Gość: Obserwator IP: *.crowley.pl 07.07.04, 17:50 A kto mówił że miało ich być dużo? Tylko angole... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: W.G. pomimo usilnych starań m.in. "Wyborczej" n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 18:03 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykształcona mama ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang.też? IP: *.chello.pl 07.07.04, 18:20 czy też mają jakieś szanse na znalezienie zatrudnienia w swoim zawodzie, załóżmy w zawodach technicznych (absolwenci politechnik, ale niekoniecznie z ostatnich lat)? Słyszałam taką opinię, że ani specjalnie dyplomów polskich politechnik ani tym bardziej doświadczenia zawodowego w polskich firmach, to oni za specjanie nie uznają... a jeżeli nawet to za połowę tego co zapłaciliby Anglikowi. Powiedzcie jak to wygląda w praktyce? Tylko zwróćcie uwagę, że pojedyncze sukcesy pojedynczych szczęściarzy to jeszcze za bardzo nie zaprzeczą tej raczej pesymistycznej prawidłowości o której wspomniałam. Liczy się średnia, a jaka ona jest wśród np. inżynierów z Polski? Czy jest tak, że owszem pracują, ale przy noszeniu mebli albo na budowie? Super kariera, nie ma co :( A co np. z kobietami po politechnice i lekko po trzydziestce? Czy "nowoczesna" i "postępowa" Unia ma im coś do zaproponowania? Czy tylko NA BRUK!?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: *.echostar.com 07.07.04, 18:43 Nie wiem jak jest w Anglii, ale w USA dyplom z politechniki polskiej nie bedzie specjalnie szanowany - nie dlatego ze nie "lubia" Polakow, ale po prostu dlatego, ze nie znaja systemu oswiaty w Polsce. Z tym ze tu kobieta z wykstalceniem technicznym, ktora dobrze zna jezyk, ma swietne szanse na zrobienie dobrej kariery... firmy poszukuja kobiet inzynierow... ale poczatki - ta pierwsza pozycja, pierwsze zarobki - nie beda specjalnie imponujace po prostu dlatego ze chca ciebie "wyprobowac." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devil Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: 213.17.237.* 07.07.04, 21:00 nie wiem skad masz tekie informacje moj brat po informatyce w gliwicach dostal 125 tys $ na rok ma chlopak 3 lata doswiadczenia jako dev java, nie zgodze sie z tym ze ten dyplom nie jest respektowany znam wielu ludzi ktorzy po polibudzie w gliwicach dostaja KUPE kasy w stanach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: *.ne.client2.attbi.com 08.07.04, 05:05 zgadza sie...amerykanski "department of labor" wrecz spawdza, w procesie wydawania wizy pracowniczej, czy zarobki kandydata nie odbiegaja od przecietnych zarobkow dla danego stanowiska. nie chca, zeby imigranci zanizali pensje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 W Irlandii honorują nasze dyplomy, jednak - i to IP: 195.150.115.* 07.07.04, 19:04 dotyczy również GB - wymagają jakiegoś doświadzcenia zawodowego i dobrej znajomości języka. Brat koleżanki (zdaje się, że inżynierz elektryk czy elektronik...) z miejsca dostał znakomicie płatną pracę (wręcz "podkupili" go pewnej polskiej firmie), ale kiedy przyszedł na spotkanie rekrutacyjne, mógł się pochwalić kilkoma miesiącami w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: W Irlandii honorują nasze dyplomy, jednak - i IP: *.echostar.com 07.07.04, 22:50 Pisalam, ze dyplom z Polski nie bedzie "specjalnie szanowany". I nie bedzie, bo jak mozna cos uszanowac jezeli sie o tym nie ma pojecia? Natomiast napisalam wyraznie, ze mozliwosci robienia kariery istnieja, zwlaszcza dla kobiet. Cos o tym wiem, bo mieszkam w USA od wczesnego dziecinstwa, i pracuje tu w firmie technicznej, chociaz nie na wydziale technicznym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbc Re: W Irlandii honorują nasze dyplomy, jednak - i IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.04, 09:13 "podkupili" 'brata kolezanki'. Chujku, zostan w swojej epoce, nie trzeba tego przeciagac w nieskonczenie. No bo i komu to sluzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wqrwiony2 Biedne, zaszczute, opanowane furią zwierzątko... IP: 195.150.115.* 08.07.04, 19:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dispossessed@Tlen. Re: ludzie wykszta& & #35 322;ceni z dobr& & #35 261; znaj IP: *.dfdstransport.co.uk 07.07.04, 20:18 siedze w Irlandii 2-gi miesiac. nikt nie pyta o wyksztalcenie, tylko o znalomosc jezyka i umiejetnosci. w tej chwili odkladam na konto /po oplatach/ okoloi 1200 euro co miesiac, ale szef by mnie nie stracic obiecal w ciagu miesiaca awans i podwyzkedo 3.000 miesiecznie. tylko jak dlugo wyrobic pracujac 7 dni w tygodniu /w tym nocami/, bez kobiety i z 32 krzyzykami na karku??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking-szwecja Re: ludzie wykszta& & & #35 35 322;ceni z dobr& & #35 IP: 194.22.121.* 07.07.04, 21:43 praca po nocach, zero kontaktu (intymnego)z kobietami, bez blizszych znajomych na co dzien, pracowac na obczyznie...moge tobie na ten temat dac wiele refleksji...cos o tym wiem... IT SUXX BIG TIME!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale bez kasy nie da rady przezyc, wiec chodzi sie to tej roboty 4 noce na tydzien... oglada sie sie czlowiek jak zboczony za swoja zmienniczka w pracy bo nie potrafi (po wielu zmaganiach z wlasna glowa) ignorowac instynktu podstawowego... o boze, na co ty mi zes to marne polskie zycie dal?????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbig Re: ludzie wykszta& & & #35 35 322;ceni z dobr& & #35 IP: 213.76.135.* 08.07.04, 07:30 Tak malo? Gary myjesz? Ja mam w Galway 2700 €/month, po tax deduction, housing i innych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PHD Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: 83.130.95.* 07.07.04, 21:48 Nie wazne, ze zarobia polowe tego co Anglik, to i tak bedzie wiecej jak by mogl zarobic w Polsce. No i co z tego, ze magisterek w wakacje, czy przez pare lat sprzata, czy nosi meble, tez sie czegos nauczy - zycia sie nauczy. A w ogole to skad to podejscie, ze ktos ma Ci cos dac. Jak na razie na zachodzie o Polakach wiadomo tylko to, ze lubia popic i ukrasc. Jak sie przekonaja co do naszych wartosci narodowych to i moze zaproponyja cukierki, ale to tez niby dlaczego? Co sa nam winni? Bierzcie sie ludziska za tylki i nie biadolcie, bo z tego chleba nie ma, tylko wielkie gadu, gadu. Z dnia na dzien rodza sie nowe mozliwosci, wiec Bogu Dzieki, (ufff..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: 193.220.20.* 08.07.04, 16:18 No wlasnie dobrze gadasz. Ludzie moze wreszcie przestancie biadolic bo wstyd mi za Was. Jestescie bez chonoru, czy co? Placa Ci kase za robote, a nie za posuwanie panienek po ulicach. Na calym swiecie zeby zarobic trzeba sie narobic a jesli tego nie akceptujesz lepiej siedz w Polsce i nic nie rob i narzekaj jak to niby zle jest w Polsce. Ludzie te sumy co wy wymieniacie to nic nadzwyczajnego. Wielu ludzi wyksztalconych w Polsce dostaje lepsze pensje i zone z dziecmi ma co noc przy sobie. Zanim wyjedziesz- proponuje sie zastanowic czego chcesz od zycia i nie biadolcie prosze tak wiele jesli jestescie Polakami z honorem- chyba ze wy jakies ruskie czy ukraincy to mozecie biadolic. Ja jestem tez za granica i jestem dumny ze jestem Polakiem i nie biadole choc tez nie mam kobiety przy sobie. Pracuje harytatywnie, po prostu sie poswiecam i tylko dostaje mieszkanie i jedzenie i tutaj wielu tak robi ajest to Afryka i wszyscy tutaj pieknie mowia i szanuja Polakow choc nie wiedza gdzie jest Polska. Powodzenia na obczyznie i mam nadzieje ze co niektorym jest teraz wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Zarobek emigranta IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.04, 23:13 widze ze mentalnosc sie nie zmienila, moge tylko dodac ze ten kto sobie nie radzi w ojczystym kraju ma naprawde bardzo, ale to bardzo mala szanse na zrobienie "kariery" i majatku na Zachodzie. Ten mit wyksztalcenia, wlasnych umiejetnosci, ktory ma gwarantowac szacunek i sukces u obcych, wielu sie juz otwozyly oczy, co sa warci z dyplomami na Zachodzie. Przede wszystkim co sie tu liczy, to uklady, jak na calym swiecie, mozesz byc wspolczesnym Einsteinem, ale to jeszcze gorzej dla osobnika, mozesz miec w glowie super idee, zrobisz sobie wrogow i nikt nawet nie zwroci na ciebie uwage. Przede wszystkim jestes obycm ze Wschodu, nie znasz mentalnosci tubylcow, nie masz nic do powiedzenia. Dlatego stara zasada, tyle jestes wart, ile ktos chce za Twoja prace placic, potrzebujesz pieniedzy, musisz u obcych wykonywac prace, ktorych nie chca robic tubylcy. Nie wierzcie w fortuny zdobyte po 3-6 latach, to nie film amerykanski, emigracja to ciezka harowa, po 10-15 latach, gdy znasz sasiadow, zyjesz w okolicy gdzie nie spotaksz "rodaka", poczujesz pierwsze nowe korzenie, reszte moga zrobic dopiero twoje dzieci, ktore beda juz u siebie, zasymilowane, na rownych prawach i szansach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: essex Re: Zarobek emigranta IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.04, 23:39 polacy robia juz za 2 funty, czy sa tak malo warci? Ci z Ukrainy, robia za jedzenie i spanie, no to gdzie konkurencja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: Zarobek emigranta IP: *.echostar.com 07.07.04, 23:45 Nie zgadzam sie z komentarzem Zofii. W USA mozna zrobic "kariere" nawet w ciagu 3-6 lat jesli przyjezdza sie z odpowiednim wyksztalceniem, jezykiem i nastawieniem. Fakt, jako imigrant jestes 'obcym ze wschodu' ale w kraju imigrantow to nie ma duzego znaczenia. To nie znaczy tez, ze mowie, ze imigracja jest latwa. Ze te "kariery" sa automatyczne lub gwarantowane. Ale po prostu USA jest wiekszym krajem niz Polska, jest tu wiecej mozliwosci dla wszystkich, glownie dla tych dobrze wyksztalconych, ambitnych i 'open minded.' I na pewno dla kobiet po 40tce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zofia Re: Zarobek emigranta IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 00:06 zgadzam sie w calej rozciaglosci, w moim poscie wspomialam pod pojeciem zachodu, kraje europy zachodniej, oczywiscie sa to tylko moje osobiste wynurzenia, prawda moez byc bardzo relatywna, co kto uwaza pod pojeciem spelnienia sie w zyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: Zarobek emigranta IP: *.echostar.com 08.07.04, 00:57 Tak - to 'spelnienie sie w zyciu' jest rozne. Ja nie jestem z tych, ktorzy uwazaja, ze pieniadze sa wszystkim. Wrecz przeciwnie, zlosci mnie amerykanski materializm i te nieludzkie wymagania wielkich firm amerykanskich: dlugie godziny pracy, prawie zera zycia rodzinnego. (Chetnie bym sie zgodzila na nizsza pensje w zamian na troche wiecej wolnosci prywatnej, tak samo jak wiekszosc amerykanow.) Ale dla tych ktorzy nie moga porzadnej pracy znalezdz w Polsce, emigracja ekonomiczna na kilka lat jest chyba lepsza alternatywa niz glodzenie w kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Zarobek emigranta IP: *.NMSU.Edu 08.07.04, 04:04 Gosc: Do Eli z Colorado Podobnie widzimy ten otaczajacy nas swiat (u mnie jest teraz ta sama godzina co u Ciebie)Wiesz zgadzam sie z Toba ;ostatnio modne stalo sie okreslanie naszej codziennosci mianem "MATRIX" czyli mieszkania w systemie oblednej konsumcji i komercji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: Zarobek emigranta IP: *.echostar.com 08.07.04, 17:37 Piszesz z Nowego Meksyku? Jak tam pieknie! Z tym materializmem nie jest latwo: trudno tu komus wytlumaczyc ze naprzyklad naprawde mnie nie obchodzi jakim zamochodem jezdze, albo dlaczego nie chce mi sie kupowac telefonu komorkowego. I fakt, widzi sie to wszedzie, niestety. Dlatego wysylam 16-letnia corke do Meksyku - tego "starego" - na semester... chce aby poznala realia 3go swiata i docenila to, co ma w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Zarobek emigranta IP: *.NMSU.Edu 09.07.04, 05:20 Dokladnie Las Cruces,mnie sie podoba ,zonie tez ale niekoniecznie aby tu na stale zamieszkac.Niestety nie moge przekonac 20 letniego syna aby mnie odwiedzil, woli (wcale mu sie nie dziwie) Politechnike Wroclawska i swoja dziewczyne pracuje i studiuje ,a wakacje spedza w Hiszpanii . Twoja "walka" dodaje Ci tylko wrogow ,bo albo zaakceptujesz swiat takim jaki jest ,a na swoj wlasny uzytek bedziesz miec tylko weekendy albo zrezygnujesz z walki i moze bedziesz miec wiecej czasu ale mniej pieniedzy.wybor nalezy do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prezes Re: Zarobek emigranta IP: *.pixs.philips.com 08.07.04, 09:55 Co za brednie!Jak zwykle polska mentalnosc i przekonanie o wszechobecnym spisku przeciwko biednym Polakom. Pracuje na zachodzie od 5 lat w swoim zawodzie. W miedzyczasie zmienilem kraj - z Irlandii przenioslem sie do Szwajcarii. I nie nosze mebli tylko projektuje uklady scalone. Ludzie jezeli znacie jezyk i macie kwalifikacje szukajcie pracy w swoim fachu. Ale szukajcie nie na miejscu tylko przed wyjazdem - jest w koncu internet. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morrison Re: Zarobek emigranta IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 10:22 prezes nie zalewaj, tylko podaj adress w szwajcarii, gdzie sie mozna zalapac, jsetm eletronikiem, znam niemiecki i francuski. Za podanie bede wdzieczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Zarobek emigranta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:29 zgadzam sie. tylko ile cv mozna wysylac. po jakims czasie czlowiek sie po prostu zniecheca. Jak jestes po politechnice masz dobrze-jest niedobor inz. Ja wybralem inna dziedzine i musze sie bardziej przebijac. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszankamazowiecka Re: Zarobek emigranta IP: 63.96.48.* 09.07.04, 05:32 Szanowna Pani Zofio, Nie bardzo sie z Pania zgadzam.W Stanach, kazdy pracodawca bardzo szybko zdaje sobie sprawe z mozliwosci swych pracownikow. To wlasnie w jego interesie lezy dostrzeganie i awansowanie tych, ktorzy chca cos w zyciu osiagnac. A zeby zasluzyc sobie na szacunek, nalezy czyms sie wykazac. Sam dyplom ukonczenia Polibudy czy Uniwerku nie wystarczy. Jest to tylko kawalek papieru potwierdzajacy ukonczenie szkoly wyzszej. NIC WIECEJ. Nikt nie mial mi za zle tego, ze mowilem i w dalszym ciagu (po 25latach)mowie z akcentam. A to, ze pochodze ze Wschodu, nie ma zadnego znaczenia. Obowiazuja tu zupelnie inne kryteria. Tak jak kazdy emigrant, ktory chial cos osiagnac (poczatkowo) bardzo ciezko pracowalem. Po czterech latach mieszkalem w srodowisku typowo amerykanskim, bez zadnego kontaktu z rodakami.Szanowna Pani, w Ameryce czuje sie jak u siebie w domu, bo jest to moja przybrana Ojczyzna. A jezeli chodzi o prawa, posiadam takie same jak kazdy obywatel tego Kraju. Z jedynym wyjatkiem, nie moge zostac Prezydentem. Aby nim zostac, trzeba sie tu urodzic. Sprawa szans....jak mawiaja Amerykanie...SKAY IS THE LIMIT. Odnosi sie to wszystkich, ktorzy tu mieszkaja. Zarowno do tych, ktorzy urodzili sie tu, jak i tych, ktorzy przyjechali do Ameryki 5, 10 czy 20 latemu. Kazdy w zyciu ma ma rowne szanse, bez wzgledu gdzie mieszkamy i tylko od nas zalezy jak je wykorzystamy.Przez zycie idzie sie niestety TYLKO RAZ. Stwierdzenie emigranta, ze nie ma zadnych szans, skazuje go na pewna porazke. Po przyjezdzie, wielokrotnie spadalem (jak to sie mowi w Polsce)z wozu, ale nigdy o porazce nigdy nie myslalem.I mozolnie zaczynalem od nowa. I mialem racje, ale to zupelnie inny temat, do tego dlugi i pewnie nudny. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszankamazowiecka Re: Zarobek emigranta IP: 63.96.48.* 09.07.04, 05:36 SKY nie skay .....pisze to w pracy.... dochodzi godzina 23:30 sorry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanadol Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: *.sympatico.ca 08.07.04, 12:37 Mieszkam w Kanadzie od 12 lat i jestem absolwentem Politechniki Warszawskiej. Nigdy nie spotkalem sie zeby pracodawcy nie uznawali mojego dyplomu z Politechniki W-wskiej. Dostalem prace niedlugo po przyjezdzie z zarobkami takimi jak Kanadole. To samo dotyczy moich kilku polskich kolegow tu. Do Kanady w latach 90-tych przyjechala masa Jugoslawian. Ci po Politechnikach nie mieli zadnego problemu ze znalezieniem pracy i czesto stanowia trzon departamentow inzynieryjnych w Ontario czy Quebecu. Mam kupe znajomych takze i w Stanach (koledzy z lat studenckich) i wszyscy maja prace jako inzynierowie za te same pieniadze co inni. Nie wykluczam ze moga zdarzac sie przypadki szefa, ktory sie obawia ale nie jest to regula. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonim Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: 130.60.71.* 08.07.04, 14:33 Jesli ktos jest dobry w zawodzie, zaradny i zna angielski raczej sie przebije. A jesli naprawde chcial juz daaawno tam jest jest. Dla pracownika wysokowykwalifikowanego bariery to do kilku lat fikcja (chyba ze jego umiejetnosci to fikcja). O ile sie nie myle, dyplomy w EU czy nawet Europejskim Obszarze Gospodarczym sa uznawane. Jak potrzeba Indyjskie uznaja, to dlaczego nie mieliby uznwac z EU. Ale ludzi ktorzy naprawde chca trudno. Ale problem to motywacja. Kilka lat temu szukalem ludzi informatykow na calkiem przyzwoite szwajcarskie pensje i nie praktycznie nie znalazlem chetnych. W polsce nie bylo zle w branzy, a jesli ktos wyjezdzal to do Kalifornii pracowac za jeszcze lepsze pieniadze. Dwa lata temu szukalem doktorantow (tez standardowe stypendium CH = niemiecka pensja): zaprosilem kilka osob - nikt nie przyjal. Teraz szukamy postdoca do projektu w Anglli, standardowe wynagrodzenie, ale wielokrotnosc tego przy meblach ;-) rozpuscilem wici po znajomych profesorach zeby mi polecili kogos dobrego, pewnie znowu z wici wyjda nici. Moze to i racja siedziec w swoim kraju... Gość portalu: wykształcona mama napisał(a): > czy też mają jakieś szanse na znalezienie zatrudnienia w swoim zawodzie, > załóżmy w zawodach technicznych (absolwenci politechnik, ale niekoniecznie z > ostatnich lat)? > > Słyszałam taką opinię, że ani specjalnie dyplomów polskich politechnik ani tym > bardziej doświadczenia zawodowego w polskich firmach, to oni za specjanie nie > uznają... a jeżeli nawet to za połowę tego co zapłaciliby Anglikowi. > > Powiedzcie jak to wygląda w praktyce? > Tylko zwróćcie uwagę, że pojedyncze sukcesy pojedynczych szczęściarzy to > jeszcze za bardzo nie zaprzeczą tej raczej pesymistycznej prawidłowości o > której wspomniałam. Liczy się średnia, a jaka ona jest wśród np. inżynierów z > Polski? Czy jest tak, że owszem pracują, ale przy noszeniu mebli albo na > budowie? Super kariera, nie ma co :( A co np. z kobietami po politechnice i > lekko po trzydziestce? Czy "nowoczesna" i "postępowa" Unia ma im coś do > zaproponowania? Czy tylko NA BRUK!?! Odpowiedz Link Zgłoś
karen_walker Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang 08.07.04, 16:43 "A co np. z kobietami po politechnice i lekko po trzydziestce?" Co ma wiek do tego? Licza sie twoje umiejetnosci i osiagniecia w pracy. Jezeli skonczylas poltechnike ale nie masz doswiadczenia/osiagniec a jeszcze na dodatek nie znasz jezyka albo znasz go slabo to trudno wymagac, zeby ci dawali prace placaca £25-30K p.a. Jezeli masz odpowiednie kwalifikacje do pracy i spodobasz im sie na rozmowie wstepnej, to bez doswiadczenia przyjma cie ale nie oczekuj, ze bedziesz zarabiac krocie. Najprawdopodobniej zaoferuja ci prace ale z zarobkami takimi samymi jak dla "graduate level" czyli kogos prosto ze szkoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: ludzie wykształceni z dobrą znajomością j.ang IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 18:17 Moment 22k to stypedium postdoca. A ludzie po PhD w UK maja czasami po 24 lata (BSc + 3 lata PhD, MSc sie przeskakuje) i literalnie nie umieja nic (z kilkoma pracowalem). I nie koniecznie sa Brytjczykami, sporo jest Hindusow czy Chinczykow. Nie isteresowalem sie pensjami w UK, ale zeby £25-30K to byla wymarzona wygorowana placa dla inzyniera kilkuletnim doswiadczeniem zawodowym... karen_walker napisał: > "A co np. z kobietami po politechnice i lekko po trzydziestce?" > > Co ma wiek do tego? Licza sie twoje umiejetnosci i osiagniecia w pracy. Jezeli > skonczylas poltechnike ale nie masz doswiadczenia/osiagniec a jeszcze na > dodatek nie znasz jezyka albo znasz go slabo to trudno wymagac, zeby ci dawali > prace placaca £25-30K p.a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.ols.vectranet.pl / 80.51.241.* 07.07.04, 18:06 brukowce zyja z trzymania ludzi w emocjonalnym szachu... ja nie jade, nie musze choc nie przelewa sie... kiedys mawiano: obczyzna... to bardzo dobre okreslenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: claumore Kiedyś też mówiono "obca agentura", "folskdojcz".. IP: *.netten.pl 07.07.04, 18:10 ... "tagowica", "sprzedawczyk", "komuch", "żydokomuna", "pedał", "nawiedzony naprawiacz świata"... I komu to przeszkadzało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozgoryczony Rzád nie moze sié pochwalic spadkiem bezrobocia ? IP: *.range217-44.btcentralplus.com 07.07.04, 18:17 Wiéc za malo pojechalo ? Oj biedny rzád, a takie bylyby wskazniki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.infinity.net.pl 07.07.04, 19:20 ludzie z wyksztalceniem i znajacy swietnie angielski to pracuja juz w Polsce i sa zadowoleni poszerzajac swoje kontakty zawodowe :) .. nieopotrzebuja wyjezdzac i sie ponizac myjac gary i kible, czy nosic cegly na budowie (chociaz jak mowia zadna praca nie chanbi) jednak ja wole pozostac tu, zarabiac troszke mniej i byc soba ..wszedzie dobrze gdzie nas nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Longislander Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.dsl.invision.com 07.07.04, 19:28 Slusznie prawisz ale nie lapiesz sensu. Sens jest taki: narody zyja mitami. Brytyjczycy mitem zalewajacej ich lawiny obdartusow ze Wschodu. Ci ze Wschodu mitem, ze wystarczy kupic bilet autobusowy w jedna strone i juz beda w raju. Prawda jest taka - masz tylko to co sobie zapracujesz. Twoja wiedza wiedza warta jest tyle na ile ocenia ja pracodawca, a nie co tam masz napisane na jakims papierze z pieczecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.forsythpl.org / *.forsyth.public.lib.ga.us 07.07.04, 19:48 Moi drodzy RODACY,jak to przykro czytac te opinie.Mieszkajac za granica od wielu lat i obserwujac sytuacje w KRAJU mialem nadzieje ze "otwarcie mozliwosci" bedzie przyjete z entuzjazmem,lokalna Polonia tez miala taka opinie.Niestety wyglada na to,ze wiekszosc ludzi w kraju czeka na "manne z nieba"-nie chca sie wysilac.Nauka obcego jezyka,tolerowanie obcej kultury-to wszystko za wiele,jeszcze do tego kazdy chce byc DYREKTOREM !!!KEEP DREAMING !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.peerte.com.pl 08.07.04, 08:42 Trudno żeby ktoś kto 7 lat studiował zarządzanie chciał być robolem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carstein Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 08.07.04, 09:56 Trudno, żeby ktoś kto 7 lat studiował zarządzanie nagle zaczął zarządzać ludźmi, chociaż nigdy nie pracował na jakimś podrzędnym stanowisku. Również studiuje zarządzanie i w życiu bym sobie nie dał pracy wymagającej zarządzania ludźmi bez przynajmniej 2-3 lat doświadczenia na stonowisku, którym miałbym zarządzać. Nie wiem skąd się bierze przeświadczenie ludzi na Zarządzaniu, że zaraza po studiach będą świetnymi kierownikami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking-szwecja Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: 194.22.121.* 07.07.04, 22:06 zgadza sie!!! jezeli czlowiek nie pojedzie w inne miejsca, nie wiekle straci...zuzyjesz bracie energie, motywacje, dobre checi, pozytywnego ducha i nastawienia a splata tej inwestycji jest wynikiem o wiele nizszym niz co w ogole moze byc widziane jako CHOLERNE minimum... i przychodza sobie na te forum tacy madrale ktorzy gadaja o mozliwosciach codziennych kiedy otoczenie kopie ciebie po twarzy, jajach i tylku za to ze probujesz czegos dopiac... Odpowiedz Link Zgłoś
ktopyta Serdecznie dziekuje rodakom ze zostali w domku 07.07.04, 19:37 caluski kochani,mam nadzieje ze bedziecie mieli piekne lato w polandzie,a dla rolnikow duzoo deszczu.Dzieki temu ze Was jednak malo przyjechalo. Szwagier dostal robote od kopa, a mowi tylko (ale za to pieknie) 'thank you',drugi wlasnie zmienil robote z 300 funciakow (kasjer)na tydzien na 450(asystent menago), a ja jutro przeskakuje na ta jego stara robote.Oczywiscie moja stara tez juz objeta.reka reke myje. i swiat jest szczesliwy. I siedziec mi tam w Polsce wszyscy.Nie ma sie do czego pchac.Moze nastepny komuszy rzad zrobi tam Wam lepiej. Buzi........a pszczolki juz tam nie bylo bzum bzum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andreas Re: Serdecznie dziekuje rodakom ze zostali w domk IP: *.forsythpl.org / *.forsyth.public.lib.ga.us 07.07.04, 20:00 Masz chlopie calkowita racje,niech tam siedza i gnija,a my w tym czasie mamy zakasane rekawy i robimy kase,do tego POZNAJEMY SWIAT nie jako turysci ale "od podszewki",wiec gdy ktokolwiek "wyksztalcony"z TVP zacznie wciskac nam ciemnote-my sie nie damy wpedzic w MALINY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K4 Lataj Nisko i Nie Omijaj Słupów IP: *.dc1.56k.execulink.com 07.07.04, 21:01 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kr Re: Do Ktopyta IP: 5.4R1D* / 194.205.246.* 08.07.04, 13:50 Masz racje, gratuluje sukcesu, ale nie kazdy ma takie szczescie, Jak Ty!!! I to dlatego, ze Polacy sa smutni i nie maja poczucia humoru, nie usmiechaja sie i nie maja wymaganej 'radosnej dyspozycji', a jak taki wesolek jak Ty przyszedlby do mnie prosic o prace, to z, jak to mowisz, 'kopa' by ja dostal! Wszystkiego najlepszego - bzum, bzum!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy dlaczego nie wyswietlil sie twoj IP? Piszesz z GW? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.04, 21:35 Odpowiedz Link Zgłoś
ktopyta Re: dlaczego nie wyswietlil sie twoj IP? Piszesz 30.08.04, 14:42 rozumiem ze to do mnie. odpowiedz do wyboru: 1. ni cholery nie wiem 2. nauka assemblera nie poszla w las 3. IP ? co to jest IP ? 4. GW ? jechał ją sęk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malaka Bracia Polacy do USA do Pracy!!!!!!!! IP: 208.247.54.* 07.07.04, 21:10 .. trzeba tu ludzi wyksztalconych a nie wiesniakow z zadupia podhalnego albo lot Tarnowa. Niestety tych madrych jest tu malo tylko niewyksztalcona, katolicka wiocha z tobolami pelnymi kielbasy tu lezie, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalus Re: Bracia Polacy do USA do Pracy!!!!!!!! IP: 170.148.10.* 07.07.04, 21:42 tak tak wiekszosc to wiesniaki i totalne buraki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wysztalconykatolik Re: Bracia Polacy do USA do Pracy!!!!!!!! IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 15:15 zgaduje ze masz Greka szefa i on Cie tak slodziutko nazywa? Lepiej sie spytaj innego Greka co to znaczy... Gość portalu: malaka napisał(a): > .. trzeba tu ludzi wyksztalconych a nie wiesniakow z zadupia podhalnego albo > lot Tarnowa. Niestety tych madrych jest tu malo tylko niewyksztalcona, > katolicka wiocha z tobolami pelnymi kielbasy tu lezie, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak maly rzeczywiscie wySZtalcony IP: 193.0.67.* 08.07.04, 15:57 swietnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: rzeczywiscie wySZtalcony IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 18:19 sie czepiasz literowki poza tym zmiescilem tyle literek ile sie dalo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viking Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: 194.22.121.* 07.07.04, 22:24 obawiaja sie niewielu spokojnych polakow ale wpuszczaja bez opamietania czlekoksztaltnych ciemnoskorcow o nie namacalnej kwocie inteligencji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UK Anglia to nie USA, gdzie kupa azbestu IP: *.dip.t-dialin.net 07.07.04, 22:56 i wystarcza dwie rece zeby cos kupic w Mc Donaldzie. Tu niestety trzeba cos umiec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volks Re: Anglia to nie USA, gdzie kupa azbestu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.07.04, 09:34 I beg you pardon? Trzeba sie sie zasluzyc zeby zostac Volksdou....? Praca w Angli jest LEGALNA, tzn. przynosi korzysc Polsce i Angli, (inaczej by jej nie bylo, zakladam). Czy ciebie kundelku to razi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tajga i dobrze IP: *.dc.dc.cox.net 08.07.04, 05:10 trzeba walczyc o prace w PL! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jahu powodzenia w polandzie ;) IP: *.handpicked.uk.com 08.07.04, 05:53 ja sobie jednak powalcze w UK. lepiej sie walczy i bez przekory dodam drozej sprzedaje swoj czas wolny. Odpowiedz Link Zgłoś
sambond Re: do Eli z Kolorado 08.07.04, 06:56 Wrecz przeciwnie, zlosci mnie amerykanski materializm i te nieludzkie wymagania wielkich firm amerykanskich: dlugie godziny pracy, prawie zera zycia rodzinnego. Zaciekawil mnie ten fragment twej wypowiedzi.. - piszez ze zlosci cie amerykanski materializm czy w Polsce wszyscy rozmawiaja o poezji i o obejrzanych wystawach, i sztukach teatralnych? czy obecnie w Polsce ludzie nie uzywaja pieniedzy? Moze sie myle ale Czy nie ganiaja w tych nowych supermarketch? Czy nie chca za wszelka cene kupic samochod i byc wlascicielem domu? - nastepny fragment dotyczy nieludzkich wymaganiach firm moze ja pracuje w innej Ameryce ale wcale tego nie zuwazylem w mej firmie Nasza korporacja zatrudna ponad 10tys ludzi, pracuje w niej juz lat kilkanascie np w naszym wydziale jest czas na prace i na 'small talk" . Robote trzeba oczywiscie wykonac ale nie tak jak ty okreslasz Czytajac za to prase polska na kazdym kroku czutam o narzekanich ludzi na kadre kierownicza i ich nieludzkie traktowanie.. Pozdr S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela w colorado Re: do Eli z Kolorado IP: *.echostar.com 08.07.04, 17:57 Materializm istnieje wszedzie - nawet wsrod ludzi ktorzy, w Polsce czy USA, dyskutuja poezje i chodza to teatrow. To nie jest mutually exclusive. Ale, jak pisalam gdzies indzej tu, czesto musze tlumaczyc komus dlaczego jezdze malym 10- letnim samochodem chociaz stac mnie na nowy SUV (dlaczego wogole nie znosze SUV), dlaczego nie chce kupic komorki, dlaczego nie kupie samochodu dla mojej 16-to letniej corki chociaz moglabym. Ten ped to kupowania wszystkiego co najnowsze, najdrozsze, najwieksze - eh, po prostu nie lubie tego i nie lubie tego ze to kogos moze dziwic. A jezeli chodzi o prace - moja firma zatrudnia 17 tysiecy osob. Mamy 3 tygodnie urlopu po 2 latach pracy, 5 dni na "chorego" i oficjalne godziny pracy sa od 8-17:30... chociaz NIKT w moim wydziale nie wychodzi przed 18:30. A zeby oszczedzic pieniadze firma zmienila lokum z dala od miasta, wiec wiekszosc z nas ma przynajmniej 45-ciu minutowy dojazd w jedna strone. Dodaj to do godzin pracy, i zobacz ile czasu zostaje na zycie rodzinne. Wiekszosc, wlacznie z kierownictwem, nie wykorzystuje calego urlopu bo chca byc "team players". Urlop na wiecej niz 5 dni pod rzad nie jest tu zakazany, ale bardzo krzywo patrza na tych ktorz chca wyjechac powiedzmy na 2 tygodnie. Nikt nie wyjezdza na pelne 3 tygonie. Mozliwe, ze jest tu wyjatkowo trudnie - firma jest znana z tego, ze jest fenomenalnie competitive. Ale wiekszosc moich znajomych w tych duzych firmach amerykanskich o ktorych wspomnialam, tez maja podobne wymagania. Ja tam bym zamienila czas na "small talk" w pracy na "real talk" z rodzina... ale wiem, ze nie wszyscy maja takie podejscie. Odpowiedz Link Zgłoś
sambond Re: do Eli z Kolorado-ZNOWU 09.07.04, 03:30 witam to znowu ja.. Dzieki za odpowiedz.. My obydwoje z zona rowniez nie nalezemy do tych co to zadluzaja sie na te rozne szykowne ubrania, kosztowne wakacje czy inne ele ktroniczne cuda. Mamy jeden dochod - moj i to w zupelnosci wystarcza.. Piszesz ze nie jestes materialstka to moze sprobujesz robic part time a moze nawet wziasc sobie bezplatny urlop.. bedziesz wtedy miec duzo czasu na rodzine.. Pieniadze to nie wszystko-sama przeciez o tym piszesz.. W kazdej sytuacji jest jakies wyjscie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zostac-w-domu!!! Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.ipt.aol.com 08.07.04, 07:07 Mam takiego chetnego do pracy u siebie w domu. Szukal pracy ale nic nie mogl znalezc bo po angielsku tylko duka i nie rozumie co do niego mowia. Za to funty koca mu sie w glowie. Znalazlem mu prace - malowanie - spapral i stracil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G. Sranie w banię! IP: 144.57.128.* 08.07.04, 08:18 Wg Expressu Ilustrowanego tylko wczoraj z Łodzi wyjechało do UK 1/2 tys. osób... Brytyjski rząd jest pod mocnym ostrzałem opozycji z powodu fali imigrantów - dlatego podają "fake data". G. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek-Zyd ne telus A to jest dowodem ,ze nawet Polacy dorosli.... IP: *.fastres.net 08.07.04, 09:48 i nie udaja juz dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurop Re: Mało Polaków pojechało na anglosaksy IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 09:52 jakos narazie nie ma statystyk, ile polakow w anglii pracuje legalnie, a ilu dalej okrada podatnika. Przypuszczam, ze stosunek jest 2/98. Wynka to zreszta z danych podanych przez strone angielska, ktora narazie uwaza ze nie ma zalewu, bo bierze pod uwage tylko zarejestrowanych pracoownikow. Od maja wala cale autobusy w strone GB i Irlandii, ale zanim sie polapia anglicy , o co chodzi polskim cwaniaczkom, troche uplynie czasu. A wtedy i oni zamkna rynek pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: londynczyk 3 autobusy z polski w ciagu 15 minut IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 08.07.04, 13:28 Hej, Ostatnio (jakis tydzien temu) czekalem na autobus miejski na trasie, ktora przyjezdzaja do Londynu autobusy z Polski. Czekalem kolo 15 minut (to byla zdaje sie sobota). W tym czasie w kierunku Victoria Coach Station pojechaly 3 wypakowane polakami autokary. Hmm, niech bedzie, ze w autokarze miesci sie 50 osob, to jest 150 osob w ciagu 15 minut (ilu z nich to turysci? mysle, ze mozna by ich policzyc na palcach dwoch rak). Dalszych badan nie przeprowadzalem. Londynczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: 3 autobusy z polski w ciagu 15 minut IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 15:11 Moze maja standardwe godziny przyjazdu. Moze zalapali sie na ten sam prom. Moze jada kupa bo tak lepiej jak sie cos komus posuje. Widziales 3 autobusy z rzedu to wcale nie znaczy, ze zawsze tak jest. Pewno, ze nie turysci. Turysci pewnie raczej lataja z niewielkim bagarzem, albo jada autobusem wycieczkowym wprost do hotelu. Gość portalu: londynczyk napisał(a): > Hej, > > Ostatnio (jakis tydzien temu) czekalem na autobus miejski na trasie, ktora > przyjezdzaja do Londynu autobusy z Polski. Czekalem kolo 15 minut (to byla zdaj > e > sie sobota). W tym czasie w kierunku Victoria Coach Station pojechaly 3 > wypakowane polakami autokary. Hmm, niech bedzie, ze w autokarze miesci sie 50 > osob, to jest 150 osob w ciagu 15 minut (ilu z nich to turysci? mysle, ze mozna > by ich policzyc na palcach dwoch rak). Dalszych badan nie przeprowadzalem. > > Londynczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KR Re: Z Wielkiej Brytanii IP: 5.4R1D* / 194.205.246.* 08.07.04, 13:30 Dyplomy wyzszych uczelni w Polsce sa honorowane w Wielkiej Brytanii, matury rowniez. Owszem, lekarze, pielegniarki, prawnicy etc. musza miec przysposobienie zawodowe odpowiadajace standardom brytyjskim, ale i to jest do zalatwienia. Najwazniejszy jest jezyk, potem doswiadczenie zawodowe. Inzynierowie maja trudnie zycie wszedzie, bo przemysl, produkcja - to wszystko pada w Europie. Najbardziej poszukiwani w Anglii sa profesjonalisci medyczni, bo jest kryzys w sluzbie zdrowia. Jesli chodzi o wynagrodzenia, roznia sie tak jak wszedzie na swiecie. Jesli sie zna jezyk i ma doswiadczenie w swojej dziedzinie pracy, przy odrobinie determinacji, praca sie znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M-ployer Engineers and Management Professionals Wanted IP: 195.38.94.* 08.07.04, 14:11 Engineers wanted, gender and age unimportant, for work in the UK. In the first instance please e-mail CV to one_plus_one_equals_ten @hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robie to samo Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.04, 14:18 hihihihhi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 15:30 Plausible IP (UK Bussines Park) for offer (see bellow). "one_plus_one_equals_ten" makes sense in binary notation, although 10(2) is reather not pronounced as "ten". But why to hell email is on hotmail? IMHO does not look professional, even not serious. Startup or spin-off one person company in Business Park??? Well. This I can belive, but I do not thing is going to have much luck (the employmnet security). 195.38.94.* netname: TRINITE descr: Trinite IP's For leased lines descr: Accent House, Triangle Business Park descr: Stoke Mandeville, Bucks, HP22 5SXlu Gość portalu: M-ployer napisał(a): > Engineers wanted, gender and age unimportant, for work in the UK. In the first > instance please e-mail CV to one_plus_one_equals_ten @hotmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M-ployer Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: 195.38.94.* 08.07.04, 16:52 At least you got the binary correct well done. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upierdliwy Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: 195.94.201.* 08.07.04, 17:26 rather: "done well". And that is the reason why I will never work for any of you ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M-ployer Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 08.07.04, 18:28 Did I miss something? I do not recall making you any kind of offer!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: *.ini.unizh.ch 08.07.04, 18:08 But you were wrong is not "ten" just "one zero". Gość portalu: M-ployer napisał(a): > At least you got the binary correct well done. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M-ployer Re: Engineers and Management Professionals Wante IP: 5.5R3D* / *.cache.pol.co.uk 08.07.04, 18:29 Correct again, but does it matter? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2yoo4yoo.co.uk Duzo Polakow przyjechalo do UK. IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.07.04, 16:15 Statystyka obejmuje tylko tych ,ktorzy po wplaceniu 50 funtow zarejestrowali sie w Home Office.W UK jest przynajmniej drugie tyle niezarejestrowanych.KonsulGeneralny nieduzo wie o problemie,bo zarowno Ambasada,jak Konsulat izoluja sie od tej ogromnej grupy najnowszych emigrantow.Po prostu niektore sytuacje prerosly ustatkowanych mieszczan z naszych placowek dyplomatycznych.Palcem nie kiwneli w sprawie Slough,nie interesuja sie miasteczkiem cyganskim wokol Victoria Bus Station.W nielicznych wypadkach wspomagaja okradzionych ze wszystkiego rodakow.Inna rzecz,ze do UK przybyli najodwazniejsi i najbardziej zdesperowani,a nie ci,co znaja dobrze angielski i maja konkretny fach w reku.Tacy daja sobie najwyrazniej rade w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbaner Re: Duzo Polakow przyjechalo do UK. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.07.04, 17:24 dawać sobie rade w kraju, a zyc na dobrym poziomie za granica to roznica. Ja daje sobie rade w kraju, ale nie mam zamoznych rodzicow, ktorzy moga mi finansowo pomoc. Nawet na to nie licze - jest odwrotnie. Lecz majac nawet zarobek netto rzedu 3500 PLN / mies. czy bylibyscie w stanie zapewnic byt swojej rodzinie. (kupno malego mieszkania, samochod, komputer, itp?) Bo ja mam z tym klopot. I bardzo powaznie rozwazam wyjazd. Mysle, ze to dobrze, ze sa mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocieszyciel Re: Duzo Polakow przyjechalo do UK. IP: 195.94.201.* 08.07.04, 17:31 Hmm ja nie mam 3500 na lape a zyje i wielu za to utzrymalo by 2 rodziny, moze nie za duzo na raz z ta pensja mozesz wziasc kredyt na mieszkanie i utzrymac rodzine ale ty pewnie chcialbys od razu wykupic cale, ale pomysl jak bys c 2-3 lata tak robil to do konca zycia kupisz 10 mieszkan sory ale tak to nawet na zachodzie ludzie nie zyja, no i tam na pewno nie dostaniesz 1,5 krotnosci sredniego zarobku brutto. Ale zawsze mozna wyjechac odlozyc i wrocic tylko stracisz troche z zycia dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbaner Re: Duzo Polakow przyjechalo do UK. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.07.04, 17:39 Mysle, ze na pewno dostanę, a wyjadę z rodziną i dzieckiem. Ale dzięki za słowa otuchy. Odpowiedz Link Zgłoś