Dodaj do ulubionych

ciśnienie

07.04.05, 02:31
Do licha, zaczyna mnie to wkurzać. Czuję się dobrze, nic mi nie jest, a taka
godzina, a ja nie śpię. Dzisiaj zapisywałam się do przychodni i zmierzyli mi
ciśnienie. To drugie (rozkurczowe?) w ciśnieniu miałam 111. Czy to może być
przyczyną bezsenności? A może jest formum o tych przypadłościach. W niczym
innym mi to nie przeszkadza, wręcz czuję się lepiej jak mam powyżej 90. Tylko
to spanie...
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: ciśnienie 07.04.05, 09:34
      to się zdarza co noc, czy sporadycznie? ja mam tak kilka razy w miesiącu, bez
      przyczyny, po prostu nie chce mi się spać i już. przeczekuję.
    • dalija26 Re: ciśnienie 07.04.05, 09:41
      moze masz pszesuniety zegar bilogiczny o kilka godzin?? hihi... ja mam
      niedociśnienie ale czesto po trzeciej w nocy jeszcze swiece oczami...ostatnio
      przed czwarta polozylam sie z czystej przyzwoitosci,bo rano do pracy.... ale
      taka czeesciowa bezsennosc to falami przychodzi. w jednym tygodniu klade sie
      spac o 3 a w innym grzecznie ok polnocy. w dzien nie spie,nawet jak jestem
      padnieta,bo wiem ze sie w nocy obudze i bede sie kotlowac kilka godzin!!
      moze sprobuj wiecej przbywac na swiezym powietrzu,jak to sie mowi "powietrze
      wyciaga",moze jakis sport?? aha no i polecam picie wieczorem melisy i skropienie
      podusi kropelkami lawendy...moze zamiast medykamentow zacznij od takich
      naturalnych srodkow!! pozdrawiam
      • lilith76 Re: ciśnienie 07.04.05, 11:01
        mi melisa nie pomaga (no, czasami), ale nasennie działa ciepłe mleko.
        fakt, jestem sowa.
    • grazia.eni Re: ciśnienie 07.04.05, 12:13
      Ostatnio coraz częściej mi się to zdarza. Nigdy wcześniej nie wiem, dopiero
      wieczorem, a boję się za późno coś pić, bo rano dziecko wstaje i muszę być
      przytomna. Na szczęście nie muszę wstawać do pracy. A może by było lepiej,
      padłabym na pysk i miałabym spokój wink Pogoda do luftu - wieje strasznie, a tego
      nie lubię i dlatego ostatnio rzadko wychodzę. Dziękuję za rady. Lawendę bardzo
      lubię i rzeczywiście mnie uspokaja (miałam taki olejek do kąpieli, chyba go
      poszukam).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka