Dodaj do ulubionych

Wzgórze Świątynne zamknięte dla Żydów

IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 18:06
Bardzo dobrze.Jak sie ostatnio pojawil tam ten buldozer,to do
dzisiaj krew sie przelewa.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ted Re: Wzgórze Świątynne zamknięte dla Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 18:17
      To są niezwykłe miejsca, gdzie ludzie religijni (różnych wyznań) chcą się
      modlić w tych samych lokalizacjach. Jest tyle trenów na świecie zakażonych
      zarazą ateizmu. Byłoby pieknie, gdyby mozna było przenieść ten entuzjazm
      związany z krzewieniem wiary także poza tak sporne tereny.
      • Gość: BOLIGLOWA ZYDZI MAJA PRAWO ODBUDOWAC SWOJE SYMBOLE IP: *.sympatico.ca 27.07.04, 22:53
        Z muzulmanami to tylko sami klopot i rajwach. Co im przeszkadzaja Zydzi na
        samej gorze. Zydzi powinni odbudowac sobie symbole i miec swoje radosci
        religijne. Oni sa tolerancyjni dla innych. Zydzi po dwoch tysiacach lat wrocili
        na swoje pielesze. Wolno im. W tym Izraelu strasznie sie robi. To afera.
        • Gość: INSTITUT LUBIE CZYTAC WSZYSTKO O ZYDACH,SZCZEGOLNIE W GW IP: *.sympatico.ca 27.07.04, 23:13
          Z ta gora to swieta prawda. Gazeta to ladnie ujela. Beda z tego pozydki. Ciekaw
          jestem, czy ta demonstracja osiagnela swoj cel. Wedlug mnie powinna. Zydzi to
          pokojowy narod i maja ekonomiczne usposobienie. To mile.
      • Gość: abc Re: Wzgórze Świątynne zamknięte dla Żydów IP: *.hc-sc.gc.ca 28.07.04, 15:53
        Gość portalu: Ted napisał(a):

        > To są niezwykłe miejsca, gdzie ludzie religijni (różnych wyznań) chcą się
        > modlić w tych samych lokalizacjach. Jest tyle trenów na świecie zakażonych
        > zarazą ateizmu. Byłoby pieknie, gdyby mozna było przenieść ten entuzjazm
        > związany z krzewieniem wiary także poza tak sporne tereny.

        Dobrze gadasz.
        Jest jednak roznica miedzy "terenem" a "miejscem".
    • Gość: Kanadol Gdzie buldozer? IP: *.tkg.bc.tac.net 27.07.04, 18:23
      No przeciez rownaja z ziemia domy rodzin palestynskich "terrorystow".
      Wyslac buldozer, bo przeciez te swiatynie to prawdziwe zarzewie oporu. Swietsze
      niz dla Polakow Jasna Gora. Prorok Mahomet wstapil tam do nieba.
      Obrocic to w gruzy, aby wydobyc stare 2-tysieczne gruzy!!!!

      Skur..synstwa syjonistow nie ma konca.
      • Gość: buldozer Re: Gdzie buldozer? IP: *.bb.netvision.net.il 27.07.04, 18:58
        Kanadolu niebogo, postaraj sie czasem zrozumiec czytany tekst i wowczas
        reagowac. Moze ci wtedy wyjdzie cos do rzeczy. Z tekstu artykulu przeciez
        wyraznie wynika ze to wlasnie syjonisci (izraelska policja panstwowa, a wiec
        syjonistyczna, na podstawie informacji uzyskanych przez izraelski wywiad
        panstwowy, a wiec syjonistyczny, zamknela dostep Zydom (glownie z anty-
        syjonistycznej ekstremistycznej grupy, ktora nie uznaje panstwowosci Izraela)
        na Wzgoorze Swiatynne. Wez wiec na wstrzymanie.
        • Gość: MM Re: Gdzie buldozer? Gdzie logika? IP: *.dyn.optonline.net 27.07.04, 19:30
          ciekawa reakcja tych syjonistycznych polglupkow.
          Poniewaz obawiaja sie napadu samolotem na budynki meczetow, zabronili Zydom
          modlic sie na wzgorzu swiatyni! Naodwrot, madrale! Trza Zydow puscic na
          wzgorze swiatyni, wtedy zadnych zamachow z powietrza tam nie bedzie. Bo nawet
          Ci "antysyjonistyczni" nie beda narazlai modlacych sie ZYdow na smierc!
          • Gość: Eva Re: Gdzie buldozer? Gdzie logika? IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 22:07
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > ciekawa reakcja tych syjonistycznych polglupkow.
            > Poniewaz obawiaja sie napadu samolotem na budynki meczetow, zabronili Zydom
            > modlic sie na wzgorzu swiatyni! Naodwrot, madrale! Trza Zydow puscic na
            > wzgorze swiatyni, wtedy zadnych zamachow z powietrza tam nie bedzie. Bo nawet
            > Ci "antysyjonistyczni" nie beda narazlai modlacych sie ZYdow na smierc!

            Hmm, zdaje sie , ze Ty masz na mysli zalagodzenie sytuacji a nie jej eskalacje.
            • Gość: MM Re: Gdzie buldozer? Gdzie logika? IP: *.dyn.optonline.net 28.07.04, 01:02
              ja nie mam nic na mysli.
              Poprostu jak Zydow nie ma na wzgorzu z meczetami, to co powstrzyma tych
              skrajnych na samobojstwo nastawionych "niesyjonistow" zeby sie tam wysadzic?
              Cos mi ta logika syjonistow nie pasuje!
              • Gość: Eva Re: Gdzie buldozer? Gdzie logika? IP: *.f.dial.de.ignite.net 28.07.04, 01:32
                widze, ze nie wyrazam sie jasno, sprobuje inaczej: Tak jak Ty (lepiej zeby Zydzi
                byli na wzgorzu) rozumuje ten, kto chce uniknac eskalacji. Kto niekoniecznie
                chce tego samego rozumuje juz inaczej. Ale nie przeszkadza mu glosno deklarowac
                tego, co Ty szczerze masz na mysli.
                • przecietny-zyd_z_polski Re: Gdzie buldozer? Gdzie logika? 28.07.04, 15:59
                  Gość portalu: Eva napisał(a):

                  > widze, ze nie wyrazam sie jasno, sprobuje inaczej: Tak jak Ty (lepiej zeby
                  Zydz
                  > i
                  > byli na wzgorzu) rozumuje ten, kto chce uniknac eskalacji. Kto niekoniecznie
                  > chce tego samego rozumuje juz inaczej. Ale nie przeszkadza mu glosno
                  deklarowac
                  > tego, co Ty szczerze masz na mysli.


                  Szanowna Pani, Czy Pani jest pewna że Pani wie co MM miał na myśli? Ci którzy
                  proponują wpuścić Żydów na “Har Habajet” są zawsze przeciw arabskiej tamże
                  obecności!
      • Gość: Oozie Re: Gdzie buldozer? IP: *.handelsbanken.se 28.07.04, 11:58
        Gość portalu: Kanadol napisał(a):

        >Swietsze niz dla Polakow Jasna Gora. Prorok Mahomet wstapil tam do nieba.
        > Obrocic to w gruzy, aby wydobyc stare 2-tysieczne gruzy!!!!
        Misiu niedouczony, prorok Mahomet raczył był podobnież wstąpić do nieba w
        zupełnie innym miejscu /co zreszta upamiętnia inny meczet/ - ten wzniesiony na
        Wzgórzu Świątynnym jest symbolem podbicia Jerozolimy przez Arabów.
        Po drugie dla Żydów TO miejsce nie jest jakimś trzecim z kolei ale pierwszym i
        jedynym miejscem świętym.
        Jak Arabowie chcą - to niech pilnują swojej Mekki. Nikt im tam ani kościoła ani
        szulu nie stawia.

        > Skur..synstwa syjonistow nie ma konca.
        Aha - a jak nazwiesz działania arabstwa mające na celu zawalenie Kotelu?
        Albo zbudeowanie meczeciku na najświętszym dla Żydów miejscu??
    • Gość: Misio GoGo To zamknąc tez żydów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 19:01
    • Gość: Katolik Polski WYBORCZA I BIBLIA IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.04, 19:31
      Teraz jestem w konsternacji.Ateistyczna Wyborcza powoluje sie na Biblie.
      Czyzby Michnik tez chcial krzyz na grobie jak Kuron?Lepiej poznio niz wcale.
      A co chodzi do Wzgorza,to myslalem,ze ci osadnicy rozwalili meczety
      trabami jak mury Jerycho.Tak to ladnie w telewizji pokazali tych trebaczy.
      • regiel Re: WYBORCZA I BIBLIA 27.07.04, 22:08
        Katoliku polski,
        idz ogladac dalej telewizje, daj sobie na uspokojenie.
        Cale Twoje wyksztalcenie polega na ogladaniu TV, doksztalcaj sie dalej.
        Regiel
        • Gość: dana33 Re: WYBORCZA I BIBLIA IP: 192.115.56.* 27.07.04, 23:18
          gw napisala jeden idiotyzm: "meczety miałyby być zniszczone przez samolot
          pilotowany przez zamachowca-samobójcę." zyd-samobojca w ataku na meczet?????
          cusik sie wyborczej pokickalo.....
    • Gość: maskil Zburzenie Świątyni w 70r. IP: *.sympatico.ca 28.07.04, 00:50
      Czy ktos moze wyjasnic co tak wkurwilo Rzymian w 70 r., ze zburzyli swiatynie
      Dawidowo-Salomonowo-Herodowa do fundamentow i to bez materialow wybuchowych?
      • Gość: Eva Diabli wiedza: Zburzenie Świątyni w 70r. IP: *.f.dial.de.ignite.net 28.07.04, 01:41
        Gość portalu: maskil napisał(a):

        > Czy ktos moze wyjasnic co tak wkurwilo Rzymian w 70 r., ze zburzyli swiatynie
        > Dawidowo-Salomonowo-Herodowa do fundamentow i to bez materialow wybuchowych?

        Ano diabli wiedza, co ich wkurzylo. Ale rozpoczeli to, co pozniej "przeszlo" na
        chrzescijan a teraz na muzulmanow.

        Znam dowcip, podobno zydowski, ale nie wiem na pewno, rownie dobrze moze byc
        katolicki albo inny chinski:

        Moska (Jasio, Chu) spotykaja wszystkie plagi i nieszcescia. Do czasu przyjmuje
        je z godnoscia i wiara, lecz w koncu nie wytrzymuje i pyta: Boze czemu mnie
        wszyscy przesladuja, czemu ja mam tak trudno na swiecie? Przeciez ja robie co
        moge, aby Ci sie przypodobac?

        Na to Bog: Rob co chcesz. Ja cie po prostu nie lubie!
        • przecietny-zyd_z_polski Re: Diabli wiedza: Zburzenie Świątyni w 70r. 28.07.04, 16:11
          wersja angielska brzmi lepiej :-)
          "something about you just pisses me off!"
      • Gość: oszołomobójca Re: Zburzenie Świątyni w 70r. IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.04, 15:33
        > Czy ktos moze wyjasnic co tak wkurwilo Rzymian w 70 r., ze zburzyli swiatynie
        > Dawidowo-Salomonowo-Herodowa do fundamentow i to bez materialow wybuchowych?

        wkurwilo ich to, co Adolfa, gdy po naszym buncie kazal zburzyc do golej ziemi
        Warszawe. Zydzi sie zbuntowali przeciwko wladzy rzymskiej. Ale co do samej
        swiatynii, to ponoc nie mieli zamiaru jej zburzyc. Jakis pacan w czasie
        oblezenia (resztki Zydow schronily sie w swiatynii i tam bronily) wrzucil
        zapalona pochodnie przez okienko i sie cala chalupa zjarala. Choc z kamienia,
        ale wiadomo, belki stropowe, te sprawy. Tytus ponoc plakal jak to sie stalo, bo
        kazal swiatynie ocalic...

        chgw jak bylo naprawde. Jeden Jozek Flawiusz o tym pisal
    • Gość: Ibrahim wyjasnia islam i wzgórze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:17
      Polecam lekture strony: islam.own.pl/

      ISLAMSKA INWAZJA

      Konfrontacja najbardziej
      rozprzestrzeniającej się religii świata

      Islam jest nie tylko religią dominującą w Afryce Północnej ale jest również
      drugą co do wielkości religią na świecie po chrześcijaństwie.

      Na skutek liberalnej polityki emigracyjnej, miliony muzułmanów wyemigrowało na
      zachód w poszukiwaniu lepszego życia.

      Stąd w wielu tradycyjnie chrześcijańskich narodach islam stał się drugą
      największą religią. Dla przykładu, we Francji i w Niemczech ludność muzułmańska
      liczy się obecnie w milionach.

      Sytuacja na Wyspach Brytyjskich jest zdumiewająca. Jest tam obecnie więcej
      arabskich muzułmanów niż metodystów! Są oni jeszcze bardziej liczebni niż
      ewangeliczni chrześcijanie.

      Finansowani dochodami ze sprzedaży arabskiej ropy naftowej, muzułmanie nabywają
      opuszczone kościoły anglikańskie i zamieniają je na meczety, w tempie takim, że
      jak utrzymują niektórzy z nich, Anglia będzie pierwszym muzułmańskim krajem w
      Europie. Sytuacja prawna osiągnęła stan, w którym Parlament Brytyjski zmuszony
      został zezwolić muzułmanom na odejście od obowiązującego Prawa Powszechnego w
      kwestii rozwodów, zezwalając na praktykę prawa islamskiego.

      Od roku 1955, kiedy w Australii było około 800 muzułmanów, przybyło 200 000
      wyznawców Mahometa (1990r). Stały napływ emigrantów arabskich trwa niezmiennie.
      Szacuje się, że w samym stanie Wiktoria jest więcej muzułmanów niż baptystów.

      W Ameryce Północnej jest obecnie ponad 4 miliony muzułmanów. Niektórzy badacze
      utrzymują, że obecnie jest więcej muzułmanów w Ameryce Północnej niż Żydów.
      Oznaczałoby to, że islam jest drugą co do wielkości religią w Stanach
      Zjednoczonych i Kanadzie.

      Ponad 500 ośrodków islamskich zostało wybudowanych w Stanach Zjednoczonych.
      Ponad 60 procent muzułmanów amerykańskich jest pochodzenia arabskiego, podczas
      gdy pozostałe 40 procent to różne murzyńskie sekty islamskie. Oficjalnie w
      Stanach Zjednoczonych jest więcej muzułmanów niż episkopalian.

      Należy przy okazji wspomnieć o niewiarygodnych roszczeniach niektórych
      muzułmanów, utrzymujących, że w Stanach Zjednoczonych jest od 10 do 25 milionów
      muzułmanów. W trakcie audycji radiowej 22 lutego 1991 roku przedstawiciel
      Centrum Informacyjnego Islamu w USA utrzymywał, że na świecie jest ponad 2
      miliardy muzułmanów i ponad 10 milionów w USA.
      Zapytany o wskazanie jakiejkolwiek publikacji tych danych nie potrafił jej
      przedstawić. Skonfrontowany informacjami encyklopedycznymi, rocznikami
      statystycznymi, gazetami i publikacjami takimi jak Time i Newsweek, które
      zgodnie określają liczbę muzułmanów w USA na 3-4 miliony, odparł on, że
      wszystkie one są w błędzie!

      Nam jednak pozostaje trzymanie się ustalonych standardów odniesienia, dopóki
      muzułmanie nie przedstawią czegoś konkretnego na poparcie swoich odmiennych
      ambicji.

      Na przykład, rocznik statystyczny z 1989 roku stwierdza, że w Ameryce Północnej
      było 2,6 miliona muzułmanów i tylko 860 milionów na całym świecie.

      Nawet dodając milion do przytoczonych danych aby uaktualnić je do danych z roku
      1991, daleko jeszcze do przytoczonych roszczeń muzułmanów.

      Jeden z muzułmańskich przywódców w Detroit utrzymywał w programie radiowym, że
      w samym Nowym Jorku jest 600 000 muzułmanów. Takie niesamowite roszczenia
      wyrządzają sprawie muzułmanów więcej szkody niż pożytku.

      Niezależnie jak wielu muzułmanów znalazło się na Zachodzie w poszukiwaniu
      pracy, kraje gościnne muszą próbować zrozumieć nowoprzybyłych oraz zasymilować
      ich.

      Kiedy zachodni żołnierze pojawili się na Bliskim Wschodzie, arabscy dyktatorzy
      z Khadaffim i Saddamen Husseinem na czele wzywali muzułmanów do dżihadu, czyli
      Świętej Wojny przeciw tym wojskom. Główną przyczyną tego wezwania było to, że
      żołnierze ci w większości byli wyznania chrześcijańskiego, a więc według islamu
      niewiernymi. Tak więc dyktatorzy ci wzywali muzułmanów aby zabijali tych
      żołnierzy dlatego, że byli oni chrześcijanami. Doprawdy stwierdzenie to jest
      godne pożałowania ale prawdziwe.

      Według zachodniego sposobu rozumowania, różnice religijne nie mogą prowadzić do
      destrukcji życia i dóbr osobistych kogokolwiek. Ludziom pozostawiona jest
      wolność do praktykowania jak i od praktykowania religii w zgodzie z ich własnym
      sumieniem.

      Stąd muzułmanie muszą zrozumieć dlaczego ludzie na Zachodzie czasami czują się
      nieswojo widząc masową imigrację arabskich muzułmanów do ich własnych krajów.

      6 lutego 1991 roku gazeta USA Today na pierwszych stronach opublikowała wyniki
      sondażu przeprowadzonego wśród arabskich muzułmanów zamieszkałych w USA
      odnośnie ich nastawienia do wojny aliantów z reżimem Saddama Husseina. Wyniki
      sondażu były zaskakujące.
      Na pytanie "czy jesteś gotów aby twój syn/córka brali udział w wojnie przeciw
      Saddamowi?" 82% respondentów powiedziało -nie.
      Jedynie 18% badanych gotowych było poprzeć USA w wojnie przeciw Irakowi.

      Zapytani czy popierają sposób w jaki prezydent Bush panuje nad sytuacją 62%
      powiedziało -nie.
      W sondażu wyszło na jaw, że ponad połowa amerykańskich arabskich muzułmanów nie
      poprze jakiejkolwiek wojny USA z krajem arabskim.

      Jedno co wykazał ów sondaż ponad wszelką wątpliwość to to, że wielu arabskich
      muzułmanów nie zasymilowało się w amerykańskim tyglu. Wygląda na to, że nadal
      są oni bardziej arabami niż amerykanami.

      Przywiązanie muzułmanów do arabskiej kultury, narodowości i arabskich interesów
      politycznych mimo wieloletniego zamieszkiwania na Zachodzie napawa wielu
      niepokojem.

      Zadają oni słuszne pytanie, "Komu są lojalni muzułmanie arabscy? Czy zachodnim
      narodom, które udzieliły im gościny i umożliwiły lepsze życie, czy nadal
      jedynie arabskim krajom?"

      Jest naszym pragnieniem poinformować ludzi na Zachodzie o naturze i
      roszczeniach Islamu, oraz wykazać, dlaczego naukowcy badający problematykę
      bliskowschodnią odrzucają te roszczenia.

      Musimy także przypomnieć, że muzułmanie nie zwlekają aby potępić i zaprzeczyć
      podstawowym doktrynom innych religii, jak na przykład chrześcijaństwu.

      Odwiedziwszy wiele muzułmańskich ośrodków informacyjnych i meczetów zebrałem
      wiele literatury muzułmańskiej otwarcie atakującej Biblię, zaprzeczającej
      Trójcy Św., boskości Chrystusa, jego Synostwa, Jego śmierci na krzyżu, Jego
      zmartwychwstaniu w ciele oraz Jego wstawiennictwa po prawicy Boga Ojca.

      Skoro muzułmanie nie mają najmniejszych skrupułów krytykować inne religie, skąd
      u nich obawa przed uczciwą, naukową krytyką Islamu?

      W końcu te same prawa wolności, jakie pozwalają im krytykować inne religie dają
      innym również prawo poddawać krytyce Islam. Miecz wolności religijnej zawsze
      tnie na obie strony.

      Ciężar dowodu powołania Mahometa na proroka jak i natchnienia Koranu spoczywa
      na muzułmanach. Tak więc rozpatrzymy argumenty przytaczane przez muzułmanów i
      przekonamy się czy ostoją się one w świetle naukowej analizy.

      reszta szczegulow na stronie islam.own.pl/
      dla osob wladajacych angielskim ponadto polecam:
      www.chick.com/reading/tracts/0042/0042_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1000/1000_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/1004/1004_01.asp
      www.chick.com/reading/tracts/5004/5004_01.asp
      www.chick.com/information/religions/islam/
      jest tez ciekawa prezentacja multimedialna [ok. 6,3 MB]:
      islam.own.pl/KonfliktIslamu.zip
    • Gość: gm odbudowa Świątyni Żydów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 10:23
      judy3.dekalog.pl/jedenpan/panwraca0.htm

      Krótki przegląd przyszłych wydarzeń

      Pierwszym z tych wydarzeń, którego mamy oczekiwać, jest przyjście Pana Jezusa w
      obłokach celem zabrania swoich wiernych do Siebie i wprowadzenia ich w dom
      Ojca, gdzie przygotował im miejsce. Ci, którzy zasnęli w Jezusie (“umarli w
      Chrystusie”), zostaną wówczas wskrzeszeni, a żyjący jeszcze na ziemi wierni
      będą przemienieni i wszyscy razem pójdą na przeciw Panu, by na zawsze z Nim
      pozostać. W pośrednim, albo może również w bezpośrednim związku z tym zabraniem
      świętych stoi wyplucie tej części kościoła, która jest nam ukazana w liście do
      Laodycei.

      Po przyjęciu oblubienicy Chrystusowej wypadki będą prawdopodobnie następowały
      szybko po sobie. Część Żydów (dwa pokolenia) powróci do Palestyny, odbuduje w
      niewierze świątynię i zaprowadzi na nowo żydowską służbę Bożą.

      W tym samym czasie zostanie wskrzeszone stare państwo rzymskie, w
      nieistniejącej jeszcze dotychczas postaci dziesięciu zjednoczonych królestw.
      Jedenasty król, który podbije trzy z dziesięciu istniejących królestw, narzuci
      się pod wpływem diabła na głowę, czyli cesarza państwa, sprzymierzy się z
      antychrystem, “królem” w Palestynie, który ogłosi się Mesjaszem Izraela,
      przyciągnie do siebie większość niewiernych Żydów i zmusi cały świat do
      oddawania czci posągowi, jaki wystawi głowie państwa rzymskiego.

      Przeniewierczy kościół, który pod względem duchowym stanie się podobny do
      wszetecznicy i będzie miał na czole napis: “Tajemnica, Babilon wielki, matka
      wszetecznic, obrzydliwość ziemi” osądzony zostanie przez głowę państwa
      rzymskiego i dziesięciu królów. Zażąda się od niej krwi, którą przelała.

      Diabeł, ów stary wąż, będzie wówczas strącony z nieba na ziemię ze swymi
      aniołami.

      Król Jerozolimy coraz jawniej będzie występował jako antychryst i ostatecznie
      zasiądzie w świątyni, by kazać sobie oddawać cześć boską. Wszelka służba Boża
      zniknie z ziemi.

      W tym czasie spadnie na ziemię wiele strasznych sądów (siedem pieczęci, siedem
      trąb i siedem głosów gniewu). Uciski niebywałe, przejawy działalności diabła i
      jego złych mocy, jakich ziemia dotychczas nie znała, przerażać będą ludzi i
      przywodzić ich do zwątpienia. Okropne wojny z głodami i morami w następstwie
      wyludnią ziemię. Lecz zarazem wielu z ludu izraelskiego i spośród narodów na
      posłuch podjętemu na nowo kazaniu “Ewangelji królestwa” nawróci się do Pana.
      Droga tych “świadków Jezusowych” będzie trudna i pełna cierpień. Ponieważ
      wzbraniać się będą od modłów do antychrysta i jego obrazu, spotka ich z jego
      strony straszne prześladowanie. Wielu zostanie wtrąconych do więzienia,
      męczonych i zabitych.

      Gdy bezbożność osiągnie swój szczyt, przyjdzie Pan Jezus ze swymi świętymi z
      nieba, by sądzić swoich wrogów. Bestia i fałszywy prorok zostaną żywcem
      wrzuceni do jeziora ognistego, a wszelkie wrogie moce — zniszczone. Diabeł
      ulegnie związaniu w przepaści na tysiąc lat.

      Wierna resztka Izraela pozna, w objawiającym się celem uwolnienia ich Panu,
      odrzuconego przed siebie Mesjasza i zostanie wprowadzona w błogosławieństwa
      tysiącletniego królestwa. Święci zabici w czasach sądów ostatecznych
      zmartwychwstaną. Narody przyprowadzone przed tron Pana będą sądzone (sąd
      żywych). Podczas gdy jedna część (kozły) zostanie wtrącona do piekła, druga
      część (owce) odziedziczy królestwo.

      Dziesięć pokoleń żydowskich będzie sądzone w krajach swego wychodźstwa, reszta
      zaś powróci do Chanaanu. W początkach tysiącletniego królestwa wyruszy Gog
      łącznie z narodami północy w nieprzeliczonych zastępach na zdobycie
      Palestyny “w kraju otwartych miast”, lecz cały ogromny huf jego znajdzie w
      górach izraelskich sromotny koniec.

      W tak urządzonym przez Chrystusa Pana królestwie pokoju stworzenie uwolnione
      będzie od klątwy, a cały Izrael zostanie zbawiony. Narody radować się będą w
      zbawieniu chwałą Pańską, a ziemia cała pełna będzie poznania Pana. Święci
      niebiescy będą mieli udział w chwale i panowaniu Jezusowem.

      Po tysiącu latach diabeł zostanie zwolniony na krótki czas. Zwiedzie on narody,
      pobudzi je raz jeszcze do wojny z Chrystusem i wtrąci je w ten sposób w zgubę.
      Ogień spadnie z nieba i pochłonie je. Sam szatan zostanie wrzucony w jezioro
      ogniste. Nastąpi drugie zmartwychwstanie i sąd ostateczny przed wielkim białym
      tronem (sąd umarłych).

      Niebo i ziemia przeminą, czyniąc miejsce nowemu niebu i nowej ziemi, w których
      zapanuje sprawiedliwość. Rozpocznie się wieczna szczęśliwość. Bóg zamieszka w
      swoim przybytku (u małżonki Baranka) wśród ludzi.

      Pan Jezus przekaże wtedy królestwo swemu Ojcu, aby Bóg był wszystkim we
      wszystkim.

      • przecietny-zyd_z_polski Re: odbudowa Świątyni Żydów 28.07.04, 16:07
        Żydzi wierzą że (trzecia) świątynia będzie odbudowana siłą nadprzyrodzoną.
        Dlatego Ci ultraortodoksi przygotowują wszelkie naczynia opisane w
        Pięcioksiągu, ale samej świątyni nie budują.
        templeinstitute.org/about.html
        Po pojawieniu się Mesjasza i powstaniu świątyni na “Har Habajet” wszystkie
        narody świata przyznają Judaizm za jedyną sluszną religię. :-) Jak dożyjemy to
        się sami przekonamy, a jak nie, to żadnej różnicy nie ma!
        • Gość: malaka Re: odbudowa Świątyni Żydów IP: 208.247.54.* 28.07.04, 17:58
          moim zdaniem to drugie jest bardziej trafne, nie dozyjemy i nie ma roznicy.
          A szkoda, jakos zaden z prorokow, zbawicieli, bogow etc. jeszcze nie zdecydowal
          sie przyjsc/wrocic, mysle ze to tylko wymysl lodzki zeby innych nastraszyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka