uk-igor-53
01.04.12, 11:42
Proponuje odejsc od polityki,na ile to jest mozliwe,i pogadac o roznych psikusach ,jak i zartach dokonanych w tym dniu.
Na poczatek moze niewybredny zarcik Ambasadora Iraku Abbasa Khalafza w Moskwie z 1 kwietnia 2003 roku,akurat w tym czasie,jak wojska NATO atakowali Bagdad.
"Zazartowal" sobie Ambasador w trakcie konferencji prasowej.Wszysci oczekiwali od niego informacji o tym,ze Bagdad padl,a Husain poddal sie.Ale Abbas Khalaf wyciagnal karteczke i z bardzo powazna mina odczytal pilna wiadomosc agencij "Reuters" o tym,ze wojska amerykanskie przez przypadek zrzucili bombe atomowa na wojska angielskie,biorace udzial w inwazji na Irak,na skutek czego smierc ponioslo 7 Brytyjczykow. Wszysci zamarli,patrzac z przerazeniem na Ambasadora,a ten w tym momencie powiedzial -"Prima aprilis".
Czy zna ktos rowniez porabane zarciki?