Dodaj do ulubionych

Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w ChRL.

15.12.12, 00:52
europe.chinadaily.com.cn/china/2012-12/15/content_16019990.htm
Chiny otworzą 26 grudnia, linię wysokiej prędkości z Pekinu do Kantonu (Guangzhou). Prawie 2300 km.

Już obecnie Chiny mają więcej linii wysokich prędkości, niż reszta świata razem wzięta.
Obserwuj wątek
    • felusiak1 Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 15.12.12, 01:05
      A ilu pasażerów wożą te koleje?
      • kylax1 Bardzo dużo. 15.12.12, 01:13
        Chiny kładą nacisk na infrastrukturę transportową, bo bez tego, nie ma rozwoju.
        • felusiak1 Re: Bardzo dużo. 15.12.12, 03:38
          czyli nie wiesz. ciekawe co powiedziałbyś gdybym zaoferował ci pracę i na pytanie ile zarobisz odpowiedział "bardzo dużo"
        • przyjacielameryki Re: Bardzo dużo. 15.12.12, 09:54
          kylax1 napisał:

          > Chiny kładą nacisk na infrastrukturę transportową, bo bez tego, nie ma rozwoju.
          >

          A słyszałeś o zbudowanych w Chinach autostradach na których nie ma żadnego ruchu, lub o zbudowanych miastach w których nie ma żywego ducha? Budują, budują, chyba dla następnych pokoleń. Hi!, hi! Totalnie nie racjonalna gospodarka, sztucznie podtrzymywana waluta, sztucznie utrzymywane inwestycje w tym infrastrukturalne.
          Nie wiadomo czym to się skończy. Na razie bija rekordy, ale w gospodarce występuje jeszcze coś takiego jak efektywność.
          • kylax1 To i tak lepiej, niż w Indiach. 15.12.12, 15:52
            Tam to infrastruktura przypomina (poza nielicznymi wyjątkami) Afrykę. Drogi tak zawalone bez ładu i składu pojazdami, że Chiny to przy tym infrastrukturalny ład i porządek.

            Chiny budują, bo to podtrzymuje wzrost gospodarczy. A, że hodują sobie bańkę, to inna sprawa. Ale pamiętaj, że w Chinach nadal jest koło pół miliarda ludzi, mieszkających na wsi, którzy prędzej, czy później ruszą do miast.
      • 5magna Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 15.12.12, 01:15
        Slyszalem za zakupili w Polsce te zamarzniete kible do tych kolei aby bylo cool.......PS. Felusiak nie przejmuj sie dla ciebie miejsce zawsze sie znajdzie jak nie na kublu to na zderzaku....
        • felusiak1 Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 15.12.12, 03:39
          ja się nie przejmuję ale radzę ci nie jeść tego co jesz bo ci mózg wysycha.
          • 5magna Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 15.12.12, 03:52
            To jest to Felusiak. Pociagi w Chinach jezdza 500 kmh ale z jedzeniem w nich to slabo. Jedyne co dostaniesz to garsc ryzu i pala po krzyzu.....
            • felusiak1 Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 15.12.12, 04:06
              no dobrze, niech ci bedzie. ja nie mam zamiaru przekomarzać się z gó...arzem.
    • 5magna Re: Najlepszy system przeciwrakietowy 15.12.12, 01:46
      Widzialem you tube jak Baron Von Munchaunsen lecial na takiej rakiecie do Izraela ale w locie zmienil zdanie i przeskoczyl na ta co leciala z Izraela....
    • edek_vilola Re: Kiedys Japonia fascynowala szybkimi kolejami 15.12.12, 11:58
      I to byl wtedy (lata 70-te) prawdziwy "hit". Do tego reklamy swietlne tokijskiej Ginzy, bardziej kolorowe i migajace (te japonskie litery) niz nowojorskie czy londynskie. Dzis po wielu latach Chiny szpanuja przed swiatem tak jak dawniej Japonia (szkoda, ze przewodniczacy Mao tego nie dozyl). To pewnie dobrze dla Chin i dla Azji. Z tym, ze odbieram to tak jak powstanie jakiegos nowego zespolu "The Beatles II". To juz nie to samo co pierwowzor (Japonia).
      • misterpee Re: kraje z rozwinietym transportem kolejowym 15.12.12, 12:22
        naleza do najbardziej rozwinietych na swiecie. W krajach przeludnionych kolej jest koniecznoscia. Bez tego, korki drogowe uniemozliwiaja komunikacke, tak jak w wielkich metropoliach - Sao paulo, Rio, Mexico, Samochod jest juz przezytkiem, trzeba szukac nowych idei masowego ekologicznego transportu. Szybka kolej jest atrakcyjan, ale neizwykle droga. cale szczescie ze monarchowie europejscy wprowadzili koleje w 19 wieku, dzis siec kolejopwa jest rozwinieta w Europie i ulatwia zycie. W tej dziedzinie USA nie nadaza za postepem , a kraje poludniowej Ameryki nawet nie zaczely raczkowac. Poruszac sie po Sao Paulo jest koszmarem, dojazd z Paraty do Belo Horizonte (okolo 600 km) trwa okolo 16 godzin autobusem, a 10 godzin samochodem. Podobna podroz z Rio do Belo Horizonte trwa 9 godzin. W Niemczech byloby 3 godziny pociagiem, a 4 godziny samochodem. Z Warszawy do Krakowa jedziemy pociagiem 2 i pol godziny; podobna odleglosc z Washingtonu do Nowego Jorku pociagiem - 4 godziny.
        • kylax1 Otóż to. Im większa gęstość zaludnienia, tym 15.12.12, 15:56
          bardziej opłacalny jest transport kolejowy. Dlatego Europa, Japonia, Chiny inwestują w tę technologię. Nawet Amerykanie powoli zaczynają (Acela Express z Bostonu do DC).
      • jk2007 Rosja tez fascynowala szybkimi kolejami 15.12.12, 12:23
        pociagi "Sampsan" (Velaro RUS) od Siemens AG maja fantastyczna predkosc - 250 km/h
        • 5magna Re: Rosja tez fascynowala szybkimi kolejami 15.12.12, 12:59
          A tutaj szyny leza na zgnilych drewnianych podkladach i sa zamocowane gwozdziami. Pociag jedzie (towarowy) 30 kmh aby sie nie wykoleil. Jedzie raz na 2 dni. Szyny sa obok jeziora gdzie lapiemy z kolega ryby. Jest tez "stacja kolejowa". Stoi szyld Oyama Station i nic wiecej. 4 lata temu zrobili duze improvement bo postawili 2 plastikowe niebieskie sracze. Przed nimi ludzie srali w krzakach przy jeziorze.
        • edek_vilola Re: Rosja fascynuje dlugimi kolejami 15.12.12, 15:58
          Kolej Transsyberyjska - przejechac nia bylo kiedys moim marzeniem. Moze kiedys sie spelni. Zobaczyc z okien pociagu "Przedbajkale" i "Zabajkale", Nowosybirsk, Irkuck, Wladywostok, rodzinne miasto Yula Brynnera z "Siedmiu Wspanialych".

          Rosja ma rowniez kolej docierajaca najdalej na polnoc na swiecie. Do Murmanska i dalej az pod granice z Norwegia.
          • jk2007 Re: Rosja fascynuje dlugimi kolejami 15.12.12, 17:25
            Transsib, fotki
            ttolk.ru/?p=14588
            edek_vilola napisał(a):
            > Kolej Transsyberyjska - przejechac nia bylo kiedys moim marzeniem.
      • caesar_pl Hiszpania jest na 2 miejscu za Chinami 15.12.12, 12:52
        pod wzgledem dlugosci sieci duzych predkosci
        www.hochgeschwindigkeitszuege.com/spanien/spanien.php
        Hiszpania..he,he..ten europejski obciach....
        • 5magna Re: Hiszpania jest na 2 miejscu za Chinami 15.12.12, 13:22
          Aby nie byc goloslownym to macie to fotofrafie. Sraczy nie widac ale sa 2 jeden po lewej stronie a drugi po prawej. Widac natomiast tory porosniete trawa. Jak pociag stoi dluzej to mozna wskoczyc do jeziora i sie przekapac....

          www.vernonbeaches.com/vernon_bc_photo100_4619.htm
          • 5magna Re: Hiszpania jest na 2 miejscu za Chinami 15.12.12, 13:45
            Na Wood Lake my jestesmy najlepsi. Lapiemy tam juz od 15 lat.....Liczy sie szybkosc lodzi , drugosc wedki (jak pracuje) i blachy. Przynenta nie taka wazna.....PS. Pociag najlepiej jak by jechal 10 kmh bo czasami woza jakies chemikalia. Jak by to wywalili do jeziora to juz by byl koniec....

            www.kelownafishing.com/gallery_kokanee.html
      • kylax1 Nie porównywałbym Japonii do Chin 15.12.12, 15:56
        Wbrew pozorom, to całkiem różne kultury i mentalności. Dodatkowo Chiny maja 10 razy więcej ludzi i 10-krotnie więszke terytorium.
        • edek_vilola Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 15.12.12, 16:03
          Przodkowie Japonczykow przybyli kiedys na Wyspy Japonskie z Chin. Pismo japonskie wywodzi sie rowniez od pisma chinskiego. Z pewnoscia Japonia i Chiny maja wiecej wspolnego ze soba niz kazdy z tych krajow z Indiami lub z Indonezja. Charakterystyczna cecha Azji jest to, ze wszystkie jej kraje bardzo sie od siebie roznia - znacznie bardziej niz kraje europejskie.
          Japonczykow i Chinczykow laczy jeszcze jedna wspolna cecha - wysoki przecietny iloraz inteligencji (szczegolnie dotyczy to "Chinczykow morz poludniowych", Hong-Kong zajmuje pod tym wzgledem bodajze 1-sze miejsce na swiecie).
          • edek_vilola Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 15.12.12, 16:12
            Zapomnialem podac link na IQ wedlug krajow. Wynika z niego, ze "zólci gora". Moze trzeba zaczac jesc wiecej omletow. :)

            www.sq.4mg.com/NationIQ.htm
            • zeitgeist2010 Ciekawe jaka jest metodologia tych testow IQ 15.12.12, 16:38
              edek_vilola napisał(a):

              Zapomnialem podac link na IQ wedlug krajow. Wynika z niego, ze "zólci gora". Moze trzeba zaczac jesc wiecej omletow. :)
              >
              > www.sq.4mg.com/NationIQ.htm


              Poza koncentracją krajow azjatychkich na szczycie, gdzie dominuje drillowy , wkuwanie na pamiec system nauczania wpada w oko dominacja panstw wysoko-rozwinietych na czele a zacofanych na dole.

              Lista ta jest pewno bardziej adekwatna jako miernik dostepu do wiedzy i co sie mierzy niz "inteligencja", mądrosc zyciowa, czy nawet zdolnosc do przyswajania teoretycznej wiedzy


              • 5magna Re: Ciekawe jaka jest metodologia tych testow IQ 15.12.12, 17:18
                A ja myslalem ze Izrael jest #1. Co za rozczarowanie...
              • edek_vilola Re: Ciekawe jaka jest metodologia tych testow IQ 15.12.12, 20:50
                zeitgeist2010 napisał:

                > Poza koncentracją krajow azjatychkich na szczycie, gdzie dominuje drillowy , wk
                > uwanie na pamiec system nauczania wpada w oko dominacja panstw wysoko-rozwiniet
                > ych na czele a zacofanych na dole.

                Jakie by nie byly metody tych testow, pewnie nigdy nie dadza one 100-procentowo obiektywnych rezultatow. Mysle, ze oprocz "drillowego wkuwania" dochodzi tu jeszcze u Azjatow inny wazny czynnik - ich wrecz "dziecinna" fascynacja nowoczesnoscia 20 i 21-szego wieku. Europejczycy i Amerykanie mieli u siebie nowoczesnosc od dawna i sa juz nia nieco "znudzeni" i zblazowani. Azjaci sa tym wszystkim naprawde szczerze zafascynowani. Maja wiec duzo natchnienia. A jak powiedzial kiedys Einstein: "Geniusz to 1% natchnienia i 99% potu". Czy obiektywnie lepsi czy gorsi od Europejczykow, jedno jest pewne - sa z pewnoscia nieglupi.
                • zeitgeist2010 Re: Ciekawe jaka jest metodologia tych testow IQ 16.12.12, 11:00
                  edek_vilola napisał(a):


                  Jakie by nie byly metody tych testow, pewnie nigdy nie dadza one 100-procentowo obiektywnych rezultatow. Mysle, ze oprocz "drillowego wkuwania" dochodzi tu jeszcze u Azjatow inny wazny czynnik - ich wrecz "dziecinna" fascynacja nowoczesnoscia 20 i 21-szego wieku(...)

                  Fascynacja nowoczesnoscia i technika jest wspolna Japonczykom i Chinczykom. Konkretnym tego wyrazem jest rola internetu i angielskiego. U Chinczykow jest to tym bardziej widoczne, ze USA sa ich antagonista politycznym ale nie farbuje to jezyka.

                  A jak powiedzial kiedys Einstein: "Geniusz to 1% natchnienia i 99% potu". Czy obiektywnie lepsi czy gorsi od Europejczykow, jedno jest pewne - sa z pewnoscia nieglupi.

                  Osobiscie nie przywiazuje duzej wagi do tego typu testów.
                  Kluczem do sukcesu malych (Japonia w porownaniu z Chinami to maly kraj) i zdyscyplinowanych wsch-azjatyckicich tygrysów jest czego i jak sie uczy.

                  Moja czysto prywatna teoria jest tez taka, ze opanowanie i codzienne uzywanie piktograficznego pisma promuje te kraje.
                  Maja rutyne w kojarzeniu tresci, znaczenia, calosci na podstawie wizualnych (fragmentów) danych.

          • mongolszuudan Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 16.12.12, 11:28
            edek_vilola napisał(a):
            > Przodkowie Japonczykow przybyli kiedys na Wyspy Japonskie z Chin.

            Nie fakt. Jezykowie przodkowie - z Korei czy Syberii. Juz na terenu wysp japonskich zmieszywali sie z falami migrantow z Oceanii - z Filipin, Polinezji, Mikronezji, Melanezji. Na polnocy - tez z Ajnami. Chinskie pismo zapozyczyli u Koreanczykow, ktore tylko w konce srednioweczia stworzyli wlasnie koreanskie pismo - wyjatkowe dla podlego ludu.
            • mongolszuudan Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 16.12.12, 11:34
              Niczego chinskiego japonczyki nie zapjzyczali bez transformacji tego we wlasnie japonskie. i to zwyczajnie za posrednictwem Koreanczykow, z ktorymi zawsze mieli bardziej mocne kontakty, niz z Chinami.
              • mongolszuudan Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 16.12.12, 11:41
                Mowic ze Japonczyki pochodza z Chin, bo wykorzystuja niektore elementy pisma chinskiego, to tak samo jak mowic ze Polacy pochodza z Rzymu, a Rosjanie - z Grecji.
                • zeitgeist2010 Jezykowe izolaty 16.12.12, 13:11
                  mongolszuudan napisał:

                  Mowic ze Japonczyki pochodza z Chin, bo wykorzystuja niektore elementy pisma chinskiego, to tak samo jak mowic ze Polacy pochodza z Rzymu, a Rosjanie - z Grecji.

                  Inaczej niz w Euro-Azji duze jezyki wschodniej Azji to izolaty. Nie ma miedzy nimi istotnego pokrewienstwa ani w slownictwie ani typie jezykowym.

                  Nauczyc sie mowionego Mandarynu to dla Koreanczyka czy Japonczyka tak samo trudno jak dla Francuza albo Araba.

                  Pismo troche latwiejsze, bo w porownaniu z Europejczykami znaja juz koncept pisma piktograficznego.

                  Jest t o interesujace zjawisko, bo sa to bardzo stare narody ale widocznie nie zachodzily miedzy nimi kontakty, tak jak w Europie albo na bliskim wschodzie.

                  Ainowie to jeden z najbardziej starozytnych ludow na wschodzie.


                • edek_vilola Re: Japonia, Chiny, Indochiny 16.12.12, 19:40
                  mongolszuudan napisał:

                  > Mowic ze Japonczyki pochodza z Chin, bo wykorzystuja niektore elementy pisma ch
                  > inskiego, to tak samo jak mowic ze Polacy pochodza z Rzymu, a Rosjanie - z Grec
                  > ji.

                  Bez przesady. Nikt tu nie mowi, ze Rosjanie pochodza z Grecji, a Polacy z Rzymu. Pismo tak, ludzie nie.
                  Mowic, ze przodkowie Japonczykow przybyli z Chin to (prawie) tak samo jak mowic, ze przodkowie Anglikow przybyli z Niemiec (Sasi z Dolnej Saksonii). I jest to prawda.

                  Natomiast na poludnie od Chin leza Indochiny. To bardzo ciekawy region Azji, gdzie od wiekow scieraly sie wplywy dwoch azjatyckich kolosow: Chin i Indii. Wezmy na przyklad Tajlandie - Tajowie przybyli z Indii i pismo tajlandzkie wywodzi sie rowniez z Indii. Ale w stolicy kraju Bangkoku 60% mieszkancow stanowia od wielu lat Chinczycy i "twarz Tajlandii" jaka znamy jest bardziej chinska niz Indyjska. Wielu ludzi ma tam jednak ciemna karnacje skory podobna do ludnosci poludniowych Indii. Widzialem wiele typow mieszanych - ciemna karnacja skory a chinskie rysy twarzy. Z Singapuru lezacego na poludniowym krancu Indochin mozna pojechac pociagiem (indochinski "Orient Express") do Bangkoku przez Kuala-Lumpur, stolice Malezji. Malezja to kraj w wiekszosci muzulmanski, Tajlandia buddyjski itd.
                  Wracajac do Chin i Japonii - pewnie trudniej odroznic Japonczyka od Chinczyka niz Japonczyka od Turka, nieprawdaz?
        • zeitgeist2010 Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 15.12.12, 17:20
          kylax1 napisał:

          Wbrew pozorom, to całkiem różne kultury i mentalności. Dodatkowo Chiny maja 10 razy więcej ludzi i 10-krotnie więszke terytorium.

          Pamietam czasy, gdy Japonia byl nr na zachodzie i pelno bylo wszędzie studentow, turystów i biznesmenow japonskich.

          Jak porównam tamtych mlodych Japonczykow z mlodymi Chinczykami widze roznice. Japonczycy byli bardziej nowoczesni i otwarci na kontakty z dlugonosymi. Dziewczyny japonskie byly bardziej na luzie towarzyskim, chociaz wyraznie zachowywaly dystans.

          Studenci z Chin kontynentalnych sa bardziej tradycyjni i ostrozni w odniesieniu do dlugonosych. Trzymaja sie najczesciej razem w swoim towarzystwie i niechetnie fraternizuja w pojedynke z zachodnimi.


          • 5magna Re: Nie porównywałbym Japonii do Chin 16.12.12, 04:21
            Co lepsze czy gnac 500 kmh czy jechac sobie pociagiem 40 kmh, zatrzymac sie na Oyama Station, porozmawiac z maszynista (tu nazywaja go inzynier) ze chcalbys sie przekapac w jeziorze, zlapac rybe itd. Na pewno sie zgodzi na przerwe w podrozy bo nastepny pociag bedzie jechal za tydzien.
    • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 06:19
      No a w Rosji jesze dumaja czy warto budowac linię wysokiej prędkości od Jekaterinburgu do Moskwy (1595 km), czy taka zabawka nigdy nie bedzie oplacana. Ma duzo projektow podobnych linii: Moskwa - Charkow- Rostow - Krasnodar - Adler, Moskwa - Jaroslawl. Oprocz tego ma projekty linii: Omsk - Nowsibirsk, Kazan - Samara, Nowosibirsk - Krasnojarsk, Kazan - Ufa, Moskwa - Kyjow, Moskwa - Ryga, Sankt Peterburg - Tallinn, Moskwa - Minsk - Warszawa - Berlin. No to poki taka sama realnosc jak budownictwo linii Moskwa - Waszyngton z tunelem pod ciesnina Beringa (co z rosyjskiego ladu jednak bardziej realne niz z amerykanskiego). Jedna tylko linia Jekaterinburg - Moskwa kosztuje przynajmniej w 2 razy drozej niz koszt budownictwa linii Moskwa - Sankt Peterburg, a ta kosztuje 1,2 triliona rubli. Wedlug innych danych, koszt budownictwa - 795 miliardow rubli - z budzeta panstwa i 330 miliardow prywatnych inwesticji. Jeszcze po innym ocenam - 1,3 - 1,8 triliona rubli, a wedlug oceny inicjatorza proektu - bylego gubernatora Swierdlowskiego obwodu - 2,5 triliona rubli. Napewno taniej bedzie kosztowac ekspedycja na Mars. Szybkosc ruchu pociagow ma byc okolo 400 km/g. Zamiast terazniejszych 26 g. czas drogi od od Jekaterinburgu do Moskwy ma byc 8 g.

      • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 06:26
        Dopoki Minfin wydziela dla modernizacji wszystkich kolei tylko 400 miliardow rubli. A tym czasem rzad Swierdlowskiego obwodu juz wydal 200 milionow rubli na proekt tej linii.
      • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 06:31
        > Wedlug innych danych, koszt budownictwa - 795 miliardow rubli - z budzeta panstwa i 330 miliardow prywatnych inwesticji.

        To trzeba rozumiec - koszt budownictwa linii Moskwa - Sankt Peterburg. Linia Jekaterinburg - Moskwa, choc jak licz - nie mniej od 2,5 trilionow.
        • 5magna Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 06:40
          A po co maja ludzie tak jezdzic szybko i we wszystkie strony??/Moj dziadek jak przejechal 70 km do najblizszego miasta to odpoczywal 3 dni po podrozy....
          • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 07:08
            W Rosji koleje to same zycie. Czy lubisz jezdzic do krewnych i przjaciol i na robote 2-3-4-5-6-7 dni w jedna strone? Owszem, mozna i samolotem, lecz cena biletow!!!! No, jesli nie w 10, to w 5 razy drozej.
            • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 07:16
              Chociaz, cena biletow na pociagi szybkiej kolei bedzie, tak myslie, przynajmniej taka sama jak cena bileta na samolot, jesli nie drozej. Prawda, ja bym wybral taki pociag, nie samolot. 8 godzin (zamiast 26) do centru Moskwy - nie duzo bystriej bedzie samolotem, lecz komfort w pociagu nie porowniac z tym co w samolocie.
              • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 07:22
                > nie duzo bystriej bedzie samolotem
                czas lotu 2 godziny, ale.... 2 godziny musze jechac od mojego domu do aeroportu Kolcowo w Jekaterynburgu, przynajmniej 1 - 1,5 godziny i nawet dluzej - registracja, kontrola, oczekiwanie startu, potem kontrola w moskiewskim aeroportu, a ile jechac od jakiegokolwiek aeroportu moskiewskiego do centru stolicy?!
          • mongolszuudan Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 07:29
            A ty sam czy nie chciesz jezdzic od Warszawy do Moskwy za 6 czy 8 godzin, a od Warszawy o Berlinu 2 godziny czy mniej?
            • 5magna Re: Najdłuższa linia szybkiej kolei na świecie w 16.12.12, 15:15
              I chyba Rentgenem tez nie beda przeswietlali w pociagu? Chociaz kto wie. Przyjaciele Rosji moga sie postarac o jakas mala bombke...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka