i pozbawione pozycji społecznej (sprzątanie, wywóz śmieci, praca przy taśmie etc.), miusiałby być wysoko opłacane, by komuś opłacało się je podejmować. Te fakty Cię nie interesują.
                                          • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 14:26
                                            eva15 napisała:

                                            > Pimpuś, nie chce mi się prawd oczywistych miątlić w kółko, skoro do Ciebie nie
                                            > docierają. W tym systemie prace proste, mało przyjemne, b. uciążliwe i pozbawio
                                            > ne pozycji społecznej (sprzątanie, wywóz śmieci, praca przy taśmie etc.), miu
                                            > siałby być wysoko opłacane, by komuś opłacało się je podejmować. Te fakty Cię n
                                            > ie interesują.

                                            Dlaczego? Zupełnie nie. Zresztą związkowe palanty akurat udowadniają coś zupełnie przeciwnego - dlaczego mieliby być przeciwko wyższym płacom pracowników? He, he, dobre, nie?

                                            A jeśli dla Ciebie byłaby to żadna zapłata, to już mogę sobie wyobrazić całe hordy innych, dla których byłaby to suma nie do pogardzenia.

                                            Niewidzialna ręka rynku zapewniłaby szybko równowagę.

                                            W Twoim rozumowaniu wyraźnie widać, że Ci zupełnie nie przeszkadza, że wielkość zapłaty a priori należy do różnych chamów i sukinsynów, co widać wyraźnie w Niemczech i jest prostym wynikiem założeń Hartz-IV.

                                            Jest to chyby dość osobliwe u oczytanych, wrażliwych i subtelnych dziewczynek.

                                        • pimpus18 Re: Forum skarbnicą wiedzy 03.04.11, 14:16
                                          eva15 napisała:

                                          > Pracownik byłby tańszy, a to ciekawe.

                                          Jeśli pracodawca nie płaciłby za niego żadnych podatków - to byłby tańszy!


                                          Pewno tańsze też by były koszty energii?

                                          To jest to, co Werner przy każdej okazji tłumaczy: Wszystkie podatki, które on płaci, przekazuje dalej jego klientom - są wliczone w cenę.

                                          Aby to rozstrzygnąć, trzeba najpierw przeanalizować, co jest wliczone w koszta energii i czy to jest czciane i celowe (te różne wiatraki np.)

      • swiblowo Re: tendecja, by tworzyć mega-rząd, mega minister 03.04.11, 02:53
        tojabogdan napisał:
        > to jest właśnie potwierdzenie pierwotnej koncepcji unii, czyli wspólnoty nie pa
        > ństw, ale narodów, grup etnicznych, kultur, przy równoczesnym zmniejszaniu r

        - zmniejszanie roli aparatow panstwowych - zgoda.
        Reszta to bredzenie.

        > Może w ten sposób udałoby się uratować zanikające w Europie języki takie jak, s
        > erbo-łużycki np., dialekty w obrębie naszych granic, rekultywować języki wymarł
        > e, jak np. połabski

        - ozywmy lacine.
        Nic z tego bredzenia nie wyjdzie. Nie widze powodu, dla ktorego mam stawiac "rekultywowanie" jakiegos tam jezyka ponad moja przynaleznosc panstwowa, obywatelska a co sie z tym wiaze i nacjonalna swiadomosc, kulture moich przodkow itd. i pytac sie, czy moge sprzedawac oscypek jakiegos kretyna z Brukseli. sorry...
      • br0fl0vski Re: tendecja, by tworzyć mega-rząd, mega minister 03.04.11, 07:08
        do pelnej kontroli potrzebna jest atomizacja spoleczenstwa panstwo narodowe daje jakas szanse organizacji grupie ludzi do obrony wspolnie pojetych interesow. po zniszczeniu panstwa otatnim bastionem bedzie rodzina ktora system niszczy od lat. co do praw to sie je ma od urodzenia i nikt nie musi ich nikomu dawac tak dlugo jak nie wierzy sie w to ze jest inaczej. na unii sie nie skonczy po niej powstanie rzad swiatowy , wtedy kazdy bedzie mial czipa w glowie i rzeczywistosc bedzie dostawal bezdrutowo prosto do glowki tuz przed sniadaniem. wtedy przepisywanie podrecznikow historii nie bedzie juz potrzebne
        • mara571 wiesz co brof 03.04.11, 08:47
          w Polsce sie tu juz prawie udalo.
          Poczytaj sobie dyskusje tutaj
          wyborcza.pl/1,76842,9363228,Kto_sie_boi_e__recepty.html
          Niby mala rzecz: w koncu chodzi o test, ale kazdy chce cos z tego miec.
          • kaszebe12 Europa... 03.04.11, 09:18
            O , cholera !-Rozbijamy sie o wiele tematow...-Unia , panstwa , Narody...
            - Aktualna forma i idea Unii okazuje sie fiaskiem , a jego zapowiedzia byla ostatnia wojna balkanska.-Wystarczyl pseudokryzys swiatowy ,by wpedzic "Unie" w ciemny korytarz.-Od trzech lat Unia zajmuje sie ,wylacznie,ratowaniem tych ,czy innych bankow , gwoli ratowania Euro , a jej najsilniejsi czlonkowie wola o Unii zapominac, w trakcie obrony wlasnych partykularnych interesow.- Skoro ,na tym forum ,jest tylle osob wierzacych w niezbednosc istnienia "panstwa" , zapytam ;-gdzie jest prezydent UE , gdzie sa poszczegolni ministrowie UE , gdzie jest armia UE ?
            Unia jest administracyjnym (nawet nie panstwowym) molochem pozbawionym jakiejkolwiek idei wiodacej , zeskleryzowanym,slepym,niekompetentnym i bezwladnym aparatem...-Jezeli chce sie posuwac do przodu , wystarczy konia postawic przed zaprzeciem , a nie za nim.-Tego ,niestety,nie chca przyjac do wiadomosci europolitycy...
            • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 09:39
              Unia Europejska,to piekna wizja Europy,bez granic,bez podzialow.Inna sprawa,czy ludzi sa gotowe do tego.Jak widzimy,pod jednym dachem i przy jednym stolie znalezli sie rozne Narody,o roznych mentalnosciach,doswiadczeniach historycznych i poziomu zycia.To napewno musi iskrzyc.
              Sama idea jest genialna,mnie osoboscie bardzo podoba sie,poniewaz jestem kosmopolita z natury.
              Czy zachowaja sie tradycje,czy zachowaja sie regionalne jezyki,to zalezy tylko od poszczegolnych Narodow,jak beda tego chcieli,to zachowaja,jak stwierdza,ze dla nich to nie jest wazne,to straca-a moze i lepiej.Jak dobrze pamjetamy,roznorodnosc narodowa i jezykowa byla zeslana nam,jako kara Boska za to ,ze chcemy isc do przodu.
              "Są oni jednym ludem, i wszyscy mają jedną mowę, i to jest przyczyną, że zaczęli budować. A zatem w przyszłości nic nie będzie dla nich niemożliwe, cokolwiek zamierzą uczynić."
              • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 10:32
                Igorze, Rosja sama - a wcześniej ZSRR - jest przykładem właśnie takiego wielonarodowego zlepku.

                Trzeba chyba przy takich projektach nie od tego zaczynać: Jak się tam tradycje i języki będą miały, ale z czego te narody będą żyć razem!

                Akurat to martwi bardzo niewielu.
                • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 11:25
                  pimpus,ja tam w ZSRR glodu nie znalem,zreszta nikt z moich znajomych rowniez.
                  A w ogole -W KUPIE SILA ,ale w teorii,w praktyce z tym roznie bywa.Ale jak by to nie bylo,to w Europie sa najlepsze warunki do zycia.
                  • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 11:39
                    igor_uk napisał:

                    > pimpus,ja tam w ZSRR glodu nie znalem,zreszta nikt z moich znajomych rowniez.
                    > A w ogole -W KUPIE SILA ,ale w teorii,w praktyce z tym roznie bywa.Ale j
                    > ak by to nie bylo,to w Europie sa najlepsze warunki do zycia.

                    A pisałem coś o głodzie? Ten też w ZSRR był częściej niż na Zachodzie, ale nie o to mi tu chodzi.

                    Porównaj rzeczy, które produkowano w ZSRR i na Zachodzie to może wtedy zrozumiesz, o co mi chodzi. Nie rakiety i myśliwce, ale telewizory, żelazka, żyletki, samochody itd.

                    W grupie siła, jeśli ta grupa ma coś, wokół czego może się jednoczyć (co daje jej wewnętrzną siłę) i ona nie ogranicza jej członków.

                    W Europie może i są najlepsze warunki do życia, ale na pewno nie do produkcji.
                    A to jest już problemem.
                    • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 11:54
                      pimpus,napewno najlepsze warunki do produkcji istnieja w tych panstwach,gdzie pracowniku placa $ na dzien,a czy tam wysoki poziom zycia?
                      Nie o to chodzi.Chodzi o to,ze kraje europejskie powinni bronic swoj rynek.
                      • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 12:12
                        igor_uk napisał:

                        > pimpus,napewno najlepsze warunki do produkcji istnieja w tych panstwach,gdzie p
                        > racowniku placa $ na dzien,a czy tam wysoki poziom zycia?
                        > Nie o to chodzi.Chodzi o to,ze kraje europejskie powinni bronic swoj rynek.

                        To coś nowego u Ciebie. Wcześniej pisałeś, że nie ma problemu, jak Kitajcam zaczną więcej płacić - albo w tym eurokołchozie będą płacić tyle, ile w Chinach (takie same warunki pracy, żadne rentki, chorobowe, ochrona bezpieczeństwa i środowiska) He, he.

                        A jak oni chcą bronić swój rynek, kiedy wszystkie zachodnie firmy są już w Chinach i duża (na razie) część w Bangladesz.

                        Ruscy powinni też już wreszcie zacząć myśleć, bo Rosji te problemy na pewno nie miną.
                        • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 12:44
                          pimpus,nic nowego.Tylko ten temat pod tym katem nigdy nie dotykalem.Pisalem wczesniej o tym,ze problem rozwiazy sie,kiedy Chinczykam zaczna placic tyle samo i co i Niemcam,ale dopoki tego nie nastapilo,to rynek trzeba bronic.To,z kolei,przyspieszy i rozwoj rynku wewnetrznego w samych Chinach,co napewno spowoduje tam wzrost poziomu zycia.
                          Widzisz,jak to jest proste?Jednym strzalem dwoch zajacow zalatwic mozno(he,he) i w Chinach ludziam zacznie lepiej sie zyc i w Europie poziom zycia nie spadnie.
                          • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 13:01
                            igor_uk napisał:

                            > Widzisz,jak to jest proste?Jednym strzalem dwoch zajacow zalatwic mozno(he,he)
                            > i w Chinach ludziam zacznie lepiej sie zyc i w Europie poziom zycia nie spadni
                            > e.

                            Jak mi jeszcze napiszesz, dlaczego już wcześniej na ten genialny pomysł bronienia się przez Kitajcami nikt nie wpadł, to może to bardziej zrozumiem.

                            Tusek, Merkelowa, Putin-Miedwiediew też chcą się do tego przyłączyć?

                            A właściwie kto chce się bronić? Bo nie słyszałem.
                            • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 13:09
                              pimpus,naprawda nie rozumiesz,czemu zachodnie przywodce tak postepuja,wbrew narodowym interesam? Oni sa przykupieni przez kitajcow.
                              A tak na serio,to wpakowali sie we wlasna pulapke. Tworzac swego czasu WTO nie wzieli pod uwage,ze to uderzy w pierwszej kolejnosci w nich.Uwazali,ze to bedzie kolejne miejsce,gdzie kraje trzeciego Swiata beda dawac ciala.Ale okazalo sie,ze Azjaci wspaniale potrafili wykorzystac zawarte tam reguly .
                              • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 13:47
                                igor_uk napisał:

                                > pimpus,naprawda nie rozumiesz,czemu zachodnie przywodce tak postepuja,wbrew nar
                                > odowym interesam? Oni sa przykupieni przez kitajcow.
                                > A tak na serio,to wpakowali sie we wlasna pulapke. Tworzac swego czasu WTO nie
                                > wzieli pod uwage,ze to uderzy w pierwszej kolejnosci w nich.Uwazali,ze to bedz
                                > ie kolejne miejsce,gdzie kraje trzeciego Swiata beda dawac ciala.Ale okazalo si
                                > e,ze Azjaci wspaniale potrafili wykorzystac zawarte tam reguly .

                                Igorze, nie traktuj tych tam na górze jak bandy kretynów. Oni tam dobrze wiedzą, co robią.

                                Jeśli jednak ich wyborcy (w UK, Polsce, Rosji) nie mają, nie znają alternatyw, to co się dziwić, że ci na górze mają wolną rękę.

                                Jest tam taka wielka różnica czy rządzi Tory czy Labour?
                                • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 13:55
                                  zadnej,oprocz hasel.
                                  Pimpus,a co oni tam na gorze robia?
                                  • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 13:59
                                    igor_uk napisał:

                                    > zadnej,oprocz hasel.
                                    > Pimpus,a co oni tam na gorze robia?

                                    Igor, jeśli ci na dole nie wiedzą, co robić i mają tylko hasła, to ci na górze mogą robić, co chcą i mają swoje hasła - zresztą bardzo podobne go tych, które mają ci na.

                                    I tak to się kręci, aż znowu forsy nie zabraknie.
                                    • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 14:02
                                      pimpus,ale co to ma do moich poprzednich slow?

                                      "A tak na serio,to wpakowali sie we wlasna pulapke. Tworzac swego czasu WTO nie wzieli pod uwage,ze to uderzy w pierwszej kolejnosci w nich.Uwazali,ze to bedzie kolejne miejsce,gdzie kraje trzeciego Swiata beda dawac ciala.Ale okazalo sie,ze Azjaci wspaniale potrafili wykorzystac zawarte tam reguly . "
                                      • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 14:09
                                        igor_uk napisał:

                                        > pimpus,ale co to ma do moich poprzednich slow?

                                        Skup się trochę: Jeśli na dole nic nie wiedzą, nie mają pomysłów, alternatyw - to jak mogą od nich czegoś oczekiwać, ich kontrolować i wybrać innych?
                                        • igor_uk Re: Europa... 03.04.11, 14:24
                                          pimpus,ale ty wczesniej cos wspominales o madrosci rzadzacych.
                                          • pimpus18 Re: Europa... 03.04.11, 14:30
                                            igor_uk napisał:

                                            > pimpus,ale ty wczesniej cos wspominales o madrosci rzadzacych.

                                            Igorze, oni tam na górze na pewno są wystarczająco mądrzy do tej roboty.

                                            Believe me.

                                            Co komu po głupkach? Mogą udawać poczciwych kretynów, nawet lepiej.
                                            Ale tylko dureń może w to uwierzyć.
                          • borrka Jednym strzalem dwa zajace... 03.04.11, 13:08
                            Ubija polityka Zachodu.

                            Sprzyjajac rozwojowi Chin, Zachod tworzy przeciwwage dla wplywow Rosji w Azji.

                            Poniewaz dla potencjalu Chin istnieje tylko jedna droga ekspansji - Syberia - taka polityka na lata uwikla i Chiny, i Rosje we wzajemne przepychanki.
                            Pieredyszka dla Europy.
                            • igor_uk Re: Jednym strzalem dwa zajace... 03.04.11, 13:16
                              borcia,jakij ze ty jestes nie kumaty! Kitajcam Sybiria nie jest potrzebna,jak by bylo inaczej,to granica Chin z Rosja przebiegala od dawna na Uralu.Ale jak moze wiesz,Chinczyki same odgrodzili sie dawno temu od polnocy swym slynnym murem.Dla Chinczykow kierunek ekspansji moze byc tylko na poludzien,ale ty tego nie mozesz nawet wyobrazic. A do tego,jak by zajrzel do podrecznikow z historii,to by zrozumiales,ze na swiecie jest nie wielu Narodow,zdolnych do ekspansji teritoryalnych i Chiny do nich nie naleza.Ale o tym w sredniej szkole im.Iwana Franko na wsi nie daleko od Lwowa,ciebie nikt nie nauczyl.
                              • mara571 borrka ma racje 03.04.11, 13:34
                                za czasow ZSRR Chinczycy musieliby wkroczyc ze swoja armia, teraz wkrocza ze swoimi firmami.
                                Wbrew pozorom Chinom brakuje przestrzeni do zagospodarowania, wody i terenow do uptrawy rolnictwa. I lasow i surowcow.
                                To wszystko jest na Syberii.
                                • igor_uk Re: borrka ma racje 03.04.11, 13:46
                                  mara,alez nikt w Rosji nie ma nic przeciwko temu,zeby Chinczyki (i nie tylko oni) ,zgodnie z rosyjskim prawem ,inwestowali na rosyjskim Dalekim Wschodzie.Ale to jest absolutnie co innego,niz ekspansja terytorialna.Czy tego nie rozumiesz?
                                  p.s. Sybiria jest tak ogromna,ze przekracza twoja i borcie wyobraznie.
                                • polski_francuz Dokladnie 03.04.11, 13:46
                                  " Quand La Chine achète la Sibérie" artykul poswiecony ekspansji chinskiej na Syberii w le Point no. 2011, 31 marca 2011, str. 92-94.

                                  Kilka przykladow: niekontrolowana wycinka drzewa na chinskie meble w regionie Dalnereczensk. Propozycja chinska by oddac polowe administracji Wladywostoku na 75 lat Chinom. Za zaplate 3,6 mld €/rok. Wowa sie nie ponoc nie zgodzil.W Usurysjsku buduja fabryki chinskie, Rosjan niezbyt chca zatrudniac: sa za wolni i za duzo pija.

                                  Ba, Ewa uwaga!, Rosjanki wola Chinczykow za mezow. Chinczycy sa pracowitsi jak mowia.

                                  PF

                                  P.S. Nieudolnosc rosyjska na Syberii dlugo nie potrwa. Wygra ekonomiczna koniecznosc.
                                  • igor_uk Re: Dokladnie 03.04.11, 13:53
                                    Nu jak to Francuzi napisali,powszechnie znani eksperci od Chin i Syberii,to "napewno" tak bedzie.
                                    Smiesza mnie ludzi,ktore przeczytaja jakies wypociny w jakiejs gazetce i uwazaja sie juz za ekspertow.P_F,ty jestes takim "ekspertem".
                                    p.s. Wladywostok nie lezy na Syberii.Ale skad by to mogles wiedziec? Przeciez nie chlales tam wadke,razem z j-k.
                                    • polski_francuz Chinczycy 03.04.11, 14:14
                                      wychodza poza Syberie?

                                      "Wladywostok nie lezy na Syberii"

                                      No to trza sie przygotowac na granice z Chinami. Nie bedzie Unii latwo o nie!

                                      PF
                                      • igor_uk Re: Chinczycy 03.04.11, 14:26
                                        P_F,a co,Polska lezy na wodach Akeanu Tichego (za j-k)?
                            • eva15 Odlotowy borrcia 03.04.11, 13:29
                              borrka napisał:

                              > Poniewaz dla potencjalu Chin istnieje tylko jedna droga ekspansji - Syberia

                              Nooo, i dlatego Chiny ekspandują do Afryki i Am. Płdn. Do Afryki tak bardzo, że aż przestraszone USA ocknęły się, postanowiły wtrącić i podjęły właśnie (zbrojną) próbę ich przepędzenia.
                              Masz ciekawe analizy, borrcia. Takie odlotowe, oderwane od rzeczywistości.
                              • mara571 Re: Odlotowy borrcia 03.04.11, 13:40
                                nie takie odlotowe.
                                W Afryce czy Ameryce Poludniowej Chinczycy jako kolonialni panowie XXI wieku buduja kopalnie surowcow i infrastrukture do ich wywozu. I osiedla dla swoich pracownikow, ktorzy sa oddelegowani na okreslony czas.
                                Kolonizacja Syberii bedzie miala inny cel.
                                • igor_uk Re: Odlotowy borrcia 03.04.11, 13:47
                                  mara,jaki cel?
                                  • borrka Lebensraum. 03.04.11, 14:00
                                    Igorczik, mylisz sie, sadzac, ze wole miec za sasiadow Chinczykow.
                                    Naprawde wole Wanki.

                                    Ale jesli gestosc zaludnienia po chinskiej stronie Amuru, jest 200 (dwiescie) razy wieksza, niz po rosyjskiej, jest to niezgodne z II Zasada Termodynamiki i antyentropijne, jesli w CCCP uczyli takiej "zydowskiej" fizyki.

                                    Tak wiec, sorry Winetou, niewiele mozemy pomoc.
                                    Corki Putina, madrego czekisty, ucza sie chinskiego.
                                    • igor_uk Re: Lebensraum. 03.04.11, 14:04
                                      borcia,to nic nie zmienia.Syberie Chinczyki nie beda zaludniac.A wiesz czemu?
                                      • borrka Juz zaludniaja, Igorek. 03.04.11, 14:14
                                        10 lat temu, stary cap Czernomyrdin mowil, ze na Syberii zyje kilkanascie milionow nielegalnych Chinczykow.
                                        Oczywiscie przesadzil, bo brak danych, ale sam widzialem paru w Nowosybirsku, daleko od Chin.

                                        Akurat ja doceniam role kordonu sanitarnego, jaki Rosja stanowi dla Europy, ale czarno to widze.
                                        Federacja Matuszka, to w przyszlosci Polnocno-Zachodnie Chiny.
                                        A Europa bedzie dla Chinczykow takim disneylandem, albo lepiej ... Artekiem.
                                        • igor_uk Re: Juz zaludniaja, Igorek. 03.04.11, 14:29
                                          borcia,alez nich przyjezdzaja i zapieprzaja,jak to robia na calym Swiecie.Czy ty wiesz ile ich mieszka tu w UK? O USA nie wspomne.Tak juz jest,Chinczyci zawsze jada tam,gdzie zycie jest lepsze.Czyli z tego wynika,ze Rosja dla Chinczykow zrobila sie druga Ameryka.
                                    • eva15 Lebensraum w Kanadzie. 03.04.11, 17:51
                                      borrcia, wybierz się do Vancouver, jeśli szukasz masowych osiedleń Chińczyków.
                                      • borrka Smiertelnie nudza mnie loty trans-Teich... 03.04.11, 18:16
                                        I mam alergie na tasery.
                                        • eva15 Kogo Chiny kolonizują 03.04.11, 22:37
                                          borrka napisał:

                                          > I mam alergie na tasery.

                                          No to zrozumiałe, że uczepiłeś się Syberii (tam pewnie udajesz się na nogach albo rowerem), tymczasem rozwinięta kolonizacja chińska to USA i Kanada, zwłaszcza zach. wybrzeże. Chińczycy zasiedlają całe dzielnice i są pod każdym względem hermetyczni. mam kolegę, który wynajmował mieszkał w Toronto przy ulicy coraz bardziej przejmowanej przez Chińczyków, na koniec został tam jako bodaj jedyny biały i zrobiło się nieprzyjemnie. Prawie codzień był nachodzony i pytany, czy nie zechciałby sią przeprowadzić gdzie indziej. Po jakimś czasie zechciał...
                                • mara571 Re: Odlotowy borrcia 03.04.11, 14:00
                                  napisalam powyzej: osiedlenia sie na stale i to w dodatku w poblizu Macierzy.
                                  Od tysiecy lat Chinczcy emigrowali do innych krajow przede wszystkim Azji i osiedlali sie tam na stale tworzac ekonomicznie silna mniejszosc, ktora nigdy nie zatracila swojego jezyka i kultury.
                                  Podobnie jest w Am. Pln i Australii.
                                  W Europie to sie juz taz zaczelo.
                                  Dam ci przyklad: ilosc sklepow prowadzonych przez Chinczykow we Florencji potroila sie tylko w roku 2010. W tym roku ma miec miejsce ofensywa gastronomiczna.
                                  • igor_uk Re: Odlotowy borrcia 03.04.11, 14:05
                                    mara,to ty do kogo piszesz?
          • br0fl0vski Re: wiesz co brof 03.04.11, 09:22
            www.actcda.com/resource/cashless.htm
            www.independent.co.uk/news/business/news/cashless-society-by-2012-says-visa-chief-439676.html
            www.examiner.com/human-rights-in-national/secretly-forced-brain-implants-explosive-court-case
        • kaszebe12 Re: tendecja, by tworzyć mega-rząd, mega minister 03.04.11, 10:19
          Przyznam ,ze tu podejmujesz ciekawy temat , brof...-spoleczenstwo narodowe.-Pewne srodowiska pieja ,od lat, zbednosc ,zacofanie, wrecz, szkodliwosc idei Narodowej , tworzac ,celowo, amalgam Narodu , szowinizmu,ksenofobii i innych faszyzmow ,rasizmow i nietolerancji... -Bardzo slusznie napisales o likwidacji Rodziny ,badz co badz ,bazy kazdego spoleczenstwa,nie tylko ludzkiego.-Tu zauwazamy, jaskrawie, przestepczy charakter dzialan " tych ,ktorzy nami rzadza" , tych ,ktorzy rozplakuja sie nad kryzysem demograficznym , a ktorzy robia wszystko , by ow kryzys poglebiac. -Nie mozemy im sie dziwic -przeciez "oni" sa politykami.-Ich celem nie jest nasze dobro , ich celem (bo taka jest oczywista definicja polityki) jest walka o WLADZE...-Cena jest nieistotna , nawet ,gdy wymaga to obciecia galezi ,na ktorej sie siedzi...
    • vladexpat Społeczeństwo 03.04.11, 13:17
      polski_francuz napisał:

      > Czy warto podkreslac ich odrebnosc narodowa? Czy trzeba tworzyc im szkoly w ich
      > jezykach? Czy przyszla Europa bedzie Europa prowincji (czyli narodow) czy Euro
      > pa panstw?
      >
      > PF
      >
      A wystarczy zamiast pojęciem NARÓD posługiwać się pojęciem SPOŁECZEŃSTWO i wszystko staje się prostsze. W normalnym społeczeństwie jest miejsce i dla narodów i dla grup etnicznych i dla mniejszości seksualnych i dla zbieraczy znaczków. Ale gdy świat staje się prosty i zrozumiały politycy przestają być potrzebni. A tego oni nie zniosą. :/
      • kaszebe12 Re: Społeczeństwo 03.04.11, 13:55
        Pefcio wypisuje rozne interesujace historyjki....-Jego ostatnim , odkrywczym i glebokim tekstem byla "republika jest dla wszystkich i wszyscy sa w niej rowni"...
        Niestety , vladex -normalne spoleczenstwo istnieje u... pszczolek , a polityka zaczyna sie ,juz,wsrod delfinow , pawianow , czy bonobo...-Narod jest bardzo starym pojeciem zawierajacym specyfike historyczna ,terytorialna , jezykowa , kulturowa , charakteryzuje sie oryginalnym modus vivendi i operandi. -Pomysl istnienia SPOLECZENSTWA bez NARODU jest dosyc stary , bo pamietajacy starozytnych,ale uwazam jest jest pomyslem utopijnym ,poniewaz wyklucza ,na dluzsza mete, podstawowa zasade NATURY - instynkt konkurencji ,tak niezbedny w zachowaniu gatunku.

        Ratujmy autentycznych blondynow !
        • vladexpat Re: Społeczeństwo 03.04.11, 14:11
          kaszebe12 napisał:

          > Ratujmy autentycznych blondynow !

          Na własnym przykładzie powiem, że poczucie przynależności do narodu:
          - może być wynikiem świadomego wyboru;
          - nie musi wywoływać niechęci/uprzedzeń do innych narodów/grup etnicznych;
          - nie musi przeszkadzać w funcjonowaniu w "obcym" narodowo społeczeństwie.
          • kaszebe12 Re: Społeczeństwo 03.04.11, 14:30
            I ,wlasnie, o to chodzi , vladex...-uwielbiam reggae - kletzmer ,zydowska harisse , dobry tunezyjski kus-kus ,polskie "krowki" i pierogi...-swiat potrafi byc piekny.
    • bogo2 wybacz, ale cie rozczaruje....zyje w melbourne 03.04.11, 15:20
      od prawie 30-lat... jak, odwiedzam,polske, to czuje sie bardziej z europy, niz z polski...
      i na pewno, nie staje sie polakiem od nowa.... ;)

      polski_francuz napisał:

      >
      > Ale, z drugiej strony nie ma narodowosci europejskiej i Europejczykiem jest si
      > e moze w Australii czy w Nowej Zelandii a po powrocie do Europy staje sie Polak
      > iem, Niemcem czy Francuzem(...)
      • polski_francuz Welcome 03.04.11, 16:25
        Pracowalem w Mebourne z 20+ lat temu przez poltora roku. I pamietam jak wrocilem do Europy to mi ktos w Niemczech powiedzial "Willkommen zu Hause" (pewnie dlatego, ze bylem opalony i w formie).

        I wtedy, raz jeden w zyciu, poczulem sie Europejczykiem.

        U was jesien idzie przez park, he?

        PF
        • kaszebe12 Re: Welcome 03.04.11, 16:36
          Swietne ! -Kilka lat temu jechalem do Polski z kolega Murzynem , obywatelem Togo.-Skontrolowala nas gemanska policja.-Policjant , ogladajacy paszport mego kolegi , powiedzial dokladnie to samo...-
          "Wilkommen zu Hause ".
          • polski_francuz Az tak opalony 03.04.11, 16:42
            to nie bylem...

            PF
            • bogo2 pewnie napalony byles fryderyku...! 03.04.11, 17:30
              polski_francuz napisał:

              > to nie bylem...
              • polski_francuz Niemki 03.04.11, 17:43
                mnie nie napalaja, mate.

                PF
                • bogo2 a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 17:57
                  najwiecej maja witaminy...:)

                  www.youtube.com/watch?v=8A-xV5hZ3Eg

                  polski_francuz napisał:

                  >niemki mnie nie napalaja, mate.
                  > PF
                  • kaszebe12 Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:11
                    Sa najpiekniejsze na swiecie.-Posiadaja to ,czego ani Niemki , ani Francuzki nie maja...-WDZIEK.
                    -I po jaka cholere prowadzic wzniosle dyskusje o konstrukcji przyszlosci Europy , kiedy my , tacy maluczcy , potrafimy znajdywac wspolny jezyk , wspolne , najistotniejsze tematy...-kobiety , jedzonko i dobre piciu.
                    • bogo2 Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:24
                      ty, dzwonnik z norte dame jestes..? ze takie kompleksy masz....?

                      kaszebe12 napisał:
                      (....)

                      > I po jaka cholere prowadzic wzniosle dyskusje o konstrukcji przyszlosci Europy ,
                      >kiedy my , tacy maluczcy ,(...)
                    • igor_uk Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:32
                      kaszebe,Francyzki nie maja wdzieku? To w takim razie te kobitki,co tak pociagaja mnie w Paryzu,musza byc Polkami.
                      • kaszebe12 Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:46
                        Nie rob sobie ze mnie jaj , Igor.-Przeciez sam wiesz , ze najpiekniejsze Paryzanki sa... Rosjankami.-Prawdziwe top -modeles , naprawde piekne.
                        • polski_francuz Piekne sa 03.04.11, 18:48
                          ale ubieraja sie troche wyzywajaco. tzn ubieraja sie tak by sie podobac. A Francuzki czy Niemki ubieraja sie by im bylo wygodnie.

                          A Australijki...pamietam te rozdarte ponczochy. Malo dbaja o siebie.

                          PF
                          • bogo2 Re: Piekne sa 03.04.11, 18:57
                            znaczy sie , ty, rozdarles swoje, na ich widok....:)
                            czy one rozdarly swoje , z rozpaczy , jak ciebie zobaczyly...:)?


                            polski_francuz napisał: (...)
                            >
                            > A Australijki...pamietam te rozdarte ponczochy.(...)
                        • igor_uk Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:51
                          kaszebe,ale Francuzki maja swoje charme.
                    • caesar_pl Re: a polskie dziewczyny...? :) 03.04.11, 18:44
                      na Slasku uwazalismy ze Czeszki sa najpiekniejsze.Polskie dziewczyny to byly piekne,ale te w duzych miastach.Na wsi byly w wiekszosci brzydule a na wsi zylo wtedy 70% Polek..he,he....
                      • kaszebe12 Najbrzydsi Europejczycy ? 03.04.11, 19:27
                        Number one przyznaje Slowencom obu plci...
                        • bogo2 kaszebe12 ... najbrzydszy nick na forum 03.04.11, 19:34
                          number one....!!!!


                          kaszebe12 napisał:

                          > Number one przyznaje Slowencom obu plci...
                          • kaszebe12 Zgadzam sie... 03.04.11, 20:28
                            ...bo...musze.
                            • bogo2 musi, to na rusi 03.04.11, 21:29
                              tutaj , jak sie chce......:)

                              kaszebe12 napisał:

                              > ...bo...musze.
    • j-k Swiadomosc Europejska zaistniala 03.04.11, 22:00
      a reszta, to tylko kwestia czasu.

      bujajac sie 40 lat po Europie - widze te zmiany
    • felusiak1 Re: Narody w Europie 03.04.11, 22:21
      polski_francuz napisał:
      Pojedyncze narodowe panstwa europejskie nie maja zadnych szans w konkurencji europejskiej.

      Co za bzdura. jak to nie mają szans w konkurencji w europie?
      przyszł europa będzie czystą mamałygą bez charakteru i tego co nazywamy jajami albo kręgosłupem. peczek niewybranych komisarzy bedzie zarzadzał niewydajnym przedsiebiorstwem pod nazwą Zjednoczona Europa. już szykuja wam zasady podróżowania
      walcząc z globalnym ociepleniem. do 2050 roku w miastach nie bedzie prywatnych samochodów, tylko transport publiczny a 50% podróży ponad 300 km musi być koleją. zapomnij o weekendach w hiszpanii.
      kiedy patrzę na świat i kierunek w którym zmierza cieszę się, że nie dożyję tych dobrodziejstw.
      • polski_francuz W konkurencji 03.04.11, 22:31
        swiatowej, mialo byc. wszyscy skapowali tylko nie felusiak.

        PF
        • kaszebe12 Re: W konkurencji 03.04.11, 22:44
          Swiat jest,...jeszcze...,europocentryczny - nie zapominajmy o tym.-Nie zapominajmy , rowniez o tym , ze idea Zjednoczonej Europy nie jest idea nowa.-"Demokracje" jej nie stworza ,ale "demokracje" stworza owego herosa Nietchzego , nastepnego Aleksandra , Cezara ,Karola Magnusa, Napoleona , Adolfa...
        • felusiak1 Re: W konkurencji 03.04.11, 23:03
          jak to nie ma szans w konkurencji światowej? bzdury wypisujesz. nie ma szans w produkcji badziewia, zgoda ale w know how to zupełnie inna para kaloszy.
          jeśli japonia mogła być konkurencyja to francja też może, i belgia i holandia itd.
          trzeba jedynie odejść od socjalizmu (z japonią włącznie). to nie rozdrobnienie lecz socjalizm czyni was niekonkurencyjnymi.
    • bogumilka Skad ci Kaszubi i górale jako narodowości? 05.04.11, 07:50
      To stara hitlerowska nomenklatura nakierowana na rozbicie Polaków na mniejsze grupki.
      Baskowie to starożytny naród z własnym językiem?
      • polski_francuz I z wlasnymi 05.04.11, 08:03
        partyzantami walki o niepodleglosc. Teraz jakby uchichli.

        PF
      • kaszebe12 Re: Skad ci Kaszubi i górale jako narodowości? 05.04.11, 08:35
        Oczywiscie , Bogumilko...-wyobraz sobie ,ze ,w aspekcie jezykowym , historycznym i genetycznym,Baskowie nie naleza,nawet, do grupy indoeuropejskiej.
        -Dlaczego piszesz o starej hitlerowskiej nomenklaturze ? -Przeciez sami Niemcy ,od wiekow , dziela , i chca sie dzielic na podgrupy.-Sprobuj pogodzic Westfalczyka z Bawarem...
        -Kaszubi ? -Jestesmy SLOWIANSKA mniejszoscia etniczna (nie narodowa,bo jestesmy POLAKAMI) nasz jezyk jest jezykiem SLOWIANSKIM .-Jednym z pierwszych ,wielkich Kaszubow byl ksiaze Swietopelk...-ot , drobne uwagi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja