tornson
04.05.14, 14:14
opór przeciwników junty kijowskiej.
"ich opór został złamany"
mówiły cynicznie cyngle reżimu opisując tragedią do której doprowadzili ich pupile.
Tymczasem efekt jest odwrotny od zamierzonego i junta Kijowska za sprawą tego bandyckiego aktu swoich tituszek straciła już Odessę.
Na budynku spalonej siedziby związków zawodowych w Odessie zawieszono wielką rosyjską flagę. Tłum zebrany na placu przed budynkiem skanduje Rosja, Rosja, Rosja
Śmierć tych ludzi przyczyniła się ostatecznie do utraty przez reżim resztek poparcia w Odessie. Nic nie zwróci życia ludziom zamordowanym przez bandytów reżimu, ale ten fakt może choć w minimalny sposób zmniejszy ból rodzin ofiar.