igor-z-uk
24.03.13, 18:38
Moim zdaniem nie,a to z dwoch powodow:
- Berezowski nie mial zadnych materialow,ktory mogli by obciazyc Putina (jak by mial,to dawno by ich opublikowal).A to znaczy,ze zadnego zagrozenia dla rezimu Putina nie przedstawial
- Berezowski dobrze spewnial role wroga rosyjskiego narodu,do tego wroga pochodzenia zydowskiego i mieszkajacego na emigracji. "Dyktatory" bez wrogow zyc nie moga,bo tylko dzieki nim mozno zjednoczyc narod wokol siebie. Wroga,ktory w niczym nie zagraza,choduje sie latami ,dla tego odejscie Berezowskiego sprawilo Kremlu tylko klopoty.
p.s. Pisze o Putinie,jako dyktatorze,zeby byc politycznie poprawnym.
--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.