zeitgeist2010
13.04.14, 12:29
W nawale wiadomosci z pogranicza ukrainsko-rosyjskiego i gorączkowej konsolidacji europejskiej warto przypomniec, ze istnieją inne kraje zbudowane na cywilizacji zachodniej np. USA.
Mają komfortowe polozenie miedzy 2 oceanami i pokojowymi sąsiadami. Trudno im zagrozic i latwiej jest sie obronic przed najezdzcami.
Widac kontrast do Europy, ktora jest duzo bardziej podatna na zranienie. Jej wschodnie kresy na grozbe militarna a reszta na szantaz energetyczny.
Mozna tylko zyczyc sobie, zeby Europejczycy poszli po rozum do glowy i stworzyli bitny unijny korpus ekspedycyjny i uniezaleznili sie od dostaw gazu i ropy ze wschodu.
Pln-Amerykanie siedzą wygodnie za piecem i wzdychają na slamazarstwo i naiwnosc niektorych panstw europejskich.
NIektorzy nigdy sie nie nauczą.
Na domowej arenie politycznej panuje spokój. Spokój na pewno w porownaniua z podnieceniem europejskim.
NIkt juz nie probuje nawet walczyc z administracja Obamy i jego polityką. WYdaje sie on prawie nienaruszalny. PO Clintonie ( ksywa – slick Willie) kolejny prezydent teflonowy.
Reforma zdrowotna jest juz prawem w panstwie i zyje, mimo ze wprowadzenei jej odbylo sie pod znakiem duzej krytyki i skandalicznej wrecz niekompetencji. Do nowego planu zglosilo sie 9 mln obywateli.
Niedociagniecia w sluzbie dyplomatycznej (smierc mabasadora w Benghazi) nie doczekaly sie jakichs powaznych konsekwencji dla Demokratow i Bialego Domu.
To samo afery w IRS, AP i cala kultura podsluchowa. Ostatnio jednak komitet Kongresu pod Feinstein wyrazil krytyke i domaga sie zmian.
Rezygnacje oglosila tez szefowa Departamentu Zdrowia Kathleen Sebelius.