Dodaj do ulubionych

Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu

IP: 213.199.197.* 28.05.04, 17:01
ZABIĆ GNOJA BEZ SĄDU
Obserwuj wątek
    • Gość: Bart Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.net.autocom.pl 28.05.04, 17:02
      komunistyczni zbrodniarze, popłuczyny po lewicowym debilu Allende, łapy precz
      od Pinocheta!!!!!! To on wyciągnął Chile z komunistycznego bagna, gdy wy
      szykowaliście swojemu narodowi los równie podły jak mieszkańcom ZSRR, Chi czy
      Kambodży. To dzięki reformom Pinocheta i straceniu klikuset zdrajców własnego
      kraju i komunistycznych oprawców Chile są dziś najbogatszym kirajem Ameryki
      Północnej!!!!
      • Gość: Tysprowda Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: 5.5R* / 213.189.83.* 28.05.04, 17:08
        Czas teraz nadchodzi na wodza buszolomow, jego koniec jest juz bliski....
        • Gość: kartoon Augusto Pinochet JEST the BEST!!!!!!!!!!!! IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 17:15
          super czlowiek! kawał dobrej roboty zrobil dla chile, ameryki lacinskiej i
          pewnie calego swiata. utarł nosa swiatowemu lewactwu. zatrzymal ten czerwony
          gnoj, ktory nas zalal niestety. zyczenia duzo zdrowka i stu lat dla Pana
          Generała Augusto Pinocheta.
          • Gość: Bart przyłaczam się do życzeń 100 lat dla P.Pinocheta!! IP: *.net.autocom.pl 28.05.04, 17:22
            gratuluje Mu tego co zrobił!!!! na pohybel lewactwu!!!!!
            • Gość: Panie Generale! Panie Senatorze! IP: *.chello.pl 28.05.04, 17:32
              Ekscelencjo, ten swiat jest chory na nieuleczlana odmiane wscieklizny: lewice.
              Oto Pan, ktory uratowal swoj kraj, a byc moze i cala Ameryke Lacinska, od
              czerwonej zarazy, bedzie sadzony za przypisywane mu przez lewakow "zbrodnie".
              Hanba! Komunistyczni zbrodniarze sa wolni, Castro wciaz rzadzi, lewacka swolocz
              obraza prezydenta USA, a Pan ma byc sadzony! Hanba!
              Niech Bog wybaczy zbronie Pana przesladowcom i temu czerwonemu potworowi -
              Allende!
              • Gość: sergio Re: Panie Senatorze! IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.05.04, 17:36
                > Niech Bog wybaczy zbronie Pana przesladowcom i temu czerwonemu potworowi -
                > Allende!

                A Pan Bog zawstydzony ukryl oczy w chmurach...
                • Gość: Piotr cel uswieca srodki IP: 142.24.46.* 28.05.04, 20:24
                  Nie spodziewalem sie tyle uznania dla Pinoszeta. Jego policja byla bardzo
                  brutalna. Polska zrobila znacznie wiecej dla ochrony swiata przed lewicowymi
                  Pinoszetami i zrobila to lepiej. Szacunek dla Pinoszetow zdradza brak szacunku
                  dla adwesarzy, to nie pasuje do roznorodnej zjednoczonej Europy. Pinoszet
                  uruchomil maszyne przemocy w ktorej dzialali zwykli ludzie i popelnili tyle
                  bledow co inni - tyle ze tragiczniejszych w skutkach.
                  • Gość: Szwejk! Przed sądem musi stanąć Kissinger! IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.04, 16:44
                    To on był autorem planu operacji "KOndor". To największy zbrodniarz naszych
                    czasów. Dla angielskojęzycznych: WatchKissinger
                    • Gość: Szwejk! Pinochet to była kukiełka Kissingera! IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.04, 16:45
                      • Gość: jarek-Zyd W koncu Kissinger cos pozytecznego zrobil. IP: *.fastres.net 30.05.04, 17:24
            • Gość: Tysprowda Re: przyłaczam się do życzeń 100 lat dla P.Pinoch IP: 5.5R* / 195.226.230.* 28.05.04, 17:41
              Buszolomy i pinochetolomy calego swiata, laczcie sie!

              Koniec was juz nadchodzi.
              • Gość: polishcanadian A jeszcze lepszy bylby koniec pana Tysprowda IP: 5.3.1R* / 63.68.196.* 28.05.04, 17:59
          • Gość: Adam ty to jestes naprawde karton IP: *.lublin.pl 28.05.04, 17:41
            a głupi jestes ze az mi ciebie szkoda. ten koles to
            ludobójca !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Adam Augusto Pinochet to zbrodniarz IP: *.lublin.pl 28.05.04, 17:43
            tak jak Stalin i Hitler !!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: piotr.ny ZAPOMNIALES O RESZCIE? IP: 216.223.52.* 28.05.04, 18:56
              a Fidel, Kim, Muamar, Ernesto...? mozna jeszcze dlugo wyliczac
          • Gość: DonJose Re: Augusto Pinochet JEST the BEST!!!!!!!!!!!! IP: 66.133.95.* 28.05.04, 18:52
            super czlowiek! kawał dobrej roboty zrobil dla chile, ameryki lacinskiej i
            pewnie calego swiata. utarł nosa swiatowemu lewactwu.

            Pred nim dokladnie to samo zrobil Stalin - tyle, ze na wieksza skale.
      • Gość: chilijczyk Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 17:24
        polecam przyjacielowi gen. Augusto Pinocheta zgłębianie historii Ameryki
        Łacińskiej XX w. bo to bardzo ciekawa lektura i być może pozwoli w przyszłości
        na wyrażanie bardziej trzeżwych sądów na ten temat. A wymordowanie kilku
        tysięcy osób w "słusznej sprawie" stawia go w szeregu ze Stalinem i innymi
        ciekawymi osobistościami z których ideologią tak skutecznie walczył.
        • adeinwan Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu 28.05.04, 18:22
          Jak zwykle lewica dopuszcza sie klamstw. w Chile podczas rzadow Pinocheta
          zginelo ok. 3 tysiace osob, z czego czesc to ZWOLENNICY Pinocheta. Reszte
          stanowili m.in. lewaccy bojowkarze, ktorzy za rządów Allende mordowali
          studentów, ziemian i górników miedzi.

          Rzady Pinocheta to naprawa gospodarki i odsuniecie grozby sowietyzacji Chile. A
          likwidacja niebezpiecznych bandytow byla konieczna. Gdyby to zrobiono w Europie,
          nie mielibysmy Zimnej Wojny!
      • Gość: sergio Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.chello.pl 28.05.04, 17:25
        bardzo ograniczony punkt widzenia. zimna wojna juz dawno sie skonczyla. szkoda,
        ze nie wiesz, ze dla krajow ameryki lacinskiej to usa bylo "wielkim bratem" i
        zbrodni przeciw DEMOKRATYCZNEJ opozycji dokonywali prawicowi oprawcy wojskowych
        dyktatur wspieranych i szkolonych przez usa. w zaden sposob nie przeklada sie
        to na sytuacje w europie wschodniej. oni tez mieli swoich "sowietow" tyle, ze w
        zupelnie innych barwach. a "sukces gospodarczy" neoliberalizmu w chile to tylko
        propagandowa fikcja, ktora odbyla sie kosztem podporzadkowania gospodarek
        kontynentu kapitalowi ze stanow i bardzo silnego rozwarstwienia spolecznego.
        dopiero teraz ameryka lacinska pomalu zaczyna lizac rany z okresu zimnej wojny
        i walki z komunizmem.

        poczytaj sobie:
        www.yendor.com/vanished
        www.exdesaparecidos.org.ar (po hiszpansku)
        • adeinwan Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu 28.05.04, 18:24
          Nie podlega dyskusji destruktywny wplyw Allende i innych lewicowych rzadow na
          gospodarki panstw Ameryki Lacinskiej. Tych faktow nie podwazy zaden szanujacy
          sie historyk, a zwyklemu czlowiekowi po prostu nie wypada. Proponuje pouczyc sie
          historii i ekonomii.
          • Gość: sergio Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.chello.pl 28.05.04, 18:39
            Przepraszam, ale nie bardzo rozumiem, czego probujesz dowiesc? nie napisalem,
            ze gospodarka w czasach Allende byla w stanie rozkwitu. Zostala ona
            rzeczywiscie mocno rozregulowana (czesciowo dzieki odplywowi amerykanskiego
            kapitalu, od ktorego byla w duzym stopniu uzalezniona). Jednak krotkie rzady
            Allende uswiadomily wielu ludziom, ze nie musza byc obywatelami trzeciej
            kategorii we wlasnym kraju i miec swoj udzial w spoleczenstwie obywatelskim.
            Pucz Pinocheta wszystkie marzenia o wolnosci przekreslil - a wolnosc jest
            nadrzedna w stosunku do gospodarki. (Zreszta my Polacy mozemy chyba cos o tym
            powiedziec)
            • Gość: Leszek Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 28.05.04, 20:46
              Nie chwale Pinocheta, bo jego metody walki z komuna byly zbrodnicze, ale o jakim
              Ty spoleczenstwie obywatelskim za Allende mowisz, czlowieku?!!
      • Gość: chilijczyk Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 17:28
        aha... jeszcze polecam atlas geograficzny, bo Chile może i jest najbogatszym
        krajem ale na pewno nie Ameryki Północnej !
        • Gość: Zenon Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 09:08
          I rocznik statystyczny. Chile od kilku lat ostro pikuje i z cala pewnoscia nie
          jest najbogatszym krajem nawet Ameryki Lacinskiej. Jest nim Urugwaj.
          Lewacy i faszyzujace dyktatury tyle samo warte...unicestwienia. Tyle ze tych
          drugich bylo w AL znacznie wiecej niz tych pierwszych. Z wiadomym skutkiem.
          Rzad Allende byl latynoamerkanska proba stworzenia socjalizmu "zludzka twarza"
          stojacego w opozycji wobec modelu sowieckiego. Towarzysze Moskale po jego
          upadku z radosci zacierali raczki.
      • Gość: Marek Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.magtel.net.pl 28.05.04, 17:29
        Pojdz dziecie - ja cie uczyc kaze (georafii)
      • Gość: Marek Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.magtel.net.pl 28.05.04, 17:30
        Pojdz dziecie - ja cie uczyc kaze (geografii)
      • sengaku Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu 28.05.04, 17:49
        Augusto to mąż opatrznościowy Południowej Ameryki. Nie dopuścił do sowietyzacji
        kraju i jako jedyny dyktator, przywrócił gospodarkę do stanu równowagi, a nawet
        sukcesu. Gdyby Alende trwał nadal, ziściłaby się doktryna o rozwijaniu i
        umacnianiu Związku Radzieckiego, a ten, tym sposobem przez zatelitów umocniony
        z pewnością by nie upadł , a my moglibyśmy tylko marzyć o wolności, paszporcie
        w szufladzie i innych atrybutach demokracji. Jakakolwiek wina Generała polega
        na tym że gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. Nie sposób było pozbyć się
        zagrożenia nie eliminując jego promotorów. Faktem, że ówczesna prasa uczyniła
        zgodnie z wymogami socjalistycznej walki klas bohatera z komunistów, ale należy
        pamiętać, że w tym czasie byliśmy odcięci od jakiejkolwiek informacji
        pochodzącej z niezależnych źródeł i dlatego socjologicznie utrwalił się mit
        dobrotliwego i pokrzywdzonego przez złych kapitalistów prezydenta-socjalisty.
        Nic błędniejszego. Alende wprowadzał sowiecki model z latynoską czerezwyczajką,
        łagrami i upodleniem społeczeństwa, co prawda nie w sposób taki jak w Rosji czy
        na Kubie, ale z pewnością by do tego doszło, bo komunistyczna władza zawsze
        cierpiała na kompleks oblężonej twierdzy, a im głośniej mówiła o swojej
        krzywdzie, tym bardziej dawała się narodowi we znaki.
        • Gość: sergio Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.chello.pl 28.05.04, 18:16
          Przede wszystkim Allende nie byl komunista. Jego rzady to czas radykalnych
          reform spolecznych - reformy rolnej, nacjonalizacji duzych przedsiebiorstw i
          zloz surowcow naturalnych. Jednak bardziej mu do lewicowosci francuskich
          socjalistow niz sowietow. Sowieci zreszta nie byli zainteresowani szerzeniem
          komunizmu w strefie wplywow usa - juz wtedy istnial niepisany pakt
          o "utrzymywaniu rownowagi sil". Reformy Allende zagrozily amerykanskim spolkom,
          ktore byly wywlaszczane, i... to nie jest lewicowa propaganda - USA zaczela
          sabotowac gospodarke Chile, ktora byla w ogromnej mierze uzalezniona od
          eksportu surowcow do Stanow. Faktem jest, ze po 2-3 latach wszystko zaczelo sie
          sypac, nastroje staly sie radykalne, wyzwolily nienawisc z obu stron. Komunisci
          zarzucali Allende zdrade rewolucji i bezprawnie przejmowali fabryki i firmy.
          Zbrojne bojowki prawicowe mordowaly dzialaczy lewicowych. Lagrow i upodlenia w
          Chile nie bylo, raczej duma z odzyskania godnosci ludzkiej przez te grupy
          spoleczne, ktore nie mialy dotad zadnej szansy na wejscie w systemy edukacji,
          opieki zdrowotnej. Obozy koncentracyjne, strach, donosicielstwo i oportunizm
          pojawily sie w Chile pod rzadami Pinocheta - jak zreszta w kazdym systemie
          totalitarnym. Owszem, Pinochet wyprowadzil kraj z chaosu, ale kosztem tysiecy
          niewinnych ofiar (takze dzieci), zlamaniem kregoslupa narodu (czyli tym co nas
          spotkalo za rzadow Jaruzelskiego - chociaz w nieporownywalnie tragicznej
          formie) i pogrzebaniem marzen o jakiejkolwiek sprawiedliwosci spolecznej.
          • Gość: kartoon Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 18:49
            dobrze znam historie chile. poczytaj co allende zrobil niepelnosprawnym
            wprowadzajac zakaz importu wozkow i protez.(karabinierzy rozpedzili inwalidow a
            prezydent Allende protestujacych...przeprosil) o tym co dzialo sie od 1970 do
            73 z opozycja. m.in, ataki terrorystyczne na redakcje dziennikow.
            nacjonalizacja kopaln nie przyniosla nic dobrego. a co by sie dzialo gdyby
            udalo sie wprowadzic tam komunizm. rozprzestrzenil by sie po calej ameryce
            lacinskiej i poludniowej.
            • Gość: sergio Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.chello.pl 28.05.04, 19:06
              > poczytaj co allende zrobil niepelnosprawnym wprowadzajac zakaz importu
              > wozkow i protez.

              ciekawe, chetnie na ten temat poczytam, moze jakies zrodla?

              A tak przy okazji racja na pewno lezy gdzies po srodku, jednak ciezko jest
              zrozumiec uwielbienie Polakow dla krwawego dyktatora, ktory ma na swoim koncie
              tysiace zabitych i zaginionych ludzi, czesto tylko dlatego, ze ktos na nich
              doniosl. Sami znamy to przeciez doskonale, choc moze to porownanie troche nie
              na miejscu (ofiary bez porownania mniejsze) - junta Jaruzelskiego tez zostala
              wprowadzona aby powstrzymac anarchie i "kontrrewolucje". Pamietam z dawnych
              czasow stanu wojennego, ze Jaruzel rysowany byl w podziemnych bibulach tak,
              zeby przypominal swojego kolege z Chile, tez mundur i ciemne okulary. Dlatego
              wstyd, ze ludzie ktorzy uwazaja sie za prawice, wielbia kogos kto podeptal
              idealy wolnosci.
              • Gość: kartoon Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 19:38
                czasami nie da sie rzadzic w bialych rekawiczkach... niestety.
                jaruzelski wprowadzil stan wojenny bo bal sie przyjaciol ze wschodu (jego obawy
                byly nieuzasadnione. sytuacja ZSSR w 1981 byla calkiem inna niz chociazby w
                1956 czy 68. w 81 juz by nie ruszyli z ofensywa)
                zamach z 1973 pinocheta to calkiem inna sytuacja.
                polecam "Proces pokazowy" Wojciech Klewiec.
                • Gość: sergio Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.chello.pl 28.05.04, 19:50
                  > czasami nie da sie rzadzic w bialych rekawiczkach... niestety.

                  I to wlasnie podstawowy blad, przemoc - jakiego by nie miala koloru i jakim
                  wyzszym celom nie mialaby sluzyc - jest zla. Poza tym ciezko jest mi uwierzyc
                  w "patriotyczne pobudki", ktorymi kierowalo dzialanie Pinocheta, tak samo jak
                  nie uwierze w "patriotyczne pobudki" Jaruzelskiego.
                  • Gość: kartoon Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 19:54
                    w tym problem ze jaruzelskim nie kierowaly patriotyczne pobudki. przemoc jest
                    zla to wiadomo ale przemoca mozna tez nazwac dzialania policji, ktore
                    interweniuja w przypadku lamania prawa, przemoca mozna tez nazwac caly system
                    wiezienny, bo ogranicza wolnosc,itd.
              • Gość: Gaal Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 20:22
                Te dwie postacie łączy tylko stopień wojskowy, karykatura i ciemne okulary
                dzieli choćby to, że jeden nie wie co to patriotyzm a drugi kochał swój kraj i
                chciał go ratować. Jak to rozumieć? Gen. W.Jaruzelski, janczar na służbie
                obcych (jego rodzina w większości została wymordowana przez Sowietów),
                wprowdził stan wojenny by ratować czerwony reżim władający krajem z nadania
                Moskwy. Gen. Augusto Pinochet przeprowadził zamach by ratować kraj przed
                czerwonym reżimem (demokracja czasami - ba! powiem szczerze, często - wynosi
                zbrodniarzy i szaleńców do władzy - Hitler czy Allende to zaledwie nagłówek tej
                długiej listy).
          • Gość: Leszek Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 28.05.04, 20:51
            Za Allende bylo analogicznie, jak w republikanskiej Hiszpanii przed `39. Moze i
            on mial dobra wole, ale - jak zwykle - wmieszaly sie komuchy, a ona nie mial na
            tyle silnej woli, zeby sie ich pozbyc. Zreszta komuchy mieli zawsze haslo
            Lenina: Wladzy raz zdobytej nie oddamy nigdy. Co nie znaczy, ze chwale Franco
            czy Pinocheta. Zlo dobrem zwyciezaj!
        • Gość: Joris Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 28.05.04, 20:27
          Prawda w 100%.
        • Gość: Zenon Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 09:14
          Co ty kolego bredzisz? Jakiej sowietyzacji? Jakie umacnianie zwiazkow z ZSRR?
          Upadek rzadu Allende byl na reke ZSRR. Dowodzil bowiem rzekomej slusznosci
          sowieckiego modelu socjalizmu i nierealnosci socjalizmu "z ludzka twarza" jaki
          probowal realizowac Allende. Gdyby Allende byl Brezniewem, to Pinochet i jego
          wspolpracownicy nie mieliby okazji nawet zaczac puczu - w odpowiednim czasie
          znalezliby sie dwa metry pod powierzchnia gruntu.
      • Gość: geograf Re: Chile w Ameryce Pólnocnej ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 20:01
        w porzadku.. może byc nawet w Afryce Południowej :)).. mamy tu jak widać paradę
        prawicowych debili ..
      • Gość: A.S. A teraz Jaruzelski !!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.04, 21:20
    • Gość: czytelnik myslalem ze on gnije w pierdlu od wielu lat ... IP: *.ght.iadfw.net 28.05.04, 17:07
      te kanalia jeszcze zywa ?
      niesamowite !
      • Gość: kanalia Re: myslalem ze on gnije w pierdlu od wielu lat . IP: *.motorola.com 28.05.04, 17:12
        Kanaliami, to byli ci, ktorych Pinochet wyslal na tamten swiat.
    • Gość: Wojtek Kolej na jaruzela IP: 63.146.250.* 28.05.04, 17:09
    • Gość: Stahlgewitter Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.akademiki.uni.torun.pl 28.05.04, 17:40
      Gen. Augusto Pinochet bohater!!!! śmierć lewackim podludziom.
    • Gość: Kowalski Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 17:46
      Takich jak ty się powinno zabijać bez sądu, najlepiej zaraz po urodzeniu. Poszła
      won, kurwo.
    • Gość: jose MOŻE OSZCZEDZIĆ IP: *.safepages.com / *.sea.safepages.com 28.05.04, 18:04
      Pioniszet był międzynarodowym szefem do likwidacji, jak zwykle lewicowych
      hebrosemitów. Jego nieugięta antyzłodziejska (czytaj: antyhebrosemicka)
      postawa, mądrość i ochrona społeczeństwa przed pasożytniczymi zakusami,
      uczyniła w bardzo znacznym stopniu uwolniła szlachetne narody od plugawstwa.
      Takiego przywódcy z jego zapleczem nam własnie trzeba. Aha ! Trzeba nam też
      ekipy Irakosemickiej, która na prszykładzie Berga szybko rozwiązała sprawę
      koszernego geszeftu. Kilka lat temu odrodził sie w Argentynie hebrajskosemicki
      pęd do opanowania władzy, ale trzeżwa postawa narodu wysadziła ich osrodek
      propagandy i ateistycznego rozwoju, swanym bractwem synagogi, wysadziła to
      wszystko w powietrze. Na dodatek prezydent Nemem zablokował wszystkie koszerne
      konta. ZApanował ład, wzajemny szacunek do siebie, ale nie pasożydów. Aj waj!
      • Gość: Leszek Re: MOŻE OSZCZEDZIĆ IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 28.05.04, 20:56
        Nie chwale Allende (ani Pinocheta), ale ty p...lony antysemito jestes
        patentowanym oslem
    • Gość: Gaal Gen. Augusto Pinochet zbawcą Chile! IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 18:04
      W rok 1973 w Chile gen. Augusto Pinochet obalił prezydenta tego kraju Salvadora
      Allendę. Lewica całego świata (od Moskwy po "pożytecznych idiotów")
      krzyczała "Faszystowski pucz", "Rzeź w Santiago" etc. Ich gniew jest zrozumiały
      ale dlaczego jego urokowi ulegają również naiwni "szaraczkowie"?
      Niepomni tego, że zamach gen. Augusta Pinocheta stał się koniecznością - Chile
      pod rządami Allendę stawało się "drugą Kubą". Kraj który był wyjątkiem w
      Ameryce Łacińskiej (od niepodległości czyli na przestrzeni 150 lat w Chile
      obowiązywał demokratyczny model sprawowania władzy) z nieźle prosperującą
      gospodarką zmienił się, gdy 4 września 1970 r. Allende głosami socjalistów,
      komunistów, radykałów i "katolickiej" lewicy zwycięzył w wyborach
      prezydenckich. Uzyskując 36 % poparcia społecznego (głosy prawicy były
      rozproszone) Salvador Allende, kryptokomunista, zaczął przekształcać kraj na
      modłę kubańską. Znacjonalizował większość przemysłu i banki, przeprowadził
      zabójczą dla Chile reformę rolną, tolerował przepływ broni z Kuby dla
      lewicowych ekstremistów w ościennych krajach etc. W bardzo szybkim czasie Chile
      stanęło na progu bankructwa. Inflacja sięgnęła ponad 300 procent rocznie, przed
      pustymi skepami ustawiały sie gigantyczne kolejki. W kaju narastał bandytyzm,
      strajki i mordy polityczne.
      Gen. Augusto Pinochet (od listopada 1972 r. dowódca wojsk lądowych) przez długi
      czas zachowywał lojalność wobec chilijskiej demokracji i jej wyniku. Stojąc u
      boku prezydenta Salvadorę Allendę pomimo niechęci do jego marksistowskich
      wyczynów. W czerwcu i sierpniu 1973 r. zdławił nawet dwa antyprezydenckie
      spiski w wojsku!!!
      Ale stało się coś co sprawiło, że gen. Augusto Pinochet z apolitycznego
      żołnierza stał się "legalnym" zamachowcem - uchwalona przez chilijski parlament
      deklaracja (w parlamencie lewica, po marcowych wyborach w 1973, była w
      mniejszości) uznająca, iż Chile stanęło na skraju przepaści i wzywająca wojsko
      do ratowania kraju.
      11 września 1973 r. gen. Augusto Pinochet wyprowadził wojsko z koszar.
      Salvadore Allende schronił się w pałacu prezydenckim "La Moneda" w Santiago.
      Przejmując kontrolę nad krajem junta wojskowa z gen. Pinochetem zaproponowała
      Allende swobodny wyjazd z kraju. Propozycja została zignorowana. Uzbrojony w
      karabin maszynowy - dar od serdecznego przyjaciela Fidela Castro - zginął
      (istnieje również wersja o jego samobójstwie) w pałacu prezydenckim.
      Po zamachu Pinochet twardą ręką wymuszał posłuch i ścigał "marksistowskie
      jajeczka". Wielu ludzi musiało opuścić kraj, wielu sądzono w trybie dorażnym i
      zapadały liczne wyroki śmierci...
      W latach 80 tych, gdy komunizm przestał być zagrożeniem dla Chile, reżim
      złagodził represje. Jego liberalna polityka wolnorynkowa, wspierana przez
      Miltona Friedmana, spowodowała fantastyczny wzrost gospodarczy. Chile jest
      dzisiaj jednym z najbogatszych państw ameryki Łacińskiej. W roku 1988 Pinochet
      w związku z projektem przedłużenia swojej prezydentury, poddał się
      demokratycznemu osądowi narodu. Uzyskał... 43 procentowe poparcie (niezły
      rezultat jak na"faszyste" rzekomo znienawidzonego przez swoich rodaków?!).
      Pamięć ludzka jest krótka - a niewdzięczność ogromna. Czas pokaże czy nowe
      rządy w Chile będą rozwijać kraj czy też zwijać.
      • larsen1 Re: Gen. Augusto Pinochet zbawcą Chile! 28.05.04, 18:23
        Drogi Galu - prawda ma to do siebie ze nie lezy ani po prawej stronie ani po
        lewej tylko gdzies w okolicach centrum. Po pierwsze co sie tyczy sytuacji tuz
        przed zamachem - to powiedzmy sobie szczerze - prawica nie ma tu czystego
        sumienia. Nie wiem ile znaczy w Chile przysiega wojskowa ale Pinochet zlamal ja,
        wypowiedzial posluszenstwo i doprowadzil do zabojstwa demoktratycznie wybranego
        prezydenta. Ale i w tym wszystkim obecnie nie o to idzie bo to sa stare dzieje.
        A general nie jest scigany za zamach stanu i nawet nie za zabojstwo prezydenta,
        ale za to co sie dzialo potem, za operacje "Kondor" i pare innych nadgorliwosci.
        I wbrew temu co piszesz pamiec ludzka nie jest krotka i kilkoma wykresami
        wskaznikow gospodarczyhc nie zamazesz zbrodni. Co bys powiedzial gdybym ja
        przyszedl do twojego domu o zabil ci syna, a potem wyremontowalbym ci ten dom,
        czy naprawde nie malbys do mnie zalu i nie domagal sie ukarania mnie za
        zabojstwo? co?
        • Gość: Gaal Re: Gen. Augusto Pinochet zbawcą Chile! IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 18:46
          Po pierwsze - w prawie nie istnieje coś takiego jak "ślepa legalność" czy
          uznanie, że "porządek konstytucyjny" jest nieomylny i można go zmienić tylko
          metodą demokratyczną/konstytucyjną vel prawną. Na moich studiach podawano jako
          przykład "Ustawy norymberskie" z 1935 r. czyli legalne prawo w legalnym
          demokratycznym państwie, które stało się "bezprawnym prawem" i wówczas nie ma
          mowy o "obronie porządku konstytucyjnego i prawnego".
          Po drugie - w Chile, jak o tym mówiłem, Parlament zwrócił się do wojska o
          obronę kraju (przekładając to na zasady demokracji) przed szaleństwem głowy
          państwa.
          Po trzecie - gen. Augusto Pinochet nie jest niewinny przelanej krwi, ale gdybym
          był na jego miejscu kazałbym postępować w myśl zasady - dla komunistów i ich
          popleczników nie ma żadnej litości, bo oni nigdzie jej nie mają dla innych -
          zdążyli już wymordować na Ziemi ok. 100 mln ludzi. Pomyśl ile ofiar mogłoby w
          Chile nastąpić gdyby Allende przetrwał - a tak zginęły tysiące a nie setki
          tysięcy. Czy losy Zimnej Wojny wyglądałyby inaczej?
          • larsen1 zly/dobry Pinochet 28.05.04, 22:12
            Co do dwoch pierwszysch punktow nie bede sie spierac - masz racje. Wlasciwie te
            sprawy powinno sie zostawic Chilijczykom, bo to oni musza dokladnie
            przeanalizowac i wyciagnac wnioski z tego co sie wtedy naprawde dzialo i co nie
            zadzialalo, gdzie popelniono blad ze dzialo sie to co sie dzialo.
            Teraz punkt trzeci - tutaj mamy niestety political fiction. Allende nie byl
            komunista i popierali go nie tylko komunisci, wiec tak naprade nie wiadomo co by
            sie stalo, tak samo teza ze podporzadkowanie sobie Chile wzmocniloby w
            jakikolwiek zasadniczy sposob Zwiazek Sowiecki jest IMHO naciagana. Kwesetia dla
            mnie jest tutaj ze postawienie kogokolwiek przed sadem wcale nie oznacza wyroku
            skazujacego, ale uwazam ze Pinochet przed sadem powinien stanac i tyle. Skoro
            jest taki swietlany i niewinny to wrecz powinien domagac sie sadu a nie chowac
            sie za immunitetami, prawda? Zreszta jak nasz Jaruzelski i Fidel tez powinni
            przed sadem stanac.
            A jeszcze jedna sprawa - wybielanie Pinocheta poprzez pryzmat sytuacji
            ekonomicznej Chile to tez demagogiczne posuniecie - znaczyloby to ze na przyklad
            Amerykanie maja pelne prawo uzywac sobie na Irakijczykach poniewaz w przyszlosci
            Irak bedzie w swietnej sytuacji ekonomicznej.
            • Gość: Gaal Re: zly/dobry Pinochet IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 22:44
              Czy dla ciebie kryterium bycia "komunistą" to kryterium przynależności do
              partii komunistycznej? To jak nazywać Fidela Castro? Zobacz sobie jego
              biografię i kiedy przestał by kryptokomunistą stając się członkiem partii
              komunistycznej. Dopiero kilka lat po przejęciu władzy jego partia zmieniła
              nazwę!!! A on sam ogłosi wówczas: "socjalizm lub śmierć". Wcześniej grał na
              innych nutach. Wykorzystują ludzką naiwność jak zabawki. Nutę szlachetnego
              bezpartyjnego rewolucjonisty, upominającego sie prawa do godności i powszechny
              w tej części świata antyamerykanizm (inna sprawa, że bardzo bogato
              uzasadniony!).
              To samo byłoby z Salvadorem Allende - kryptokomunistą. Raz zdobytej władzy nie
              miał zamiaru oddawać - dlatego planował uzbroić tzw. aktyw robotniczy i
              skończyć z opozycją, również z wrogim parlamentem. Świat pamięta ofiary
              gen.A.Pinocheta a "zapomina" o mordach dokonywanych za Allende, ludzi
              krytykujących jego rządy... W Chile nie bez kozery znależli się instruktorzy
              kubańscy. Rosja już miała swoje plany odnośnie wykorzystania chilijskiej
              zdobyczy. Ale to oddzielny temat.
              Warunkiem "umowy społecznej" demokratyzującej Chile była nietykalność gen.
              A.Pinocheta, a warunki takich umów dochowuje się.
              • Gość: Melasa Re: zly/dobry Pinochet IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 21:46
                HWDP..inochetowi i innym tego typu faszystom.Wreszcie demokraci zaczynają robić
                PRWNIE porządek z tego typu śmieciem historii.Bo "Che" wcześniej tego nie
                zdążyl zrobić.
                • Gość: Gaal Re: zly/dobry Pinochet IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 22:21
                  Sorry, ale nie zrozumiałem - czego "Che" nie zdążył zrobić? Stać się Pol-Potem
                  Ameryki Łacińskiej, wymordować 1/3 Chiliczyków a resztę wsadzić do
                  kolejnego "baraku" obozu socjalistycznego? Zlikwidować demokracje w Chile i
                  wprowadzić "dyktaturę proletariatu"? Czy ew. zastąpić hiszpański rosyjskim?
                  • Gość: Melasa Re: zly/dobry Pinochet IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 22:26
                    "che" to symbol du..u. Rewolucji. A Wasze uwielbienie faszysty Pinocheta
                    potwierdza tylko mniemanie, że kto strzela pierwszy "ten lepszy". St.Juist i
                    Maksymilien R. we Francji AD 1792 mieli rację. FeluŚ i Trocki też. To konkluzja
                    z wiekszości postów na tym forum.....
                    • Gość: Gaal Re: zly/dobry Pinochet IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 22:46
                      Lecz się na nogi, bo na głowę już za póżno. A ponadto zwróć się do akuszerki o
                      zwrot pieniędzy za twój (spóżniony) poród - za póżno się urodziłeś, nie ma
                      już "czekistów" i nie możesz sobie postrzelac do ludzi... Ale nic się nie
                      martw - może jakiś Pol-Pot II przygarnie cię. A tymczasem ćwicz i
                      śpiewaj: "Stalin nasza sława..."
                      • Gość: Melasa Do: gAALA IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 22:53
                        Jest - ben Laden ante portas.
                        • Gość: Gaal Re: Do: gAALA IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 23:01
                          Omne ignotum pro magnifico est (Wszystko, co nieznane, uchodzi za wielkie)> Dla
                          Osamy bin Ladena jesteś tylko "niewiernym psem". Możesz szukać innego pana.
                          • Gość: Melasa Re: Do: gAALA IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 23:08
                            A skąd tY wiesz w co ja wierzę - może w nic nie wierzę, albo wierzę w wielkie
                            NIC ? I nie mitologizujmy ben Ladena. Dla mnie to też (jak wszystko zresztą -
                            łącznie z tą dyskusją) figura retoryczna.Gaal rownież.
                            • Gość: Gaal Re: Do: gAALA IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 23:23
                              Nie wnikam w co ty wierzysz - ale wiem w co wierzy Osama i co chce wprowadzić.
                              Dojść dziwacznie wygląda twoja "figura retoryczna" skoro zawiera apologetykę
                              zbrodniarzy. Chcesz zmieniać świat to przekonaj innych a nie zmuszaj innych.
                              Chcesz sprawiedliwości to pamiętaj o prawie.
                              • Gość: Melasa Re: Do: gAALA IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 23:46
                                Nie chcę nikogo do niczego namawiać, ani nic zmieniać. Bo to prozelityzm. Tych
                                wszystkich PANÓW, wielkich ludzi historii bez wzgledu na koszty, przywołalem
                                dla otrzeźwiebia prawicowych oszołomow - klerykalno-konserwatywnej swołoczy,
                                dla oprzytomnienia.Macciavelli rzekł był - cel uświęca środki, a Goebbels - że
                                kłamstwo powiedziane 10 000 razy przyjete zostania jako prawda.Morderstwa czy
                                katusze ludzkie są zawsze indywidualnych wymiarów- bez względu czy zadają je
                                Pinochet, Torquemada, Dzierżyński (choć to nasz rodak), Gui, Castro, Eichmann,
                                Robespierre czy Salan.Róznica w czasie, miejscu i ...retorycznym slowie. A ben
                                LAden ma swoje racje, a idąc śladem Nicollo M. - historia okaże
                                zwycięzcę.....To tak jak mówi nieśmiertelny J.Szwejk - moralnym zwycięzcą jest
                                ten komu przeciwnik przetrąci nogę. Wszystko to slowa, słowa i jeszcze raz
                                slowa.Mimo wszystko - nie lubię Pinocheta, a tY jak mówisz o PRAWIE to dajesz
                                sobie w tym momencie kop w jaja, bo z jednej strony darzysz atencją tego h..ja,
                                a z drugiej wypominasz mi (z pozycji etycznych - tak odbieram) brak prawnego
                                koścca.
                                • Gość: Gaal Re: Do: gAALA IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.05.04, 00:04
                                  1)Gen. A.Pinochet przeprowadziła "legalny" zamach - chilijski parlament
                                  zwrócił się do wojska o ratowanie kraju.
                                  2)Istotnie mam dla gen. A.Pinocheta dużą estymę - bo zapobiegł
                                  powstaniu "drugiej Kuby". Żałuję że w historii zabrakło kogoś kto by zawczasu
                                  ściął głowę: Leninowi, Stalinowi, Pol-Potowi etc. Ofiary junty Pinocheta to nie
                                  są tzw. przypadkowe osoby, za to w krajach "realnego obozu" przypadkowych ofiar
                                  (dosłownie przypadkowych!) można liczyć w milionach.
                                  3)Feliks Edmuntowicz Dzierżyński wbrew mitom nie był Polakiem i nie pochodził z
                                  szlacheckiej rodziny. Jego rodzina (Rufinowie - o żydowskich krzeniach)
                                  wykupiła majątek, po upadku powstania styczniowego, po wygnanych na Syberię
                                  Dzierżyńskich. Zawłaszczając ich majątek i nazwisko.
                                  4)Jak już posługujesz się wulgaryzmami to uprzejmie zauważam, że cyt."tego
                                  h..ja," napisałeś z błędem - to pisze się przez "ch" zgodnie z zasadami
                                  poprawnej polszczyzny.

                                  • Gość: Melasa Re: Do: gAALA IP: *.wrzos.wroc.pl 30.05.04, 00:11
                                    Antysemityzm to nie zbrodnia. To bład nienaprawialny. Zyd, Polak, muzułmanimn,
                                    Arab, Pinochet, Pol Pot, Budda, Jezus - ludzie, tacy sami, jednacy. W róznym
                                    czasie, w róznej przestrzeni, w róznych czasach historycznie oddalonych, w
                                    róznych warunkach społecznych.To że jesteś pOLAKIEm jest czystym przypadkiem,
                                    tak jak DZierżyński bąź Lenin. Jest się przede wszystkim człowiekiem.....Gaalu -
                                    kiwam ze smutkiem nad tobą. Boś nie dośc iż prawicowiec, ale to się może
                                    zdarzyć, toś antysemita - a tego nie mogę już tolerować. Powala mnie
                                    ten "argument" o żydoskośći Feliksa. Pewnie mason, cyklista i templariusz. A i
                                    heretyk tez.....Dobrej nocy nie życzę - bye, shalom, aauwiedersehen..
                                    • Gość: Gaal Re: Do: gAALA IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.05.04, 00:18
                                      Po co kłamać skoro wystarczy mówić prawdę żeby nam nie wierzono? Ale ty masz
                                      swoją teorię i etykietki, jeśli fakty nie pasują do nich to tym gorzej dla tych
                                      faktów.
                                      Dobranpc
        • Gość: ewa Re: Gen. Augusto Pinochet zbawcą Chile! IP: *.fwhq2nat.dot.ca.gov 28.05.04, 19:56
          Inaczej brzmi zamordowal ci syna a inaczej... bo tak bylo naprawde, zamordowali syna bandyte.
      • Gość: Gucio Gaal IP: *.ipt.aol.com 28.05.04, 20:47
        > Spedzilem duzo czasu w Chile gen.Augusto Pinochet Ugarte. Bylbym dzisiaj
        obywatelem Chile, ale nastala...demokracja i owszem, bywalem tam jeszcze, ale
        juz tylko jako turysta...

        > Tylko idioci nie majacy zielonego pojecia co sie tam dzialo, no i wypierdki
        komusze, jak ten 'chilijczyk' beda pieprzyc od rzeczy na podstwaie naglowkow
        szmatlawcow rodzaju GW, czy tez nienawisci ideowej, o najwiekszym Chilijczyku
        wszechczasow, gen.Augusto Pinochet Ugarte, patriocie, na podstawie zycia
        ktorego, nauczyc sie przyzwoitosci mogloby 90% ludnosci tego rynsztokowego
        Swiata w ktorym teraz musimy zyc.

        P.S. Gen. Augusto Pinochet Ugarte blagala nieomal na kolanach grupa senatorow
        chilijskich wowczas, aby ratowal Ojczyzne. Jednym z nich byl pierwszy prezydent
        po gen. Pinochecie, ktorego nazwiska nie pamietam, bo normalnie chujow nie
        zwyklem pamietac...

        > Dla ciekawosci dorzuce ze naczelnym bandyta komuny tamtejszej wowczas byl
        Volodia Titelboim, skurwesynski zyd, a jakze!
        • Gość: Gaal Re: Gaal IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 28.05.04, 21:33
          Problem polega na tym, że lewica potrafi skutecznie wybielać i sutecznie
          oczerniać. Tworząc mity, które ciężko obalić - bo lewicowym politrukom w
          skukurs przychodzą naiwne "duszycki". I tak powstają czarne legendy o np:
          gen.A. Pinochecie, o Alkazarze w 1936 r. (Hiszpania), tzw. "białych" w Rosji,
          endecji w Polsce etc. A wybiela się hieny, szakale i wilki w ludzkiej skórze.
          Miłośników dobra ludzkości - gotowych do zabicia własnej matki by to dobro
          zabrać innym.
    • Gość: eeste Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.comnet.krakow.pl 28.05.04, 18:11
      Zamiast odwolywac sie do sadu,Pinochet powinien porozumiec sie z Jaruzelskim.
      On jest najlepszy od wykrecania sie od odpowiedzialnosci. Cytuje naszego
      Jakale:"Odpieprzcie sie od Generala!"
    • Gość: pablo NO I NASTĘPNY W WIĘZIENIU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.04, 18:57
      Bardzo dobrze następne ścierwo czeka na wyrok!!!!!
      Do kamieniołomów z tym gadem!!!!!
      Kiedy Kim Dzonk Il????

      Pzdr pablo
    • Gość: MIeszaniec Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: 217.173.202.* 28.05.04, 19:34
      Tylko sądy są od wymierzania kary.
      Wołanie o zabicie bez sądu stawia Cię w jednym szeregu z wygolonym na zero
      oszołomstwem, które jest oburzone z powodu postawienia przed sąd Pinocheta.
      Winny zbrodni powinien zostać osądzony i ukarany.
      Niewinny nie musi się obawiać niezawisłego sądu w demokratycznym państwie.
      Nie ma usprawiedliwienia ani wytłumaczenia dla mordowania ludzi,
      poza obroną własnego życia. Tym bardziej nie wolno nikogo mordować za jego
      poglądy.
    • Gość: jan Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.sympatico.ca 28.05.04, 19:35
      Czekamy na takiego czlowieka w naszym kraju ,ktory rozprawi sie z komuna i
      korupcja
    • Gość: Wqrwiony2 Mam wątpliwości - to morderca, ludobójca i bandyta IP: *.aine.pl 28.05.04, 20:02
      Doświadczenie pokazuje jednak, że gdyby Salvatore Allende został drugim Fidelem,
      byłoby tragicznie. Przyznam szczerze, że nie wiem. Zasługuje na śmierć za
      zbrodnie przeciw ludzkości, ale jego adwersarze planowali gorsze. Z drugiej
      strony "gdybanie" to nie argument...
    • Gość: Antyk Stp lat Zycia i Zdrowia, Panie Generale!!! IP: HTTP1.* / 64.170.27.* 28.05.04, 20:04
      Pozbawic immunitetu i obywatelstwa Polski ruskiego generalka Jaruzelskogo -
      obroncy brunatnych i czerwonych bandytow!!!
      • Gość: hgw Re: Sto lat Zycia i Zdrowia, Panie Generale!!! IP: *.acn.waw.pl 28.05.04, 20:54
        Jaruzela trzeba powiesić. Podobnie jak innych zdrajców Narodu Polskiego.

        Ten post to nie jest żart ani prowokacja.
        • Gość: Antyk Sto lat Zycia i Zdrowia, Panie Generale!!! BIS IP: HTTP1.* / 64.170.27.* 29.05.04, 05:49
          Gość portalu: hgw napisał(a):

          > Ten post to nie jest żart ani prowokacja.

          witam. Moj takze nie. Bylem na spotkaniu z generalem Pinochetem. Mowi On
          pieknie po angielsku, zna kilka slow.. po polsku. Wyjasnial obszernie powody
          dla ktorych zrobil to co zrobil. To byla sowiecka agresja na Ameryke Lacinska.
          Zaplanowana agresja komunistow na Wolny Swiat. Byle takze na spotkaniu z
          Jaruzelskim. Jakze mialka to postac wobec gen. Pinocheta. Jaka przepasc
          kulturowa. Jakie mialkie argumenty. Prosze Pana - Polska jest w kregu 'kultury"
          sowieckiej. Nadal. Zamieszkuja ja homo sovieticus. Co widac chocby po
          tutejszych komentarzach..
    • Gość: HUB U NAS PRZYDALBY SIE TAKI PINOCHET ZEBY IP: *.nas38.thornton1.co.us.da.qwest.net 28.05.04, 20:15
      WYRZNAC TYCH KOMUCHOW....
    • Gość: Joris Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.adsl-surfen.hetnet.nl 28.05.04, 20:26
      Typowe: komunistyczni bandyci chodza w glorii a Czlowiek, ktory ocalil Chile
      jest ciagle przesladowany.
    • Gość: sarna53 Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.zar.vectranet.pl / 213.77.5.* 28.05.04, 20:37
      Niech teraz M.Kamiński /PiS/ pojedzie go pocieszyc jak to zrobił jadąc do
      Londynu gdy tam siedział Pinochet. A swoja drogą jak facet popierajacy faszyzm
      może byc posłem a dotego kandydowac do Parlamentu Europ. przecież to przestepca.
      MARIUSZU KAMIŃSKI PRZECIEŻ TY JESTEŚ FASZYSTĄ I PRZESTĘPCĄ A JESTEŚ W partii
      która mówi o prawie i sprawiedliwości daj sobie spokój i weż sie z odchudzanie
      bo wygladzasz jak upaśiona świnia. I gdy ciebie zobacza to Polsce obetną dotację
    • Gość: hgw Panie Prezydencie, jesteśmy z Panem! IP: *.acn.waw.pl 28.05.04, 20:52
      Śmierć komunie! Chwała Prezydentowi Augusto Pinochetowi, wielkiemu Człowiekowi,
      który odważył się przeciwstawić komunie
      • Gość: meerkat STO LAT??? WOLNE ZARTY!!! IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 28.05.04, 21:03
        Pinochetowi do setki juz niedalego, ale lewactwo mu nie odpusci.

        Zas zbrodnia jego jest niezwykle ciezka: Obalil socjalistyczny rezym Allende
        powstrzymujac katastrofe gospodarcza, jaka wzorujacy sie na Kubie lewacy
        przyniesli Chile, zlapal motloch za morde, rozwalil socjalistyczne i
        komunistyczne organizacje i -tak!- wytlukl troche komuchow!


        Dzieki Pinochetowi Chile jest dzis najbardziej nowoczesnym i najbardziej
        rozwinietym gospodarczo panstwem Ameryki Poludniowej, i najpowazniejszym
        kandydatem do NAFTY. A jakby wygladalo Chile, gdyby u wladzy pozostal Allende?
        Tak jak Kuba czy Wietnam! To dopiero bylaby POPRAWA!!! ;-)))))))
        • Gość: Gucio Wszystkim kryminalnym idiotom, cieszacym sie z.. IP: *.ipt.aol.com 28.05.04, 21:17
          > kolejnego szykanowania przez niedobitki komuny, wybitnego patrioty
          chilijskiego, gen.Augusto Pinochet Ugarte, moge rozczarowac, poniewaz
          orzeczenie tamtejszego sadu apelacyjnego jest pozbawione podstaw prawnych i
          bedzie obalone w sadzie najwyzszym.
          • Gość: meerkat JESZCZE CHWILE, JESZCZE CHWILE... IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 29.05.04, 00:31
            ...a zrobimy tak jak w Chile! :-)))
    • Gość: Mars mam nadzieje ze zgnije w pierdlu IP: *.fnj1.hawkcommunications.com 29.05.04, 01:38
      zrobil panstwo policyjne z Chile z namaszczenie hameryki ofkors.
      Allende wygral prawomocnie i legalnie bo w wyborach ale oczywiscie
      zydowstwu z nju jorka to sie nie moglo podobac.
      30 lat pozniej to same zydowstwo juz wlasnorecznie 'naprawia'
      kolejne kraje: Afghanistan i Iraq.
      • Gość: meerkat Hitler TEZ legalnie i uczciwie doszedl do wladzy!! IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 29.05.04, 04:55
        Wiec co z tego??? Byles przynajmniej CHU.. w Chile??
        Skoro nie to sie przejedz. Nie tylko przepiekny kraj, ale takze demokratyczny i
        zamozny!!

        Czyja to zasluga. "Dyktatora" Pinocheta! Ach zeby tak w Polsce...
        • Gość: Antyk I Jaruzelski.. IP: HTTP1.* / 64.170.27.* 29.05.04, 05:54
          Kat polskiej Opozycji..
    • galaxy2099 Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu 29.05.04, 06:49
      Zabic ciebie komunistyczny gnoju bez sadu.
    • Gość: Matt K. W ciagu siedemnastu lat rzadow generala Pinocheta IP: 24.68.125.* 29.05.04, 08:29
      ... wyeliminowano zaledwie okolo 3.200 lewakow. Podobna liczbe, wedlug
      Aleksandra Solzenicyna, tego od "Archipelagu Gulag", wybijano w Zwiazku
      Sowieckim w ciagu jednego dnia. Augusto Pinochet Ugarte to po prostu patriota i
      zbawca swej ojczyzny...
    • jacek.69 Ciekawe, czy USA mu w tym pomagało??? 29.05.04, 11:51
    • Gość: Tomson Kara musi sięgnąć faszystowskieg śmiecia Pinocheta IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 12:53
      ale nie zapominajmy kto był inicjatorem tej zbrodniczej akcji mordowania
      lewicowców w Ameryce Łacińskiej, cała akcja była zaplanowana i oopłacana przez
      Stany Zjednoczone. Podobnie zreszztą jak i w przypadku samego latynoskiego
      hitlera - Pinocheta - nie mógłby on wygrać swego puczu gdyby nie pomoc CIA.
      • Gość: meerkat Kara musi dosięgnąć KOMUCHA TOMSONA!!! n/t IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 29.05.04, 17:51
    • Gość: Mariola Faszysta IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.04, 13:49
      Zbrodniarz ma wielu fanów w Polsce - wśród nich jest TUSK
      • Gość: Gaal Re: Faszysta IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 15:16
        Gen.Augusto Pinochet nie był faszystą bo ta ideologia wiąże się z nurtem
        lewicowym. Faszyzm dąży do likwidacji woli i wolności jednostki w każdej
        dziedzinie (politycznej, społecznej, gospodarczej, kulturalnej etc.) zastępując
        ją wolą tzw. zbiorowości, czasami dodając do tego wątki narodowe czy rasowe.
        Faszyzm to korporacjonizm i syndykalizm w jednym.
        Gen. Augusto Pinochet nie zlikwidował demokracji w Chile lecz obalił głowę
        państwa (Salvadora Allendę) na polecenie chilijskiego parlamentu. Nie
        nacjonalizował gospodarki lecz na powrót ją prywatyzował, przywrócił wolność
        słowa (za wyjątkiem czerwonej agitki) etc. To wszystko stanowi zaprzeczenie
        faszyzmu - ale rozumiem, to taka piękna propagandowa etykietka. Naznaczony nia
        człowiek to chodzące zło - nawet jeśli całym swym życiem udawadniał że z
        lewakami nie ma nic wspólnego.
        • Gość: meerkat PRAWILNO!!!! IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 29.05.04, 18:02
          No wlasnie. Wszystkie paSYFy i KOMUCHY na tym forum uwazaja faszyzm za
          przeciwienstwo socjalizmu.-) A tym czasem Hitler i jego wspolpracownicy nie
          byli prawicowcami, tylko SOCJALISTAMI!!! Ich partia, NSDAP, miala nawet
          slowo "socjalistyczna" w NAZWIE. To Hitler i NSDAP, zgodnie z programem
          znacznie zmniejszyl bezrobocie i podniosl stope zyciowa najubozszych.
          To Hitler zamowil u Ferdinanda Prosche tani samochod, na ktory mogl sobie
          pozwolic prawie kazdy Niemiec. Tak zrodzil sie VOLKSwagen, a moze nie wiecie co
          to znaczy?
          Za Allende setki tysiecy Chilijczykow doslownie przymieralo glodem.
          A byliscie ostatnio w Chile? Ja bylem tam ostatniego lata na nartach i przy
          okazji odwiedzilem nawet Patagonie! Kraj po prostu KWITNIE, dzieki DEMOKRACJI
          PARLAMENTARNEJ, ktora wprowadzil tam, kiedy juz bylo mozna, Augusto PINOCHET!!!
          A co wprowadzil do Chile ALLENDE?! SMROD, GLOD I UBOSTWO!!! :-(((
      • Gość: alfons MARIOLA- POD LATARNIE! ALE JUZ!!! n/t IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 29.05.04, 17:52
    • Gość: inny gosc Re: Augusto Pinochet pozbawiony immunitetu IP: *.pool21345.interbusiness.it 29.05.04, 13:56
      Odwazny, rozumny czlowiek, ktory uratowal swoj kraj przed inwazja
      komunistycznych, sowiecko-kubanskich agentow. Uspokoil zaczynajaca sie rewolte
      w stylu hiszpanskim z roku 1936, odbudowal demokracje i gospodarke.
      Tego lewactwo nie moze Mu zapomniec. Pamietacie co wydarzylo sie w Londynie
      pare lat temu, kiedy przyjechal dla wykonania operacji kregoslupa? Lewactwo
      chcialo jego aresztowania.
      • Gość: kartoon Augusto Pinochet dostal prezent od M Thatcher IP: *.akademiki.uni.torun.pl 29.05.04, 14:37
        gdy juz wylatywal z anglii, dostal prezent i list o M Theacher. ozdobny srebrny
        talerz, wytloczony w Anglii w 1588 rokupo zwyciestwie nad hiszpanska armada. w
        liscie Theacher pisala ze spisek sadowego kolonializmu hiszpanow zostal
        udaremniony.


        Panie Pinochet!!! 200 lat zycia!!!
        kartoon
        • Gość: Melasa Re: Augusto Pinochet dostal prezent od M Thatcher IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 21:51
          Może wreszcie sprawiedliwośc nastąpi na tym świecie na śmiecie prawicowe.
          Faszysta i już. Bo inaczej Robespierre, Feluś D., Troci i "Che" będą musieli
          wstawć z grobu żeby robić porządek. Do samolotu, nad ocean i chlub do morza.
          Dziadek Pinochet do wody ze starości i tak nie doleci. Rozsypie się ze strachu
          i próchnicy. A jak nie to ben LAden....Buhahahahahahah prawicowo-katolickie
          bubki.
          • Gość: kartoon Re: Augusto Pinochet dostal prezent od M Thatcher IP: *.akademiki.uni.torun.pl 29.05.04, 22:28
            a najpierw porzadek zrobic z lewackimi smieciami.
            • Gość: Melasa Do: spalonego karthooooona IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 22:39
              Wrezscie PRAWADA i HISTORIA zaczyna sądzić te popłuczyny prawicowo-
              konserwatywnej "refolucji". Pinochet jako faszysta i morderca winien
              odpowiadać - już Garzon go "ledwo" co nie ujął w ręce demokratycznej,
              europejskiej sprawiedliwości.Ale co się odwlecze to nie uciecze. Ty kARTONIK-u
              nie wywiaj za mocno - bo jakbyś się czul nad oceanem w awionetce gdyby za
              chwilę siepacze Pinochetka mieli cIĘ spuśćić z 3000 m do wody ? Ze...bys się
              ze strachu (co jest akurat w tej sytuacji uzasadnione).A stary jelop Pinochet
              już z nikim "porządku" wg cIEBIE nie zrobi. Zrobi - ale pod siebie. Umyslowy
              trep, jak cała klerykalno-k...ska prawica.Kartoniku - medice, cura te iupsum.
          • Gość: Gaal Re: Augusto Pinochet dostal prezent od M Thatcher IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 29.05.04, 22:35
            Ale masz wspaniałych patronów: M. Robespierre, F.E. Dzierżyński (Rufin),
            L.Trocki (Bronstein) i "Che" Co tak skromnie, dodaj do tych sadystów jeszcze
            H.Himmlera, A.Hitlera i Pol-Pota. To wszystko jedna rodzina.
            • Gość: Melasa Dop: Gaala IP: *.wrzos.wroc.pl 29.05.04, 22:46
              To przecież menatlni Twoi rowieśnicy - Torquemada, Tiers, Horty, szaulisi i UPA
              et company. Cala prawicowo-klerykalna swolocz. Zszedłem na Twoj poziom.Pinochet
              niczym się od nich nie różni. Tylko frazeologią i argumentacją. Ty wierzysz w
              bOPGA, oJCZYZNĘ, rODZINĘ, tRADYCJĘ, a ja- w społeczeństwo, czlowieka lub naukę.
              Ale widzę iż dla ciebie tylko twoje jest na wierzchu. Pocieszm się że rację ma
              Owidiusz - video meliora proboque, deteriora sequor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka