zeitgeist2010
22.06.14, 23:07
Mecz w Manaus w sercu Amazonii ma dla mnie znaczenie.
USA to sympatyczna druzyna. Their fighting spirit deserves huge respect. Ale w dzisiejszym meczu jestem bardziej w nastroju fado niz rock-and-rolla.
Trenerem USA jest Juergen Klinsman (pochodzi z prowincji Szwabii). Wazna postac, bo to on stworzyl w 2006 nowy, atrakcyjny image niemieckiego futbolu. Jogi Loew okazal sie genialnym kontynuatorem tej filozofii.
Tak sie sklada, ze mam do Portugalii i Portugalczykow ekskluzywny stosunek i to ich chcialbym widziec w cwiercfinale.
Przegrali 0-4 z Niemcami bardzo pechowo. Stracili pozytecznego ale glupiego srodkowego obronce Pepe. Wysmienity lewy obronca Coentrão doznal kontuzji i jest juz w domu w Portugalii.
Nad krajem tym spoczywa aura tragiki i Melancholii. Lizbona jest niepozornym, troche staromodnym miastem bez luksusu i szpanu. Posiada jednak niepowtarzalną, emocjonalną atmosfere, ktorą natchniona jest tez muzyka fado. Czuje sie w tym miescie i tej muzyce zawsze bardzo komfortowo.
Ich najwieksza gwiazda ma tez pewne tragiczne cechy. Ronaldo jest obdarzony ogromnym talentem oraz jest wzorem pracowitosci i sportowego trybu zycia.
Nie odniósł jednak sukcesu w zadnym z dotychczasowych turniejow. 2 razy, w 2006 i 2008 doslownie plakal.
Obecny turniej tez zaczal sie dla niego tragicznie.
Dlatego będę dopingowal Portugalię tak jakby to byla Polska.
Do tego jezeli wygra Portugalia to mozemy sie cieszyc jeszcze z dwoch waznych meczow: DE – USA i Portugalia – Ghana.