nossos
27.02.02, 13:24
Wg Onet. Polscy dziennikarze zwiedzaja Izrael. Wskutek napadow terrorystycznych
jest mniej turystow. Traca glownie Arabowie izraelscy, ktorzy w duzym stopniu
dzialali w turystycznych uslugach...
"[..]Mussa, palestyński kierowca, żałuje, że po wyjeździe polskiej grupy nie
będzie miał co robić i narzeka, że problemy z pracą mają jego bracia -
taksówkarz i pracownik hotelu. "Wszystko przez tych szaleńców z Hamasu" - mówi,
pokazując wymownie palcem, co myśli o bojownikach tego ugrupowania.
Chwali się, że od dziecka zna Arafata, kilka dni wcześniej odwiedził go w jego
areszcie domowym. To dobry człowiek, ale nie może sobie poradzić z fanatykami -
tak Mussa tłumaczy przyczyny wojny [..]"
Jak widac nadzieja na pokoj jest w prostych ludziach a nie fanatykach.