borrka
19.04.14, 09:24
Dramatyczne wydarzenia nie powinny przeslonic historycznego procesu:
na naszych oczach Ukraina staje sie wschodnim rawelinem (mieszkam kolo Cytadeli Warszawskiej:) cywilizowanej Europy.
Z Krymem, czy bez, to juz poltycznie Zachod, co nie bylo takie oczywiste , powiedzmy 10 lat temu.
Przepasc cywilizacyjna, jak uczy przyklad Polski, da sie nadrobic, najwazniejszy zwrot sie wlasnie dokonal:
Nie z Rosja, a przeciw Rosji.