zlotamajka
17.04.14, 23:24
Relacje z Genewy wyraznie wskazuja porazke Rosji. Poprzez to ze Rosja popisala ten dokument przyznala sie do odpowiedzialnosci za protesty we wschodnio-poludniowej Ukrainie. Naturalnie ze odpowiedzialna nie jest ale jak Kerry juz powiedzial ze ci co organizuja zostana pociagnieci do odpowiedzialnosci - wedlug niego to Rosja. Obama juz straszyl nastepnymi sankcjami. Rzad w Kijowie i "rzady zachodnie" maja 'imunitet" wedlug zasady "co wolno wojewodzie to nie tobie ..." Od dawna wiadomo ze ufac zachodowi nie mozna bo on decyduje o regulach gry i zmienia je jak mu sie podoba. Rosja tak naprawde nie ma na kogo liczyc bo nawet Chiny nie mialy na tyle odwagi by zawetowac rezolucje. W tym wypadku najlepsze co Rosja moglabyla zrobic to powiedziec ze Ukraina to nie nasza sprawa ( za plecami moga tam mieszac) i na zadne rozmowy nie jechac. Gaz zakrecimy jesli Ukraina nie zaplaci rachunkow a jak ma zaplacic to niech EU i USA sie martwia. Tranzyt przez Rosje do Afganistanu tez wstrzymamy. A jak NASA bedzie chciala do ISS to musi wlasna rakieta (nie maja to niech sobie zbuduja). Nie chcecie kooperacji to nie. I nie rozmawiac. Te rozmowy to jak rozmowy Izraela z Palestynczykami. Im wiecej Palestynczycy rozmawiaja tym wiecej traca. To samo tu. Im wiecej Rosja bedzie rozmawiala z tymi bydlem z USA i EU tym wiecej bedzie tracic.