igor-z-uk
15.12.13, 22:00
A moze czas przyjrzec sie przywodcom ukrainskiej "rewolucji" ?
Zaczne od Kliczko,jak od najbardziej medialnego i najbardziej kochanego wsrod czesci forumowicze forum "Swiat".
Uljanow-Lenin dosc dlugo mieszkal w zachodniej Europie (Kliczko rowniez) .Wiele uwazalo,ze Lenin byl niemieckim agentemmktory byl zawerbowany przez Niemcy specjalnie dla tego,zeby doprowadzic Rosje do chaosu i wojny domowej i byl finansowany przez Berlin(Kliczko -rowniez).
Co odroznia Lenina od Kliczko? Moim zdaniem tylko to,ze Lenin byl agentem wylacznie Niemiec ,a Kliczko,sadzac po temu,jak wstaje na bacznosc przed hamerykanami,jest podwojnym agentem , niemiecko-amerykanskim.Czyli wychodzi na to,ze jest jednoczesnie i Leninym i Trockim,a to znaczy,ze jest dwa w jednym.
Byl swietnym bokserem,ale w polityce jest zerem i chyba do konca nie rozumie,ze jest wykorzystywany .