igor_uk
22.06.11, 21:45
Bardzo cicho,bez zadnego echa,przeszla informacja o tym,ze Francja i Rosja nareszci podpisali ostateczna umowe po "Mistral".Rozne bystrzaki forumowe powiedza: Nu i co z tego? A nu wlasnie to,ze to nie pierwszy przypadek,kiedy polityczne elity V Republiki wstaja po stronie Rosji,broniac jej interesow na euroatlantycznej przestrzeni,ale trzeba przyznac,ze tak daleko ta wspolpraca jeszcze nie posuwala sie.
Konsultant Pentagona Robert Keryan powiedzial:-"Nu ,sojuszniczki,miarka przebrala sie!" i co na to Francuzi-a nic.Im to lata.
A w czym to Francuzi przebrali miarke?A w niczym innym,jak tylko w przekazaniu Rosjanam systemu lacznosci i kierowania "Sinik 9",ponoc najbardziej nowoczesny i najlepszy na Swiecie,ktory jest wdrozony w wiekszosci krajach NATO.Bialy Dom zagrozil zerwaniem wspolpracy wojskowej z Francja i co? Olali,malo tego,kontrakt obejmuje kody kierowania ,ktore uzywany przez Francje i nie tylko.caly projekt Mistral ,przez system "Sinik 9",Pentagon wniosl dorejestru pod kodem A1,czyli drugi po broni atomowej w znaczymosci.
Jak spojrzec na to,co dzialalo sie w ostatnim dziesiacioleciu wydaje sie,ze jstnieje jakas tajna zmowa miedzy Paryzem i Moskwa na poziomie rzadzacych elit.
Po spotkaniu glow Francji i Rosji rozpoczela sie epoka wielkiego rozlamu atlantycznego,ktory zaczel sie z momentu ataka USA "w imie demokracji",na Irak.
W krytycznym 2008 roku,to wlasnie Francja i jej Prezydent stali sie buforem miedzy rozwscieczonym rosyjskimi wojennymi zwycienstwami w Gruzji Zachodem i sama Rosja ,nie pozwoliw obrocic ta wojne w propagandowo-prestizowa porazke dla Rosji.Francuzkie polityce lawiruja miedzy roznymi nurtami potrafili obrocic caly patos oburzonych "obroncow" malej Gruzji,w jedne slabe pierdniecie wyprowadzilo europejska polityke w do konstruktywnego dialogu.
I wlasnie francuskie europoslowie regularnie podnosza w Europarlamencie pytanie o zniesienie wiz dla Rosjan.
Poziom technologicznej wspolprace rowniez powala.
Francuskie systemy elektroniczne wykorzystywane w projekcie "Sukhoj Superjet 100",pociag "Allegro" laczacy Helsinki i Petersburg powstal na bazie francuskiego Alstom.Tylko Rosjan Francuzi wpuszczaja na swoj kosmodrom bez zadnych ograniczen.
Termowizory "Katrine" ,ktore nawet Amerykanie montuja na swoich najnowszych produktach,przekazane do produkcji w Rosje.Jak rowniez systemy "Thales".
rosja rowniez wnosi swoj posilny wklad do wspolpracy.Dal wojska francuskiego dostarczane samoloty amfibie "BE-200".Oprocz tego dostarczane rakiety "Sojuz",jak rowniez satelity jak rowniez inne wysokotechnologiczne prodykte rosyjskiej produkcji.Na bazie helikoptera "MI-26" Francuzi buduja wlasny helikopter.W sumie ta liste mozno wydluzac w nieskonczonosc.
Z powyzszego wychodzi jednoznacznie,ze Rosja i Francja,to strategiczne partnery,na dobre i na zle. I jakos nie przeszkadza fakt,ze kiedys Francuzi zdobyli Moskwe,a Rosjanie Paryz.
Patrza te Kraje w przyszlos, nie potykajac sie o przeszlosc.