e.va15
25.05.14, 14:14
Poczciwe bystrzaki z markiem na czele cieszyły się jak to rzekomo Achmetow pokonał, złamał powstańców w Donbasie.
A tymczasem:
do rezydencji Achmetowa nadciąga stale rosnący tłum ludzi, na miejscu jest już kilka tysięcy osób otaczających pierścieniem uzbrojonych ochroniarzy pilnujących rezydencji.
Na razie jest spokojnie, tłum z flagami Rosji i Donbasu żąda grzecznie, by Achmetow wyniosł się z Donbasu.
Mniejmy nadzieję, że Achmetow po dobroci zrozumie i obędzie się bez rozlewu krwi.