Dodaj do ulubionych

semantyka milczenia

03.10.11, 17:14
Wyrzekli się go rodzice za to, że... klaskał w dłonie

Za poglądy polityczne na Białorusi studentów z uczelni wyższych wyganiają nagminnie. Jednak żeby niepełnoletnią osobę wyrzucili z liceum – tego jeszcze nie było. 16-letni Roman Protasiewicz był uczniem jednego z najbardziej prestiżowych liceów w Mińsku, laureatem licznych olimpiad z fizyki i matematyki. Z tego powodu przyznano mu specjalne stypendium prezydenta Białorusi (potocznie „stypendium Łukaszenki”), którym obdarowuje się na Białorusi wybranych i zdolnych młodych ludzi.

Jednak niemal w mgnieniu oka wszystko to stracił. Powodem stało się zatrzymanie Romana podczas akcji „milczącego protestu”. (Jest to powstała latem inicjatywa, organizowana przez młodzież na białoruskich portalach społecznościowych. Co środę ludzie zbierają na głównym placu swojego miasta. Nie wykrzykują żadnych haseł, nie przynoszą ze sobą żadnych symboli. Po prostu milczą, a po trzydziestu minutach (o umówionej godzinie) zaczynają klaskać. Na początku władze nie reagowały na te akcje. Jednak kiedy w Mińsku i dziesiątkach innych miast zaczęło przychodzić po kilka tysięcy osób – zaczęły się brutalne zatrzymania. Przy czym formuła akcji uwypukliła absurdalność działań służb – człowieka na Białorusi aresztują teraz nawet za milczenie i klaskanie).

wiadomosci.wp.pl/kat,124874,title,Wyrzekli-sie-go-rodzice-za-to-ze-klaskal-w-dlonie,wid,13854061,komentarz.html
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: semantyka milczenia 03.10.11, 17:19
      Nie gryzie się karmiącej ręki.
      • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 17:23
        igor_uk napisał:
        > Nie gryzie się karmiącej ręki.
        ----------------------------
        Oni nie gryzą.

        Oni milczą.
        Czy to zakazane???
        • igor_uk Re: semantyka milczenia 03.10.11, 17:31
          "Slowa mowia wiele, milczenie mowi wszystko"

          Powinien byl najpierw zrezygnowac z kasy od znienawidzonego dyktatora,a dopiero pozniej "milczec".
          • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 17:52
            igor_uk napisał:
            > "Slowa mowia wiele, milczenie mowi wszystko"
            >
            > Powinien byl najpierw zrezygnowac z kasy od znienawidzonego dyktatora,a dopiero pozniej "milczec".
            -------------------------------------------------
            Igorku,
            to już koniec.
            Jeśli kogoś drażni milczenie, to już jest przegrany.

            Zabierzcie tego Łukaszenkę do siebie.
            To jest najlepsze rozwiązanie.
            • igor_uk Re: semantyka milczenia 03.10.11, 17:56
              wojtus,glupi jestes? Co ja z Lukaszenko bede robic w Wielkobrytanii?
              • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 18:00
                igor_uk napisał:
                > wojtus,glupi jestes? Co ja z Lukaszenko bede robic w Wielkobrytanii?
                ---------------------------
                A Ty mieszkasz w tej Wielkobrytanii?
                Zapomniałem.

                Pamięć mam kiepską, ale co trzeba pamiętam na perfect.

                PS. Ty faktycznie mieszkasz w tej WB?
                • borrka Nie wiedziales Wojtek ? 03.10.11, 18:31
                  Igorek zdradzil Matuszke, a za igorkowe podatki, NATO kupilo juz pol Pershinga z napisem Na Miedwiedkowo i na babuszki !

                  Taki gad ...
                  • wojciech.2345 Re: Nie wiedziales Wojtek ? 03.10.11, 19:01
                    borrka napisał:
                    > Igorek zdradzil Matuszke, a za igorkowe podatki, NATO kupilo juz pol Pershinga
                    > z napisem Na Miedwiedkowo i na babuszki !
                    -----------------------------------
                    Ty jako starozakonny banderowiec spożywający politurę straciłeś poczucie
                    jakiejkolwiek przyzwoitości. Te pershingi w które inwestuje nasz Igorek będą
                    rozsiewały czekoladowe cukierki, a nie jakieś tam "promile".

                    Igorek zapewne gra w szachmaty i wie co robi.
          • mara571 kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 18:53
            • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:07
              Jak juz,to raczej od rosyjskich.
              • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:11
                igor_uk napisał:
                > Jak juz,to raczej od rosyjskich.
                -----------------------
                Drogie Dziecko,
                Matuszka kradnie, a nie daje.

                Szutisz.
                • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:14
                  dzad.2345 ,twoja matuszka kradnie?
                  • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:21
                    igor_uk napisał:
                    > dzad.2345 ,twoja matuszka kradnie?
                    -----------------------------------
                    Drogie Dziecko,
                    bogactwo jest z pracy, a nie z kradzieży.

                    Nie wierzysz czekisto?
                    • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:31
                      Dziad.2345,co ty powiesz PiSiorek?
                      • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:33
                        igor_uk napisał:
                        > Dziad.2345,co ty powiesz PiSiorek?
                        -------------------------------------------------
                        Chyba nie będę głosował na PiS.
                        Pograj więcej w szachmaty.

                        Może Polaczków zrozumiesz.
                        • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:35
                          Polakow rozumiem bardzo dobrze.Prawdziwych polakow-katolikow nie rozumiem,jak nie rozumiem kazdych szowinistow.
                          • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:40
                            igor_uk napisał:
                            >Prawdziwych polakow.....
                            --------------------------
                            Terminu "prawdziwy Polak" też zapewne nie rozumiesz.
                            Nie będę Ciebie tego uczył.

                            Pograj w szachamty.
                            I tak z tego wyjdzie unicztożenie.
                            • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:51
                              Pisalem nie o prawdziwych Polakach,a tylko o prawdziwych polakach-katolikach.
                              dziad.2345 ,nie manipuluj.
                              • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 19:56
                                igor_uk napisał:
                                > ...nie manipuluj.
                                ------------------------
                                Wojtuś nie musi manipulować by wygrać spór.
                                Jak wygrywać spory opisano to już 2,5 tys. lat temu.

                                Niech Drogie Dziecko nauczy się tego.
                                I dopiero wtedy może być adwersarzem Wojtusia.
                                Sorry.
                                • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:08
                                  dziad,2345 ,przegrywasz kazda potyczke slowna z "dzieckiem".Z tego widac ,ze nigdy temu nie nauczyles sie.Coz,jestes tylko dziadem,z bardzo ograniczona wiedza.
                                  Przegrales ta potyczke z chwila,kiedy uzyles zwrotu "drogie dziecko" .Zawsze tak robisz,kiedy nie masz nic do gadania.
                                  • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:11
                                    Drogie Dziecko,
                                    wiem, że nie lubicie Wy Marsjanie tego terminu "Drogie Dziecko".
                                    Wasze kobiety są twarde jak skała, a Wy mężczyźnie jesteście de facto dziećmi.

                                    Taka jest prawda.
                                    • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:15
                                      - Tato co to jest?
                                      - To są czarne jagody synku.
                                      - A dlaczego są czerwone?
                                      - Bo są jeszcze zielone.
                                      • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:18
                                        igor_uk napisał:
                                        > - Tato co to jest?
                                        > - To są czarne jagody synku.
                                        > - A dlaczego są czerwone?
                                        > - Bo są jeszcze zielone.
                                        -------------------------
                                        To cytował Felusiak.
                                        Pamiętam to mimo, że z pamięcią u mnie kiepsko.

                                        Pograj jednak w szachmaty.
                                        Będziesz umiał uzasadnić swoje lenistwo.
                                        • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:27
                                          dziadziu2456,to zaden cytat .A mozesz odpowiedziec na to pytanie?
                                          Wchodzi gosc do restauracji. Prosi o karte dan.
                                          Kelner podaje klientowi menu i odchodzi.
                                          Gosc wyrywa jedna po drugiej kartki i zjada.
                                          PYTANIE: Z jakiego kraju pochodzi gosc?
                                          • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:31
                                            igor_uk napisał:
                                            > dziadziu2456,to zaden cytat .A mozesz odpowiedziec na to pytanie?
                                            > Wchodzi gosc do restauracji. Prosi o karte dan.
                                            > Kelner podaje klientowi menu i odchodzi.
                                            > Gosc wyrywa jedna po drugiej kartki i zjada.
                                            > PYTANIE: Z jakiego kraju pochodzi gosc?
                                            -------------------------
                                            Z kraju w którym brak celulozy.

                                            Czukcza lub Eskimos.
                                            • igor_uk Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:43
                                              wojtus,widze,ze krucho u ciebie z relacja skojarzeniowa.
                                              Ten gosc pochodzil z Jemenu
                                              • wojciech.2345 Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:47
                                                igor_uk napisał:
                                                > wojtus,widze,ze krucho u ciebie z relacja skojarzeniowa.
                                                > Ten gosc pochodzil z Jemenu
                                                -----------------------------
                                                Zapomniałem o pustyniach.
                                                Tam też nie ma drzew,

                                                Mea culpa.
                                • romrus Porady naszych Ekspertow 03.10.11, 20:23
                                  wojciech.2345 napisał:
                                  > Wojtuś nie musi manipulować by wygrać spór.
                                  > I dopiero wtedy może być adwersarzem Wojtusia.

                                  "Dzień dobry Pani Profesor,

                                  jestem mamą Wojtusia. U Wojtusia od początku można było zaobserwować opóźniony rozwój mowy. Później pojawiło się podwajanie sylab i pierwsze wyrazy. Do ostatnego czasu synek używał kilkunastu słów oraz wyrażenia dźwiękonaśladowcze. Komunikacja z Wojtusiem w rodzinie przebiegała bez większych trudności ponieważ synek wspomagał się gestem, wykonywał polecenia; rozumowanie było w normie.

                                  Jedno co mnie jeszcze martwi to to, że Wojtusiu mówi o sobie w trzeciej osobie "Wojtusiu chce pić", "Chodź z Wojtusiem się bawić". Do tej pory po każdym takim zdaniu podawaliśmy synkowi formę prawidłową, synek powtarzał i za chwilę robił ten sam błąd. Bardzo prosimy o jakiś pomysł jak sobie z tym problemem poradzić."

                                  czasdzieci.pl/eksperci/artykul,8568ec-dziecko_mowi_o.html
                                  • igor_uk Re: Porady naszych Ekspertow 03.10.11, 20:28
                                    romrus,dobrze "podjebnul" ty wojtusia.Respekt.
                                  • dystans4 Re: Porady naszych Ekspertow 03.10.11, 20:37
                                    Niezależnie od tej rozmowy, skojarzyło mi się, że Wałęsa, będąc prezydentem, b. często mówił o sobie w trzeciej osobie. Albo: ja nazywam się prezydent. - Też dobre. Albo: zdrowie wasze w gardła nasze. - Ekstra.
                                    Zresztą, wydawano całe zbiory jego złotych myśli, a zagraniczni tłumacze mieli problem wtedy, gdy jego wypowiedzi nie miały wartości logicznej (znaczy, nie były nawet zdaniami - czysty bełkot). Ale z Jelcynem znaleźli wspólny język.
                                    Pozdrowienia.
                                  • wojciech.2345 Re: Porady naszych Ekspertow 03.10.11, 20:40
                                    Romrus,
                                    dobre to. Wojtuś stara się nawiązać coś co przypomina dialog ze
                                    swoim adwersarzem.

                                    Tak krawiec kraje, jak materiału staje.
                              • swiblowo Re: kasa byla od bialouskich podatnikow 03.10.11, 20:29
                                Igor, ten gosciu pier..oli jak potluczony. Chyba tez on jest z jakiejs katastrofy. Najlepsza byla propozycja zakupu samolotow za pieniadze przeznaczane na kosciol.
          • swiblowo Re: semantyka milczenia 03.10.11, 20:31
            igor_uk napisał:
            > Powinien byl najpierw zrezygnowac z kasy od znienawidzonego dyktatora,a dopier

            - Dokladnie tak. Cwaniaczki.
            • igor_uk swiblowo. 03.10.11, 20:49
              Ale wojtus wolal na te moi slowa nie zwrocic uwage. Moze mu glupio zrobilo sie,ze sam nie zwrocil na to uwage? I to by tlumaczylo jego dalszy belkot,ktorym probuje cos udowodnic samemu sobie.
            • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 20:57
              swiblowo napisała:
              > igor_uk napisał:
              > > Powinien byl najpierw zrezygnowac z kasy od znienawidzonego dyktatora,a dopier
              >
              > - Dokladnie tak. Cwaniaczki.
              ---------------------
              Jeszcze raz.
              Łukaszenka i Putin kradną. Jeśli coś komuś dają to po to żeby za chwilę 2 razy więcej
              ukraść.

              Teraz jasne???
              • romrus wyrażenia dźwiękonaśladowcze 03.10.11, 21:05
                wojciech.2345 napisał:
                > Łukaszenka i Putin kradną

                Acji Lux Veritatis cie skradli, rekin gieldowy?))
              • swiblowo Re: semantyka milczenia 03.10.11, 21:10
                wojciech.2345 napisał:
                > Teraz jasne???

                ---A za oceanem murzynow bija:
                Z audytu GAO w Banku Rezerwy Federalnej, wynika, że FED pożyczył potajemnie od grudnia 2007 r. do czerwca 2010 r. 16 bln dol. prywatnym korporacjom i instytucjom finansowym na całym świecie. Pieniądze nigdy nie zostały zwrócone, a akcję przeprowadzono w największej tajemnicy przed opinią publiczną.

                > Łukaszenka i Putin kradną. Jeśli coś komuś dają to po to żeby za chwilę 2 razy
                > więcej

                ---A Ty tak tylko piszesz, czy masz jakies dowody?
                • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 21:24
                  swiblowo napisała:

                  > > Łukaszenka i Putin kradną. Jeśli coś komuś dają to po to żeby za chwilę 2 razy
                  > > więcej
                  >
                  > ---A Ty tak tylko piszesz, czy masz jakies dowody?
                  ------------------------------
                  Hm, dowody?
                  No to może inaczej. Byłbym bardzo zaskoczony gdyby nie kradli.

                  Zadowolony?
                  • swiblowo Re: semantyka milczenia 03.10.11, 22:14
                    wojciech.2345 napisał:

                    > No to może inaczej.
                    -----
                    Nie ma zadnego inaczej. To faryzejstwo w czystym widzie.

                    >Byłbym bardzo zaskoczony gdyby nie kradli.
                    -----
                    A ja bardzo, gdybys nie napisal INACZEJ.

                    Czy zadowolony? Wojciech, zlodziejstwo na zadnym szczeblu mnie nie cieszy, nie tlumacze go, nie pochwalam a walkowanie tematow gdzie udowadnia sie, ze jeden jest gorszy od drugiego mnie nawet nie rajcuje. Mierskie to wszystko i tyle.
                    Opowiem Ci cos. Mam znajomego, pracuje w inspekcji podatkowej, ma 30 lat, wille w Hiszpanii, dwa koty, zone i dziecko, ma przyjaciol, jest bardzo sympatyczny i pelno gotowki trzyma w domu. Nie na koncie, nie oficjalnie. Mam go zabic? Niezle strzelam.
                    • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 22:33
                      Posłuchaj uważnie Swiblowo,
                      w polityce infamia przekłada się na sankcję, jeśli nie zostanie odparta.
                      Tak jest na Zachodzie. Mimo, że masz takiego pajaca Berlusconiego.
                      Uprzedzam ewentualny zarzut.

                      Z tego co widzę z boku, w Rosji nie ma w polityce praktycznie
                      żadnych zasad moralnych i zahamowań.

                      To, że z tego będzie nieszczęście, to pewność.
                      • swiblowo Re: semantyka milczenia 03.10.11, 22:49
                        Spoleczna reakcja w postaci sankcji jest niestety bardzo trudna do zrealizowania - mam tu na mysli karanie a nie nagradzanie.
                        • wojciech.2345 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 23:14
                          swiblowo napisała:
                          > Spoleczna reakcja w postaci sankcji jest niestety bardzo trudna do zrealizowania - mam tu na mysli karanie a nie nagradzanie.
                          ------------------------------------------
                          W Polsce po wyborach premier nie jest nawet posłem.
                          Zobacz co się stało z Buzkiem i Millerem. Nie weszli
                          do Sejmu.

                          Ja jako niedawny zwolennik PiS-u zagłosuję chyba na PSL.
                          Dlaczego?

                          Trzeba stworzyć dyskomfort rządzenia tym którzy uwierzyli,
                          że wszystko mogą. Jak to zadziała tym razem?

                          Zobaczymy.
      • dystans4 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 20:25
        Tak można byłoby powiedzieć, gdyby chodziło np. o gastarbaiterów, ale ci ludzie są u siebie, to oni są narodem, a Łuka - jak każda inna władza - ma działać w zgodzie z wyobrażeniami większości. Np. cokolwiek byśmy nie mówili o braku możliwości wyboru przez większość (najwyższych władz, na przykład), a tylko akceptacji nominata, w Rosji ten stan rzeczy jest akceptowany (inny zapewne wybór byłby, gdyby wszystko puścić na żywioł, ale pewnie okropny, mówił o tym kiedyś Czubajs), w Białorusi - coraz mniej.
        W Rosji też się ostro Bat'kę krytykuje, nie dokładnie za to samo, ale i podobne głosy można spotkać, nie tylko na Graniach. No i jednak wolność słowa w Rosji jest daleko większa. Chcesz żeby było tak jak na Bialorusi? Cenzura na Internet, na przykład?
    • polski_francuz Miejmy nadzieje 03.10.11, 18:56
      ze PGRowiec wreszcie wyleci. Im wczesniej tym lepiej. Mlodemu Romkowi zycze teraz czegos o wiele trudniejszego niz jego inteligencja a mianowicie charakteru.

      PF
    • dystans4 Re: semantyka milczenia 03.10.11, 20:47
      Wirtualna Polska ma skłonność do spłycania tematów i ogniskowania uwagi na szczegółach w guście pospólstwa (urwało mu nogę, ludzie zjadali siebie nawzajem itd.).
      Polityka TPSA - przyzwyczajenie do traktowania ludzi jako kretynów. Wiem coś, napisałem tam kilka artykułów. Wklejają własne podtytuły, np. pocisk leci z szybkością 6000 km/s (w tekście było bodajże 6 km/s) itp. "kwiatki".

      Na marginesie: wolałbyś, żeby PiS wszedł w koalicję z SLD, czy z RP? (PSL - domyślnie, ale PSL zbierze za mało mandatów, żeby zyskać większość w Sejmie).
      Pozdrowienia.
    • jk2007 Białorus 03.10.11, 22:24
      ru-politics.livejournal.com/40115163.html#cutid1
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka