Dodaj do ulubionych

Państwo złodziejskie

10.12.12, 18:45
W średniowiecznej europie wasal płasił suwerenowi podatek w wysokości 25% i to był system, który nie wytrzymał. w dzisiejszej europie wasal płaci suwerenowi podatek znacznie przekraczajacy 50% i jeszcze mało. Ciekawe ile byłoby w sam raz i na jak długo.
Podobno mamy państwo aby mieć ład społeczny i bezpieczeństwo ale kiedy się temu przyjrzeć to ten ład i bezpieczeństwo kosztuje nas więcej niż przynosi. podobno państwo ma służyć obywatelom ale to niesamowicie droga służba. służący zarabiają wiecej niż obsługiwani. w rzeczywistości to my służymy wszechobecnemu państwu i do tego wybieramy sobie służacych i pozwalamy siebie golić z owoców naszej pracy.
Obserwuj wątek
    • mara571 moze i panstwo jest zlodziejskie 10.12.12, 20:45
      ale dzieki neoliberalizmowi, globalizacji, systematycznemu wywozeniu fabryk do Chin, fleksibilizacji czasu pracy i obnizeniu poziomu plac z roku na rok rosnie grupa ludzi, ktorzy pracujac nadal nie moga osiagnac minimum socjalnego.
      Wczoraj kandydat SPD na kanclerza ostrzegl upper class w sposob bardzo obrazowy i niezwykle trafnie opisujacy obecna sytuacje:

      "Man kann im Penthaus nur dann in Ruhe leben, wenn der Hausfrieden auch in den mittleren Etagen gilt und es im Untergeschoss einen Fahrstuhl zum Aufstieg gibt. Nur dann ist das Gebäude intakt. Sonst kracht die ganze Bude irgendwann in sich zusammen. "

      W penthousie mozna tylko na stale zyc w spokoju, jesli na srodkowych pietrach panuje spokoj i na parterze jest winda do robienia kariery. Tylko wtedy budynek jest nieuszkodzony. W przeciwnym wypadku cala buda kiedys sie zawali.

      To druga strona niskich podatkow i niczym nie ograniczonej chciwosci upper class.
      • felusiak1 O chciwości 10.12.12, 22:03
        Chciwość jest w nas wszystkich, to chciwość napedza świat. Ja jestem chciwy gdyż sprzeciwiam się goleniu mnie z 45% moich zapracowanych pieniedzy ale ten, który korzysta z moich pieniędzy, ten któremu państwo płaci za mieszkanie, płaci za żywność i elektryczność i daje bezpłatną opiekę medyczną chciwy nie jest? Wszak to on wychodzi na ulicę ze słowami "mnie się należy", ja nie wychodzę. To on żąda od politycznych elit aby mu uczyniły zycie lżejszym.
        I teraz te polityczne elity straszą mnie społecznym niepokojem? I ja mam dać aby kupić spokój. Nie mara, to oni chcą kupić spokój dla siebie za moje pieniądze. Rolą państwa jest stwarzanie przychylnych warunków do wzrostu a nie niańczenie dzieci. Nie ma takiej sumy pieniędzy która mogłaby uratować obecny model państwa opiekuńczego. Kompletny upadek jest tylko kwestią czasu.
        Nie oponuję przeciwko pomaganiu ludziom, którzy nie są w stanie z różnych, obiektywnych przyczyn ale jestem zdecydowanym oponentem pomagania ludziom który poprostu się nie chce. Gdyby nie rozbudowany system socjalny musiałoby im się chcieć.
        • mara571 Re: O chciwości 10.12.12, 22:20
          nie znam obecnych amerykanskich warunkow wiec odwolam sie do niemieckich: w polowie 2011 332 tys osob pracowalo w pelnym wymiarze pracy i zarobilo tak malo, ze konieczna byla pomoc spoleczna. Od tego czasu liczba takich osob wzrosla.
          Dlaczego ludzie, ktorzy pracuja w pelnym wymiarze czasu pracy musza sie upokarzac i isc do urzedu z prosba o jamluzne?
          • spokojnaglowa33 Re: O chciwości 10.12.12, 22:59
            mara571 napisała:
            > Dlaczego ludzie, ktorzy pracuja w pelnym wymiarze czasu pracy musza sie upokarzać
            > i isc do urzedu z prosba o jamluzne?

            Widzę, że Niemcy pod tym względem zbliżają się do Polski. Tylko że w Polsce idzie się po pomoc do rodziców, bo urząd w takiej sytuacji nic człowiekowi nie da ...
          • felusiak1 Re: O chciwości 10.12.12, 23:40
            mara571 napisała: (parafrazuję) Dlaczego ludzie pracujący w pełnym wymiarze godzin nie zarabiają na utrzymanie?

            Dlatego, że mamy od 4 lat pełzajacą recesje, dlatego ze mamy wysokie bezrobocie i na nasze miejsce jest kilku chetnych wobec czego nie ma presji na wynagrodzenia. To jest uniwersalne mara. Pracodawca nie walczy o pracownika bo ma ławkę rezerwowych długą na kilometr.
            Gospodarka opiera się na chciwości i egoizmie a nie na chęci pomocy. Rolą państwa jest tę chciwość pobudzić do działania, czego państwo nie robi. Albo nie wie jak albo nie chce. Nie zapominaj, że naczelnym celem każdego polityka jest być wybranym ponownie a cała klasa ludzi uzależniona od dobroci tego polityka odda na niego głos w wyborach, wszak on im tak pomaga.
            • misterpee Re: O rolli panstwa 11.12.12, 00:00
              rola panstwa jest rowniez gwarantowanie przyszlosci kraju i ograniczenie mozliwosci l obywateli innych panstw. to znaczy ograniczenie mozliwosci przezucania kapitalu tam gdzie sila robocza jest tansza, do innych krajow, Chciwosc trzeba ograniczac. Felus to urodziony grzesznik , ale tylko w stosunku do gojow.
            • spokojnaglowa33 Re: O chciwości 11.12.12, 00:30
              felusiak1 napisał:
              > Gospodarka opiera się na chciwości i egoizmie a nie na chęci pomocy. Rolą państwa
              > jest tę chciwość pobudzić do działania, czego państwo nie robi.

              Gadasz jak Gordon Gekko z "Wall Street". Ale to był film. W życiu niekontrolowana chciwość - kredytodawców i kredytobiorców - stworzyła katalizator dzisiejszego kryzysu, upadek kredytów subprime. Chciwość władzy Grynszpana powodowała, że robił to, czego od niego oczekiwali politycy i bankierzy, a nie to, co powinien. Chciwość pracowników wywindowała koszty pracy, a chciwość pracodawców wyprowadziła pracę za morza. Chciwe państwo chce podatków, chciwi milionerzy uciekają na Kajmany. Danse macabre chciwych.
              No i Gekko mówił o chciwości, żądzy w ogóle - także żądzy życia, miłości, wiedzy - jako o sile napędowej ewolucji i rozwoju świata. Dlatego on miał sporo racji, ty tylko popełniasz plagiat.

              • felusiak1 Re: O chciwości 11.12.12, 00:57
                ja popełniam plagiat? przecież adama smitha sie nie cytuje, to jest public domain i każdy student pierwszego roku ekonomii ma to wryte w umysł.
            • mara571 Re: O chciwości 11.12.12, 21:52
              o nie Felusiak. Jeszcze nie bylo swiatowego kryzysu finasowego, kiedy Niemcy po krachu dotcom mialy problemy. Ale nie krach na gieldzie byl ich przyczyna, lecz utrata konkurencyjnosci na rynkach swiatowych, likwidacja kolejnych dziedzin przemyslu i balast zjednoczenia. Krok po kroku Genosse Schöder wprowadzil w zycie porady nijakiego Rolanda Bergera likwidujac spoleczna gospodarke rynkowa na rzecz anglosaskiego neoliberalizmu.
              Obnizono podatki dla wielkich koncernow, zezwolono bankom na sprzedaz posiadanych akcji niemieckich koncernow bez opodatkowania zyskow z tego plynacych. Ustawy napisaly kancelarie adwokackie, nie ministerstwa.
              Potem przyszla kolej na reformy socjalne: dzieki nim otwarto sektor niskich plac, firmy pracy tymczasowej w ktorych nie obowiazywaly ani taryfy placowe, ani 8 godzinny dzien pracy, ani 38,5 tydzien pracy ani nie okreslono jaka czesc wynagrodzenia pracownika moze zatrzymac firma pracy tymczasowej.
              Lawka jest coraz krotsza, a mimo to place nie rosna, a jesli juz to ich wzrost jest nizszy od poziomu prawdziwej inflacji.
              Panstwo pobudzilo chciwosc i musi dla utrzymania spokoju spolecznego wydawac coraz wiecej forsy na zasilki. Chciwi i przedsiebiorczy robia co moga, aby nie obciazac swoich dochodow tymi "niepotrzebnymi" wydatkami, transferuja swoja forse legalnie i nie poza Niemcy.
              Na szczescie dla politykow i upper class wiekszosc z tych na dole juz sie poddala i nawet nie korzysta z prawa wyborczego ( przed 3 laty 45% Unterschicht nie bralo udzialu w wyborach do Bundestagu). Moze i dobrze, bo faszystowskie partie dostalyby tyle glosow, ze swiat zatrzaslby sie z oburzenia.
              Moj ekonomiczny guru Ludwig Erhard, ordoliberal, zwolennik szkoly austryjackiej i von Miesa, mial duzy problem: wysiedleni rodacy, ktorzy przybyli z bylych terenow niemieckich i wszystko stracili nie byli w stanie wykorzystac swoich umiejetnosci i doswiadczenia biznesowego.
              Mimo przegranej wojny nie brakowalo Niemcow, ktorzy na nie zarobili sporo pieniedzy.I wlasciwie pod koniec lat 40-tych dostali juz swoje firmy i nieruchomosci od aliantow z powrotem. Ale nadal sie bali. I bez protestow przyjeli obowiazek placenia podatku majatkowego, ktorym sfinansowano pomoc dla rodakow, ktorzy wszystko utracili.
              Dzisiejsze elity finansowe jeszcze sie nie boja...
              • felusiak1 Re: O chciwości 11.12.12, 22:26
                No coż, widzimy sprawy inaczej. Ciekawe jest to iż opowiadasz się jako zwolenniczka szkoły austriackiej ale jednocześnie opowiadasz się za interwencją państwa. To ciekawe. Jak ty to godzisz?
                • mara571 Re: O chciwości 12.12.12, 21:12
                  Ludwig Erhard byl ordoliberalem, zwolennikiem roli panstwa jako instytucji zapewniajacej gospodarce warunki wolnej konkurencji i uniemozliwiajacej powstawanie monopoli, ale z uwzglednieniem katolickiej nauki spolecznej. Zdaje sobie sprawe, ze dla ciebie te dwie rzeczy sa nie do pogodzenia.
                  A tak na marginesie: Erhard przegral w roku 1957 wewnetrzny pojedynek z Adenauerem w sprawie systemu emerytalnego. Gdyby wygral prawdopodobnie niemiecki system dzisiaj bylby podobny do holenderskiego.
                  • felusiak1 Re: O chciwości 12.12.12, 23:24
                    Czyli jesteś chrześcijańsko- centrowa a ja jestem krwiożerczym konserwatystą.
                    Nie mam nic przeciwko państwu w roli opiekuna niezdolnych, uważam że to moralna powinność.
                    Natomiast jestem przeciwko opieca nad tymi, którym się nie chce, nad tymi którzy nieustannie mają pęczek wymówek. Nie wiem jak jest z tym w Niemczech ale w USA jest tragicznie.
                    W tej chwili wydatki tylko rządu federalnego na opiekę nad darmozjadami przektoczyły 1000 mld dolarów.
                    • mara571 Re: O chciwości 12.12.12, 23:38
                      obiecuje, ze poszukam.
                      Na razie znalazlam, ze ci pracujacy a zarabiajacy za malo na wlasne utrzymanie kosztowali podatnika 50 mld euro. O taka subwencja dla firm.
    • bywszy1 Re: nawet+ 10.12.12, 21:10

      taksowkarze w Moskwie
      wola dolary.
    • misterpee Re: Niskie i wysokie podatki 10.12.12, 22:52
      Jezeli panstwo jest zle zorganizowane to obojetnie ile cie kosztuje wszystko pojdzie na marne. Amerykanska biuriokracja osiagnela juz poziomej orwellowskiej utopi., wiec wszystko jest nie tak. Wystarczy isc do lekarza, do prawnika, , architekta, nie mozna leczyc budowac, oszczedzac, wierzyc, , wszystko kosztuje i nioc z tego nie ma. Panstwo moze nie pobierac podatkow, a swoje dochody bedzie czerpac z inflaci, twoje oszczednosci znikna. Otwarte podatki poazuja dokladnie jak panstwo funkcjonuje, czy jest dobra sluzba zdowia, edukacja, czy ludzie dobrze mieszkaja, czy sa kulturali, W Ameryce zaczyna byc wszystko na opak. Podatki niskie, ale glownie dla bogatych. Teraz panstwo jest zadluzone , wiec nie ma pieniedzy na sluzbe zdrowia, mowia ze nie bedzie na emerytury, Obama chce dobrac sie do oszczednosci na 401K , nie mowiac socialnych bebefitach emerytalnych. Wszystko bedzie zbankrutowane. A przeciez zaledwie kilka lat temu byla nadwyzka na Socoal Security. Pomimo tych " niskich" podatkow placilem przy moich niewielkich poborach okolo 50% podatku ( lacznie - dederaLNY, STANOWY, MIEJSKI, oplata na ubezpieczenie, oplata SS. Wymienial to jako jeden wielki podatek , bo taK JEST W eUROPIE ZACHODNIEJ. nIEMIWEC PLACI JEDEN PATEK I Z TEGO MA UBEZPIECZENIE, EMERYTURE I EDUKACJE DLA SWOICH DZIECI.
      Moj sze rowniez mnie opdatkowal calkiem ladnie - Moj klient placi [pomiedzy 200 do 3000 dolarow za gopdzine mojej pracy. Z tego szef daje mi mniej niz 50 dolarow. Oczywiscie utrzymanie biura, i jego profit kosztuje. Czy maM MU TO ZLE? pOPROSTU TAK JUZ JEST, A JA POWINIEM BYC ZADOWOLONY ZE PRACUJE, I TO W pieknym budynku, mam kawe . Christmas party. Wiec jezeli Niemiec traciu na podatek 50 % to powinien bogu dziekowac, nie musi wydawac wielkiej forsy na glupi uniwersytet, ma dobtrych lekarzy, ma kraj , ktory funkcjonuje. Ale zeby m funkcjonowal nawet lepiej powinni wycofac swoja armie z BW.
    • eva15 Mądrości felusia o tęsknocie za średniowieczem 11.12.12, 00:16
      felusiak1 napisał:

      > W średniowiecznej europie wasal płasił suwerenowi podatek w wysokości 25% i to
      > był system, który nie wytrzymał. w dzisiejszej europie wasal płaci suwerenowi p
      > odatek znacznie przekraczajacy 50% i jeszcze mało.

      Może nie wiesz, albo udajesz, ale suweren średniowieczny brał te podatki TYLKO na siebie (plus utrzymanie dworu) i na armię, która chroniła głównie JEGO interesy, ale on (suweren) sprzedawał to umiejętnie jako zabezpieczenie poddanych od napaści obcych. Czyli - za kasę obiecywał ochronę, całkiem jak mafia. Poza tym nie zapewniał NICZEGO:
      nie dawał rent, emerytur, urlopów macierzyńskich, chorobowych, zdrowotnych etc. to go w ogóle nie obchodziło.

      System o jakim piszesz i który ci się podoba, jest powrotem do tego stanu. I warto to jasno powiedzieć, że jest to wg współczesnych norm system mafijny:

      jeśli potraktować wladzę państwa jako mafię, która w zamian za kasę daje ochronę przed inną mafią (innym państwem) na tym się jej rola wyczepuje, to faktycznie żądanie więcej niż tych 25% podatków jest bezczelnością.
      • wojciech.2345 Re: Mądrości felusia o tęsknocie za średniowiecze 11.12.12, 21:55
        Gołąbeczko,
        zaskoczyłaś mnie.
        Ty czasami napiszesz coś ciekawego.

        Moje uznanie.
    • polskidenwer Re: Państwo złodziejskie 12.12.12, 09:05
      Politykom nigdy mało podatków, kiedyś było 25% i nie wytrzymało bo nie było takiego przepływu informacji. Teraz komunikacja jest powszechna więc system może się utrzymać i mieć bardo wysokie ściąganie tych podatków. Jestem ciekaw kiedy będą jeszcze podatki od mandatów (chyba że już są) i tak samo czekam na podatek od okien, a co kiedyś było od kominów to teraz od okien...
      • 5magna Re: Państwo złodziejskie 13.12.12, 01:46
        A juz jest szczyt tego zlodziejskiego panstwa kiedy to okradnie podatkownikow i ich dzieci i da pieniadze prywatnym spekulantom co sie potkneli i krzyczeli ze jak padna to sie swiat zawali i juz nie beda mogli dalej robic bozej roboty......
        • el_matador9 Re: Państwo złodziejskie 13.12.12, 03:11
          felusiak nie ogrywaj niedoinformowanego poczciwca ,macie laczne zadluzenie we wszystkch jego formach na 55.ooo miliardow USD, procz tego macie o czym jak zwykle od dzisiaj i NIGDY TY tego n i e przyjmowales do Wiadomosci - DO POTEGI - NIGDY O TYM TYSIECZNEJ, nie piszesz - black budgets of PENTAGON ze skumulowywanymi dotad wydatkami NA KILKA TYSIECY dotad WYDANYCH MLD USD TO CO SIE DZIWISZ ZE MASZ OPODATKOWANIWE JAK W SZWECJI?
    • masqara Re: Państwo złodziejskie 14.12.12, 19:42
      to tylko teoria
      • zbalansowany Re: Państwo złodziejskie 15.12.12, 01:40
        Felusiak nic sie nie boj.
        Kryzysu finansowego w USA nie ma, jest ylko kryzys zaufania miedzy bankami.
        Poza tym USA sa the best a Europa jest be. Powinniscie jeszcze napasc na Iran a koniunktura i finanse na pewno sie poprawia. Tylko tak dalej trzymac felusiak, tylko tak dalej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka